Pszczółki

🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰🥰

29.06.2020 r.

 

Bezpieczne wakacje.

 

„Wakacyjny regulamin” – zajęcia dydaktyczne.

Wspólne stworzenie regulaminu zachowywania się na wakacjach. Rodzic zapisuje zasady proponowane przez dziecko za pomocą słów i piktogramów. Dziecko podpisuje się pod regulaminem swoim imieniem.

 

„Ogłaszamy zasady” – zabawa ruchowa.

Utrwalenie zasad zachowania się na wakacjach. Dziecko dostaje rolkę od papieru toaletowego             i tańczy w rytm dowolnej muzyki. Kiedy muzyka cichnie, rodzic czyta jedną zasadę z regulaminu. Dziecko ogłaszają ją światu przez megafon z rolki (głośno powtarza).

 „Znaki” – zajęcia informacyjne.

Rodzic pokazuje dziecku zdjęcia rozmaitych znaków zakazu, które można spotkać na wakacjach, np. zakaz kąpieli, zakaz skoków do wody, strefa ciszy; znaków ostrzegawczych, np. wiry, pale, nagły uskok, zimna woda; oraz znaków informacyjnych, np. plaża strzeżona, punkt medyczny, telefon.  Dziecko próbuje odczytać symbole na znakach i wytłumaczyć ich znaczenie. Rodzic daje dziecku kartkę i prosi, żeby wymyśliło własny (nieistniejący) znak informacyjny, ostrzegawczy lub zakazu.

 „Kropelka złotych marzeń” – śpiewanie piosenki.

Drodzy rodzice chcemy Wam podziękować za wsparcie w minionym roku, za pomoc i zaangażowanie. Życzymy Wam i Dzieciom udanych, niezapomnianych, pełnych wrażeń i przede wszystkim bezpiecznych wakacji!

 Wracajcie wypoczęci i szczęśliwi.

 

🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋

26.06.2020 r.

W co się bawić latem?

„Lato” – Zdzisław Szczepaniak.

Zapoznanie z wierszem.

No dzieciarnia – co wy na to?

Już od jutra mamy lato!

Ta wspaniała, ciepła pora

Trwa od rana do wieczora

Przez co najmniej dwa miesiące,

Gdy najmocniej grzeje słońce. W tym to czasie, o tej porze

Każdy bawi się, jak może.

Z bratem, z siostrą, z kolegami.

Samotnicy wolą sami.

Malcy jeżdżą na rowerkach, Trwa zabawa w piłkę, w berka.

Warczą wściekle motorynki.

Kto tak piszczy? To dziewczynki…

Przechwalają się chłopaki:

– Co tam guzy i siniaki!

Na trzepaku – gimnastyka.

Pół podwórka kozły fika,

Ktoś gdzieś chlipie:

– Ja się boję…

W odsiecz idą mu kowboje.

Inni znów za piłką gonią

(szyby już ze strachu dzwonią),

Komuś w biegu spadły buty

(nic nie szkodzi – to nie luty),

Ktoś gdzieś zginął, choć nie igła,

Lecą w górę bańki z mydła…

W piaskownicy góra piasku.

Dookoła pełno wrzasku.

– Hurra! Nie ma jak wakacje!

Głośno krzyczy (i ma rację):

Bolek z Kaziem, Włodek z Jackiem,

Andrzej z Rysiem, Wicek z Wackiem,

Mania z Halą, Wanda z Martą,

Gosia z Basią – no bo warto

Wykorzystać każdą chwilę,

Aby się zabawić mile,

Aby nie iść do przedszkola,

Aby strzelić wreszcie gola,

Aby w nosie mieć klasówki,

Dwójki, piątki, wywiadówki…

Można wreszcie się nie śpieszyć,

Można się z wszystkiego cieszyć.

Do momentu… gdy z balkonu

Tato krzyknie: „MARSZ DO DOMU!”.

W domu nas do wanny wsadzą,

Doszorują i wygładzą.

Potem każą siąść za stołem

i napychać brzuch z mozołem.

A gdy wreszcie wszystko zjemy,

Wykrztusimy: „Dziękujemy…”

Wówczas mama – dobra wróżka

– Zaprowadzi nas do łóżka.

Na dobranoc zaś koniecznie

Powie: „JUTRO BAW SIĘ GRZECZNIE…”.

 

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania:

– W co bawiły się dzieci z wiersza?

– W co wy bawicie się latem?

-Jakie przedmioty do zabawy kojarzą wam się z latem?

 

„Piłeczka” – zabawa w przedmuchiwanie piłeczki pingpongowej.

Rodzic nakleja na podłodze kolorową taśmę, tworząc tor, po którym dziecko przedmuchuje piłeczkę pingpongową za pomocą słomki trzymanej w buzi.

 

„Statek piracki”

Doskonalenie umiejętności grafomotorycznych, rozpoznawanie figur geometrycznych, porównywanie liczby obiektów. Dziecko wycina z kolorowych kartek trójkąty, koła, prostokąty, kwadraty (wzór podany przez rodzica). Po wycięciu dużej liczby figur dziecko przykleja figury na kartki, tworząc różne statki. Dziecko podaje nazwy – figur geometrycznych. Przelicza je. Porównuje liczbę danych figur w utworzonych statkach.

 

„Letni taniec szczęścia” – zabawa taneczna.

Dziecko tańczy swobodnie przy dowolnej muzyce. Aby lepiej wczuło się w letni klimat, można wykorzystać letnie rekwizyty: okulary przeciwsłoneczne, kapelusze, kolorowe chustki, piłki plażowe.

 

„Jestem szczęśliwym letnikiem” – zabawa dydaktyczna.

Rodzic przynosi do pokoju duże lustro. Zaprasza dziecko do zabawy w szczęśliwego letnika. Dziecko przymierza różne elementy letniej garderoby zgromadzone przez rodzica: okulary przeciwsłoneczne, kapelusze, czapki z daszkiem. Dziecko przegląda się w lustrze i pokazuje za pomocą mimiki, jak bardzo jest szczęśliwe. Po zabawie rodzic pyta dziecko, czy czuje się szczęśliwe w związku z nadchodzącymi wakacjami oraz co je uszczęśliwia w wakacje.

 

„Portret szczęśliwego letnika” – działania plastyczne.

Dziecko wykonuje portret szczęśliwego letnika patrząc na swoje odbicie w lustrze. Dziecko ma na sobie okulary przeciwsłoneczne i letnie nakrycie głowy.

 

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

Kochane Przedszkolaki

Dziś opowiemy sobie o wakacjach

WAKACJE Z PANEM JEZUSEM

Nie zapomnij o Mszy świętej!

Módl się codziennie!

Słuchaj starszych!

Uśmiechaj się

Odpoczynek potrzebny jest każdemu człowiekowi. Warto zwrócić uwagę na jego duchowy wymiar: dziękowanie Bogu za piękny świat, za zdrowie, za lato i wakacje. Dziękuję za wspólną modlitwę w czasie Mszy świętej z okazji zakończenia roku szkolnego. Życzę błogosławieństwa Bożego oraz radosnego przeżycia czasu wakacji. Niech będzie to czas odpoczynku, ale również umocnienia wiary i szczęścia przebywania w gronie najbliższych. Szczęść Boże!

Wakacyjna przygoda:

https://youtu.be/CQkc4Dfe1aw

⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️

25.06.2020 r

 

Nad morzem.

 

 „Skarby znad morza” – zabawa dydaktyczna.

Rozpoznawanie przedmiotów znad morza, wnioskowanie o temacie, praca z mapą, oznaczenie niektórych miast wyrazami do czytania globalnego, porównywanie odległości za pomocą sznurka. Rodzic przynosi przedmioty (lub ich zdjęcia) kojarzące się z morzem (muszla, piasek, bursztyn, rozgwiazda). Pyta dziecko:

– Z jakim regionem Polski kojarzą ci się te przedmioty?

– Czy znasz jakieś polskie miejscowości leżące nad morzem?

Dziecko z pomocą rodzica odnajduje na mapie Gdańsk, Gdynię, Łebę i Ustkę. Następnie sprawdza za pomocą sznurka, do której miejscowości mają najbliżej z miejsca, w którym znajduje się ich dom, a do której najdalej. W tym celu porównują długości sznurków.

 

„Wyjeżdżam nad morze i pakuję…” – zabawa pamięciowa.

Technika niedokończonych zdań z powtarzaniem zdań innych. Rodzic zaczyna zdanie: Wyjeżdżam nad morze i pakuję…, a dziecko je kończy. Starają się przy tym nie tylko wypowiedzieć nazwę przedmiotu, ale też go pokazać ruchem.

 

 

Morze i plaża” – zabawa plastyczna.

Dziecko maluje farbami na dużym arkuszu papieru morze i plażę. Następnie macza stopy w brązowej farbie i odciska je na plaży na rysunku.

 

„Rytmy” – zabawa motoryczna.

Układanie wzorów, sekwencji rytmów z kolorowych koralików uprzednio pogrupowanych przez dziecko na stoliku. Mogą być kolorowe klocki.

 

 

Wyjście na spacer i na plac zabaw.

Chodzenie po linii narysowanej kredą, po krawężnikach, ćwiczenie równowagi.

🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞

Msza święta

Msza święta jest pamiątką męki, śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa. Jest bezkrwawą ofiarą, w czasie której kapłan przemienia na ołtarzu dary ofiarne (chleb i wino) w Ciało i Krew Chrystusa. W jej skład wchodzą:

Przebieg mszy świętej  przedstawia ten filmik:

https://youtu.be/ldhO_QArFio

Nasz bohater oprowadzi nas po kościele:

https://youtu.be/gbngd7EupP4

Kochani spróbujcie znaleźć odpowiednie miejsce dla tych przedmiotów i nazwijcie je.

22.06.2020 r.

 

Wakacje!W górach.

 

Wakacyjne puzzle.

Układanie pociętych na części kartek z wakacji (rodzic dostosowuje liczbę elementów do umiejętności dziecka). Rozwijanie percepcji wzrokowej i koordynacji wzrokowo-manualnej.

„Góry” – zajęcia dydaktyczne.

Szukanie na mapie polskich górskich miast oraz największych polskich gór, podawanie ich nazw. Rodzic pokazuje zdjęcia przedmiotów kojarzących się z górami: oscypek, ciupaga, narty, zakopiańskie korale, wełna. Pyta dziecko: Z jakim regionem Polski kojarzą mu się te przedmioty? Jak nazywa się lubiane przez turystów górskie miasteczko? (Zakopane) W jakich górach leży Zakopane? Dziecko wspólnie z rodzicem odnajduje na mapie Zakopane oraz największe polskie góry (Tatry, Bieszczady, Karkonosze, Pieniny, Góry Świętokrzyskie). Sprawdzają za pomocą sznurka odległość od miejscowości, w której znajduje się ich przedszkole, do polskich gór. Porównują długości sznurków i oceniają, które góry leżą najbliżej, a które najdalej. Na koniec rodzic pyta dziecko, co można robić latem w górach.

„Wycieczka w góry” – zabawa polisensoryczna.

Rozpoznawanie po dotyku przedmiotów umieszczonych w worku (plecaku), poszerzanie wiedzy na temat przedmiotów potrzebnych podczas wyprawy w góry. Rodzic pyta dziecko: Co należy zabrać na górską wycieczkę? Przynosi worek / plecak, w którym znajdują się różne przedmioty, w tym: lornetka, butelka wody, telefon komórkowy, kanapka, mapa, kompas. Zadaniem dziecka jest odgadnąć po dotyku, jakie przedmioty ukryto w plecaku oraz ocenić, czy są one potrzebne podczas wyprawy w góry i dlaczego.

„Wyprawa w góry” – zabawa ruchowa.

Rodzic rozkłada w pokoju przeszkody: poduszki, gazety, szaliki. Posłużą one jako elementy przestrzeni, które dziecko będzie mijać podczas wycieczki w góry. Dziecko pokonuje przeszkody umieszczone na dywanie.

„Luneta” – zabawa w naśladowanie.

Rodzic przynosi kartkę, którą zwija tak, by stworzyć lunetę. Przykłada ją do oka i mówi: Jestem na szczycie góry. Widzę… (np. owce na polanie). Dziecko naśladuje to, co wymienił rodzic. Po kilku takich instrukcjach wydanych przez rodzica lornetkę przejmuje dziecko i to ono opisuje, co widzi.

„Kogo i co możemy spotkać na szlaku?” – rozpoznawanie oraz podawanie nazw zwierząt i roślin górskich.

Rodzic przynosi zdjęcia różnych zwierząt (w tym kozicy, borsuka, sarny, lista, niedźwiedzia, świstaka, traszki) i roślin (w tym: limby, modrzewia, szarotki alpejskiej, krokusa, sasanki). Prosi dziecko o podanie ich nazw i wybranie tylko tych, które żyją w górach. Rodzic rozmawia z dziećmi na temat gatunków będących pod ochroną.

„Co zniknęło?” – doskonalenie pamięci świeżej.

Rodzic pokazuje zdjęcia pięciu obiektów, które występują w górach (roślin lub zwierząt). Prosi dziecko o podanie ich nazw i zapamiętanie. Następnie chowa jeden z nich i pyta, co zniknęło. Zabawa jest kontynuowana, aż dziecko zapamięta nazwy większości obiektów.

„Wakacyjna przewodnik” – zabawa doskonaląca percepcję słuchową i budująca zaufanie.

Dziecko jest w parze z rodzicem. Jedno z nich jest wędrowcem, drugie – przewodnikiem. Wędrowiec ma zamknięte lub zawiązane oczy, a przewodnik za pomocą bębenka prowadzi go w określone miejsce przez salę. Przewodnik nie może dotykać wędrowca. Zamiast prowadzenia za pomocą dźwięków można prowadzić wędrowca słowami.

„Kropelka złotych marzeń” – śpiewanie piosenki i ekspresja ruchowa do piosenki.

🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🌼🌼🌼🐞🐞🐞

19.06.2020r.

LATO NA ŁĄCE

„Rysujemy łąkę” – zajęcia plastyczne.

Rodzic prosi dziecko żeby narysowało łąkę.

Po skończonej pracy zadaje pytania:

– Jak wygląda wasza łąka?

– Czy rosną na niej kwiaty?

– Jakie?

– Czy są tam jakieś owady?

– Jakie?

Dziecko dzieli nazwy kwiatów na sylaby.  Przelicza sylaby, głoski w ich nazwie.

BRATEK

MAK

MALWA

 

STOKROTKA

 

 „Zwierzęta i owady na łące”

– Co oprócz kwiatów znajduje się na łące?

– Jakie zwierzęta i owady można tam spotkać?

Łąka i jej mieszkańcy – zagadki dla dzieci

„Ciekawostki”

– Czy bocian naprawdę je przede wszystkim żaby?

Głównym pożywieniem bociana nie są żaby, ale gryzonie.

– Które ze zwierząt występujące w zagadkach jest nazywane bożą krówką?

– Dlaczego?

Niektóre krowy mają duże łaty na biodrach (a kiedyś mówiło się: na biedrach). Takie krowy nazywano więc biedrulami. Wypasający je pastuszek zauważył kiedyś ich podobieństwo do czerwonego owada w czarne kropki, którego nazwał „biedrunka” – boża krówka.

„Biedronka”

Propozycje pracy plastycznej

Bezpieczństwo – Jak zachować się, gdy pali się las lub łąka?

RELIGIA

Serce Pana Jezus

Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡🌈⚡

17.06.2002r.

BURZA

Burza

Jan Paciorek

 

Szła przez pola Pani Burza,

– Co tak panią dzisiaj wkurza?

– Skąd u Pani tyle złości?

– Musi Pani mieć przykrości?

Burza błyska, grzmi i wieje,

Straszy wszystkich: – Świat zaleję,

Powywracam wszystkie drzewa,

Kto się boi – niechaj zwiewa,

Niebo całe pociemniało,

Z wichrem wszystko oszalało,

Drzewa nisko się kłaniają,

Panią Burzę przepraszają,

– Niechże Pani już przestanie,

Robić wszystkim wielkie lanie!

Burza mruczy, marszczy czoło.

Oj, nie będzie dziś wesoło,

Niech się kryje, kto gdzie może,

Bo tu będzie zaraz morze,

Leje, wyje, gromy ciska,

Siódme poty z chmur wyciska.

Aż się wreszcie tak zmęczyła,

Że się stała całkiem miła.

Cicho mruczy zawstydzona,

To jest burza? – to nie ona.

Cicho wiszą chmury z nieba,

Będzie słońce – nam zaśpiewa,

Rozweseli Panią Burzę,

Burza ze słońcem w jednym chórze?

Z tego śpiewu tęcza wisi,

Ależ Pani nam kaprysi!

Ale koniec – szkoda czasu,

Słońce świeci – chodź do lasu.

Pytania:

– O jakim zjawisku atmosferycznym była mowa w wierszu?

– Co zrobiła Pani Burza? Jakie inne zjawiska jej towarzyszyły?

– Co się stało, gdy się zmęczyła?

– Kto przepędził burzę?

– Czy wiecie, jak powstaje burza?

„Jak powstaje burza” – eksperyment.

Będzie potrzebna :szklanka, blaszka (denko od puszki), balon, wełniana szmatka

Na szklance rodzic umieszcza kawałek blaszki (np. denko od puszki). Nadmuchuje balon i energicznie pociera go kawałkiem wełnianej szmatki. Kładzie balon go na blaszce i zbliża do niej palec.

– Co się stało?

W wyniku pocierania balonika wytworzyły się ładunki elektryczne i przeskoczyła iskra (jak błyskawica).

„Burzowe emocje”

Pytania:

– Jakie uczucia wywołuje burza?

– Z jakimi uczuciami kojarzy wam się burza?

– Czy burzy trzeba się obawiać?

– Jak należy się zachować podczas burzy, gdy jesteśmy na dworze?

– Co się dzieje, gdy skończy się burza?

– Jakie zjawisko pogodowe często się po niej pojawia latem?

– Jak się czujemy, gdy patrzymy na tęczę?

TĘCZA

„Kiedy i gdzie można zaobserwować tęczę?”

– Jakie zjawisko atmosferyczne kojarzy się z kolorami?

– Kiedy i gdzie można zaobserwować tęczę? (niebo po deszczu, kiedy świeci słońce; na trawie pokrytej kropelkami wody; podczas rozpryskiwania wody z węża ogrodowego; w kałuży itd.).

– Co jest potrzebne, żeby powstała tęcza?

„Jak powstaje tęcza?” – eksperyment.

Duża szklana miska z wodą, lusterko i biała kartka.

Eksperyment najlepiej wykonać w słoneczny dzień (lub pochmurny z użyciem latarki).

Do miski wypełnionej wodą włożyć pod kątem lusterko tak, by było skierowane w stronę źródła światła. Nakryć miskę kartką. Na kartce powstaje tęcza.

Dlaczego tak się stało?

To wynik rozszczepienia światła przechodzącego przez powierzchnię wody, rozkład światła białego na wielobarwne widmo.

„Tęcza na CD”

Dziecko dostaje płytę CD. Kieruje ją do światła tak, aby na jej odwrocie ukazała się tęcza.

„Kolory tęczy”

Z jakich kolorów składa się tęcza? (czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, indygo, fioletowy).

Przeliczenie kolorów występujących w tęczy.

 

THE RAINBOW COLORS

 

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

jak przeżywamy niedzielę

Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼🌼

PO CZYM POZNAĆ, ŻE NADESZŁO LATO?

Tato, czy już lato? wiersz Beaty Szelągowskiej.

Powiedz, proszę!

Powiedz, tato,

Po czym poznać można lato?

Skąd na przykład wiadomo,

że już się zaczyna?

Po prostu:

Po słodkich malinach,

Po bitej śmietanie z truskawkami,

Po kompocie z wiśniami,

Po życie, które na polach dojrzewa,

Po słowiku, co wieczorem śpiewa,

Po boćkach uczących się latać,

Po ogrodach tonących w kwiatach,

Po świerszczach koncertujących na łące,

Po wygrzewającej się na mleczu biedronce,

Po zapachu skoszonej trawy i róż,

I już!

 

„Lato, lato”

Rodzic przynosi kartki z kalendarza z miesiącami: CZERWIEC, STYCZEŃ, GRUDZIEŃ, WRZESIEŃ. Prosi dziecko, by poukładało kartki zgodnie z kolejnością występowania miesięcy w roku.

Pytania:

– W jakim miesiącu rozpoczyna się lato?

Dziecko stara się wskazać odpowiednią kartkę.

– Którego dnia rozpoczyna się astronomiczne lato?

 

„Po czym można poznać lato?”

Dziecko dostaje kartkę papieru i rysuje to, co kojarzy mu się z latem.

Dziecko przedstawia rezultaty swojej pracy plastycznej. Opowiada, co narysowało.

 

Lato płynie do nas – nauka piosenki

Raz, dwa, raz i dwa, (dziecko klaszcze)

słońce idzie drogą.   (rysuje w powietrzu słońce)

Z górki chmurki biegną dwie, śpieszą się jak mogą. (biegnie w miejscu)

Ref.: Hop! Hop! – słychać w koło. (podskakuje z rękami na biodrach)

Hop! Hop! – echo woła. (podskakuje z rękami na biodrach)

Po jeziorze łódka mknie, (buja się)

lato płynie do nas. Raz, dwa, raz i dwa, (klaszcze)

nadszedł czas zabawy, (tańczy w kółko)

pędzi, goni w polu wiatr, (biegnie w miejscu)

chce się z nami bawić. (obrót)

Ref.: Hop! Hop!…. (jak wyżej)

Raz, dwa, raz i dwa, (klaszcze)

wiatr wesoło pląsa, (podskakuje)

w górze, w chmurze, w ciszy pól (podskakuje na palcach w rytm piosenki)

dzwoni śpiew skowronka.

Ref. Hop! Hop!….

 

🐫🦙🦘🐪🐘🦡🐁🐀🦔🐇🐿🦎🐊🐢🐍🦈🐳🐠🐡🦞🐙🐓🦆🦢🐌🦋🦟

ZWIERZĘTA

„Tam w Afryce” – zabawa z pokazywaniem:

Tam w Afryce rzeka Nil, (dziecko wskazuje palcem jakiś obiekt przed nimi)

w niej krokodyl mały żył. (robi z dłoni paszczę krokodyla)

Z tatą krokodylem (kłapie „zębami” zrobionymi z dłoni)

pływał sobie Nilem, (naśladuje dłonią ruch płynącej ryby)

I śpiewał tak: (podskakuje) Tam w Afryce…

 

Animals (zwierzęta) – wprowadzenie słownictwa w języku angielskim

giraffe (żyrafa)

elephant (słoń)

zebra (zebra)

lion (lew)

camel (wielbłąd)

turtle (żółw)

pinguin (pingwin)

parrot (papuga)

 

„Ziemia, powietrze, woda, ogień” – zabawa ruchowa.

Wybrana osoba rzuca do dziecka piłkę, podając jedno z czterech haseł: woda, ziemia, powietrze, ogień.

Na hasło: Ogień! – nie wolno złapać piłki.

Przy pozostałych hasłach dziecko łapie piłkę i podaje dowolną nazwę zwierzęcia: odpowiednio żyjącego w wodzie, na lądzie lub w powietrzu

 

„Jakie to zwierzę?” – zabawa dydaktyczna.

Dziecko kończy porównania podawane przez rodzica odpowiednią nazwą zwierzęcia.

Groźny jak… (lew)

Głodny jak… (wilk)

Uparty jak… (osioł)

Mądry jak… (sowa)

Łagodny jak… (baranek)

Przebiegły jak… (lis)

W wodzie czuję się jak… (ryba)

Pracowity jak… (mrówka)

Powolny jak… (żółw)

Dumny jak… (paw)

Łazi po płotach jak… (kot)

 

„Mucholot” – zabawa ruchowa.

Dziecko wykonuje ruchy imitujące podróż samolotem w rytm piosenki Mucha w mucholocie:

– wsiada do samolotu – podnosi najpierw prawą, potem lewą nogę i siada,

– zapina pasy – krzyżuje ręce na ramionach,

– włącza silnik – wyciąga przed siebie i cofa raz prawą, raz lewą rękę,

– obserwuje chmury za oknem – przykłada ręce do oczu, tworząc lornetkę, patrzy raz            w prawo, raz w lewo,

– leci – rozkłada ręce na boki i porusza się swobodnie po sali.

„Mucha w mucholocie” sł. i muz. Aida Kosojan-Przybysz

Siedzi mucha w mucholocie, do Krakowa sobie leci.

Chce odwiedzić wujka, ciotki, brata z żoną i ich dzieci.

Ref.: Mucha, mucha w mucholocie, jak w prawdziwym samolocie.

Do Krakowa sobie leci, a za oknem słonko świeci.

W doskonałym jest humorze, już doczekać się nie może.

Kiedy w końcu wyląduje i rodzinę ucałuje.

Ref.: Mucha, mucha w mucholocie…

Mała mucha tak daleko jeszcze nigdy nie leciała.

Więc na tak daleką podróż wiele rzeczy spakowała.

Ref.: Mucha, mucha w mucholocie…

Ma walizkę kolorową, a na sobie suknię nową.

Okulary choć za duże wyśmienite do podróży.

Ref.: Mucha, mucha w mucholocie…

Ręce w górę i machamy, udajemy, że latamy. Podskok w górę, startujemy

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏
RELIGIA
Pani katechetka Małgorzata Syrzysko
⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉⁉
INFORMACJA WSTĘPNA DOTYCZĄCA DYŻURÓW WAKACYJNYCH.   
Trwająca epidemia COVID-19  wmusiła zmianę zasad funkcjonowania wielu miejsc
i instytucji w tym przede wszystkim placówek oświatowych. Wytyczne Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Głównego Inspektora Sanitarnego wprowadziły zaostrzone zasady bezpieczeństwa w przedszkolach i szkołach. Z  uwagi na trwającą pandemię koronawirusa zmniejszona została między innymi liczebność poszczególnych grup. Zgodnie z wytycznymi w każdej uruchomionej grupie przedszkolnej, będzie mogło przebywać maksymalnie 12 dzieci. Dodatkowo GIS i MEN zaleca ograniczenie migracji dzieci.
Aby zapewnić możliwość  skorzystania  z opieki podczas wakacji, mimo istniejących ograniczeń, jak największej liczbie dzieci przy jednoczesnym zachowaniu zaostrzonych zasad bezpieczeństwa w czasie trwania epidemii organizacja dyżurów  wakacyjnych  będzie na zmienionych zasadach .
– Do przedszkola będą przyjmowane dzieci zgodnie z rekomendacją MEN wyłącznie  rodziców pracujących, którzy muszą wrócić do pracy i nie mają możliwości zapewnienia dziecku innej opieki.
– Dyrektor może zażądać dostarczenie przez rodzica zaświadczenia                              o zatrudnieniu oraz  przekazaniu wymaganych dokumentów do placówki.
– Rodzic ma obowiązek skutecznego poinformowania dyrektora  o rezygnacji
z przyznanego miejsca.
– Pierwszeństwo podczas przyjęcia na dyżur wakacyjny będą miały dzieci pracowników systemu ochrony zdrowia, służb mundurowych, osób realizujących zadania związane   z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem koronawirusa oraz rodzice obojga pracujący.
– Zalecane jest aby dziecko  korzystało z dyżuru wakacyjnego przez okres nie dłuższy niż 4 tygodnie, w szczególnie uzasadnionych przypadkach można indywidualnie wyrazić zgodę na więcej tygodni.
                                                                                                                                          – – Z wakacyjnej opieki będą mogły skorzystać wyłącznie dzieci, które w roku szkolnym 2019/2020 już uczęszczają do naszej placówki.
Konieczne jest  podanie  w jakim terminie dziecko będzie przebywało w placówce  z określeniem  godzin pobytu. 
Proszę o informację zwrotną do 8.06 do godz. 10.00.                                                                                                                                                                                               O udzielenie informacji nauczycielom grupy prosi Dyrekcja Przedszkola nr.12           w Mysłowicach na polecenie Urzędu Miasta Mysłowice.

👧👧👧👧👧👧👧👧👧👧

05.06.2020 r.

 

Prawa dziecka.

 

 

„UNICEF” – zapoznanie z logo i działalnością UNICEF-u oraz sposobami wspierania tej organizacji.

Rozmowa na temat praw i obowiązków. Zapoznanie z prawami dziecka. Rodzic pokazuje logo UNICEFU. Pyta dziecko:

– Co przedstawiono na logotypie?

– Czy wiesz, do jakiej organizacji należy to logo?

– Czym zajmuje się UNICEF?

– Jak można wspierać tę organizację?

Rodzic opowiada dziecku o działalności UNICEF-u. Następnie przechodzi do rozmowy o prawach i obowiązkach. Pyta:

– Co to są prawa?

– Czym różnią się prawa od obowiązków?

– Czy dzieci też mają obowiązki i prawa?

– Jakie?

Rodzic wycina, np. z plakatu UNICEF-u, obrazki ilustrujące prawa dziecka. Dziecko losuje jeden obrazek. Następnie próbuje odgadnąć pokazane na nim prawo:

– prawo do życia i tożsamości (posiadania imienia),

– prawo do informacji,

– prawo do wychowania w rodzinie,

– prawo do wyrażania własnych poglądów,

– prawo do prywatności,

– prawo do edukacji (nauki),

– prawo do godziwych warunków socjalnych,

– prawo do odpoczynku (zabawy),

– ochrona przed przemocą,

– ochrona przed konfliktem,

– ochrona w procesie karnym,

– prawo do znajomości swoich praw i powoływania się na nie.

 

 

 Wyjście do ogrodu.

„Zabawa z piłką” – kończenie słów: Mam prawo do…, Nie mam prawa do.…

 

⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️

04.06.2020 r.

  

Dzieci z różnych stron świata.

 

https://www.youtube.com/watch?v=LNouuY9zrKQ

 

„Uczta u motylków” – opowiadanie Agnieszki Filipkowskiej.

 

Kerim i Jasira pojawili się w grupie Motylków kilka dni temu. Dzieci przyglądały im się z uwagą, bo wyglądali trochę inaczej i na początku niewiele mówili. Oboje mieli trochę ciemniejszą skórę, a ich czarne oczy patrzyły na innych badawczo i trochę nieufnie. Dziewczynka nosiła na głowie kolorową chustę, której nie zdejmowała nawet w budynku. Chłopiec był trochę starszy od siostry i dużo wyższy od pozostałych przedszkolaków, ale na razie pani dyrektor zdecydowała, że lepiej będzie nie rozdzielać rodzeństwa i przyjęła oboje do tej samej grupy. – Chcecie może poukładać puzzle? – pierwsza zagadnęła ich Julka, która jeszcze nie tak dawno sama była nowa w grupie Motylków i pamiętała, jak bardzo się wtedy denerwowała. Na śniadej twarzy Jasiry pojawił się nieśmiały uśmiech. Skinęła głową i dała się nowej koleżance poprowadzić do stolika z rozsypaną układanką. Dziewczynka uwielbiała układać puzzle. Ten moment, kiedy z zupełnego bałaganu zaczynał się nagle wyłaniać piękny obrazek i okazywało się, że wszystkie elementy idealnie do siebie pasują, napawał ją wielkim spokojem. W prawdziwym życiu nie zawsze było tak łatwo… – Ale jesteś szybka! – zawołała zachwycona Julka wpatrzona w zręczne palce Jasiry. – Nieźle! Już zrobiłaś prawie cały zamek! – Jeszcze niebo… i liście… – powiedziała skupiona na pracy dziewczynka. – I już. – Ja też już prawie skończyłam, zobacz – pochwaliła się Julka. – A wiesz, mamy tu też takie puste puzzle, na których można samemu narysować obrazek i potem go układać. Chcesz? Czarnooka koleżanka skinęła głową, po czym obie udały się w kierunku szuflad z przyborami plastycznymi. Dziewczynki wymyśliły, że każda z nich narysuje swoją rodzinę, a potem wymienią się puzzlowymi rysunkami i zobaczą, która szybciej go ułoży. Tymczasem chłopcy bawili się w drugim końcu sali. W ruch poszły gumowe dinozaury, które wydawały z siebie przeraźliwe odgłosy. Kerim był zachwycony zgromadzonym w przedszkolu zbiorem prehistorycznych gadów. Dotychczas widział je w książkach i na kartach, które zbierał od kilku miesięcy. Ale takie zabawki to zupełnie coś innego! Rozpoznał wśród nich pterodaktyla i brontozaura. Był nawet nieduży, zielony model diplodoka i lekko zużyty tyranozaur. Lubił te skomplikowane nazwy. Nazywanie dzikich bestii pomagało mu pokonać strach przed nimi. – Wrrrau! – ryczały potwory w rękach rozbawionych chłopców, którzy, choć widzieli się pierwszy raz w życiu, potrafili się razem świetnie bawić. – Ach, ci chłopcy, zawsze robią tyle hałasu! – skomentowała Julka zajęta szkicowaniem szczupłej sylwetki swojego taty. – Ja już prawie skończyłam, a ty? Jasira potrząsnęła przecząco głową. Spojrzała na rysunek koleżanki, na którym byli tylko Julka i jej rodzice. Wszyscy troje jechali na rowerach przez park. A na jej układance pojawiło się już sześć osób: mama, tata, ona, trójka jej rodzeństwa i to wciąż nie była cała rodzina. Jeszcze przecież trzeba narysować małego Alima i babcię Hanę. – O, macie piknik! – zawołała Julka, patrząc na narysowaną przez Jasirę rodzinę siedzącą wokół dużego koca zastawionego jedzeniem. – To nie piknik – sprostowała dziewczynka. – To nasz normalny obiad, w domu. – A gdzie stół i krzesła? – Nie ma. Siedzimy na podłodze – wyjaśniła Jasira. – Ale wam fajnie! Na mnie mama by krzyczała, że nie siedzę przy stole i kruszę na podłogę. To niesprawiedliwe! – oceniła Julka. – I jeszcze w dodatku macie naleśniki… – To nie są naleśniki, to pita. Taki arabski chleb. Maczamy go w hummusie albo oliwie – oczy Jasiry zalśniły na myśl o pysznym jedzeniu w gronie najbliższych. – A może pobawimy się w dom i pokażę ci, jak to u nas wygląda? – zaproponowała. – Super pomysł! – ucieszyła się Julka. – Ale chyba będziemy potrzebowały więcej osób, bo twoja rodzina jest taka duża. Znalezienie chętnych do zabawy na szczęście wcale nie było trudne. Dywanik w kąciku kulinarnym wkrótce zapełnił się plastikowymi talerzami oraz szmacianymi warzywami i owocami. Siedzące dookoła dzieci wzajemnie częstowały się zabawkowymi potrawami. Także wielbiciele dinozaurów dołączyli do tej uczty i nawet dla ich pupili znalazły się jakieś smaczne kąski. – Kochana, ta pieczeń jest doprawdy wyborna! – Tereska z wdziękiem naśladowała swoją ciocię, pochłaniając niewidzialne danie. – Spróbuj musu jabłkowego! Po prostu felicja! – zachwycała się Kasia. – Chyba raczej delicja… – poprawiła ją Julka. – Hmm… naleśniki z lodami z marchewki i kalafiora! Pychotka! – wygłupiał się Julek. – I do tego sos mrówkowy! – wtórował mu Kerim. Wspólna biesiada trwała do czasu, aż pani Małgosia, roznosząca w przedszkolu obiady, zaprosiła dzieci do stołu na prawdziwy posiłek. Ale tak naprawdę nawet wtedy nie przerwano zabawy w nadawanie potrawom śmiesznych nazw. Pani Marta patrzyła z rozrzewnieniem na to, jak dzieci potrafią się razem świetnie bawić, nawet gdy są tak różne i pochodzą z różnych stron świata. Pomyślała, że nazwa Motylki tak bardzo pasuje do jej grupy. Tyle tu różnych barw i wszystkie do siebie doskonale pasują! Mamy różny kolor skóry i inne zwyczaje, Lecz w zabawie ta odmienność nieważną się staje. Ty masz piegi, on ma loki, ja mam skośne oczy. Gdy mnie poznasz, sam dostrzeżesz, jak wiele nas łączy.

Po przeczytaniu opowiadania rodzic zadaje dziecku pytania:

-Jak wyglądali Kerim i Jasira?

-Jakie zabawy zaproponowały dzieci nowej koleżance i nowemu koledze?

-Co przedstawiały rysunki Julki i Jasiry?

-Co zdziwiło Julkę na rysunku Jasiry?

 

https://www.youtube.com/watch?v=EPuZO3vVfXM

 

„Polubić różnice” – nauka wierszyka Dominiki Niemiec połączona z wykonaniem rysunku.

Dziecko ma za zadanie narysować kolegę lub koleżankę, który jest inny / która jest inna od nich.        Do wykonania rysunku używa pasteli lub kredek świecowych. Podczas rysowania uczy się na pamięć wierszyka.

 

https://www.youtube.com/watch?v=3i5VwheHszY

 

„Polubić różnice” Dominika Niemiec.

 

Choć ktoś jest inny, inne ma zdanie,

inny ma wygląd albo ubranie,

mieszka w innym miejscu, je co innego,

bawi się inaczej – może być twym kolegą.

Wystarczy tylko, że go zaakceptujesz,

i te różnice polubić spróbujesz.

 

https://www.youtube.com/watch?v=Pd1fEqJcoJ8

🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞

Kochane Przedszkolaki

Na chrzcie stajemy Dziećmi Bożymi wtedy łaska Ducha Świętego obmywa nas z grzechu pierworodnego. Chrzest to w chrześcijaństwie symbol nawrócenia i oczyszczenia z grzechów.
Jest to też pierwszy z sakramentów, przyjmowany przez nowego członka Kościoła.

Chrzest jest początkiem nowego życia

Kochani to krótkie filmiki o chrzcie

https://youtu.be/mhlsD38h80J

https://youtu.be/aKJmjfJZ
Kochani z tego filmiku dowiemy czym są sakramenty

Chrzest :: Parafia Buków (With images) | Kolorowanki

Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

⛹️‍♀️⛹️‍♂️⛹️‍♀️⛹️‍♂️⛹️‍♀️⛹️‍♂️⛹️‍♀️⛹️‍♂️⛹️‍♀️⛹️‍♂️

01.06.2020 r.

 

Wszystkie dzieci nasze są!

 

„Co mam podobnego?”

Rozmowa na temat podobieństw i różnic pomiędzy dziećmi na świecie.

 

 

„Różnice”

Zabawa z piłką, szukanie wyrazów przeciwstawnych. Dziecko siada naprzeciwko rodzica. Rodzic rzuca piłkę do dziecka i prosi o podanie przeciwieństwa do słowa, które wypowie, np. wysoki – niski, młody – stary, mały – duży, chudy – gruby. Następnie dziecko przejmuje piłkę, wymyśla własne przymiotniki na określenie cech zewnętrznych człowieka, stara się podać przeciwieństwa.

 

„Inni, a jednak tacy sami” – eksperyment z jajkami.

Rodzic wykłada kurze jajka o różnych kolorach skorupki. Pyta dziecko:

-Co kryje się w jajku?

-Czy mimo różnego wyglądu zewnętrznego w środku jajka są podobne?

Dziecko wypowiadają się na te tematy. Rodzic i dziecko rozbijają jajka – odkrywają, że każde w środku ma to samo: białko i żółtko. Rodzic odnosi to do wyglądu zewnętrznego ludzi – mimo różnic w wyglądzie wszystkie dzieci są podobne.

 

„Stemplowane serce” – praca plastyczna.

Rodzic daje dziecku arkusz papieru, na którym rysuje wielkie serce. Pod sercem dziecko zapisuje swoje imię. Następnie wypełnia serce stempelkami zrobionymi z ziemniaka. Dziecko używa różnych odcieni koloru czerwonego.

 

💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖

29.05.2020r.

 „Jeż” (fragmenty)                                                                                                  Katarzyna Kotowska

Pewnego dnia Kobieta wyszła przed dom i ze zdziwieniem spostrzegła, że coś dziwnego stało się ze wszystkimi kolorami. Żółty był mniej słoneczny niż zwykle, czerwony mniej ognisty, zielony stracił swą soczystość, a niebieski poszarzał. – Mężu, zobacz, co się stało! – zawołała Kobieta. (…) Kobieta i Mężczyzna nie wiedzieli, co się stało, i nie umieli nic na to poradzić, a tymczasem ich świat tracił barwy i smutniał coraz bardziej, a oni też smutnieli i coraz bardziej nie mieli dziecka, chociaż tak za nim tęsknili. Wreszcie pewnego wiosennego dnia, mimo że słońce świeciło bardzo mocno, w  ich ogrodzie znikły ostatnie wspomnienia kolorów i niepodzielnie zapanowała szczerosmutna szarość. Wtedy Kobieta i Mężczyzna zrozumieli – ich dziecko urodziło się całkiem innym rodzicom. Kobieta płakała i miała całą twarz mokrą od łez. I Mężczyzna płakał, chociaż jego łez nie było widać, bo płakała jego dusza. Wreszcie Mężczyzna powiedział: – Chociaż nie urodziliśmy naszego dziecka, musimy je odnaleźć! Słyszeli bowiem, że jeśli jakimś rodzicom urodzi się obce dziecko, oddają je na wychowanie do Domu Dzieci i tam prawdziwi rodzice mogą je odnaleźć. (…) I wtedy przyprowadzono Chłopczyka. Kiedy Kobieta i Mężczyzna go ujrzeli, zdziwili się i przestraszyli – mały Chłopiec o niebieskich oczach miał całe ciało pokryte kolcami jak jeż. Pomyśleli, że znowu zaszła jakaś straszna pomyłka, bo to na pewno nie było ich dziecko – nie mogli przecież mieć synka jeża. (…) Jesienią zbierali grzyby. Piotruś bawił się jarzębiną i kasztanami. Przez całe noce Mama musiała trzymać go za rękę. Któregoś dnia zapytał ją: – A u kogo ja byłem w brzuchu? – Nie u mnie – odpowiedziała. – Miałeś wtedy inną mamę. Na szczęście teraz jesteś z nami. – Czy płakałaś, jak mnie nie było? – Tak, bardzo płakałam. Tata też płakał. Ale teraz się cieszymy, bo jesteś z nami. Tego dnia znikło wiele kolców. (…)

Pytania:

O czym była ta historia?

Dlaczego ogród poszarzał?

Za czym tęsknili kobieta i mężczyzna?

Czy kobieta, która stała się mamą chłopczyka, nosiła go w brzuchu?

Co oznacza termin „adopcja”?

Jak sądzicie, dlaczego chłopiec na początku miał kolce?

Dlaczego potem zniknęły?

Jak czuł się chłopiec u nowej rodziny?

Dlaczego dzieci trafiają do domu dziecka? J

Jak można pomóc dzieciom z domu dziecka?

 „Moja rodzina”

Ważne, żeby rozmowa przebiegała w swobodnej, ciepłej atmosferze. Dziecko powinno czuć, że żaden model rodziny nie jest gorszy od innych, że w każdej mogą panować ciepło i miłość.

-Ilu członków liczy nasza najbliższa rodzina?

Dziecko zapisuje odpowiednią liczbę na kartce.

Rodzic przeprowadza z dzieckiem rozmowę o osobach, które wchodzą w skład ich najbliższej rodziny. Zwraca uwagę, że nie wszystkie dzieci muszą mieć i tatę, i mamę, niektóre są wychowywane tylko przez jednego rodzica albo przez dziadków. Mówi dziecku także o rodzinach patchworkowych, w których rodzice mają nowych partnerów.

„Czerwony jak serce” – wymienienie kolorowych obiektów, zabawa ruchowo-językowa z piłką, poszerzanie słownika.

Rodzic rzuca piłkę do dziecka. Mówi przy tym: Czerwony jak…. Dziecko łapiące piłkę podaje przykłady kolejnych czerwonych przedmiotów. Przykłady nie mogą się powtarzać.

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA 

Kochane Przedszkolaki

W niedziele będziemy obchodzić  Zesłanie Ducha Świętego czyli mija już 50 dni po Zmartwychwstaniu Pana Jezusa.

 Filmik o Zesłaniu Ducha Świętego

Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖

26.05.2020r.

 MOJA MAMA  💝

 

„Śniadanie dla mamusi”

Składniki:

– 2 kromki chleba

– łyżka masła

– 2 plasterki sera żółtego gouda

– plasterki ogórka

– bazylia do dekoracji

Kroki wykonania:

Chleb, najlepiej taki, który formą przypominać będzie serce, smarujemy masłem.            Z szynki i sera wycinamy nożem kształt serca. Przydatne będą foremki, wykrawacze lub inne przedmioty o takim właśnie kształcie. Kanapki dekorujemy ogórkiem oraz bazylią.

 Ćwiczenia poranne 

  1. Marsz w kole za rodzicem w rytm bębenka. • bębenek
  2. Dziecko staje na dywanie Na hasło rodzica: Zrywaj jabłka! – wykonuje wyskok obunóż w górę.
  3. Dziecko przechodzi do leżenia na plecach i na hasło : Jabłko turla się po trawie w lewo! – turla się w wyznaczoną stronę.
  4. Dziecko maszeruje w dowolnych kierunkach. Na hasło: Jabłka spadają! – zatrzymuje się i przechodzi do przysiadu. Obejmuje rękami kolana, opuszcza swobodnie głowę.
  5. W dowolnych miejscach na dywanie rodzic rozrzuca woreczki, które będą symbolizować drzewa. Dziecko biegnie za rodzicem między drzewami.

„Podarujmy mamie”

 

 

Podarujmy mamie dziś,

jak winogron słodkich kiść,

to co w sercach naszych gdzieś głęboko tkwi.

To, co dla swej mamy ma,

każde dziecko tak jak ja,

miłość, której godna jesteś tylko ty.

 

Pamiętajmy o tym,

że tylko mama liczy się

i możemy mieć ją w życiu tylko raz.

Więc nie traćmy cennych chwil,

 ją kochajmy z całych sił.

Niech na zawsze przetrwa wielka miłość w nas.

 

I choć minie wiele lat,

choć się zmieni cały świat,

nie wygaśnie w sercach naszych nigdy już.

Żar jej ciągle w nas się tli,

najważniejsza jesteś ty,

nie ma w życiu dwóch zbliżonych bardziej dusz.

   

„Jak mogę pomóc mamie?” – uwrażliwienie dzieci na konieczność pomocy rodzicom w domu.

Pytania:

Czy mamy pracują tylko poza domem?

Jakie obowiązki wykonują mamy w domu?

W których obowiązkach mogą im pomóc dzieci?

 

„Kalambury” – czynności wykonywane przez mamy.

Naśladowanie, wyrażanie ciałem danych czynności, zagadki.

Dziecko pokazuje, rodzice odgadują.

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

Kochane Przedszkolaki

Kochani w tym tygodniu nasze mamy obchodzą swoje święto

Kochani a to bajka o mamie

Piosenka  dla mamy

Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤❤

25.05.2020r.

MOI RODZICE

 

„Rodzic – superbohater” – praca plastyczna z użyciem zdjęć rodziców, doskonalenie sprawności manualnej.

 

Dziecko dostaje szablon superbohaterów do pokolorowania. Szablony nie mają głów. Zadaniem dziecka jest pokolorować szablon oraz umieścić w pustym miejscu zdjęcie głowy rodzica.

  „Moi rodzice to superbohaterowie, ponieważ…” – technika niedokończonych zdań, doskonalenie umiejętności wypowiadania się na temat własnej rodziny, kształtowanie wrażliwości.

Rodzic pyta dziecko:

 – Czy rodzice zawsze zachowują się jak superbohaterowie?

– Czy popełniają błędy?

– Jakie?

– Czy rodzice mają prawo do błędów?

 

„Mama ma zmartwienie wiersz Danuty Wawiłow.

 

Mama usiadła przy oknie.

Mama ma oczy mokre.

Mama milczy i patrzy w ziemię.

Pewnie ma jakieś zmartwienie…

Zrobiłam dla Niej teatrzyk,

a Ona wcale nie patrzy…

Przyniosłam w złotku orzecha,

a Ona się nie uśmiecha…

 

Usiądę sobie przy Mamie.

Obejmę Mamę rękami

i tak jej powiem na uszko:

„Mamusiu, moje Jabłuszko!

Mamusiu, moje Słoneczko!”.

Mama uśmiechnie się do mnie

i powie: „Moja córeczko!”

Pytania:

 – Kto wystąpił w wierszu?

– W jakim nastroju była mama dziewczynki?

– Co próbowała zrobić dziewczynka?

– Jak pomogła mamie?.

 „Kocham mamę i tatę” –  Rodzic rozmawia z dziećmi o miłości.

Pytania:

 – Jakie to jest uczucie?

– Za co nas kochacie ?

– Czy my odwzajemniamy Twoją miłość?

Taniec w parach

 

🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞

22.05.2020 r.

 

Wczuwamy się w emocje innych.

 

 

„Co czuł bohater?”

Określanie odczuć bohaterów bajek i innych historii znanych dzieciom. Rodzic wybiera kilku bohaterów z różnych bajek, baśni i legend znanych dzieciom, przypomina sytuacje, w których znalazł się dany bohater, i pyta, co mógł wtedy czuć. Wcześniej w czterech rogach pokoju umieszcza kartki z nazwami emocji lub symbolizującymi je emotikonami. Rodzic pyta np.:

– Co czuły trzy świnki, gdy wilk dmuchał na ich domek?

– Co czuli mieszkańcy Krakowa, gdy pozbyli się smoka?

-Co czuli Jaś i Małgosia, gdy zobaczyli w lesie chatkę z piernika?

-Co czuli, gdy uwięziła ich Baba Jaga?

-Co czuły misie, gdy zauważyły, że ktoś zjadł ich owsiankę i połamał krzesła? itd.

Dzieci w odpowiedzi idą w dany róg pokoju.

 

„Gniew Gniewka” – słuchanie i analiza treści wiersza Doroty Niemiec.

Spytał raz Gniewko mamę, jak to bywa z gniewem,

a mama mu odpowiedziała zwyczajnie: – Synku, sama nie wiem.

– Jak to? – rozwrzeszczał się Gniewko. – Ja ci wcale nie wierzę!

I ze złości zaraz potłukę wszystkie talerze!

Mama cierpliwie tłumaczy: – Tylko spokój nas może uratować,

a talerze zamiast tłuc, pomóż mi do szafki schować.

Uspokój się, bardzo cię proszę, a tak się stanie być może,

że twój gniew, jak się pojawił, tak zniknie, uśmiech ci w tym dopomoże.

Czas zmienić tę minę gniewną, marsowy grymas zdjąć z twarzy.

Niech „gniew” się schowa w twym imieniu, bo mi się spokój marzy.

 

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dzieciom pytania:

– Kto był bohaterem wiersza?

-O co Gniewko spytał mamę?

-Jak czuł się Gniewko, gdy usłyszał odpowiedź mamy?

-Jak zareagowała mama na gniew synka?

-Jak wyglądał Gniewko, gdy czuł gniew?

-Co miało pomóc Gniewkowi?

-Gdzie miał się schować jego gniew?

-O czym marzyła mama?

 

„Schowaj gniew” – zabawa doskonaląca spostrzegawczość.

Rodzic daje dziecku kartki z rysunkiem zagniewanego chłopca. Portret chłopca jest podpisany imieniem GNIEWKO. Zadaniem dziecka jest schowanie słowa gniew w wyrazie Gniewko. Najpierw rodzic prezentuje dziecku wyraz GNIEW. Dziecko wskazuje, która część wyrazu GNIEWKO jest taka sama jak wyraz GNIEW, i podkreśla ją kredką. Następnie z rozsypanki literowej wybierają litery składające się na wyraz GNIEW na zasadzie dobierania wzrokowego i przyklejają je w miejscu liter zaznaczonych w wyrazie GNIEWKO. Po ukryciu wyrazu rodzic mówi dziecku, że skoro ukryło gniew Gniewka, powinien on już być spokojny i zadowolony. Dziecko ma za zadanie zmienić mu złą minę w uśmiechniętą. Następnie koloruje postać chłopca kredkami.

 

 

„Kiedy czujesz gniew?” – rozmowa.

Rodzic pyta dziecko, kiedy odczuwa gniew, jak sobie z nim radzi. Dziecko buduje swobodne wypowiedzi.

 

„Zagniewana mina” – rysowanie w piasku.

Dziecko otrzymuje tacę z piaskiem. Jego zadaniem jest narysowanie zagniewanej miny, którą miał Gniewko, gdy się zezłościł. Następnie rysuje wizerunek spokojnego, uśmiechniętego Gniewka. Dziecko wykonuje rysunki najpierw palcem, następnie długim patyczkiem.

 

„Jak mogę pomóc?”

Zabawa dydaktyczna, rozbudzanie empatii. Dziecko siedzi przy stole razem z rodzicem. Rodzic mówi: Co można powiedzieć osobie, która…? Zadaje to pytanie dziecku, wymyślając różne sytuacje i stany emocjonalne, np.: …zgubiła ulubioną lalkę. …płacze, bo tęskni za mamą. …boi się wystąpić w przedstawieniu. …złości się, bo nie udał jej się rysunek. …wstydzi się, bo ubrudziła sobie ubranie.

 

„Album emocji” – jako podsumowanie tygodnia dziecko wykonuje album z wykorzystaniem gazet. Dziecko dostaje dwie kartki A4. Składa je na pół wzdłuż szerszej krawędzi. Na pierwszej stronie dziecko podpisuje się swoim imieniem (może również napisać / przekopiować tytuł „Album”, „Emocje” lub „Album emocji”). Na kolejnych stronach dziecko przykleja twarze wydarte z gazet            i przerabia je tak (dorysowując, kolorując), by przedstawiały podstawowe emocje.

 

„Ile jest wyrazów w zdaniu?” – zabawa doskonaląca percepcję słuchową.

Rodzic wolno czyta wybrane opowiadanie lub wiersz. Robi pauzę po każdym zdaniu. Dziecko liczy, ile jest wyrazów w każdym zdaniu.

 

„Trząść się ze strachu jak galareta” – doświadczenie, próba wyjaśnienia powiedzenia.

Dziecko wraz z rodzicem przygotowują galaretkę, po ostygnięciu kroją ją na mniejsze kawałki. Następnie obserwują, co dzieje się z galaretką, gdy się nią poruszy. Rodzic wyjaśnia, że często strachowi towarzyszy drżenie rąk lub całego ciała (a także napięcie mięśni, uniesienie włosów na głowie i ciele).

 

 

Zabawy dowolne.

Czynności porządkowe na koniec dnia: porządkowanie swojego pokoju lub miejsca zabawy, segregowanie zabawek wg jednej cechy, np. wielkości / koloru.

 

🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹🌹

21.05.2020 r.

 

Jak radzić sobie z emocjami?

 

„Strach ma wielkie oczy” – rozmowa i próba wyjaśnienia, co oznacza to powiedzenie.

 

„Czarna jama” – wiersz Joanny Papuzińskiej.

Rodzic zaciemnia pokój i z właściwą intonacją czyta wiersz „Czarna jama” Joanny Papuzińskiej.

Nie wie tata ani mama,

że jest w domu czarna jama…

Czarna, czarna, czarna dziura

bardzo straszna i ponura.

Gdy w pokoju jestem sam

lub gdy w nocy się obudzę, to się boję spojrzeć tam.

Tam jest chyba mokro, ślisko

jakby przeszło ślimaczysko…

Musi żyć tam wstrętne zwierzę,

co ma skołtunione pierze,

i do łóżka mi się wepchnie!

To jest gęba rozdziawiona,

wilczym zębem obrębiona, coś w niej skrzeknie, chrypnie, wrzaśnie

i ta gęba się zatrzaśnie…

Łaaa! Ojej, tato, ojej, mamo,

uratujcie mnie przed jamą!

Nie zamykaj, mamo, drzwi,

bo jest bardzo straszno mi.

A w dodatku w tamtej jamie

coś tak jakby mruga na mnie,

że mam przyjść…

Może tkwi tam mała bieda,

która rady sobie nie da?

Którą trzeba poratować?

Może leżą skarby skrzacie?

Więc podczołgam się jak kot.

Ja – odważny, ja – zuchwalec

wetknę w jamę jeden palec.

I wetknąłem aż po gardło,

ale nic mnie nie pożarło.

Więc za palcem wlazłem cały.

Wlazłem cały! No i już.

Jaki tu mięciutki kurz…

Chyba będę miał tu dom.

Chyba to jest pyszna nora,

nie za duża, lecz dość spora.

Latareczkę małą mam.

Nie ma w domu żadnych jam!

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje pytania:

-Co czuł chłopiec i dlaczego?

-Czego się bał?

-O co prosił rodziców?

-Jak się zakończył wiersz?

-Co się stało?

-Jaki znalazł sposób na pozbycie się lęku?

-Co mu pomogło?

-Dlaczego boimy się ciemności?

„Mój strach” – praca plastyczna.

Dziecko rysuje węglem na białej kartce lub białą kredą na ciemnej to, czego się boi. Następnie prezentują swoją rodzicowi i opowiada czego się boi. Rodzic podaje propozycje, jak można ten lęk pokonać. (Dziecko na znak uporania się z lękiem może go zamazać – węgiel lub kreda się rozmyją i strach będzie mniejszy).

„Złość” – rozmowa na podstawie opowiadania Renaty Piątkowskiej pod tym samym tytułem.

Rodzic zadaje dziecku pytania:

-Jak poznać, że ktoś jest rozzłoszczony?

-Jak wtedy wygląda?

-Co robi?

-Kiedy czujemy się rozzłoszczeni?

Rodzic czyta opowiadanie Renaty Piątkowskiej do słów: „– Igor, widzę, że jesteś bardzo zły, poradzę ci coś”. W tym momencie przerywa i pyta dziecko, jaką radę mogła dać Igorowi pani?  Co jeszcze robią ludzie, gdy są rozzłoszczeni? (rodzic notuje wszystkie pomysły). Na końcu czyta resztę opowiadania.

„Złość” – Renata Piątkowska.

Jak ja lubię, kiedy do przedszkola przychodzi nowe dziecko. Od razu robi się zamieszanie. Taki nowy nie chce się z nami bawić, tylko ciągle płacze, a nasza pani musi poświęcać mu dużo czasu, zamiast bawić się z nami. Nie inaczej było z Igorem. Już w szatni za nic nie chciał rozstać się z mamą. Złościł się, kiedy zdejmowała mu kurtkę i ciągle powtarzał: – Ja chcę do domu! Dopiero kiedy nasza pani wzięła go na ręce i zaniosła do sali, jego mamie udało się wyjść. Igor nie chciał z nikim się bawić, usiadł na parapecie i wypatrywał przez okno, czy nie nadchodzi jego mama. Kiedy przed obiadem pani poprosiła nas o umycie rąk i wszyscy pognali do łazienki, Igor nie ruszył się z miejsca. Powiedział, że ręce myje tylko w domu. Właściwie to nie musiał myć tych rąk, bo obiadu i tak nie zjadł. – To nie jest taki obiad jak u mnie w domu – powiedział i odsunął talerz. Ale najgorzej było, gdy stało się jasne, że Igor musi iść do toalety. Pani zachęcała go, żeby się pospieszył, póki nie jest za późno. Wtedy Igor, przestępując z nogi na nogę, powiedział: – Nie mogę. – Dlaczego nie możesz? – zdziwiła się pani. – Bo tu nie ma mamy, a ona zawsze mnie chwali, kiedy skończę – wyjaśnił Igor i widać było, że jest u kresu wytrzymałości. – Wiesz co, Igor? Nie ma innego wyjścia, musisz iść do toalety, a potem pochwal się sam – poradziła pani. Igor popatrzył na nią zdziwiony, ale nie protestował, kiedy pani wzięła go za rękę i zaprowadziła do toalety. Po chili zza zamkniętych drzwi rozległ się okrzyk zachwytu i głos Igora: – Wspaniale, mądry chłopczyk. Brawo, Igorku. Po obiedzie pani przeczytała nam bajkę o Tomciu Paluchu. Bardzo podobały nam się przygody Tomcia, ale Igor nagle wybuchnął płaczem. Dopiero po chwili, gdy pani udało się go uspokoić, Igor powiedział z pretensją w głosie: – Dlaczego taka ładna bajka jest o Tomku, a nie o Igorze Paluchu? To niesprawiedliwe! Wtedy dzieci zaczęły się śmiać z Igora. – To może nie powinno być bajki o Calineczce, tylko o Igoreczku? – wyśmiewał się Patryk. – Albo o Igorku i siedmiu krasnoludkach – wołała Kasia. Wszyscy przekręcali różne tytuły bajek i śmiali się do łez. Igor rozzłościł się na dobre, krzyczał na dzieci, tupał i robił straszne miny. – Dzieci, dość tych żartów. Proszę o spokój – pani powiedziała to takim tonem, że na sali od razy zrobiło się cicho. – Igor, widzę, że jesteś bardzo zły. Poradzę ci coś. Wyrzuć tę swoja złość do kosza. Po co ci ona? Ja też jestem zła, że tak hałasujecie i zobacz, co zrobię – powiedziała pani. Potem podeszła do kosza i pokazała, że strząsa tam coś ze swoich rąk. Wreszcie usiadła na miejsce i z błogim uśmiechem usiadła na krześle. – O, jak teraz dobrze – powiedziała miłym głosem.

Igor niepewnie podszedł do kosza i zajrzał do niego. Stojąc nad koszem, wykonał taki ruch, jakby wrzucał tam papierek. Gdy skończył, usiadł obok pani, a ona poczęstowała go cukierkiem. Wszystkim dzieciom się to spodobało. Pani poprosiła, żeby każdy z nas, gdy poczuje się, że jest bardzo zły, szybciutko wyrzucił swoją złość. To świetny pomysł, nie mogę się już doczekać, kiedy będę zły – pomyślałem. Tego dnia jak zwykle mama odebrała mnie z przedszkola i spacerkiem poszliśmy na przystanek tramwajowy. Tam zobaczyłem parę młodych ludzi, którzy kłócili się ze sobą. Rozmawiali tak głośno, że wszyscy czekający na tramwaj zaczęli im się przyglądać. Chłopak mówił coś ze złością, a dziewczyna, potrząsając nerwowo głową, odwróciła się do niego plecami. Zanim mama zdążyła złapać mnie za rękę, podszedłem do tej pary i powiedziałem: – Wyrzućcie swoją złość do kosza, który tu stoi, bo kłócić się jest brzydko. Popatrzyli na mnie zdumieni, więc dodałem: – Tak się robi, naprawdę. Nasz kolega w przedszkolu tak zrobił i potem przez resztę dnia już nie płakał z nikim się nie kłócił. Młodzi ludzie uśmiechnęli się, potem chłopak objął dziewczynę i nie czekając na tramwaj, poszli powoli przed siebie. – Ojej! To działa! – krzyknąłem zachwycony.

 

„Dobre i złe” – klasyfikowanie sposobów radzenia sobie ze złością na dobre i złe.

Rodzic odczytuje pomysły dziecka i wspólnie ustalają, czy dane rozwiązanie jest pozytywne, czy negatywne. Dziecko na podany przykład mówi TAK lub NIE (Np. ktoś się z nas śmieje: bijemy go – rozwiązanie negatywne, szczypiemy – negatywne, mówimy mu coś przykrego – negatywne, odchodzimy od niego – pozytywne, odchodzimy i tupiemy w ustronnym miejscu – pozytywne itd.). Rodzic może dołożyć kolejne propozycje. Przykładowe propozycje:

– Mówię brzydkie słowa.

– Szczypię kogoś.

– Rzucam zabawkami.

– Uderzam sam / sama siebie.

– Czytam na osobności.

– Układam puzzle.

– Pcham ścianę.

– Maluję gniew, gniotę kartkę, rwę i zapominam.

– Zamykam oczy i liczę do 10.

– Tańczę lub biegam.

– Tupię jak słoń.

– Rozmawiam z panią nauczycielką.

Dmuchawce.

Malowanie dmuchawców. Wspólna zabawa rodzica z dzieckiem.

🧁🧁🧁🧁🧁🧁🧁🧁🧁

20.05.2020 r.

 

Skąd się biorą łzy?

 

 

„Poprawiacz nastroju” – praca techniczna z wykorzystaniem różnorodnych materiałów.

Na stoliku leżą kolorowe kartki z bloku technicznego oraz różnorodne materiały, np. rolki po papierze toaletowym, słomki, patyki, brokat, farby, plastelina, kleje, kawałki krepiny, skrawki materiałów. Zadaniem dziecka jest stworzenie czegoś, co poprawia humor. Rodzic nie określa, że musi to być praca płaska albo przestrzenna, czy ma to być maszyna, czy czarodziejski przedmiot – panuje dowolność. Zadanie rozbudza twórcze myślenie i kreatywność. Dziecko prezentuje swoje pomysły        i opowiada, w jaki sposób polepszają one humor.

 

„Gdy mi smutno, gdy mi źle” – giełda pomysłów.

Dziecko dzieli się pomysłami, co można zrobić, gdy jest się smutnym. Rodzic spisuje pomysły, wspólnie z dzieckiem ilustruje je piktogramami i wywiesza w widocznym miejscu.

 

 

„Co się ze mną dzieje?”.

Próba odpowiedzi na pytanie, co się dzieje w naszym organizmie, gdy jest nam smutno. Dziecko próbuje określić, co się dzieje z ich ciałem. Mówi np. Czuję coś w gardle, Jest mi zimno / gorąco, trzęsę się, trzęsie mi się broda, płyną mi łzy, pojawia się katar.

 

„Łzy”.

Swobodne wypowiedzi dziecka na temat tego, po co są łzy i skąd się biorą.

 

Informacja dla rodzica:

Łzy to substancja nawilżająca i oczyszczającą, która chroni oko przed zarazkami. Łzy składają się głównie z wody, niewielkiej ilości soli oraz substancji bakteriobójczych. Bez niej nos czy gałki oczne stałyby się łatwym wejściem do naszego organizmu dla groźnych bakterii. Nad oczami znajdują się dwa gruczoły, które nieustannie produkują łzy. Stamtąd łzy spływają kanalikami, a ich nadmiar jest odprowadzany do nosa. Dlatego gdy płaczemy, musimy wydmuchać nos. Gdy oko zostaje podrażnione, łez jest tak dużo, że kanaliki nie nadążają ich odprowadzać. Oczy łzawią, na co nie mamy żadnego wpływu. Więcej łez jest produkowanych również wtedy, gdy przeżywamy silne emocje, np. smutek, radość. Łzy pojawiają się na skutek tego, co czujemy albo są wynikiem naszych myśli czy wspomnień. Płacz jest nam czasem bardzo potrzebny, działa pozytywnie na organizm: obniża ciśnienie krwi, dotlenia mózg, powoduje spadek napięcia emocjonalnego. Niektórzy uważają płacz za oznakę słabości, inni doceniają wrażliwość płaczących. Niewątpliwie jednak płacz jest naturalną reakcją naszego organizmu.

 

„Chłopaki nie płaczą” – przełamywanie stereotypów.

Próba wyjaśnienia, skąd się wzięło takie powiedzenie i czy jest prawdziwe, rozmowa.

 

„Co to znaczy?” – zabawy językowe.

Rodzic układa tyle klocków, ile słów ma dany związek frazeologiczny (jeden klocek innego koloru, np. niebieski, określa słowo łza). Rodzic wypowiada związek frazeologiczny, a zadaniem dziecka jest użycie słowa łza w odpowiedniej formie, np. czysty jak łza, krokodyle łzy, łzy jak groch, śmiać się do łez, śmiać się przez łzy, tonąć we łzach, wyciskacz łez.

 

„Ciasteczka” -wspólne pieczenie lekarstwa na smutki.

Pieczenie ciasteczek owsianych wg podanego przepisu lub wg swojego przepisu. Doskonalenie umiejętności matematycznych w używaniu jednostek wagi i objętości w codziennych sytuacjach.

 

 

Zagadki dla rodzica.

Rodzic wspólnie z dzieckiem słucha piosenki i odgaduje tytuły bajek ze zdjęć zaprezentowanych w piosence.

 

 

👧👧👧👧👧👧👧👧👧👧

19.05.2020 r.

 

Jakie emocje przeżywają przedszkolaki?

 

„Zły humorek” – wysłuchanie wiersza Doroty Gellner, swobodne wypowiedzi dzieci.

 

Jestem dzisiaj zła jak osa!

Gniew mam w oczach i we włosach!

Gniew wyłazi mi uszami

I rozmawiać nie chcę z wami!

A dlaczego?

Nie wiem sama.

Nie wie tata, nie wie mama….

Tupię nogą, drzwiami trzaskam.

I pod włos kocura głaskam.

Jak tupnęłam lewą nogą,

Nadepnęłam psu na ogon.

Nawet go nie przeprosiłam,

Taka zła okropnie byłam.

Mysz wyjrzała z mysiej nory:

-Co to znowu za humory?

Zawołałam: -Moja sprawa!

Jesteś chyba zbyt ciekawa.

Potrąciła stół i krzesło,

Co mam zrobić, by mi przeszło?!

Wyszłam z domu na podwórze,

wpakowałam się w kałużę.

Widać, że mi gniew nie służy,

skoro wpadłam do kałuży.

Siedzę w błocie, patrzę wkoło,

wcale nie jest mi wesoło…

Nagle co to?

Ktoś przystaje.

Patrzcie! Rękę mi podaje!

To ktoś mały, tam ktoś duży-

wyciągają mnie z kałuży.

Przyszedł pies i siadł koło mnie,

kocur się przytulił do mnie,

mysz podała mi chusteczkę:

-Pobrudziłaś się troszeczkę!

Widzę, że się pobrudziłam,

ale za to gniew zgubiłam.

Pewnie w błocie gdzieś została.

Nie będę jej szukała!

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania:

– Co czuła dziewczynka?

– Z jakiego powodu czuła gniew?

-Jak się zachowywała?

-Co znaczy być złym, a co złościć się / być zezłoszczonym?

– Czy to oznacza to samo?

 

 „Uczuciowa kostka” – klasyfikowanie emocji.

Dziecko rzuca kostką z nazwami emocji (z poprzedniego dnia). Po wyrzuceniu danej emocji odpowiada na pytanie, czy dziecko może odczuwać taką emocję? A jeśli tak, to kiedy?

Dochodzi do wniosku, że dzieci odczuwają takie same emocje jak dorośli.

 

„Chmurka” – praca plastyczna techniką kolażu. 

Dziecko rysuje swoją małą postać na dole jednej i drugiej kartki oraz dwie chmurki, na jednej i drugiej kartce – w jednej rysuje i wkleja rzeczy, sytuacje, które sprawiają, że jest radosne, a w drugiej te, które wywołują w nim smutek (można wykorzystać kolorowe czasopisma).

 

„Kraina radości”.

Dziecko słucha razem z rodzicem muzyki i wykonują sobie nawzajem masaż, najpierw rodzic dziecku, a później dziecko rodzicowi, rysując spirale, figury geometryczne i inne kształty jednym palcem, kilkoma palcami albo całą dłonią. Następnie rodzic z dzieckiem siedzą po turecku naprzeciw siebie       i wymyślają wspólny taniec dłoni do utworu, porozumiewając się ze sobą bez słów.

„Teatr uczuć” – zabawa w uzewnętrznianie uczuć (strach, gniew, zdenerwowanie, czułość, obojętność, smutek, wesołość) w sposób pantomimiczny).

Dziecko przedstawia uczucie, a rodzic zgaduje. Następnie rodzic przedstawia uczucie a dziecko zgaduje.

„Lustro” – zabawa w parze z rodzicem.

Dziecko jest lustrem i jego zadaniem jest wierne kopiowanie każdego ruchu rodzica. Po kilku minutach następuje zamiana ról.

 

 

❤️❤️❤️ ❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️

Kochane Przedszkolaki

Dziś obchodzimy 100 rocznicę urodzin Karola Wojtyły czyli Jana Pawła

 

Jan Paweł II (wł. Karol Wojtyła), urodzony 18 maja 1920 roku, zmarły 2 kwietnia 2005, polski duchowny, poeta, arcybiskup, kardynał, od 16 października 1978 do 2 kwietnia 2005 roku papież. Karol Wojtyła urodził się w Wadowicach, w dzieciństwie chętnie uprawiał sport, często grał w piłkę nożną, jeździł na nartach, lubił wycieczki krajoznawcze. Już w tamtym okresie przyszłego papieża cechowała silna wiara, w kościele parafialnym z oddaniem pełnił obowiązki ministranta. Wojtyła naukę rozpoczął w gimnazjum w Wadowicach, w 1938 roku podjął studia polonistyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie wykazywał się dużą aktywnością – brał udział w spotkaniach literackich, uczestniczył w przygotowaniach spektakli, pisał pierwsze utwory poetyckie. W 1942 roku Wojtyła postanowił studiować teologię w tajnym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Krakowie. W 1946 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Kolejne lata w życiorysie Karola Wojtyły to już okres intensywnej pracy teologicznej, współpracy z katolickimi czasopismami (m.in. „Tygodnikiem Powszechnym”) oraz wspinania się na kolejne szczeble w kościelnej hierarchii. W 1958 został mianowany biskupem, w 1963 arcybiskupem, a w 1967 otrzymał nominację kardynalską. Po śmierci Jana Pawła I w 1978 roku drugie konklawe wybrało Karola Wojtyłę na nowego papieża. Polak przyjął imię Jana Pawła II, a jego pontyfikat trwał ponad 26 lat i był jednym z najdłuższych w historii. Polski papież miał również duży wpływ na zmiany, które zaszły w tym czasie w Europie, m.in. upadek komunizmu. W 1981 roku doszło do zamachu na Jana Pawła II, papież cudem uniknął śmierci od kuli zawodowego zabójcy, Ali Agcy. Polski papież znany był jako wielki zwolennik ekumenizmu i pielgrzym – odbył 104 pielgrzymki (odwiedzając 134 kraje na całym świecie), w tym aż 8 do Polski. Jego biografia często stawiana jest za wzór chrześcijańskiej postawy wobec świata i drugiego człowieka, Wojtyła był niezwykle wysoko cenionym autorytetem moralnym.

 

 

Krótkie filmy o papieżu

 

 

 

😀😀😀😀😀😀😀😀😀

18.05.2020r.

 

Emocje-co to takiego?

 

 

„Zgadnij” – odgadywanie emocji jedynie po mimice, opisywanie cech charakterystycznych.

Dziecko odlicza 1… 2… 3…, minę pokaż Ty! A rodzic pokazuje jedną z emocji jedynie za pomocą mimiki. Dziecko odgaduje jej nazwę. Następnie opisuje, jak się ona objawia (np. radość: uśmiech, podniesione kąciki ust, dołeczki w policzkach; gniew: zmarszczone czoło i brwi, zaciśnięte usta itd.).

 

„Miłe czy nie?” – podział na emocje pozytywne i negatywne (miłe i niemiłe).

Rozmowa rodzica z dzieckiem na temat pozytywnych i negatywnych uczuć.

 

„Emocjonalny autoportret” – zajęcia plastyczne.

Dziecko rzuca kostką (wcześniej rodzic przygotowuje kostkę z tektury, na której ściankach znajdują się wydrukowane słowa: smutny, wesoły, zawstydzony, przestraszony, zaskoczony, zły). Rodzic pomaga dziecku odczytać całościowo wyrzuconą przez siebie nazwę emocji i ją zapamiętuje. Następnie rodzic daje dziecku wydrukowany kontur twarzy i lusterko. Dziecko mimiką wyraża wylosowane uczucie        i spogląda w lusterko, następnie rysuje na twarzy mimikę, którą zobaczyło (dziecko może narysować tyle mimik na wydrukowanych konturach twarzy na ile ma ochotę, i ile jest wyrazów przyklejonych na kostce).

 

„Moje emocje” – malowanie farbami przy Sonatcie Księżycowej L. van Beethovena (pędzlem lub palcami).

Po zakończeniu pracy dziecko ogląda swój obraz i opowiada jaki nastrój towarzyszył mu, gdy go malował.

 

„Zabawa w silnego i słabego” – zabawa inspirowana metodą W. Sherborne.

Dziecko siedzi na dywanie oparte plecami o plecy rodzica. Technika relaksacji wg Jacobsona – łagodzenie uczuć negatywnych.

Dziecko leży, słuchając Sonaty księżycowej i wykonuje polecania rodzica: rysuje palcem w powietrzu chmury, serduszka, słoneczka, nutki, znane literki, znaki, symbole itp.

 

„Podróż do krainy: złości, radości, smutku, strachu” – zabawa dramowa.

Dziecko przy muzyce naśladuje gesty rodzica. Gdy muzyka ucichnie, zatrzymują się w krainie złości, radości, smutku, strachu – przedstawiają mimiką, gestem różne uczucia i emocje.

 

Zabawa przy użyciu figur geometrycznych (figury można wyciąć z kolorowego papieru).

Dziecko z figur geometrycznych układa twarze przedstawiające różne emocje. Do wyboru emocji można użyć kostki z części głównej zajęć. Powtórzenie przez dziecko nazw figur geometrycznych.

 

🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤🎤

15.05.2020r.

 GDZIE SŁYCHAĆ MUZYKĘ?

 „Gdzie można usłyszeć muzykę?”

Dziecko podaje swoje propozycje (miejsc typowych i nietypowych).

W razie potrzeby rodzic zadaje dodatkowe pytania, np.                                                    – Jak nazywa się specjalne miejsce, gdzie można słuchać koncertów muzyki klasycznej? (filharmonia)
-Gdzie odbywają się przedstawienia, w których głównie słychać muzykę klasyczną          i śpiew? (opera)                                                                                                          Rodzic podsuwa również następujące propozycje: kościoły, szkoły muzyczne, internet, koncerty plenerowe itd.

„Śpiewamy jak w operze”

Zadaniem dziecka jest zabawa w mima i bezdźwięczne naśladowanie śpiewu operowego.

„Zaśpiewaj” jak w śpiewak operowy:

W duecie:  „O Sole Mio”(dziecko i rodzic)

Solo: „Habanera”(dziewczynka)

Solo: „La donna e mobile” (chłopiec)

 

„Jak zapisać muzykę?”

Pytanie: – Czy da się zapisać muzykę?.

Dzieci dzielą się swoją wiedzą.

Muzykę zapisuje się za pomocą nut i linii.

 

„Co to za linie?” – zapoznanie z pięciolinią, przeliczanie linii.

 Do przygotowania: kartoniki z liczbami od 1 do 5.

Rodzic rysuje duży rysunek pięciolinii.                                                                    Dziecko wspólnie z rodzicem przeliczają linie (od dołu).                                            Prosi, by dziecko dopasowało kartoniki z liczbami do pięciolinii.                            (Uwaga! Ważne, by rodzic dawał po jednym kartoniku w innej kolejności, np. zaczął od liczby 2, następnie 5, 1, 4,3).

 

„Jakie to uczucie?” – zagadka:

Dopada cię to chwilę przed występem na scenie,

gdy śpiewasz, grasz na instrumencie

lub gdy masz przedstawienie.

Czujesz niepokój przed tym przedsięwzięciem,

choć wiesz, że czeka cię miłe przyjęcie.

Gdy ktoś na ciebie patrzy, gdy oglądać cię chce,

to nieprzyjemne uczucie właśnie ogarnia cię.

(Trema)

 

„Trema” – dyskusja.

Rodzic rozmawia z dzieckiem, zadaje mu pytania:

– Co to jest trema?

– Jakie to uczucie?

– Kiedy można odczuwać tremę?

– Co się z nami dzieje gdy czujemy tremę?

– Czy ty kiedyś odczuwałeś (-aś ) tremę?

– W jakiej to było sytuacji?

– Czy było to przyjemne uczucie?

– Czy tremę można przezwyciężyć?

– Kiedy to uczucie mija?

 

„Radzimy sobie z tremą” – ćwiczenie oddechowe.

Jednym z dobrych sposobów na poradzenie sobie z odczuwaną tremą, niepokojem, zdenerwowaniem są ćwiczenia oddechowe. Naucz się ćwiczeń oddechowych w oparciu o wierszyk motywacyjny.

Rodzic recytuje wiersz, a dziecko wykonuje ćwiczenie z zamkniętymi oczami, koncentrując się na własnym oddechu:

Wiem, że to potrafię, wszystko mi się uda.

Stoję mocno na dwóch nogach, ręce trzymam na udach.

Biorę głęboki wdech nosem, ręce unoszę do góry.

Wypuszczam ustami powietrze, znikają zwątpienia chmury.

I jeszcze raz wdech nosem i buzią wydech robię.

Rozluźniam się, czuję się lekko, mam już wiarę w sobie.

 

Masz najlepszy instrument na świecie – „GŁOS”

 

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

Kochane Przedszkolaki

 Dziś opowieść o Synu Marnotrawnym (Łk 15, 11-32)

Pewien ojciec miał dwóch synów i każdemu z nich dał taką samą część majątku. Młodszy syn postanowił wziąć swoją część i żyć na własny rachunek, starszy syn został w domu ojca i ciężko pracował. Młodszy syn odszedł z domu, ale dość szybko stracił wszystkie pieniądze, ponieważ żył rozrzutnie. Głodując, postanowił pracować przy wypasaniu świń, by móc pożywić się strąkami, które jadły zwierzęta, ale nikt mu nie chciał ich dać. Dlatego podjął decyzję o powrocie do domu ojca. Miał zamiar przeprosić i powiedzieć ojcu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników. Ojciec rozkazał sługom ubrać syna w szatę, założyć mu pierścień na palec i włożyć sandały oraz zabić cielę i ucztować, bo oto jego syn: był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się. Tymczasem starszy syn, który ciężko pracował w polu, powrócił do domu i był zły na ojca, że ten nigdy nie docenił jego pracy, wierności i poświęcenia i nigdy nawet nie pozwolił mu zabić koźlęcia i ucztować z przyjaciółmi. Ojciec odpowiedział: Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął a odnalazł się.

Całą tę opowieść przedstawi wam bajka :

Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼🎼

14.05.2020r.

 „MUZYKA RELAKSACYJNA”

 Rozgrzewka na dzień dobry !!!

 „Muzyka to coś wspaniałego”- Dominika Niemiec

Dźwięki płyną bardzo leciutko                                                                                       niby frunące ptaszki na wietrze,                                                                              ciekawi was, czego słucham ?                                                                                Właśnie przysłuchuje się orkiestrze.                                                                                W tle brzmią grube trąby.                                                                                        Słychać skrzypce, dzwonki, flety.                                                                                  Mam na twarzy coraz większe wypieki.                                                                      Teraz partię solową mają klarnety.                                                                        Orkiestra gra coraz głośniej,                                                                                        czuję się podekscytowana.                                                                                       Dźwięków jest wokół mnie coraz więcej,                                                           chciałabym umieć grać tak sama.                                                                                   Bo świat nut jest zaczarowany,                                                                                 muzyka to coś wspaniałego.                                                                                       Może wzruszać albo zachwycać,                                                                               wzbudzić euforię w sercu każdego.

Pytania :

Jak myślicie gdzie była dziewczynka?                                                                          Czego słuchała?                                                                                                                Jakie instrumenty grały w orkiestrze?                                                                            Jak czuła się dziewczynka słuchając muzyki?                                                            Jakie emocje może wywoływać muzyka?

Czy wiecie co oznacza słowo euforia? –  jest to stan wyjątkowo dobrego samopoczucia.

Podzielcie wyraz euforia na sylaby, ciężko prawda, ale pewnie przy pomocy rodziców udało się.

 „Po co nam muzyka?”

Rodzic włącza fragmenty różnej muzyki (z własnych zasobów), a dzieci decydują, do czego mogłaby być dobra (np. muzyka relaksacyjna, muzyka elektroniczna, rock&roll)

„Namalujmy muzykę!” – malowanie dziesięcioma palcami do muzyki

Do przygotowania :duże arkusze papieru, farby, muzyka haewy metal, muzyka relaksacyjna.

 Rodzic rozkłada na podłodze duży arkusz papieru (co najmniej A3).

Dziecko swobodnie maluje farbami, wykorzystując wszystkie palce i całe dłonie – ilustrują muzykę z gatunku heavy metal.

Następnie rodzic powtarza ćwiczenie z muzyką relaksacyjną.

Dziecko ogląda swoje prace.

Rodzic wywiesza je tak, by prace dziecka wisiały jedna pod drugą.

 Pytania:

– Czym różnią się te prace?

–  Które są spokojne, a które nie?

– Czy łatwo rozpoznać, które były malowane, podczas którego utworu?

– Dlaczego?

„Muzyka łagodzi obyczaje”

Pytania:

– Co oznacza to powiedzenie?.

Prosi o podanie przykładów sytuacji.

Dla większości ludzi, chodzi przede wszystkim o to, że jesteśmy w stanie spokojniej        i życzliwiej odnosić się do innych ludzi, ponieważ coś, a w tym przypadku melodia, jest w stanie nas wyciszyć i uspokoić.

Jak myślisz dlaczego słyszysz muzykę?

Co jest nam potrzebne aby słyszeć dźwięki?                                                             Potrzebne są nam uszy to dzięki nim słyszymy. Uszy inaczej nazywamy zmysłem słuchu. Czy wiecie, że o uszy należy dbać? W jaki sposób? Uszy powinniśmy myć         i czyścić specjalnym płynem, przecierać małżowiny patyczkiem. Chronić przed zimnem. To wszystko pewnie wiecie.

A czy wiecie, że uszy należy chronić także przed hałasem?

Pomasujcie swoje uszy tak jak masujemy w przedszkolu, przyjemnie? Pamiętajcie nie za mocno. Pomagacie całemu swojemu organizmowi, poprawiacie swoją pamięć. Postarajcie się kochani, słuchać dziś ciszej bajek, przyciszcie głos w telewizorze, laptopie, telefonie może wcale nie potrzebujecie słuchać głośniej. Połóżcie się na łóżku, kiedy nikt nie rozmawia, gdy nie jest włączony telewizor. Zamknijcie oczy i posłuchajcie ” ciszy”. Słyszycie coś?

Ćwiczenia słuchowe Co słychać wokół nas?
Rodzic prosi, aby dziecko przez chwilę było bardzo cicho i uważnie słuchało odgłosów wokół. Jeśli ich nie ma (lub są niewyraźne), rodzic może sam je stworzyć (np. postukać w podłogę). Następnie dziecko opowiada, co słyszało.

Relaksacja dla dzieci do spania – Magiczna Wyspa – Medytacja do zasypiania

🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵🎵

13.05.2020r.

 „MUZYKA KLASYCZNA”

 Koncert – występ artysty muzyka (bądź grupy muzyków) na żywo przed publicznością

Koncerty mogą się odbywać w specjalnie do tego celu przeznaczonych salach koncertowychfilharmoniach czy klubach muzycznych, ale także w kościołachpubach, prywatnych domach oraz na otwartej przestrzeni – na stadionach czy placach.

Widzowie uczestniczą w koncercie, ponosząc opłatę za bilet wstępu, choć organizuje się koncerty, na które publiczność wolny wstęp. Dotyczy to zwłaszcza występów na otwartej przestrzeni. Koncerty niekiedy mają charakter imprez charytatywnych, podczas których zbiera się środki na szczytne cele (np. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy).

 Wysłuchanie opowiadania Agnieszki Frączek.

 „Koncert”

W środę z samego rana do przedszkola przyjechali muzycy. I przywieźli ze sobą przeróżne instrumenty – jedne wielkie, inne malutkie, a wszystkie błyszczące i rozśpiewane. Dzieci przyglądały się im z ogromnym zainteresowaniem. Pan dyrygent, do którego wszyscy zwracali się „maestro”, opowiadał po kolei o każdym z instrumentów, a muzycy wydobywali z nich czarodziejskie dźwięki. Mnóstwo przy tym było niespodzianek! Najpierw się okazało, że ta trąba, pozwijana jak ślimak w muszelce, to wcale nie trąba, ale waltornia, a ta druga, długa jak wąż, to… to puzon! – Niemożliwe – nie chciał wierzyć Staś. – Jak to puzon? Przecież puzon powinien być długi i pyzaty, a ten jest długi i chudy! Po trąbach nie – trąbach przyszła kolei na klarnet, skrzypce (które wcale nie skrzypią). A wreszcie na basetlę, która w ogóle nie jest podobna do basseta. I bałałajkę, która niestety nie ma nic wspólnego z bajką…

Ale nie szkodzi – to spotkanie i tak było ciekawsze od najciekawszej bajki. A po południu dzieci postanowiły dać własny koncert.

Po wysłuchaniu opowiadania dziecko odpowiada a na pytania

– Jak nazywała się osoba, która dowodziła całym koncertem?                                           – Jakie instrumenty były wymienione w opowiadaniu?                                                       – Do czego chłopiec porównywał waltornię?                                                                       – Jaki instrument przypominał mu węża?                                                                           – Czy był to taki koncert, o jakim rozmawialiśmy wczoraj? (koncert rockowy)

Rodzic powinien wyjaśnić dziecku niezrozumiałe słowa – ponownie czytać opowiadanie, a dziecko podnosi rękę, gdy nie rozumie znaczenia danego słowa, rodzic wyjaśnia na bieżąco pojęcia. Ważne, by było to nie w trakcie pierwszego czytania, gdyż dzieci nie skupią uwagi na fabule i ogólnym zrozumieniu sensu. 

Rodzic puszcza fragment koncertu rockowego

 

Rodzic puszcza fragment koncertu instrumentralnego

  • Czym się różnią te dwa koncerty?

„ Instrumenty muzyczne”

„Orkiestra” – swobodne wypowiedzi dzieci na podstawie własnych doświadczeń.

 Rodzic zadaje pytania:

– Co postanowiły dzieci na koniec wcześniej wysłuchanego opowiadania?                       – Czym jest orkiestra?                                                                                                         – Jak myślicie, na czym mogą grać dzieci w swojej orkiestrze? (na różnych przedmiotach np. pudełkach, patyczkach, pokrywkach, łyżkach itp.)                                 – Kto oprócz muzyków jest potrzebny w orkiestrze? (dyrygent)  

Rodzic puszcza pierwszy fragment filmu przedstawiającego dyrygenta (Maestro)

„Dyrygent” – zabawa muzyczna, ćwiczenie reagowania na polecenia.

Najpierw rodzic, a następnie dziecko wcielają się w dyrygenta.

Rolę batuty może odgrywać dowolny przedmiot, np. długi klocek czy patyk.

Dziecko zajmuje miejsce przy swoim „instrumencie”.

Dyrygent pokazuje, jak należy grać:

cicho / głośno, szybko /wolno itd.

Dyrygent zaczyna i kończy koncert.

 

Nauka piosenki  „Jestem muzykantem” – zabawa tradycyjna.

 

Jestem muzykantem, konszabelantem. (dzieci wskazują siebie)

My – muzykanci, konszabelanci. (rozkładają ręce, wskazując innych)

Ja umiem grać, my umiemy grać: (wskazują siebie, a potem innych)

A na czym?

A na flecie, fiju fiju…

A na flecie, fiju fiju…

A na flecie, fiju fiju…

A na flecie bęc. (naśladują granie na flecie)

Jestem muzykantem, konszabelantem. (dzieci wskazują siebie)

My – muzykanci, konszabelanci. (rozkładają ręce, wskazując innych)

Ja umiem grać, my umiemy grać: (wskazują siebie, a potem innych)

A na czym?

A na bębnie bumtarara, bumtarara…

A na bębnie bumtarara, bumtarara…

A na bębnie bumtarara, bumtarara…

A na bębnie bęc. (naśladują grę na bębnie)

Jestem muzykantem, konszabelantem. (dzieci wskazują siebie)

My – muzykanci, konszabelanci. (rozkładają ręce, wskazując innych)

Ja umiem grać, my umiemy grać: (wskazują siebie, a potem innych)

A na czym?

A na trąbce trutututu, trutututu…

A na trąbce trutututu, trutututu…

A na trąbce trutututu, trutututu…

A na trąbce bęc. (naśladują grę na trąbce)

Jestem muzykantem, konszabelantem. (dzieci wskazują siebie)

My – muzykanci, konszabelanci. (rozkładają ręce, wskazując innych)

Ja umiem grać, my umiemy grać: (wskazują siebie, a potem innych)

A na czym?

A na skrzypcach… (I tak dalej wg pomysłu dzieci)

🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸🎸

12.05.2020r.

„Muzyka współczesna”

 „Gatunki muzyczne” – zapoznanie dziecka ze współczesnymi gatunkami muzycznymi, wysłuchanie i podawanie nazw różnych gatunków muzycznych.

Rodzic włącza utwory (z własnych zasobów) z różnych gatunków muzycznych:

– muzyki klasycznej,

– rapu,

– disco,

– rocka,

– jazzu itd.

Dzieci starają się rozpoznać gatunki i podać ich nazwy.

„Taneczne improwizacje” – tańczenie do różnych gatunków muzycznych, określanie tempa, nastroju.

Rodzic włącza utwory z poprzedniego ćwiczenia, a zadaniem dziecka jest tańczenie, tak jak prowadzi je muzyka. Następnie rodzic ponownie włącza kolejne utwory, a dziecko określa, jak mu się tańczyło, który utwór najbardziej przypadł mu do gustu. Określa nastrój i tempo muzyki.

„Rap” – prezentacja utworu z tego gatunku, poszukiwanie cech charakterystycznych.

Rodzic prezentuje dowolny utwór rapowany. (Uwaga! Rodzic powinien go wcześniej wysłuchać w celu sprawdzenia słów). Następnie dziecko próbuje podać cechy charakterystyczne tego gatunku (np. rytmiczne wypowiadanie słów do powtarzalnej muzyki zamiast śpiewu, to muzyka bardziej do słuchania niż do tańczenia).

„Nasz rap” – tworzenie muzyki ze znanych wierszy.

Dziecko wybiera dowolny znany sobie wiersz, najlepiej rymowany, np. Kaczka Dziwaczka, i próbuje wykonać go, rapując przed wybraną osobą.

„Taneczne rytmy disco” – wymyślanie układu tanecznego.

Rodzic wyjaśnia, że disco to muzyka taneczna. Zadaniem dziecka jest wymyślenie układu tanecznego do piosenki disco.

„Kosmiczne dźwięki” – rozwijanie wyobraźni podczas słuchania muzyki elektronicznej – opowieść ruchowa.

Rodzic prezentuje dowolną muzykę techno lub elektroniczną. Dziecko leży na dywanie z zamkniętymi oczami i próbuje zapamiętać, co widzi w wyobraźni. Po wysłuchaniu utworu opowiada o swoich wyobrażeniach. Rodzic proponuje inscenizację kosmicznej podróży. Dziecko siada w wyimaginowanym statku kosmicznym, zapina pasy, odpala silnik i startuje. Podczas podróży napotyka asteroidy, które próbuje omijać albo rozbijać, strzelając do nich.

„Rock” – wysłuchanie dowolnego utworu rockowego, wskazywanie wiodącego instrumentu.

Rodzic prosi dziecko, by wsłuchało się w muzykę i zastanowiło, jaki instrument jest w tym gatunku muzycznym najważniejszy (gitara elektryczna).

„Gitara a gitara” – określanie podobieństw i różnic w wyglądzie instrumentów, rozbudzenie ciekawości dzieci grą na instrumencie.

Dziecko określa podobieństwa i różnice w ich wyglądzie.

Rodzic wyjaśnia, która do czego służy.

gitara akustyczna

 

gitara elektryczna

 

gitara basowa

 

„Koncert rockowy”

Naśladowanie gry na gitarze.

Rodzic ponownie włącza muzykę rockową. Dziecko wciela się w gitarzystę i próbuje naśladować grę na gitarze elektrycznej – w takim tempie, jakie słuchać w utworze.

Rodzic mówi dziecku, że muzyka rockowa ma różne oblicza, od spokojnych ballad po utwory pełne ekspresji.

„Gitara” – praca techniczna.

Do przygotowania : pudełka po chusteczkach, kolorowy papier / gazety, żyłka, nożyk

Dziecko z pudełka po chusteczkach tworzy gitarę.

Dziecko najpierw okleja pudełko kolorowym papierem lub wydzieranką z gazety, następnie mocuje żyłkę, tak by przechodziła nad otworem w pudełku (pudełko odgrywa rolę pudła rezonansowego). Na rantach pudełka rodzic może wykonać niewielkie nacięcia nożykiem, by struny się nie przesuwały. Następnie dziecko wycina z kartonu gryf oraz główkę gitary i rysuje na nich progi i struny.

 

 

ZESTAW ZABAW

„Instrumenty”

Zabawa w kilka osób

 Każdy z grających wybiera sobie jakiś instrument i gra na nim jakby go trzymał w ręku. Jedna osoba pełniąca rolę dyrygenta zaczyna dyrygować. Muzykanci śledzą ruchy pałeczki i przyśpieszają albo zwalniają granie, wszystko wykonują w milczeniu i bez uśmiechu. Zadaniem dyrygenta jest pobudzić graczy do śmiechu. Muzyk, który się uśmiechnie przestaje grać.

„Perkusja”

Dziecko siada w siadzie skrzyżnym (plecy proste, ręce na kolanach). Przy muzyce szybkiej i bardzo rytmicznej wystukuje rytmy: klaszcze w ręce, uderza rytmicznie w kolana, uderza rytmicznie dłońmi o podłogę. Wykonuje po dwa razy te czynności, następnie po cztery razy itd.

„Pląsy muzyczne” – zabawa relaksacyjna (masażyk).

Rodzic wykonuje masaż pleców dziecka siedzącego przed nim zgodnie ze słowami i ruchami

Rodzic mówi:                                                                                                                  Idą słonie, (na plecach kładziemy całe dłonie)                                                          Potem konie, (na plecach kładziemy piąstki)                                                   Panieneczki na szpileczkach. (palce wskazujące z gryzącymi pieseczkami – szczypanie)                                                                                                               Świeci słonko, (zataczamy dłońmi kółka)                                                                  Płynie rzeczka, (rysujemy linię)                                                                                    Pada deszczyk. (uderzamy w plecy wszystkimi palcami)                                                Czujesz dreszczyk? (łaskotanie)

 „Kostka”– zabawa matematyczna.

Najpierw rodzic a potem dziecko rzuca kostką. Jego zadaniem jest zsumowanie wyrzuconej liczby oczek i podanie wyniku.

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

Kochane Przedszkolaki

 

      Dziś opowieść o Synu Marnotrawnym (Łk 15, 11-32)

 

Pewien ojciec miał dwóch synów i każdemu z nich dał taką samą część majątku. Młodszy syn postanowił wziąć swoją część i żyć na własny rachunek, starszy syn został w domu ojca i ciężko pracował. Młodszy syn odszedł z domu, ale dość szybko stracił wszystkie pieniądze, ponieważ żył rozrzutnie. Głodując, postanowił pracować przy wypasaniu świń, by móc pożywić się strąkami, które jadły zwierzęta, ale nikt mu nie chciał ich dać. Dlatego podjął decyzję o powrocie do domu ojca. Miał zamiar przeprosić i powiedzieć ojcu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników. Ojciec rozkazał sługom ubrać syna w szatę, założyć mu pierścień na palec i włożyć sandały oraz zabić cielę i ucztować, bo oto jego syn: był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się. Tymczasem starszy syn, który ciężko pracował w polu, powrócił do domu i był zły na ojca, że ten nigdy nie docenił jego pracy, wierności i poświęcenia i nigdy nawet nie pozwolił mu zabić koźlęcia i ucztować z przyjaciółmi. Ojciec odpowiedział: Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął a odnalazł się.

Całą tę opowieść przedstawi wam bajka :

https://youtu.be/T3jCLpxt5-0

 

Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹🎹

11.05.2020r.

 „W KRAINIE MUZYKI”

Instrumenty dawniej i dziś

 „Skąd pochodzą dźwięki?” – rozpoznawanie instrumentów po odgłosach.

Dziecko zamyka oczy, a rodzic włącza dźwięki.

Pyta, co łączy te dźwięki. (To dźwięki instrumentów).

Dziecko próbuje podać nazwy instrumentów na podstawie wydawanych przez nie dźwięków.

Dziecko wyjaśnia, co to są instrumenty i wymienia wszystkie, które zna.

„Dawne instrumenty”

Rodzic opowiada dziecku, że jednym z pierwszych instrumentów, jakich używał człowiek, było jego własne ciało – klaskał, tupał, wydawał różne okrzyki. Następnie wykorzystywano przedmioty codziennego użytku, tworząc z nich proste instrumenty,  np. grzechotki, bębny.

Zdjęcia kilku dawnych instrumentów

„Instrumenty wokół nas” – zabawa muzyczna, wydobywanie muzyki z przedmiotów codziennego użytku.

Zadaniem dziecka jest poszukanie i wybranie jakiegoś przedmiotu, który wydaje interesujący dźwięk. Następnie prezentuje brzmienie swojego „instrumentu”.

„Mój pradawny instrument” – zajęcia techniczno-plastyczne

Do przygotowania : makaron rurki, papierowe talerze, żyłki / sznurki, kolorowy papier

Rodzic wycina środki papierowych talerzy tak, by zostały jedynie obręcze. Zadaniem dziecka jest oklejenie kolorowym papierem obręczy a następnie przywiązanie makaronu (rurki) do żyłek / sznurków i do obręczy. W ten sposób powstała jedna          z  afrykańskich ozdób, a jednocześnie instrument. Gdy dziecko porusza instrumentem, rurki makaronu uderzają jedna o drugą i grzechoczą.

 

„Skąd dochodzi dźwięk?”

Dziecko siedzi  z zamkniętymi oczami. Rodzic gra na instrumencie. Dziecko wskazuje ręką kierunek, z którego dochodzi dźwięk.

„Ile razy zagram?”

Rodzic ukrywa się i prosi dziecko, aby uważnie słuchało, ile razy uderzy w instrument. Dziecko układa przed sobą tyle patyczków (wykałaczki), ile usłyszało dźwięków. Następnie rodzic wystukuje prosty rytm i układa go za pomocą patyczków. Dziecko odtwarza rytm, klaszcząc.

„Wizyta w szkole muzycznej”

 

🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️🧙‍♂️

08.05.2020 r.

 

Księgarnia

 

 

„Jaka cena?”wybieranie książek i oznaczanie ich ceną.

Dziecko wybiera kilka książek z domowej biblioteczki, z pomocą rodzica oznaczają je ceną (najlepiej od 1 zł do 10 zł, ale jeśli dziecko nie ma problemu z większymi liczbami, ceny mogą być bardziej realne).

 

 

 „Na półce” – segregowanie książek wg kategorii.

Wybrane przez siebie książki dziecko układają na półkach, na stole, na dywanie oznaczonych kategorią (w zależności od dostępnych książek, np. albumy, encyklopedie, wiersze, bajki dla dzieci).

 

 „Zabawa w księgarnię” – przyjmowanie ról.

Na początek rodzic jest księgarzem. Dziecko kupuje dowolną książkę. Podczas zabawy posługujemy się pieniędzmi zrobionymi z karteczek. Później zamiana ról. Rodzic pomaga dziecku, które tego potrzebuje, w wybraniu odpowiednich pieniędzy i w sprawdzaniu czy kwota się zgadza. Po zabawie porządkowanie książek na półkach wg jednej cechy, np. grubości, wysokości.

 

„Fałsz” – zabawa rozwijająca logiczne myślenie.

Rodzic opowiada jedną ze znanych bajek, ale wprowadza do opowieści jakiś błąd – jeśli dziecko zauważy błąd mówi Fałsz następnie dajemy szansę dziecku, jeśli ma ono na to ochotę. Tym razem rodzic mówi Fałsz, jeśli zauważy błąd.

 

 

 

💖💖💖💖💖💖💖💖💖💖

Maj – miesiącem Mamy Pana Jezusa

Kochane Przedszkolaki Kolorowanka to propozycja by zrobić sobie taki własny kącik do modlitwy.
Można udekorować go kwiatami bo jak dobrze pamiętacie zawsze wokół Matki Bożej w kościołach i
w kapliczkach znajduje się dużo pięknych kwiatów. Każdy z Was niech zrobi to według własnego
pomysłu.
Piosenka o Maryi:

Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦

07.05.2020 r.

 

 

Biblioteka. 

 

„Jak wyglądają książki?” – poszerzanie słownika o przymiotniki, mapa skojarzeń.

Dzieci podają różne określenia książek, ich wyglądu, materiału, z jakiego są zrobione itd. Rodzic może podsunąć pytanie:

– Czy książki są tylko papierowe? Gdy dziecko poda swoje pomysły, rodzic prezentuje książki materiałowe, plastikowe, e–booki, audiobooki. Pyta, czy dzieci wiedzą, co to są audiobooki i e–booki.

 

 „Od… do…” – matematyczna zabawa dydaktyczna, doskonalenie umiejętności porównywania.

Rodzic układa na stole lub dywanie książki różniące się wysokością, szerokością, grubością, rodzajem okładki, wielkością liter, papierem; 1. Zadanie. Dziecko ma ułożyć książki od najwyższej do najniższej. Do oceny ich wysokości nie używa żadnych przyborów. 2.Zadanie. Dziecko ma za zadanie ułożyć książki od najcieńszej do najgrubszej. Do oceny ich grubości nie używają żadnych przyborów. 3. Zadanie. Dziecko ma za zadanie ułożyć książki od najlżejszej do najcięższej. Do oceny ich wagi nie używa żadnych przedmiotów. Następnie dziecko otrzymuje linijkę, centymetr krawiecki oraz wagę (jeśli brak wagi, rodzic wykonuje konstrukcję z wieszaka i dwóch torebek foliowych). Za pomocą tych przedmiotów dziecko sprawdza, czy poprawnie wykonało zadania.

 

Wspólne zaśpiewanie z dzieckiem znanej mu piosenki.

 

Dzisiaj miała odbyć się wycieczka do pobliskiej biblioteki. Ze względu na zaistniałą sytuację decyzję o odwiedzeniu biblioteki pozostawiamy w kwestii rodzica. Druga propozycja to wspólne obejrzenie z dzieckiem bajki lub wysłuchanie bajki z audiobooka. Wybór bajki pozostawiamy rodzicom.

🤓🤓🤓🤓🤓🤓🤓🤓🤓🤓

06.05.2020 r.

 

Jesteśmy autorami!

 

Dzisiaj zaczynamy od gimnastyki.

 

„Rodzaje książek” – wprowadzenie klasyfikacji książek ze względu na rodzaj.

Rodzic układa na podłodze stos książek (różne rodzaje i tematyka, np. książki kucharskie, atlasy, albumy, przewodniki, słowniki, książki dla dzieci z obrazkami, bez obrazków, wiersze, proza) – jedna na drugiej, tak by nie było widać okładek. Dziecko wybiera jedną książkę, siada przy stole i opisuje, jak wygląda wybrana przez nie książka:

-Co ma na okładce?

-Jaki ma tytuł? (Jeśli dziecko potrafi go przeczytać).

-Co zawiera w środku?

-O czym jest?

Następnie rodzic wyjaśnia, że książki mogą się różnić wyglądem, tematem, rodzajem, budową, sposobem zapisu czy przeznaczeniem.

 

 „Jeśli masz tą książkę…” – zabawa dydaktyczna utrwalająca znajomość rodzajów książek.

Dziecko siada z rodzicem przy stole. Mają przed sobą książki z poprzedniej zabawy. Rodzic prosi dziecko, żeby wybrało jedną książkę i wydaje mu polecenia:

-Jeśli masz książkę kucharską zrób dziesięć przysiadów;

-Jeśli masz książkę podróżniczą to połóż się na plecach i jedziesz na rowerze;

-Jeśli masz książkę przyrodniczą to wybierz z niej jakieś zwierzę opowiedz coś o nim, pokaż jak ono się zachowuje i jakie wydaje odgłosy;

-Jeśli masz książkę dla dzieci powiedz jakie postacie w niej występują i spróbuj ją opowiedzieć.

 

 „Dla kogo?” – kończenie rozpoczętego zdania, budowanie logicznych wypowiedzi.

Dziecko wybiera jakąś książkę z poprzedniej zabawy. Ogląda ją, a następnie kończy zdanie:

-Ta książka mogłaby być dla kogoś, kto lubi…

A teraz się poruszamy przy muzyce.

 

„Quiz” – rozpoznawanie zdań prawdziwych i fałszywych, doskonalenie logicznego myślenia.

Rodzic czyta zdania na temat budowy książek, a dziecko odpowiada TAK / NIE , czy są to zdania prawdziwe, czy fałszywe. Przykładowe zdania:

– Okładka to zewnętrzna część książki.

– Autor to osoba, która napisała książkę.

– Każda książka ma 5 stron.

– Każda książka jest o zwierzętach.

– Spis treści to miejsce, gdzie jest umieszczone nazwisko autora.

– Ilustracja to rysunek w książce.

– Ilustracje zawsze muszą być kolorowe.

– Grzbiet książki to inna nazwa pierwszej strony.

– Spis treści pozwala zobaczyć, co zawiera książka i na których stronach.

– Okładka jest w środku książki.

 

„Moja książka” – doskonalenie twórczego myślenia i zdolności grafomotorycznych, przypomnienie rodzajów książek (kucharskie, przewodniki, dla dzieci, albumy, atlasy, słowniki itp.).

Dziecko decyduje, jaki rodzaj książki chciałoby stworzyć. Zastanawiają się, jak powinna wyglądać ta książka, co może zawierać.

 

 „Ilustracja” – praca plastyczna w dowolnej technice.

Dziecko tworzy ilustracje do swojej książki z wykorzystaniem dowolnej techniki, np. farb, pasteli, kredek, mazaków, wyklejanek. Na koniec wykonuje okładkę do książki        i podpisuje się na okładce.

 

„Dlaczego lubimy książki?” – zachęcanie dziecka do wypowiedzi na temat zalet książki, np.:

– Dzięki książkom poznajemy ciekawe historie i postaci.

– Uczymy się nowych słów.

– Uczymy się wyrażać myśli i rozumieć innych.

 

Rodzic zadaje dziecku pytania:

– Lubisz, kiedy czytamy ci książki?

– Jakie są twoje ulubione?

 

Rodzic razem z dzieckiem tańczy.

 

„Pamięć” – zabawa doskonaląca pamięć.

Dziecko siedzi z rodzicem na dywanie. Dziecko zamyka rękami oczy i nie podgląda. Na środku leżą różne rodzaje książek (np. album o zwierzętach, książka kucharska, słownik, bajka, przewodnik, powieść lub inne książki). Rodzic zakrywa chustą jedną z książek i zadaje pytanie:

-Której książki brakuje?

Można utrudnić zadanie, np. zamieniając kolejność ułożonych elementów. W razie trudności rodzic może podpowiadać: kolor okładki, grubość i wielkość książki.

 

🖋🖋🖋🖋🖋🖋🖋🖋🖋🖋

05.05.2020 r.

 Jak powstaje książka?

 

„Mała książka o książce” – wysłuchanie opowiadania Agnieszki Filipkowskiej               i rozmowa na jego temat.

Julka już od kilku dni nie chodziła do przedszkola. Miała anginę i musiała zostać w domu. Mama nie zawsze miała czas, żeby się z nią pobawić czy poczytać jej jakąś książkę, bo była zajęta nadrabianiem zaległości w pracy. Żeby się nie nudzić, dziewczynka wymyślała sobie przeróżne zajęcia. Najbardziej spodobało jej się tworzenie własnych, barwnie ilustrowanych książeczek. Kilka kartek papieru składała na pół, wkładała jedną w drugą i po zrobieniu na grzbiecie dwóch otworów dziurkaczem, związywała wszystko razem ozdobną wstążeczką. Potem zabierała się do zapełniania stron obrazkową opowieścią, gdzieniegdzie opatrzoną prostym słowem, które już potrafiła samodzielnie napisać. – Mamo, jak będę duża, to zostanę księgarnią – oznajmiła pewnego dnia Julka pochłonięta ozdabianiem swoich małych arcydzieł.          – Doprawdy? – rzuciła mama, zerkając na córkę znad laptopa, po czym zanurzyła usta w zimnej już kawie, tylko po to, by nie wybuchnąć śmiechem. – To znaczy, czym dokładnie będziesz się zajmować? – No jak to czym? Robieniem książek, tak jak teraz – odpowiedziała dziewczynka. – Wiesz, córciu, księgarnia to właściwie nie jest osoba, tylko miejsce, taki sklep, w którym można kupić książki. I tam pracują księgarze albo księgarki, czyli osoby, które powinny znać się na literaturze, umieć coś doradzić, polecić – wyjaśniła mama. – Ale zanim książka trafi do księgarni, nad jej powstaniem pracuje wiele osób. – No popatrz, a ja robię wszystko sama i to jeszcze z anginą – rzekła z dumą Julka. – Tak, jesteś bardzo dzielna – przyznała ze śmiechem mama. – I wiesz co? Mam dla ciebie ciekawe zadanie. Co powiesz na stworzenie książki o tym, jak powstaje książka? – Super pomysł! – ucieszyła się mała artystka. – To od czego powinnam zacząć? – Hmmm… Najpierw powinnaś narysować las. – Jak to? To książki powstają w lesie? – Nie w lesie, tylko z lasu, a dokładnie z rosnących w nim drzew, które są ścinane, potem odpowiednio mielone i w specjalnej fabryce przetwarzane na papier – sprostowała mama. Julka zostawiła na razie stronę okładki pustą. Na kolejnej zaś naszkicowała stojące w szeregu drzewa o rozłożystych koronach. Od nich skierowała strzałkę w stronę złożonej z prostokątów i trójkątów fabryki z dymiącymi kominami. A dalej narysowała pokaźną stertę papierów. I czekała na dalsze wskazówki. – Teraz potrzebujemy autora, czyli osoby, która wymyśli opowieść. Od niego wszystko zależy. To on tworzy świat, jaki będziesz sobie później wyobrażać jako czytelnik. Zapełnia ten świat bohaterami, którym pozwala przeżywać różne przygody – kontynuowała mama. – To on w magiczny sposób przemienia pustą kartkę papieru w barwną, tętniącą życiem historię. W Julkowej książeczce wnet pojawił się pochylony nad dużym zeszytem mężczyzna w okularach, trzymający w ręce coś, co chyba miało być długopisem. Z głowy pisarza „wypączkowała” chmurka pełna pomysłów autora. Była tam królewna w krzywej koronie, ziejący pomarańczowym ogniem smok i rycerz z mieczem w dłoni.                                                                                                            – Piękne te twoje rysunki – skomentowała mama z uznaniem. – Może zamiast księgarnią, zostaniesz ilustratorką. To kolejna ważna osoba tworząca książkę. – Czasami ważniejsza od pisarza, prawda? Bo w niektórych książkach są tylko obrazki, tak jak w mojej! – ożywiła się Julka. – Wiem! Na następnej stronie narysuję siebie, jak tworzę ilustracje do mojej książki! – I tak też zrobiła. – Dobrze, to teraz czas na współpracę z wydawnictwem – podsumowała mama. – Pracują tam redaktorzy, którzy podpowiadają autorowi, jak ulepszyć napisany tekst, dokonują korekty, czyli poprawiają znalezione błędy, i przygotowują książkę do druku. – A na czym polega to przygotowanie? – zainteresowała się mała ilustratorka. – Na wybraniu odpowiedniego koloru, kształtu czy wielkości liter, rozmieszczeniu tekstu oraz ilustracji na stronie, na zaprojektowaniu okładki i stron tytułowych – wyliczała mama. – O, widzę, że już naszkicowałaś małe wydawnictwo. – Tak, tu jest redaktor, który czyta książkę i poprawia błędy – objaśniała Julka, wskazując postać siedzącą przy nieforemnym biurku. – A ten wybiera najładniejsze literki z tych powieszonych na maleńkich wieszaczkach. – Pięknie! – zachwyciła się mama. – Choć wiesz, dziś pisarze i redaktorzy zwykle pracują na komputerach, tak jest szybciej i wygodniej – dodała rozbawiona. – Ciekawa jestem, jak narysujesz drukarnię, do której właśnie zmierzamy. Są tam specjalne maszyny, które na ogromnych arkuszach papieru drukują wiele stron książki jednocześnie. Potem te arkusze trzeba odpowiednio pociąć, złożyć w całość i skleić albo zszyć. A na koniec oprawić w piękną okładkę. I tak powstał szkic drukarni, w której drukarze, niczym dzielne krawcowe, próbowali okiełznać pokrytą mrówczym pismem płachtę papieru za pomocą nożyczek oraz igły z nitką. – Brawo, Julciu! – Mama pogładziła córkę po głowie. – Tak właśnie powstaje książka, która zostanie teraz wysłana do księgarni, gdzie stanie na półce, a potem trafi do rąk czytelników. – A moja, jak już wyzdrowieję, trafi do Julka, którego narysuję na okładce z otwartą książką na kolanach! – oznajmiła radośnie dziewczynka, dumna ze swojego dzieła.

 

Rodzic czyta dzieciom wierszyk:

„Jak powstaje każda książka? Kto słuchał, odpowie.

Najpierw rodzi się w pisarza pomysłowej głowie.

Gdy redaktor w wydawnictwie tekst dobrze ogarnie,

O druk, cięcie i oprawę poprosi drukarnię.

 

 

 Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

„Tajemnicza książka” – dziecko otrzymuje książkę, którą kładzie na głowę. Stara się utrzymać ją w tej pozycji podczas wykonywania kolejnych poleceń, rodzic: obracaj się, tańcz, chodź bokiem, kucnij, idź do tyłu itp. Jeśli spadnie dziecku książka z głowy, zastyga w bezruchu. Powtarzamy zadanie kilka razy.

„W księgarni” – dziecko zajmuje dowolne miejsca w pokoju. Leży na boku. Na hasło rodzica: Książka się otwiera! – przechodzi do leżenia na wznak, wyciąga na boki wyprostowane ręce i nogi. Na hasło: Kartki się przewracają! – klaszcze w dłonie (rodzic mówi, ile stron ma książka, a dziecko tyle razy klaszcze). Na hasło: Książka się zamyka! – powraca do pozycji wyjściowej – leżenie na boku, nogi podkurczone. Gdy rodzic powie: Książka stoi na regale, dziecko przechodzi do stania na baczność.

„Odgadywanie tytułów bajek” – rodzic przedstawia dziecku za pomocą gestów i ruchów postać z jakiejś bajki, np. Kubuś Puchatek, Król lew, Śpiąca królewna, 101 Dalmatyńczyków. Po udzieleniu poprawnej odpowiedzi przez dziecko następuje zamiana ról.

„Nasze nogi” – rodzic z dzieckiem tworzy parę. Przechodzą do leżenia na plecach. Dotykają się stopami w taki sposób, aby nogi zgięte w kolanach tworzyły w powietrzu kąt prosty. „Siłują się” stopami, próbując wyprostować nogi. Ćwiczenie wykonują w taki sposób, żeby nie odrywać stóp od stóp partnera. Następnie odpychają się od siebie stopami na sygnał rodzica. Ćwiczenie wzmacniające mięśnie nóg.

Zabawy równoważne – chodzenie po brzegu dywanu lub po dłuższym sznurku.

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

Maj – miesiącem Matki Bożej

Kochane Przedszkolaki przed nami najpiękniejszy miesiąc w którym rozkwita  cała przyroda. Ale to  miesiąc , który szczególnie poświęcony  jest mamie Pana Jezusa – Maryi.

To krótki film, który przybliży Wam życie Matki Bożej

Kochani to modlitwa do Matki Bożej

Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

📖📖📖📖📖📖📖📖📖

04.05.2020 r.

 Czym są dla nas książki?

 

  „Niewidzialna zagadka” – doskonalenie percepcji słuchowej, rozbudzanie wyobraźni.

Rodzic włącza nagranie z odgłosem przekładanych kartek, a dziecko wysuwa propozycje, co to może być. Rodzic wyjaśnia, że odpowiedź znajduje się w worku.       W nieprzezroczystym worku ma kilka książek, dziecko przez worek dotyka zawartości    i próbuje odgadnąć, co jest w środku.

 „Mapa myśli” – ćwiczenie na budowanie wypowiedzi i formułowanie pytań.

Dziecko dzieli się swoją wiedzą na temat książek. Rodzic zadaje pytania pomocnicze:

– Co to jest książka?

– Z czego jest zbudowana?

-Jakie mogą być książki?

– O czym mogą być? itp.

Dziecko stawia również pytania, na które chciałyby poznać odpowiedź.  Rodzic stara się na nie odpowiedzieć. Swobodne wypowiedzi dziecka na temat ulubionych książek. Budowanie dłuższych wypowiedzi. Rodzic prosi dziecko, by opowiedziało, jakie książki lubi i dlaczego.

„Książka” – wysłuchanie wiersza Anny Kamieńskiej.

Czemu książka stoi niema?

Może o czym mówić nie ma?

Jej literek czarne rządki

smutne jak jesienne grządki.

Czemu taka nudna, pusta,

jakby jej zamknięto usta?

Aż tu nagle, moja miła,

niema książka przemówiła.

I gadała i śpiewała,

czego nie opowiadała!

O przygodach, awanturach,

ptakach, kwiatach, morzach, górach.

Gdzie to wszystko w niej mieszkało?

Jak to wszystko w niej drzemało?

Chyba nie ma o co pytać: nauczyliśmy się czytać.

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania:

– Czemu początkowo książka była smutna?

– Czy miała kolorowe obrazki?

– Dlaczego nagle zaczęła być ciekawa dla osoby mówiącej w wierszu?

– Co się zmieniło?

 „Do czego nie są książki?” – rozmowa kierowana, zwrócenie uwagi na niewłaściwe korzystanie z książek. Rodzic sugeruje, że skoro dziecko wie, do czego są książki, to teraz niech wskaże, do czego nie są. Dziecko podają swoje pomysły. Wspólne ustalenie- „Regulaminu postępowania z książką”.

„Szpital dla książek” – zabawa w reperowanie zniszczonych książek.

– dziecko segreguje książki na „chore” i „zdrowe” (czyli uszkodzone i nieuszkodzone);

– dziecko transportuje książki z biblioteczki do stolika (dla urozmaicenia może to zrobić autem);

– dziecko pielęgniarka(pielęgniarz) tnie taśmę klejącą i folię na okładki;

– rodzic- lekarz przykleja taśmę;

– dziecko ponownie transportuje książki do biblioteczki.

 

„Ale wstyd!” – słuchanie i analiza treści wiersza Dominiki Niemiec.

Dnia pewnego ciepłą zieloną wiosną

mała Ania patrzyła, jak kwiatki rosną.

A że chciała narysować sobie takie ładne kwiatki,

umieściła je na książce, na środku okładki.

Wiem, powiecie, że Ania książkę tak zniszczyła,

ale jeszcze ta historia wcale się nie skończyła.

Ale wstyd!

Siostra Ani, gdy tylko spostrzegła jej poczynania,

zaczęła szukać jakiegoś rozwiązania.

Chciała książkę wyszorować szczoteczką i wodą.

Może one na ten kłopot coś pomóc tu mogą?

Ale zamiast się poprawić, wszystko się pogorszyło,

bo książce to pranie wcale nie posłużyło.

Ale wstyd!

Mama, gdy zobaczyła poczynania swoich córek,

za zniszczenie książki dała im porządną burę.

Bo się okazało, że książka nie należy do dzieci,

a jedynie ktoś im tę książkę do czytania polecił.

I mama z biblioteki ją wypożyczyła.

A to bardzo ważna kwestia w tym momencie była.

Ale wstyd!

Przecież książki nawet pomazanej nie można wyrzucić.

Trzeba będzie ją do biblioteki jak należy zwrócić.

I wyjaśnić przyczynę jej stanu fatalnego,

jej pogięcia i pomięcia, obrazka nieoczekiwanego.

I książkę odkupić lub zapłacić karę.

Nikt się w takiej sytuacji nie czuje doskonale.

Ale wstyd!

Szybko do biblioteki poszła z córkami mama.

W bibliotece jak zwykle siedziała pani ta sama.

Przywitała wszystkich i już książkę ogląda.

Badawczo się przygląda książce, dziewczynkom się przygląda.

– I co żeście tutaj, łobuziaki, uczyniły?

– Przepraszamy, trochę żeśmy książkę uszkodziły.

Ale wstyd!

– No cóż, musicie teraz naprawić swe zachowanie.

Zaraz wymyślę dla was jakieś zadanie.

Pomożecie mi poustawiać stos książek na półki,

a wtedy wybaczymy wam te wyczyny, te bzdurki.

Dziewczynki zabrały się do pracy ku uciesze mamy.

– Jak dbać i szanować książki, teraz zapamiętamy.

A gdzie wstyd? Już minął, znikł!

 

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania:

-Czego dotyczył wiersz?

-Co stało się z książką?

-Kto ją zniszczył?

-Czy takie zachowanie było właściwe?

-Skąd dziewczynki miały książkę?

-Co musiały zrobić po tym, jak zniszczyły książkę?

-Co czuły dziewczynki, gdy oddawały książkę do biblioteki?

-Co musiały zrobić w bibliotece?

-Czy to, co czuły, minęło?

-Czy ty też kiedyś wstydziłeś się z jakiegoś powodu?

-W jakiej to było sytuacji?

-Czy to było przyjemne uczucie?

-Jak czułeś się, gdy wstyd minął?

 

Łobuziak w bibliotece” – zabawa dramowa.

Rodzic prosi dziecko, aby wybrało sobie jakąś książkę i usiadło z nią w wygodnej pozycji na dywanie. Następnie dziecko ma sobie wyobrazić, że jest w bibliotece i ogląda oraz czyta wybrane przez siebie książki. Rodzic wciela się w postać łobuziaka i próbuje przeszkadzać dziecku na różne sposoby (zagaduje je, dotyka, szturcha, zagląda przez ramię itp.). Zadaniem dziecka jest zwrócenie mu uwagi słowami: Nie wiesz, że takie zachowanie w bibliotece to wstyd? Tutaj każdy jest cicho, nie przeszkadza nikt. Łobuziak odchodzi, zawstydzony, ze spuszczoną głową, ale po chwili zaczepia je znowu.

 

 

Czytanie przez rodzica wybranej przez dziecko książki z domowej biblioteczki.

⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️⛵️

30.04.2020 r.

 Krajobraz Polski. Płynie Wisła, płynie.

Kształtowanie codziennych nawyków higienicznych. Przestrzeganie zasad częstego mycia rąk.

 

„Mapa Polski” – przypomnienie wiadomości o mapie.

Rodzic opowiada dziecku, jakie informacje o Polsce można odczytać z mapy, wyjaśnia, że Polska to kraj, który z jednej strony ma morze, a z drugiej góry.

 „Polskie zwierzęta” – zabawa ruchowa utrwalająca przyporządkowywanie zwierząt danym krajobrazom.

Rodzic układa w czterech rogach pokoju zdjęcia krajobrazów (góry, morze, łąka, las). Dziecko losuje     z worka zdjęcie zwierzęcia (niedźwiedź, kozica, orzeł, mewa, meduza, ryba, biedronka, motyl, konik polny, dzięcioł, lis, sarna) a później podchodzi do obrazka z krajobrazem, do którego pasuje wybrane zwierzę. Następnie wraca i wrzuca obrazek do miski ustawionej na stole. Na kolejny sygnał znów losuje obrazek i przypasowuje do odpowiedniego krajobrazu.

 „Łamańce” – ćwiczenie sprawności językowej.

Dziecko powtarza znane rymowanki, np. Król Karol kupił królowej Karolinie kolorowe korale;  Stół  z powyłamywanymi nogami.

 

„Pokaż Wisłę” – zabawa dydaktyczna z mapą.

Dziecko wskazuje na mapie Wisłę, rysuje ją palcem po mapie. Rodzic zadaje pytanie: Co przypomina kształtem Wisła? Dziecko zgłasza swoje pomysły.

 

Legenda o Wiśle” – zapoznanie z legendą Hanny Zdzitowieckiej.

Wysoko nad szczytami gór wznosił się stary dwór króla Beskida, władcy całego pasma górskiego i jego żony, Borany, władczyni okolicznych borów. Przez wiele lat oboje rządzili mądrze i sprawiedliwie, toteż wszyscy z żalem przyjęli wiadomość o śmierci starego króla. Borana wezwała wtedy troje swych dzieci, by zgodnie z wolą króla podzielili się władzą. – Ty, Lanie jako syn najstarszy, opiekować się będziesz polami i łąkami. Wy zaś obie, Czarnocho i Białko, rozprowadzicie wodę z górskich strumieni po polach i łąkach Lana, by wszystko, co żyje, miało jej pod dostatkiem. Żywa, zawsze pogodna i wesoła Białka uśmiechnęła się do siostry i skacząc, i tańcząc, zbiegła po skałach ku widniejącym we mgle dolinom. Poważna i zasępiona Czarnocha skierowała się na drugą stronę góry królowej Borany i ostrożnie zaczęła schodzić po zboczu. Wkrótce obie siostry spotkały się u podnóża. – Płyniemy dalej razem! – zawołała ucieszona Białka. – Nigdy się już nie rozstaniemy – zapewniła Czarnocha. Nagle przegrodziła im drogę skała, pod którą czekał rycerz Czantor w kamiennej zbroi. – Zatrzymajcie się, piękne córki Beskida i Borany. Dokąd tak spieszycie? Po co chcecie iść do nieznanej, odludnej i dzikiej krainy? Zostańcie tu. Siostrom podobała się ziemia Czantora. Zostały więc i z wdzięczności za gościnę zrosiły strumieniami zbocza doliny, aż zakwitły tysiącami różnobarwnych kwiatów, jakich nikt tu jeszcze nie widział. Ale Ziemia rozkazała Czantorowi przepuścić córki Beskida przez skały, by poniosły wody dalej ku północy. – Nie mogę pozwolić, byście obie popłynęły w obce strony. Wyślijcie przodem jedną falę na zwiady – poradził. – Niech się rozejrzy, a gdy wróci, opowie, co widziała… Czantor rozsunął skały i pierwsza fala wyszła przez nie onieśmielona, niepewna, co ją czeka.

– Idź, falo, któraś wyszła – żegnały ją siostry. – Idź przed siebie i wracaj co prędzej z wieściami o tamtych borach i lasach, o tamtych łąkach i polach… „Wyszła” – bo tak nazwały tę falę powstałą z połączonych wód – wypłynęła przez skalną szczelinę. Biegła żywo po kamieniach, pluszcząc i szemrząc beztrosko. Mijała ciemne bory i jasne zagajniki, zielone pola i ukwiecone łąki… Wtem, gdy mijała skałę wawelską, wyskoczył ku niej zaczajony tam potwór – okropny, smok ziejący ogniem. Przestraszona, bryznęła mu w oczy pianą wodną. Zasyczało, zadymiło i oślepiony smok skrył się na chwilę w pieczarze. Gdy wyjrzał, Wyszła była już daleko. Płynęła teraz przez urodzajne ziemie ku północy, kręcąc się i wijąc to w prawo, to w lewo, byle jak najwięcej świata zobaczyć, jak najwięcej pól zrosić swą wodą. Przyłączyły się do niej mniejsze strumienie i rzeczki, które nie miały odwagi same zapuszczać się w obce, nieznane strony. Płynęła coraz wolniej, coraz szerzej rozlewała swe wody, zmęczone długą drogą. „Czas już chyba zawrócić” – myślała nieraz, ale ciekawość pchała ją naprzód. Aż nagle zniknęły jej sprzed oczu lasy i pola. Poczuła dziwny słony smak, nieznany zapach dolatywał z północy. Nad sobą miała szare niebo, przed sobą szarą, nieogarnioną wzrokiem, łączącą się z niebem wodę, spienioną białymi grzywami. To było morze. – Jakie to groźne, potężne i piękne – szepnęła. Ale jej cichy głos zagłuszył gwałtowny szum, jakaś siła pociągnęła ją ku sobie i Wyszła, pierwsza fala wysłana z dalekich gór Beskidu, połączyła się z falami morskimi. Czarnocha i Białka na próżno czekały jej powrotu. Na próżno wysłały za nią jedną falę po drugiej. Wszystkie biegły jej śladem i wszystkie po długiej drodze gubiły się w słonych wodach Bałtyku. Z tych to fal płynących nieustannie powstała wielka rzeka, już nie „Wyszła”, a Wisła, od której obie siostry przezwano Czarną i Białą Wisełką.

Informacje dla rodzica: Wisła bierze początek w górach, lecz nie są one tak skaliste       i strome jak np. Tatry, lecz porastają je lasy. Z Baraniej Góry – jednej z gór, wypływają dwa strumienie – Biała i Czarna Wisełka. Biała Wisełka wytryska ze skały, a że jest tam stromo, płynie szybko. Natomiast Czarna Wisełka płynie dużo wolniej po czarnej ziemi, stąd jej nazwa. Gdy Biała Wisełka łączy się z Czarną, tworzą Wisłę. Początkowo jest ona płytka i niezbyt szeroka, dopiero gdy płynie przez Polskę, dopływają do niej różne strumienie i rzeki, a dzięki temu poszerza się i pogłębia. Przepływa przez środek Polski i kieruje się aż do Morza Bałtyckiego.

 

  „Biała i Czarna Wisełka” – zabawa ruchowa reagowanie na zmiany w muzyce.

Dziecko otrzymuje niebieskie wstążki (mogą być niebieskie szaliki lub paski krepiny). Rodzic włącza muzykę w trzech tempach. Gdy muzyka jest wolna, dziecko woła Czarna Wisełka i powoli porusza wstążkami. Przy szybkiej muzyce dziecko woła Biała Wisełka  i żwawo poruszają wstążkami. Gdy pojawi się muzyka marszowa, maszeruje, wysoko podnosząc kolana, a ręce trzyma przy ramionach, jakby miało na nim plecak, jak turysta maszerujący po górach.

 

 „Nurt” – doświadczenie.

Rodzic pyta, jak to się stało, że Biała Wisełka płynęła szybko, a Czarna – wolno. Skąd ta różnica? Dziecko formułuje hipotezy. Rodzic wyjaśnia, że za chwilę wykonają doświadczenie, które pokaże, jak może zachowywać się woda wypływająca ze skały. Najpierw rodzic wlewa wodę do kubka i robi w nim niewielką dziurkę. Wyjaśnia, że kubek to zbiornik z wodą, podobny znajduje się pod ziemią, np. pod Baranią Górą. Następnie dziecko otrzymuje: dwa plastikowe kubki, tacę / miskę, grubą igłę, wodę.      W pierwszym kubku dziecko robią za pomocą igły kilka dziurek w rzędzie pionowym,    a w drugim – w poziomym. Kubki stawia w misce lub na tacy i nalewa do nich wodę. Obserwuje wypływającą wodę i formułuje wnioski. Opisuje co widzi.

 

 

🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱🇵🇱

29.04.2020 r.

 

Z czego słynie Polska?

 

„Biało-czerwone motylki – wysłuchanie opowiadania Agnieszki Filipkowskiej              i rozmowa na temat jego treści.

Kiedy za oknem pełnią kolorów zaczęła rozkwitać wiosna, w grupie Motylków zrobiło się biało– czerwono. Wykonane przez przedszkolaki małe dwukolorowe flagi ozdobiły półkę w kąciku czytelniczym, a na korkowej tablicy zakwitły – niczym dorodne kwiaty – biało–czerwone kotyliony z kartonu i bibuły. Zostały jeszcze do wycięcia proporczyki, które miały zawisnąć nad oknami. Dzieci pracowały dzielnie nad ozdobieniem sali na majowe święto. – Proszę pani, bo Antek się przezywa – krzyknął nagle Julek, wskazując na kolegę. – On mówi, że ja jestem patriota! Pani Marta odłożyła na chwilę papier i nożyczki, spojrzała na chłopców z uśmiechem i łagodnym głosem zwróciła się do dzieci: – Julku, poczułeś się urażony? – Chłopiec kiwnął głową. – Zupełnie niepotrzebnie, bo bycie patriotą to żaden wstyd, wręcz przeciwnie. A ty, Antku, wiesz, co oznacza słowo, którego użyłeś? – Yyyy… no… chyba nie… – wybąkał zawstydzony Antek.

– Ja wiem! – krzyknęła Julka. – Moja babcia zawsze powtarza, że jej dziadek, czyli mój prapradziadek był patriotą, bo walczył na wojnie. I dostał medal, prawdziwy! On już nie żyje, ale widziałam w albumie jego zdjęcia w mundurze. – Możesz być dumna z takiego prapradziadka, Julciu – przyznała pani Marta. – Rzeczywiście, wygląda na to, że był patriotą, czyli kimś, kto kocha swój kraj, swoją ojczyznę, i dba o nią tak bardzo, że jest gotów zaryzykować dla niej życie, jeśli to konieczne. Julek, zajęty wprawdzie przyklejaniem białych i czerwonych trójkątów do długiej tasiemki, słuchał w skupieniu toczącej się rozmowy i nie bez żalu wywnioskował z niej, że wcale nie zasłużył na rzucone przez Antka przezwisko. – A jak ja nie chcę zostać żołnierzem, tylko lekarzem, to nie mogę być tym, no… patriotą, proszę pani? – spytał, nie kryjąc rozczarowania. – Ależ oczywiście, że możesz – zapewniła pani Marta. – Patriota nie musi koniecznie walczyć na wojnie. Teraz, w czasach pokoju, możemy okazywać swój szacunek dla ojczyzny w inny sposób. Na przykład lekarz, wykonując swój zawód, służy krajowi, bo dba o zdrowie jego obywateli. – To tak jak moja mama! Ona leczy ludziom oczy – pochwaliła się Marysia. – Rzeczywiście, lekarz to ważny zawód. Ale to, co powiedziałam, dotyczy tak naprawdę każdego, kto dobrze wykonuje swoją pracę. Może to być policjant, nauczyciel, artysta czy kasjer w sklepie. Nawet wy, będąc jeszcze dziećmi, możecie zachowywać się patriotycznie. Można powiedzieć, że Polska jest naszym wspólnym domem, a Polacy – rodziną, a jak można dbać o dom i rodzinę? – spytała wychowawczyni. – Na przykład można sprzątać po sobie i nie bałaganić – zaproponowała nieśmiało Tereska. – Masz rację, Teresko – przyznała pani. – To bardzo ważne, żeby dbać o środowisko, nie zaśmiecać go i troszczyć się o nasze wspólne otoczenie. – I jeszcze można się starać nie psuć różnych rzeczy – dodał Antek. – Tak, Antku, trzeba korzystać z tego co wspólne w taki sposób, żeby tego nie niszczyć. Place zabaw, parki, autobusy i tramwaje, a także przedszkole, w którym teraz jesteśmy, należą do nas wszystkich. Dlatego kiedy ktoś je niszczy, wszyscy tracimy. – Proszę pani, a ja dostałam od babci taką książkę o Polsce z białym orłem na okładce – wtrąciła nagle Julia. – I tata mi ją czyta. Tam jest na przykład napisane, że najdłuższa rzeka Polski to Wisła. I że stolicą jest Warszawa, i jeszcze było coś o Krakowie… i dużo innych informacji, ale jeszcze nie wszystko pamiętam. I tata mówi, że tam są rzeczy, które każdy Polak powinien wiedzieć. – Twój tata ma rację, warto poznawać własny kraj oraz jego historię i kulturę – przyznała nauczycielka. – To coś, co każdy z was już teraz może zacząć robić. Zresztą częściowo robimy to razem tu, w przedszkolu. I spójrzcie, co nam się udało stworzyć. Wycięte przez dzieci proporczyki zostały przyklejone do mocnej złotej tasiemki i tworzyły piękny biało–czerwony łańcuch. Nadszedł czas, by ozdobić nim ramy okienne. Pan Marek, przedszkolny konserwator, przyniósł drabinę i pomógł w zamocowaniu dekoracji. – No, no! Nieźleście się napracowali, mali patrioci! – rzekł z uznaniem, patrząc z góry na pięknie przystrojoną salę. – Widzicie, wywieszanie flagi w święta narodowe to dla innych znak, że ojczyzna jest dla was ważna – skomentowała pani Marta. – W ten sposób też można pokazać swój patriotyzm. Pod koniec dnia dzieci mogły zabrać zrobione przez siebie chorągiewki do domów. Julek włożył swoją do kubeczka i postawił ją na parapecie w dużym pokoju. W czasie zabawy co jakiś czas zerkał na nią z dumą. A kiedy tata wrócił z pracy, chłopiec natychmiast pobiegł oznajmić mu z pewną siebie miną: – Wiesz, tato, jeśli chcesz, możesz zostać patriotą, tak jak ja. To naprawdę nic trudnego.

 

Rodzic zadaje dziecku pytania:

– Co oznacza patriotyzm?

– Jak wy pokazujecie, że jesteście patriotami?

 

 Na koniec zadaje zagadkę:

Może kiedyś podróżować będziesz mógł po świecie,

Tyle jest ciekawych krajów do zwiedzenia przecież.

Ale jedno miejsce domem na zawsze zostanie,

Miejsce, gdzie się urodziłeś. Jak mówimy na nie?

 

 „Giełda pomysłów” – rozmowa z dzieckiem o tym, jak jeszcze można pokazać,         że jest się patriotą, dzielenie się swoimi pomysłami.

 

 „Patriotyczny quiz” – wybieranie zachowań patriotycznych spośród innych.

Rodzic wymienia różne zachowania, zadaniem dziecka jest wybrać te (za pomocą kartoników z napisami TAK / NIE), które wskazują na zachowania patrioty.

Przykłady zachowań:

– Znam symbole narodowe.

– Potrafię zaśpiewać hymn.

– Gdy słyszę hymn, tańczę.

– Wybieram towary produkowane w Polsce.

– Znam i zwiedzam zabytki w Polsce.

– Podczas świąt narodowych wywieszam flagę.

– Bawię się godłem i rysuję po nim.

– Kibicuję Polskim reprezentacjom sportowym.

– Uczę się o historii naszego kraju.

– Zawieszam szalik z napisem Polska i godłem bałwanowi zimą.

Gdy dziecko zadecyduje, że zachowanie nie jest patriotyczne, wyjaśnia, dlaczego tak sądzi.

 

„Co pochodzi z Polski?” – wybieranie produktów charakterystycznych dla Polski.

Rodzic podaje nazwy produktów, a dziecko ma wybrać te, które są charakterystyczne dla Polski. Dziecko swobodnie tańczy w rytm dowolnej muzyki. Gdy rodzic wyłączy muzykę, zatrzymuje się, a rodzic wymienia nazwę jakiegoś produktu, np. twaróg, oscypek, ser feta, mozzarella, kapusta kiszona, ananas, croissant, pomidor, ziemniak, ferrari, kiełbasa podwawelska. Jeśli dziecko zadecyduje, że produkt jest typowo polski, robi obrót na palcach, jeśli uzna produkt za zagraniczny, kuca.

 

 „Z czego słynie Polska?” – burza mózgów.

Dziecko wymienia, z czego jego zdaniem słynnie Polska. (rodzic wyjaśnia, że np. Francja słynie z wieży Eiffla, serów, malarzy, pisarzy; Szwajcaria – z zegarków, czekolady; Niemcy słyną z samochodów, piwa, kiełbasy). „Co najbardziej smakuje turystom odwiedzającym Polskę?” – dziecko zgłasza swoje propozycje a rodzic wypisuje je flamastrem na dużym arkuszu papieru.

 

 „Sławni Polacy” – uzupełnianie arkusza pomysłami dziecka.

Dziecko podaje swoje propozycje, a rodzic dopisuje je na arkuszu z poprzedniego zadania.

 

„Wielki Polak” – swobodne wypowiedzi dziecka.

Rodzic zadaje dziecku pytania:

– Co to znaczy „wielki Polak”?

– Czy takie określenie zależy od wzrostu?

– Kogo można nazwać wielkim Polakiem i dlaczego?

Rodzic wymienia nazwiska sławnych Polaków i pyta dziecko czy zna te osoby, jeśli nie sam opowiada krótko o każdej z nich. Sławni Polacy: Mikołaj Kopernik, Jan Paweł II, Maria Skłodowska–Curie, Julian Tuwim, Jan Brzechwa, Adam Mickiewicz, Fryderyk Chopin, Robert Kubica, Robert Lewandowski, Adam Małysz, Kamil Stoch, Justyna Kowalczyk.

 

Blok zajęć o emocjach – szacunek, miłość do kraju.

 

„Moje miejsce – słuchanie i analiza treści utworu Dominiki Niemiec.

Moje miejsce Dominika Niemiec Miejsce, gdzie żyję, ten piękny zakątek świata,

miejsce, w którym każdego traktuję jak brata,

miejsce, gdzie Wisła od gór wiedzie do morza,

miejsce, gdzie na polach ścielą się łany zboża,

miejsce, gdzie w jeziorach odbija się błękit nieba,

miejsce, gdzie jest bezpiecznie, gdzie bać się nie trzeba

miejsce dumnego orła opieką otoczone,

miejsce, którego barwy są biało–czerwone,

to miejsce kocham, dbam o nie, szanuję,

to miejsce to Polska, za jej piękno dziękuję.

 

Po przeczytaniu utworu rodzic zadaje dziecku pytania:

-O jakim miejscu była mowa w wierszu?

-Jakie jest to miejsce, jaka jest Polska?

– Jakie symbole Polski pojawiły się w wierszu?

– Jakimi uczuciami darzy Polskę bohater wiersza?

– Co to znaczy kochać, szanować Polskę?

 

„Kocham Polskę za…” – zabawa w kończenie zdania. Rodzic prosi dziecko, by dokończyło zdanie.

 

„Kochamy i szanujemy Polskę” – wykonanie plakatu.

Rodzic daje dziecku duży arkusz papieru. Na arkuszu jest narysowane flamastrem ogromne serce jako symbol miłości do Polski. Nad sercem dziecko wykonuje napis „Kochamy i szanujemy Polskę”. Wycinają pojedyncze literki z kolorowych czasopism      i przyklejają je nad sercem, tak by utworzyły napis. Następnie maluje farbami jedną ze swoich dłoni w barwy narodowe (tak jak flagę) i odbija dłoń w środku narysowanego serca, co stanowi symbol zgadzania się z hasłem zapisanym u góry. Odbitą dłoń dziecko podpisuje swoim imieniem samodzielnie lub przy pomocy rodzica.

 

Słuchanie hymnu Polski – „Mazurek Dąbrowskiego”                                                  muz. autor nieznany, sł. Józef Wybicki.

 

Jeszcze Polska nie zginęła,

Kiedy my żyjemy.

Co nam obca przemoc wzięła,

Szablą odbierzemy.

Ref.:  Marsz, marsz Dąbrowski,

Z ziemi włoskiej do Polski.

Za twoim przewodem Złączym się z narodem. (×2)

 

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,

Będziem Polakami.

Dał nam przykład Bonaparte,

Jak zwyciężać mamy.

Ref.: Marsz, marsz Dąbrowski… (×2)

 

Jak Czarniecki do Poznania

Po szwedzkim zaborze,

Dla ojczyzny ratowania

Wrócim się przez morze.

Ref.: Marsz, marsz Dąbrowski… (×2)

 

👑👑👑👑👑👑👑👑👑

28.04.2020r.

Miasta Polski.

 „Polskie miasta” – zabawa dydaktyczna z pocztówkami, kończenie nazw miast.

Rodzic ukrywa w pokoju pocztówki lub wydrukowane zdjęcia z różnych miast Polski. Na odwrocie każdej z nich znajduje się duży napis – początek nazwy miasta (np. POZ, GDA, ZAKO, KRA, TOR, WAR). Dziecko ma za zadanie odnaleźć pocztówki, odczytać z nich początki nazw i zgadnąć, o jakie miasta chodzi. Jeśli ma problem z odczytaniem, rodzic odczytuje głośno, a dziecko kończy nazwy.

 

„Pocztówki” – łączenie pocztówek z pełnymi nazwami miast, analiza sylabowa.

Rodzic wyjaśnia, do czego służą pocztówki. Wspólnie z dzieckiem ogląda pocztówki z poprzedniego ćwiczenia. Układa pocztówki na stole i mówi, co przedstawiają. Dziecko układa pełne nazwy miast pod pocztówkami. Następnie dzieli nazwy miast na sylaby.

 

 „Gdzie?” – odszukiwanie miast na mapie Polski, analiza wzrokowa wyrazów

Dziecko dostaje samoprzylepne karteczki z nazwami miast (Warszawa, Kraków, Zakopane, Toruń, Gdańsk) i szuka je na mapie fizycznej Polski położonej na stole. Obok odnalezionej nazwy miasta przykleja karteczkę z tą samą nazwą.

 

 „Palcem po mapie” – zabawy z mapą, rozmowa przy wykorzystaniu mapy. Rodzic pyta dziecko:

Jak na mapie zaznacza się miasta?

Jakie inne polskie miasta znacie? (dzieci szukają na mapie miast, które podały)

Jakie duże miasto znajduje się w okolicy?

 

 „Stacyjkowo” – zadania na temat znajomości największych polskich miastach.

Rodzic wyjaśnia, że za chwilę będą podróżować po różnych polskich miastach przy piosence „Jedzie pociąg z daleka”.  Podróż zaczyna się w górach, a kończy nad morzem. W każdej miejscowości dziecko będzie miało do wykonania zadanie.

 

  1. Zakopane – „Wspinaczka górska – zabawa ruchowa. Inscenizowanie ruchem wspinania się na wysoką górę – ruchy naprzemienne rąk i nóg. Unoszenie wysoko kolan. Po dotarciu na szczyt budowanie szczytu z drewnianych klocków.
  2. Kraków „Smok” – dziecko koloruje smoka wawelskiego.
  3. Warszawa „Puzzle” – układanie obrazka. Dziecko składa obrazek z części. Rodzic wcześniej tnie na puzzle pocztówkę przedstawiającą Warszawę.
  4. Poznań „Koziołki” –rodzic opowiada legendę o koziołkach a później razem się bawią, zabawa ruchowa – na dźwięk gongu (dwie pokrywki metalowe) dziecko siłuje się w parze z rodzicem próbując przepchnąć rywala.
  5. Toruń „Pierniki” – zabawa plastyczna. Dziecko odrysowuje od szablonu i wycina pierniki katarzynki. Ozdabia je według własnego pomysłu.
  6. Gdańsk „Wpływanie do portu” – zabawa manipulacyjna. Rodzic umieszcza w przezroczystej butelce kawałek styropianu lub korka i nalewa wodę. Dziecko tak manipuluje butelką, by okręt wpłynął do portu (szyjki butelki)

 

 „Stolica Polski” – wysłuchanie wiersza Juliana Tuwima „Warszawa”.

Jaka wielka jest Warszawa!

Ile domów, ile ludzi!

Ile dumy i radości

W sercach nam stolica budzi!

Ile ulic, szkół, ogrodów,

Placów, sklepów, ruchu, gwaru,

Kin, teatrów, samochodów

I spacerów i obszaru!

Aż się stara Wisła cieszy,

Że stolica tak urosła,

Bo pamięta ją maleńką,

A dziś taka jest dorosła.

 

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania:

Jakie miasto jest stolicą Polski?

Jak wygląda stolica przedstawiona w wierszu?

Czy znacie jakąś legendę dotyczącą Warszawy?

 

 „Legenda o Syrence” – wysłuchanie legendy.

 

„Wycieczka po Warszawie” – rodzic mówi: Wsiadamy do tramwaju, którym przejedziemy się po Warszawie. Wcześniej rozkłada w pokoju pocztówki lub zdjęcia przedstawiające ważne miejsca stolicy takie jak: Kolumna Zygmunta, Zamek Królewski, Stare Miasto, pomnik Syrenki, Wisła, mosty, Łazienki Królewskie, Centrum Nauki Kopernik, Pałac w Wilanowie. Rodzic odgrywa rolę przewodnika, opowiada o atrakcjach turystycznych i prowadzi „tramwaj” (dziecko ustawione jest za rodzicem). Tramwaj czasem gwałtownie hamuje, przyspiesza, skręca, zatrzymuje się przy pocztówkach, a rodzic opowiada o atrakcjach Warszawy. Jeśli dziecko zna któreś z miejsc, to ono może opowiadać.

Zamek Królewski i Kolumna Króla Zygmunta III

Stare Miasto

Warszawska Syrenka

Łazienki Królewskie

Pałac w Wilanowie

Centrum Nauki Kopernik

Warszawskie mosty

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

 RELIGIA 

Niedziela miłosierdzia

Pierwsza niedziela po Wielkanocy została ustanowiona przez papieża Jana Pawła II  -Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Poniższy filmik   przedstawi  Wam historie Siostry Faustyny  oraz Bożego Miłosierdzia.

  Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥⬜🟥

27.04.2020r.

POLSKIE SYMBOLE NARODOWE

 „Nasz kraj” – zabawa matematyczna, szeregowanie liczb od najmniejszej do największej.

Do przygotowania:6 kartek z jednej strony kartki cyfra z drugiej litera np. 1/P ; 2/O itd.

Rodzic rozkłada na podłodze kartki z liczbami od 1 do 6. Prosi, by dziecko ułożyło liczby w szeregu od najmniejszej do największej. Następnie odwraca kartki.

Dziecko odczytuje napis – POLSKA.

Dziecko dzieli wyraz na sylaby, na głoski, przelicza litery i głoski.

Próbuje podać inne wyrazy – kojarzące mu się z Polską – które zaczynają się na poszczególne litery wyrazu POLSKA.

Katechizm polskiego dziecka Władysław Bełzy – nauka wiersza.

– Kto ty jesteś?                 – Polak mały.

– Jaki znak twój?              – Orzeł biały.

– Gdzie ty mieszkasz?      – Między swemi.

– W jakim kraju?              – W polskiej ziemi.

– Czym ta ziemia?            – Mą ojczyzną.

– Czym zdobyta?              – Krwią i blizną.

– Czy ją kochasz?             – Kocham szczerze.

– A w co wierzysz?          –W Polskę wierzę.

Po przeczytaniu tekstu rodzic zadaje dziecku pytania na temat wiersza:

-O czym jest wiersz?- O jakich symbolach była mowa w wierszu? -Kto to jest Polak?

-Kim jest patriota?

„Symbole narodowe”

„Narodowy quiz”– zabawa dydaktyczna sprawdzająca wiedzę dziecka na temat symboli narodowych.

Dziecko za pomocą kartek z wyrazami TAK /NIE głosuje, czy zdanie czytane przez rodzica jest prawdziwe, czy fałszywe.

Zdania:

– Moją ojczyzną jest Polska

– Godłem Polski jest orzeł w koronie.

– Ojczyzna to miasto.

– Godło to biało–czerwony materiał.

– Flaga Polski składa się z dwóch kolorów: czerwonego u góry, białego na dole.

– Polska to nasza stolica.

Kolorowanka GODŁO POLSKI

Rysuj po śladzie, łącząc kropki. Staraj się nie odrywać ołówka. Następnie pokoloruj godło.

A na zakończenie posłuchaj legendy  🙂

👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦👧👦

JĘZYK ANGIELSKI

 “Shake, shake” – zabawa ruchowo-naśladowcza. Rodzic wypowiada (i demonstruje) różne polecenia związane z częściami ciała, a dziecko je naśladuje, np.

­   Wave your arms/ears,

­   Clap your hands,

­   Touch your knees/tummy/shoulders,

­   Tickle your nose/legs/toes,

­   Shake your head/arms.

💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧💧

24.04.2020r

 CO JA MOGĘ ZROBIĆ DLA ZIEMI?

  „Kto i co może chorować?”

Rodzic zadaje pytanie, a dziecko wymienia swoje propozycje a następnie słucha wiersza:

Joanny Papuzińskiej” Chora rzeka”.

Śniła się kotkowi rzeka,

Wielka rzeka, pełna mleka…

Tutaj płynie biała rzeka.

Ale to jest chora rzeka.

Jak tu pusto!? Drzewo uschło…

Cicho tak –

ani ptak,

ani ważka ani komar, ani bąk,

ani gad, ani płaz, ani ślimak,

ani żadna wodna roślina,

ani leszcz, ani płoć, ani pstrąg,

nikt już nie żyje tutaj,

bo rzeka jest zatruta.

Sterczy napis: „Zakaz kąpieli”.

Mętny opar nad wodą się bieli.

Chora rzeka

nie rzeka

tylko czeka, czeka, czeka…

Rozmowa na temat wiersza. Rodzic zadaje dziecku pytania:

Co się śniło kotkowi?

Jak wyglądał świat w wierszu?

Dlaczego tak było?

Dlaczego rzeka była „chora”?

Jak myślisz, co spowodowało, że rzeka „zachorowała”?

Czy wodę można uzdrowić?

„Oczyszczalnia ścieków” – doświadczenie.

Rodzic daje dziecku przezroczyste kubki. Na stoliku rozkłada różne materiały: piasek, kamienie, ścinki papieru, okruszki, liście, trawa, fusy herbaty i kawy, papierki po cukierkach, brokat, sól itd.

Dziecko wlewa z dzbanka wodę do kubeczków, a następnie dodaje wybrane przez siebie substancje i miesza.

Rodzic pyta, czy ich woda jest czysta?

Czy chciałyby taką wypić?

Pyta, jak można ją oczyścić?

Pokazuje piasek, żwir, kamyki oraz gazę ścierkę i pyta, co z tych rzeczy może pomóc    w oczyszczeniu wody?

Dziecko zapewne zaproponują gazę. Wtedy rodzic przelewa część swojej brudnej wody przez gazę i prezentuje efekt.

Następnie proponuje zbudowanie oczyszczalni z pozostałych rzeczy (kamieni, żwiru      i piasku). Wręcza dziecku – lejek lub uciętą plastikową butelkę, gazę, gumkę recepturkę, piasek, drobne kamyki, żwir, słoik. Na koniec lejka dziecko zakłada gazę i mocuje ją za pomocą gumki.

Wsypuje piasek, następnie żwir i kamyki (warstwy bez mieszania). Umieszczają lejek nad słoikiem i wlewa swoją zanieczyszczoną wodę. Obserwują, co się stanie.

Rodzic wyjaśnia, że kamienie zatrzymały duże śmieci, takie jak kamyczki, papierki po cukierkach, liście; żwir – nieco większe, jak trawa, fusy, okruszki, a piasek te najmniejsze – brokat i sól. Uprzedza jednak, że choć woda stała się czystsza, nie jest taka jak na samym początku i nie wolno jej pić.

Przydomowa oczyszczalnia ścieków

Czajka – największa oczyszczalnia w Polsce

  „Do czego potrzebna jest woda?”

 Dziecko wymienia pomysły. W razie potrzeby rodzic podpowiada.

  „Ile wody?” – zajęcia matematyczne.

Rodzic pyta dziecko, jak można policzyć wodę? Dziecko podaje swoje pomysły.

Rodzic pyta, ile wody dzieci zużywają w ciągu dnia? Ile w ciągu tygodnia? Jak to można policzyć?

 „Mycie zębów” – doświadczenie.

Podczas mycia zębów rodzic podstawia dziecku pod kran miskę i podczas mycia zębów nie zakręca wody. Po zakończeniu mycia odstawiają miskę. Za drugim razem dziecko myjąc zęby tylko moczy szczoteczkę i zakręca wodę. Nalewa jej sobie trochę do kubka, płucze zęby i wypluwa wodę do przygotowanej miski.

Następnie dziecko mierzy na różne sposoby (wymyślone wcześniej), np. kubkami, miarkami litrowymi, butelkami, ile wody zużyło. Porównując zużycie wody rodzic pyta dziecko, za którym razem zużyło więcej wody? Czy ta woda była potrzebna? Czy można jej jeszcze użyć? Do czego?

Podsumowanie:

Należy zastanowić się czy zawsze potrzebujemy tyle wody, ile zużywamy, czy możemy ograniczyć jej użycie. Wodę należy oszczędzać, bo nie zawsze można ją ponownie użyć do picia, a wody pitnej na świecie jest niewiele, większość wody jest w oceanach i morzach, a ona jest słona i nie nadaje się do picia.

„Malarz” – tradycyjna zabawa. Utrwalenie nazw kolorów. Rodzic i dziecko stoją naprzeciwko siebie i prowadzą dialog – dziecko jest malarzem.

Malarz: Stuk, puk. Rodzic: Kto tam? Malarz: Malarz. Rodzic: Czego potrzebujesz? Malarz: Farby. Rodzic: Jakiego koloru? Malarz: Zielonego. Rodzic podaje dziecku różne kolory kredek i mówi: To go poszukaj. Malarz szuka wymienionego koloru a następnie rysuje na kartce coś zielonego. Powtarzamy zabawę kilka razy. Malarz za każdym razem wybiera inny kolor kredki i wymyśla co danym kolorem mógłby narysować.

 

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA 

Kochane Przedszkolaki

Kochani ostatnio dowiedzieliście się o uciszeniu burzy. Dziś piosenka, którą znacie:

Na jeziorze wielka burza to link do piosenki

https://youtu.be/DD30Sy-BA1Q

oczywiście pamiętajcie o wersji po śląsku koniecznie ja zaśpiewajcie!!

Wiem, ze bardzo lubicie plastyczne zabawy dlatego filmik jak można zrobić sobie łódeczkę z papieru

Link do filmiku:

    Pani katechetka Małgorzata Syrzysko

🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬🌬

23.04.2020r.

 „SMOG – CO TO ZA STWÓR?”

 

„Puste czy pełne?” – doświadczenie wykazujące istnienie powietrza.

Do przygotowania: dwie plastikowe butelki – jedną pełną wody, drugą pustą.

Pyta dziecko, co jest w butelkach. (Dziecko zapewne odpowie, że w jednej jest woda, a druga jest pusta).

Rodzic wyjaśnia, że druga butelka również jest pełna, i demonstruje kolejne doświadczenie: Zanurza drugą butelkę w misce z wodą i naciska jej ścianki. Wydobywają się bąbelki powietrza. Wtedy pyta, co było w środku.

„Czy powietrze jest czyste?” – doświadczenie, obserwacja drobin kurzu w świetle latarki.

Rodzic gasi w sali światło i zapala małą latarkę. Dziecko obserwuje powietrze w snopie światła, próbuje dostrzec drobinki zanieczyszczeń. Następnie dziecko wymienia źródła zanieczyszczeń powietrza.

Smog” – słuchanie opowiadania Agnieszki Frączek

Bardzo długo wyjeżdżaliśmy z miasta. „Brum, brum!”, dudniło nam w uszach. „Ti–tit, ti–tit!”, atakowało nas mimo szczelnie zamkniętych okien. – Rany, jaki korek! – narzekał tata. – Szybciej! – prosił Antek. – Wolniej – prosiła mama. – Nudzi mi się – jęczała Zosia. – Pi… – popiskiwał pies. – Daleko to jeszcze? – pytałem ja, Sprężynek. Ale nasze słowa i tak zagłuszało nieznośne „Brum, brum, ti–tit!”. Wreszcie – powolutku, koło za kołem – udało nam się wyjechać za miasto. I od razu zrobiło się weselej. Tata przestał narzekać na korki, mama przestała prosić, żeby tata zwolnił (dziwne, bo jechaliśmy teraz dużo szybciej niż w mieście), Antek przestał prosić, żeby tata przyspieszył, nawet Zosia przestała się nudzić. Z pobocza machały do nas czerwone dęby, żółte brzozy i zielone choinki, pies pochrapywał cicho, a Zośka nuciła jakąś przedszkolną piosenkę. Nawet słońce świeciło jakby trochę jaśniej. – Od razu widać, że smog został za nami – cieszyła się mama. – To tam był jakiś smok? – z wrażenia mało nie wypadłem z koszyka. – Trzygłowy? – zawtórowała mi Zosia. – Spokojnie, nie smok, tylko smog, głuptasy – roześmiał się Antek. – A co to za różnica? – zapytała Zosia. – Ten wasz smok jest zielony, ma trzy głowy, pazury, ogon i K na końcu… – Czyli na ogonie? – Zośka! – zbył siostrę Antek. I tłumaczył dalej: – Wasz smok pożarł barana nafaszerowanego siarką. Zgadza się? – Tak… – odpowiedziała niepewnie Zosia, która chyba podobnie jak ja nie rozumiała, czemu ten zielony potwór ma być „nasz”. – Smog, o którym mówiła mama, też ma w środku trochę siarki. Ale na tym koniec podobieństw. Bo mamie wcale nie chodziło o smoka, ale o smog, prawda, mamo? – Prawda. – Czyli chmurę pełną dymów i spalin – wtrącił tata. – A skąd się biorą takie smoki? – Smogi! – poprawił Antek. – Skąd? No z tej… Z tego… – plątał się. – Pamiętacie te wszystkie samochody stojące w korku? – przyszedł mu z pomocą tata. – Potraficie sobie wyobrazić, ile one naprodukowały spalin. – Mnóstwo. – Właśnie: mnóstwo. A przecież powietrze jest zanieczyszczane nie tylko przez samochody, ale też przez fabryki, gospodarstwa domowe, przez… – przerwał nagle tata. – Zobaczcie, jaki paskudny dom! Rzeczywiście, z komina małego, żółtego domku wydobywały się kłęby dymu – gęstego, brązowoczarnego i pachnącego chyba jeszcze gorzej niż smocza jama. Wdzierał się do samochodu, łaskotał nas w nosy i szczypał w oczy. – A fe! – zawołała Zosia. – Fe! – powtórzył za siostrą Antek i zakrył sobie nos szalikiem. – Psik! – kichnął pies. – Co oni palą w tym piecu? Śmieci? – zastanawiała się mama. – Śmieci – potwierdził tata. – A paląc je, zatruwają powietrze, które i bez tego jest już bardzo zanieczyszczone – westchnął. – A smog się cieszy – podsumował Antek.

Po przeczytaniu opowiadania rodzic zadaje dziecku pytanie:

– Co to jest smog?.

– Czym różnią się smog i smok?

ANALIZA WYRAZÓW – dzieci analizują zapisy, porównują je.

                       SMOK                  SMOG

 – Jakie są przyczyny smogu?

Wyjaśnia, że nie zawsze widać, że powietrze jest zanieczyszczone – przywołuje wcześniejszy eksperyment z latarką.

 „Jak pozbyć się smogu?”

Dziecko podaje swoje pomysły, a rodzic uzupełnia je w razie potrzeby (jazda komunikacją miejską / rowerem zamiast samochodem, niepalenie śmieci w piecach, filtry na kominach fabryk, nowoczesne piece w domach).                                        Rodzic opowiada, że powietrze zanieczyszczają przede wszystkim fabryki, elektrownie, domy, bo wykorzystują węgiel, aby wytworzyć ciepło lub prąd.

Jeżeli jest możliwość, pokazuje dziecku kawałki węgla, pozwala, aby go dotknęło            i zobaczyło, że brudzi ręce. Wyjaśnia, że spalający się węgiel, tak samo brudzi powietrze.

     

     

„Ukryty obraz” – doskonalenie dodawania w zakresie 10.

Rodzic przygotowuje zdjęcie wiatraka, które dzieli na 10 części ponumerowanych od 1 do 10. Zadaje dziecku proste zagadki, np. Ile widzisz łącznie palców? Po poprawnej odpowiedzi rodzic odkrywa część zdjęcia, którą wskazuje odgadnięta liczba. Gdy całe zdjęcie jest odsłonięte, co na nim widać i do czego to służy. Wyjaśnia, że wiatraki kręcą się, popychane siłą wiatru, a to pozwala wytworzyć prąd, który później można wykorzystać.

Do przygotowania: zdjęcie wiatraka podzielone na 10 części ponumerowanych              od 1 do 10

 „Wiatraczek” – praca techniczna.

Rodzic daje dziecku kwadraty z papieru z wytyczonymi przekątnymi. Dziecko nacina je w kierunku środka, ale zostawia do niego mniej więcej 3 cm. Następnie zawija płatki skrzydeł do środka i przykleja. Całość mocuje pinezką przekładają do korka lub patyka. Rodzic wyjaśnia, że stworzyło jedynie model wiatraka i że jego wiatraczek nie wyprodukuje prądu.

Do przygotowania: kwadraty z papieru z wytyczonymi przekątnymi, pinezka, klej, korek lub patyk

 

Zabawy oddechowe z wykorzystaniem wiatraczków.

Dzieci kładą się na podłodze, podnoszą wiatraczki na wysokość głowy i dmuchają tak długo, jak długo N. gra na tamburynie. Ćwiczenie ma na celu wydłużenie wydechu.

 „Kółko i krzyżyk” – gra nakrętkami w dwóch kolorach.

Rysują plansze wg wskazówek N., który wyjaśnia zasady gry: gracze na zmianę układają na planszy swoje nakrętki. Wygrywa ten, kto jako pierwszy ułoży trzy nakrętki w jednej linii poziomej, pionowej lub na skos

A na zakończenie bajeczka ☺

🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡🌍🧡

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO NASZA KOCHANA ZIEMIO !!!

JESTEŚ NAJPIĘKNIEJSZA W KOSMOSIE !!!

♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻♻

22.04.2020r.

 „ ŚMIECI ”

  „Co to?”

Rodzic pyta dziecko : Czy wiesz, co oznacza ten rysunek? (Uwaga! Jeśli dziecko nie wie, rodzic na razie nie wyjaśnia, tylko przechodzi do kolejnego zadania).

  „Recykling” – burza mózgów.

Dziecko próbuje odgadnąć, co znaczy słowo „recykling”. Rodzic w razie potrzeby wyjaśnia, że jest to zmniejszenie zużycia surowców naturalnych oraz ilości odpadów, przetwarzanie odpadów na coś, co można ponownie wykorzystać.

„Co z tym zrobić?” – szukanie nowych zastosowań dla śmieci.

Rodzic wykłada różne przedmioty: plastikowe i szklane butelki, gazety, rysunki dzieci      z makulatury, kartony, opakowania po różnych produktach, sznurki, zepsute zabawki itp. (ważne by powstała sterta śmieci).

Tłumaczy przy tym, że te rzeczy nie zmieściły się w koszu, bo jest ich tak dużo. Pyta dziecko Co z tym zrobić?, a one podaje swoje propozycje.

Rodzic pyta, jak można ponownie wykorzystać te przedmioty. Jeśli dziecko znajdzie zastosowanie dla któregoś przedmiotu, odkłada go do osobnego kartonu, dzięki czemu zmniejsza się liczba rzeczy do wyrzucenia. Rodzic zwraca na to uwagę dziecka. Wyjaśnia, że z wielu rzeczy można stworzyć coś nowego, zamiast wyrzucać je do kosza. Wiele przedmiotów można również przetworzyć.

Rodzic pokazuje produkty wytworzone z przetworzonego plastiku, np. z butelek (grzebień, wieszak, reklamówki), z papieru (papier toaletowy, wytłaczanki od jajek).

 „Kolorowe kosze” – przypomnienie wiadomości na temat segregacji śmieci.

Rodzic zadaje dziecku pytanie: Dlaczego kosze mają różne kolory?, a ono próbują na nie odpowiedzieć.

Rodzic mówi dziecku, że do zwykłych koszy nie wyrzuca się: baterii, leków, żarówek, opon, AGD i RTV. Są dla nich przeznaczone specjalne punkty zbiórki.

 „Jak długo?” – zwrócenie uwagi na problem długiego rozkładania się niektórych śmieci.

Rodzic wyjaśnia, że wiele śmieci rozkłada się bardzo długo. Opowiada o butelkach znalezionych w ziemi albo na dnie morza, które mogą mieć setki lat.

Rozkłada na dywanie kartkę papieru, kawałek metalu oraz plastiku – pyta dziecko:

– Której z tych rzeczy nie zniszczą: deszcz, mróz, śnieg, woda, słońce?

– Które mogłyby najdłużej leżeć na dworze? (najkrócej papier, następnie metal – rdza, najdłużej plastik).

„Oburzenie” – dyskusja.

Rodzic odczytuje zdania, modulując głos tak, by czuć w nim było oburzenie:

– Jak można tak śmiecić!

– Tu jest okropnie brudno.

–  Kto wyrzuca puszki do lasu?

– To okropne, gdy ktoś nie dba o środowisko.

– Czy ludzie nie wiedzą, że po swoich psach trzeba sprzątać?!

– Naprawdę nie mogę tego znieść, gdy śmieci zamiast do kosza trafiają na ziemię.

– Czy tak trudno jest posegregować śmieci?

Zadaniem dziecka jest określenie, jak czuł się rodzic jaki był, jakie emocje mu towarzyszyły, gdy wypowiadał te zdania.

Rozmowa: Co to znaczy czuć oburzenie, być oburzonym? W jakich sytuacjach można tak się czuć? Czy jest to przyjemne uczucie? Jak okazujemy swoje oburzenie?

 „Eko i nieeko” – zabawa ruchowa.

Rodzic odczytuje zdania, a dziecko ocenia, które z prezentowanych sytuacji są „eko”,    a które nie.

NIEEKO –  dziecko tupie nogą i podpiera się rękami pod boki, groźna mina (oburzenie)

EKO – kciuki w górę, uśmiech

 Przykładowe zdania:

– Zosia wrzuciła pustą puszkę do kosza na szkło.

– Paweł na spacerze posprzątał po swoim psie.

– Ktoś wyrzucił śmieci do lasu.

– Pani wykorzystała ponownie wcześniej używane kartki.

– Kasia nie dokręciła kranu i wciąż kapie z niego woda.

– Dawid podczas zakupów zamiast plastikowych reklamówek używa toreb z materiału.

– Tata zaniósł stary telewizor do punktu odbioru elektrośmieci.

– Karol rozpakował lizak i rzucił papierek na ziemię.

– Asia podczas spaceru po górach zbierała śmieci na szlaku, by go oczyścić.

– Mama z Jankiem zbudowali z niepotrzebnych opakowań zamek dla rycerzy i księżniczek.

 „ EKOLUDEK” – praca plastyczno–techniczna.

Rodzic udostępnia dziecku materiały do wykonania pracy (różne surowce wtórne: pudełka, plastikowe butelki, gazety, stare płyty i inne rzeczy wg pomysłu ; klej, nożyczki, taśmę klejącą).

Dziecko wykonuje postać ekoludka.

  

 

🌍🌎🌏🌍🌎🌏🌍🌎🌏🌍🌎🌏🌍🌎🌏🌍🌎🌏🌍🌎🌏🌍🌎🌏🌍🌎🌏🌍🌎

21.04.2020r.

„DBAMY O ŚRODOWISKO”

 Uważne wysłuchanie piosenki wprowadzającej w dzisiejszą tematykę zajęcia.

 Co to znaczy „dbać o środowisko?”

Dziecko kończy zdanie rozpoczęte przez rodzica.: Dbać o środowisko to znaczy…

Po zakończeniu rundy rodzic może nakierować dzieci na temat ochrony zwierząt            i dbania o nie.

„Smutny widok” – prezentacja zdjęć przedstawiających tereny piękne i czyste oraz zanieczyszczone.

  

  

  

 

„Zagrożone” – rozmowa na temat zwierząt zagrożonych wyginięciem.

Rodzic wprowadza termin „zwierzęta zagrożone wyginięciem”:

Zwierzęta zagrożone wyginięciem to gatunki, które powinniśmy szczególnie chronić, ponieważ jest już ich na świecie bardzo mało. Dbanie o nie i odpowiednie ich traktowanie to nasz obowiązek, a mimo tego wciąż słyszymy o przypadkach bestialskiego potraktowania zwierzęcia przez człowieka. Zwierzęta giną jednak nie tylko dlatego, że w bezpośredni sposób jesteśmy wobec nich okrutni. Działalność człowieka na Ziemi sprawia, że tysiące gatunków zwierząt wymiera lub zagrożone wyginięciem. Ludzie niszczą ich środowisko życia: wycinają lasy, zatruwają wodę.

Zwierzęta zagrożone wyginięciem w Polsce to ponad 2000 gatunków! Zobacz niektóre z nich.

 

1 3

4 5 6

78 9

10  11 12 

1.GŁUSZEC ZWYCZAJNY

2.MODRASZEK GNIADY

3.MODRASZEK ORION

4.ŻBIK EUROPEJSKI

5.KOZICA TATRZAŃSKA

6.ZAJAC BIELAK

7.MAŁŻA – SZCZEŻUIA SPŁASZCZONA

8.SUSEŁ PEREŁKOWANY

9.SOKÓŁ WĘDROWNY

10.RYBITWA POPIELATA

11.WĄŻ ESKULAPA

12.NIETOPERZ – NOCEK ŁYDKOWŁOSY

„Co by było, gdyby…” – Rozwijanie twórczego myślenia poprzez odpowiadanie na pytania dotyczące środowiska.

 Rodzic zadaje pytania:

Co by było, gdyby ludzie wyrzucali wszystkie śmieci na ulicę?

Co by było, gdyby zabrakło czystej wody do picia?

Co by było, gdyby dym tak zanieczyścił niebo, że nie dałoby się zobaczyć słońca?

Co by było, gdyby wycięto wszystkie drzewa?

Co by było, gdyby spłonęły wszystkie łąki?

Co by było, gdyby nie było zwierząt?

„Jak pomóc naszej planecie?”

Rodzic zadaje pytanie: Jak pomóc naszej planecie? i wywołuje dyskusję. Dziecko podaje jak najwięcej pomysłów.

 „Co było na obrazku?” – praca z obrazkiem.

Rodzic pokazuje dziecku przez chwilę dowolny obrazek, a następnie go zakrywa. Zadaniem dziecka jest zapamiętać i opowiedzieć, co było na obrazku. Rozwijanie percepcji i pamięci wzrokowej.

Propozycje cięcia nożyczkami. Doskonalenie motoryki małej . 

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

Kochane Przedszkolaki

Dziś historia  o uciszeniu burzy przez Jezusa

Zrobiło się późno, nadchodził wieczór.. Pan Jezus bardzo zmęczony po całym dniu pracy, razem z uczniami wsiedli do łodzi. Poprosił uczniów, aby przepłynęli na drugą stronę jeziora. Sam położył się w tyle łodzi i zasnął. Dmuchał leciutki, wieczorny wiaterek, woda delikatnie falowała. Łódka spokojnie płynęła po jeziorze, kołysząc do snu Pana Jezusa. Nagle nie wiadomo skąd, zerwał się ogromny wiatr, który przywiał ze sobą ciemne, deszczowe chmury. Chmury zasłoniły księżyc zrobiło się bardzo ciemno. Wiatr wzburzył spokojną dotychczas wodę. Zaczął padać ulewny deszcz. Łodzie na wzburzonym jeziorze przechylały się z burty na burtę. Na niebie co chwilę pojawiały się błyskawice i słychać było silne grzmoty. Uczniowie byli przerażeni! Już dłużej nie mogli wiosłować. Wysokie fale wyrywały im z rąk wiosła, uderzały o łódź i zalewały je wodą. Brzegu nie było już widać, pozostał daleko za nimi. Uczniom wydawało się, że nigdy już nie wrócą do swoich domów, że zginą w tych falach. Przestraszeni, trzymali się mocno burty. Nawet przestali wylewać wodę, która wdzierała się do środka. – Czyżby łódź miała naprawdę zatonąć? – zastanawiali się niektórzy z nich. – Grozi nam śmiertelne niebezpieczeństwo! Gdzie jest Jezus?! – krzyknął ktoś w ciemności. A Jezus, cały czas spał z tyłu łodzi. Obudzili go więc i powiedzieli: – Nauczycielu, czy nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? Jezus obudził się i rzekł do nich: – Dlaczego się boicie? Czy nie wierzycie, że ze mną zawsze jesteście bezpieczni?! Pan Jezus wstał, popatrzył na rozszalałą burzę. Zobaczył wysokie fale, zobaczył błyskawice i ulewny deszcz, usłyszał grzmoty i huczący wiatr. Wstał i rozkazał wichrowi i wzburzonej fali: Zamilczcie! Uciszcie się! I w jednej chwili zrobiło się zupełnie cicho. Wiatr przegonił burzowe chmury, a na niebie pokazał się piękny księżyc. Wszyscy patrzyli zdziwieni na Jezusa  i pytali się nawzajem: – Kim jest Pan Jezus, któremu deszcz, wiatr, fale, grzmoty są posłuszne? Uczniowie zrozumieli, że Pan Jezus jest Bogiem i gdy jest obok nich, nie muszą się niczego bać.

Link do filmu o cudach Jezusa https://youtu.be/OwXskLWVJCo

🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳🌳

20.04.2020r.    Dbamy o naszą planetę

Kształtowanie codziennych nawyków higienicznych i kulturalnych. Mówienie smacznego przed posiłkiem.

Zestaw ćwiczeń

„Woreczki”– Rodzic rozkłada po całym pokoju małe pluszaki  (im więcej, tym lepiej). Na sygnał rodzica dziecko jak najszybciej próbuje przenieść pluszaki w jedno wskazane miejsce i ustawić się w rzędzie. Rodzic może mierzyć czas stoperem

„Wiatraczki”– Rodzic stoi przed dzieckiem, które powtarza jego kolejne ruchy. N. wykonuje obrót przez prawe ramię o 360 stopni, potem przez lewe ramię o 180 stopni itd

„Świeca”–  Dziecko kładzie się na plecach. Powoli unosi nogi i biodra, by uzyskać świecę. Rodzic „zapala” świeczkę naciskając na duży palec u nogi dziecka. Dziecko utrzymuje pozycję ok. 5 sekund. Rodzic „zdmuchuje świeczkę”  dmuchając na paluszki dziecka.

„Czym jest natura?”

Dziecko wysuwa swoje pomysły, rodzic wysłuchuje każdej wypowiedzi. Na koniec je podsumowuje, a jeśli jest taka potrzeba, dodaje własne wyjaśnienie.

„Natura czy człowiek?”

Rodzic wysypuje na środek dywanu różne przedmioty.

Przykładowe przedmioty:

Wytwory człowieka: reklamówka, piłka, książka, kredka, długopis, kartka, papierek po cukierku, łyżka, ścierka, gąbka, skarpetka, śruba, samochód zabawka, lalka, miś, puszka, butelka

Przedmioty naturalne: liście, gałązki, źdźbło trawy, cebulka, jabłko, kwiat, kora, słoma, siano, burak, ziemniak, kamień, orzech, bursztyn, muszelka, pióro

Dziecko bierze po jednym i siada. Następnie kolejno kładzie przedmioty przy rysunkach drzewa (przedmiot stworzony przez naturę) lub narzędzi (wytwór człowieka).

Za każdym razem wspólnie zastanawiają się, czy zadanie zostało wykonane poprawnie.

 

 „Czy to tu?” – zabawa ruchowa utrwalająca nowe informacje.

Rodzic kładzie po jednej stronie pokoju rysunek drzewa, a po drugiej – narzędzi. Bierze do ręki jeden z przedmiotów z poprzedniej zabawy i unosi. Dziecko biega jak najszybciej na tę stronę pokoju, w której leży obrazek pasujący do podniesionej rzeczy.

 „Quiz”– zabawa z użyciem kartoników z napisami TAK ; NIE

Dzieci za pomocą kartki z napisami TAK /NIE głosują, czy element wymieniony przez rodzica należy do elementów naturalnych.

Rodzic może pokazywać przedmioty z poprzedniej zabawy lub wymieniać nazwy (warto, by wspominał także o większych elementach, np. fabrykach, samochodach, samolotach, wodospadach, drzewach itp.).

„Człowiek i jego działanie”– rozmowa z dzieckiem na temat właściwych                        i niewłaściwych zachowań wobec środowiska.

Dziecko wypowiada się na podstawie własnych doświadczeń. Rodzic kieruje rozmową tak, by wymieniało zachowania nie tylko negatywne, lecz także dobre dla Ziemi. Rodzic sam nie wymienia i nie opisuje żadnych zachowań.

„Taki świat”– rozmowa na temat świata dookoła i zanieczyszczenia środowiska.

Rodzic zadaje dziecku pytania: Czy podoba wam się świat, w którym żyjecie? Co chcielibyście w nim zmienić? Co w tym celu trzeba zrobić?

„Jak człowiek zmienił świat?” – praca plastyczna.

Dziecko otrzymuje kartkę oraz dowolne materiały plastyczne (farby, pastele, kredki, flamastry i inne). Kartkę przedziela pionową kreską na pół. Po lewej stronie rysują środowisko naturalne, a po prawej – zmienione przez człowieka. Po skończeniu dziecko opowiada o swojej pracy.

Duszki, duszki” – nauka piosenki.

1.Żyją w lesie małe duszki,

które czyszczą leśne dróżki.

Mają miotły i szufelki

i do pracy zapał wielki.

Ref. Duszki, duszki, duszki leśne

wstają co dzień bardzo wcześnie

i ziewając raz po raz

zaczynają sprzątać las.

2.Piorą liście, myją szyszki,

aż dokoła wszystko błyszczy.

Muchomorom piorą groszki,

bo te duszki to czyścioszki.

Ref. Duszki, duszki, duszki leśne…

3.Gdy ktoś czasem w lesie śmieci,

zaraz duszek za nim leci.

Zaraz siada mu na ręce,

grzecznie prosi: – Nie śmieć więcej!

Ref. Duszki, duszki, duszki leśne…

🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄🐄

JĘZYK ANGIELSKI

👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍👍

17.04.2020r.

 Słuchanie opowiadania czytanego przez rodzica

 „Wiosna na wsi”

Dziadek Stasia mieszka na wsi. Dziś jest sobota, Staś nie ma w szkole lekcji i postanowił z rodzicami odwiedzić dziadka. Wyjechali z miasta skoro świt. Staś obserwował przez okno samochodu uciekające bloki i domy. Już po chwili nie było widać kominów fabryk i wysokich wieżowców, które dumnie pięły się w miejskiej dżungli. Z nosem w szybie Staś podziwiał zmieniający się krajobraz. Najpierw przejeżdżali przez miasta i miasteczka, które były coraz mniejsze i w których nie było już wieżowców, a jedynie małe domki przycupnięte przy uliczkach niczym kury na grzędach. Między kolejnymi miasteczkami rozciągały się połacie lasów i pól, nad którymi krążyły ptaki. Wiosna dawała o sobie znać, gdyż wszystko zieleniło się wkoło jak szalone. Po kilku godzinach Staś z rodzicami dotarł na miejsce. Dziadek przywitał wszystkich z  wielkim entuzjazmem. Wyściskał mamę, tatę i wnuczka. Staś wskoczył dziadkowi na barana. – Hura! Dziadku, jak tu pięknie, zupełnie inaczej niż mieście. – O tak, zupełnie inaczej – potwierdził dziadek. – Mam tu dużo pracy, muszę zasiać warzywa w całym ogrodzie. Może mi pomożesz, zuchu? – O, to my pójdziemy do domu i ugotujemy z tatą obiad. Będzie na was czekał, gdy wrócicie z ogrodu – zapowiedziała mama. Tata z mamą znikli za drzwiami dziadkowego domu, a Staś z dziadkiem ruszyli w kierunku ogrodu. Do obsiania były spory kawałek terenu przy szklarniach i po sześć długich grządek znajdujących się we wnętrzu każdej z trzech szklarni. Staś z dziadkiem zabrali się do roboty. Do grządek wpadały ziarenka, z których miały wyrosnąć dorodne pomidory, marchewki, ogórki, pietruszki, sałaty, dynie i kabaczki. Dziadek kierował pracą Stasia i pomagał przykrywać mu ziarenka ziemią. – Teraz trzeba to wszystko dobrze podlać – zarządził. Staś już trzymał w ręku ogrodowego węża. – Widzę, że doskonale wiesz, co potrzebne jest roślinom do wzrostu – z uśmiechem powiedział dziadek. Wszystkie grządki zostały dokładnie podlane i dziadek ze Stasiem mogli udać się do domu. – Umyjcie szybko ręce, podaję obiad! – krzyknęła mama z  kuchni, słysząc wchodzących do domu Stasia z dziadkiem. Wszyscy zjedli obiad ze smakiem. Nie wiadomo, komu bardziej smakowały przygotowane przez mamę pierogi: czy dziadkowi, który dawno już ich nie jadł, czy też Stasiowi, który porządnie zgłodniał podczas prac w ogrodzie i pałaszował już drugą dokładkę obiadu.  – Cieszymy się z mamą, że obiad wam tak smakuje. Uważaj, Stasiu, bo zaraz zjesz widelec razem z pierogiem – śmiejąc się, powiedział tata. – Dobrze, że ma apetyt – powiedział dziadek, głaszcząc wnuczka po głowie. – Jestem wam bardzo wdzięczny za to, że mnie odwiedziliście. To był pyszny obiad. A bez twojej pomocy, Stasiu, obsiewanie ogrodu zabrałoby mi dużo więcej czasu. Przydałby mi się taki pomocnik na co dzień. Nie dość, że szybko pracuje, to jeszcze sam wie, co i kiedy trzeba zrobić. Staś poczuł się naprawdę doceniony. Teraz już nie tylko czuł, ale i wiedział, że dziadek dostrzegł jego wysiłek i zaangażowanie. A i mama z tatą siedzieli przy stole uśmiechnięci. – Nareszcie ktoś docenił, to że gotuję – powiedziała mama. – Oj, przecież zawsze to doceniamy – odrzekł tata, dając mamie buziaka w policzek. – No właśnie. Przecież zawsze wszystko znika z naszych talerzy, a skoro tak, to znaczy, że wszystko nam smakuje. – Jednym słowem, czuj się zawsze doceniona, córeczko! – skwitował dziadek.

Rodzic prosi, aby dziecko spróbowało wspólnie z nim opowiedzieć treść. Po zakończeniu opowiadania rodzic pyta, jakie emocje towarzyszyły jego bohaterom (szczególnie zwraca uwagę na uczucie docenienia).

  „Uczucie docenienia” – dyskusja.

Rodzic rozmawia z dzieckiem, zadaje pytania: Co to znaczy „czuć się docenionym”? Czy jest to przyjemne uczucie? Za co można kogoś docenić? Czy ty czułeś się kiedyś doceniony? W jakiej to było sytuacji? Jak można komuś okazać, że się go docenia?

 „Czuję się doceniony” – rysowanie na zadany temat.

Dziecko otrzymuje kartki i kredki. Rodzic prosi, aby narysowało sytuację, w której czuło się docenione. Następnie dziecko prezentuje swoją pracę i opowiada o sytuacji, która mu się przydarzyła.

„Zabawa-kalambury”

Dziecko prezentuje wykonywanie pracy na wsi. Ma za zadanie pokazać daną czynność. Zadaniem rodzica jest odgadnięcie, jaką pracę wykonuje dziecko. Następnie- zamiana ról.

„Doceniam, że potrafisz…” pokazujemy na zmianę czynności za które doceniamy osoby z którą się bawimy

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

Temat : Wielkanoc – niedziela Zmartwychwstania Pańskiego

Jezus zmarł na krzyżu i Jego ciało zostało położone w grobie wykutym w skale a przed wejście do grobu zatoczono wielki kamień. W tym czasie były tam kobiety, które przybyły razem z Jezusem z Galilei i widziały one grób oraz jak składano do niego ciało Jezusa. Przygotowały one wonności i maści, które przyniosły pierwszego dnia tygodnia przed grób Jezusa. Zobaczyły kamień odwalony od grobu, weszły do środka, ale nie znalazły ciała Pana Jezusa. Wtedy stanęli obok nich dwaj mężczyźni w lśniących szatach, którzy powiedzieli: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma go tu, zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei, że Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzesznych ludzi i ukrzyżowany a trzeciego dnia zmartwychwstanie. Wtedy przypomniały sobie Jego słowa, wróciły od grobu            i powiedziały o tym jedenastu (apostołom) i pozostałym. Oni jednak nie wierzyli w te słowa. Piotr natomiast wstał i pobiegł do grobu i gdy zajrzał do środka zobaczył same płótna i odszedł dziwiąc się temu co się stało.Jeszcze tego samego dnia dwaj                z uczniów szli do miejscowości zwanej Emaus i ukazał im się zmartwychwstały Jezus. Potem jeszcze Jezus ukazał się jedenastu i innym z nimi a oni byli przestraszeni i myśleli, że widzą ducha. A On powiedział do nich: Czemu jesteście przestraszeni          i czemu wątpliwości są w sercach waszych? Popatrzcie na ręce moje i nogi moje, że to Ja jestem. Dotknijcie mnie i zobaczcie: duch nie ma ciała ani kości jak widzicie, że Ja mam. Potem jeszcze Jezus wziął pożywienie od nich i jadł przy nich. Następnie powiedział do nich: To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami,  że musi się spełnić wszystko co jest napisane o mnie w Prawie Mojżesza i u proroków    i w psalmach. Powiedział im także: Jest napisane, że Chrystus miał cierpieć i trzeciego dnia zmartwychwstać i że począwszy od Jerozolimy w imię Jego ma być głoszone wszystkim narodom opamiętanie dla odpuszczenia grzechów.

Linki do filmików o zmartwychwstaniu:

https://youtu.be/DPx6GcaoMCg

https://youtu.be/sC4o9AuysWw

🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐🥐

16.04.2020r.

 „Witam was… ”

Śpiewamy: cichutko, głośno, wolno, szybko

Wszyscy są, witam was,
zaczynamy, już czas.
Jestem ja,                    rodzic pokazuje na siebie, a dziecko na siebie.
jesteś ty,                     rodzic pokazuje na dziecko, a dzieci na rodzica
raz, dwa, trzy!                        rodzic i dziecko klaszczą w dłonie i na „trzy” robią wyskok.

„Rośliny zbożowe”

– rozpoznawanie roślin zbożowych, okopowych, oleistych i włóknistych

https://youtu.be/25v7UhuUExM

Degustacja różnego rodzaju pieczywa (pszenne, żytnie, razowe, bułka, rogal, bułka maślana itp.). Dzieci dostają na talerzykach kawałeczki różnego rodzaju produktów piekarskich. Smakują pieczywo, określają jego smak, zapach i kolor.

Następnie dzieci próbują przyporządkować kawałki pieczywa danym bochenkom (przedstawionym na zdjęciu lub rzeczywistych) i podać nazwy różnego rodzaju pieczywa. Dzieci charakteryzują różne produkty piekarskie – porównują kolor, wielkość, strukturę i kształt (rogalik, podłużny, owalny itd.). N. prosi dzieci, by używały przy opisywaniu jak największej liczby przymiotników.

 „Skąd się bierze chleb?” – pogadanka na temat różnych rodzajów mąki, z której pozyskuje się produkty piekarskie.

Rodzic zadaje dziecku pytania: Skąd się bierze chleb? Czy wszystkie rodzaje pieczywa, które wam smakowały, były zrobione z mąki pszennej? Z czego wytwarza się to pieczywo? Jakie rodzaje mąki jeszcze wyróżniamy? (ziemniaczana, żytnia, razowa, kukurydziana, jaglana, lniana). Rozpoznają kawałki pieczywa po smaku (z zamkniętymi lub zawiązanymi oczami), opisują ich smak.

„Jak powstaje popcorn?”

Poszerzanie wiedzy dzieci dotyczącej kukurydzy i jej wykorzystania.

Rodzic przynosi popcorn. Zadaje dziecku pytania: Kiedy najczęściej jecie popcorn? Z czego się go wytwarza? W jaki sposób robi się popcorn? Czy popcorn może być tylko słony? Jak inaczej wykorzystuje się kukurydzę? (zjadanie całych kolb, kukurydza konserwowa, mąka kukurydziana)

Dzielimy na sylaby  ku-ku-ry-dza

„Kukurydza”

Dzieci rysują kolbę kukurydzy żółtym flamastrem. Zielonym flamastrem dorysowują łodygę i liście. Maczają paluszek w żółtej farbie, robią odciski, tworząc ziarna kukurydzy.

„Zawody”

Oglądnij zdjęcia osób pracujących w różnych zawodach . Podaj  nazwy zawodów przedstawiających ludzi, którzy biorą udział w produkcji chleba.

   

„Od ziarenka do bochenka”

https://youtu.be/kWq3VMWJ9MA

A dla chętnych…

Domowy chlebek

Składniki potrzebne do wypieku chleba

750 g mąki

25 g świeżych drożdży

2 szklanki ciepłej wody

1 łyżka oleju

1/2 łyżeczki cukru

2 łyżeczki soli

Jak zrobić?

Połącz w misce drożdże i wodę i pomieszaj aż się połączą. Dodaj olej, sól, cukier i mąkę i wymieszaj. Odstaw do lodówki – na przynajmniej 8 h (najlepiej całą noc). Po tym czasie wyjmij ciasto z miski i wyrób je. Wsadź do nowej miski (żeby była cieplejsza) i odstaw na minimum 40 minut, by drożdże wyrosły. Nagrzej piekarnik do 200 stopni, razem z garnkiem, w którym będziesz piekła chleb (jeśli nie masz okrągłego garnka, możesz go upiec w naczyniu żaroodpornym – tak zrobiła Szalonooka).

Ciasto posmaruj rozmąconym jajkiem i przełóż do nagrzanego garnka. Piecz 35 minut pod folią, a następnie 20 -30 minut bez przykrycia.

SMACZNEGO !!!

🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡🏡

15.04.2020r.

 „Wieś i miasto”

Rodzic pokazuje dziecku zdjęcia terenów wiejskich i miejskich. Prosi o wskazanie różnic i podobieństw.

Zdjęcia terenów wiejskich i miejskich.

„Słoma i siano”

Rodzic mówi czym różni się słoma od siana (siano – wysuszona trawa, pożywienie dla zwierząt, słoma – odpadowy materiał po koszeniu zboża, siano – bardziej miękkie, słoma – szorstka, siano – zielone, słoma – żółta).

W razie możliwości udostępnia dziecku siano i słomę do polisensorycznego poznania (jeśli to niemożliwe, dzieci powinny zobaczyć choć zdjęcia).

„Do czego służy strach na wróble?”

Rodzic zadaje dziecku pytania: Do czego służy strach na wróble na polu? Kogo ma odstraszać? Dlaczego odstrasza się ptaki z pól? Co takiego robią? Co wyjadają ptaki na polach?

  • Opowieść ruchowo-naśladowcza połączona z ćwiczeniami artykulacyjnymi:

„Od ziarenka do bochenka”

Pociąg:

Jedziemy dziś do gospodarstwa rolnego pociągiem (ciuch, ciuch, ciuch – naśladowanie odgłosów, dzieci tworzą pociąg).

Przekonamy się, jak wygląda życie na wsi…

 Koniki:

Jedziemy na konikach do pana rolnika (odgłos kląskania).

 Praca rolnika:

Najpierw rolnik sieje zboże (siejeje, siejeje, siejeje),

deszcz pada na pole (kap, kap, kap),

potem zboże rośnie i dojrzewa, a wietrzyk śpiewa (szszszsz).

Słońce grzeje całe lato (uf, uf, uf),

nastała pora zbiorów, już na pole wjeżdża kombajn (wrrrr, wrrrrrrr, wrrrrrr).

Kombajn przesypuje ziarno na wozy (szszszszsz),

rolnik wiezie ziarno ciągnikiem do młynarza (wrrrr, wrrrrr, wrrrr).

Młyn:

Młynarz w młynie zmiele ziarnka (szerokie otwieranie ust i kręcenie szczęką),

z ziaren powstanie mąka. Aaaa– psik! Wpadła do nosków!

Mąka jest gotowa, do piekarni jedziemy samochodem (brum, brum, brum).

Nocą, kiedy dzieci śpią (sen – chrapanie),

piekarz piecze z mąki chleb i bułki (naśladowanie ruchu wyrabiania ciasta).

Piekarnia:

Z samego rana samochody (brum, brum)

z piekarni ruszają do sklepów, by dostarczyć pieczywo.

Uwaga, jeszcze gorące (parzy – dmuchanie),

ale jak pięknie pachnie (wąchanie – głęboki wdech i wydech).

Pociąg:

Wracamy pociągiem (ciuch, ciuch ciuch) do domu.

🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞🌞

14.04.2020r.

Witamy po świętach !!!

Zaczynamy kolejny tydzień naszych spotkań 🧡

Mamy nadzieję,że już niedługo się spotkamy w naszym przedszkolu ! A tymczasem…

Zapraszamy do wesołej zabawy !!! 

🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣

Kochane Pszczółki! Drodzy Rodzice!

Za nami pełen wrażeń tydzień świąteczny. Dzieci czekają już na Wielkanoc. Nie bójcie się włączyć ich w świąteczne przygotowania, są do tego gotowe. Znają zwyczaje            i tradycje wielkanocne.  Potrafią przygotować kolorowe pisanki, wykorzystując naturalne barwniki, wiedzą, jakie produkty są potrzebne do ich wykonania. Znają symbolikę  potraw znajdujących się w koszyczku wielkanocnym. Stworzyły serwetki – zające, które możecie postawić na świątecznym obrusie. Zaangażujcie je w przystrojenie wielkanocnego stołu, na pewno poczują się wyróżnione

 Życzymy pięknych, zdrowych i radosnych świąt!

🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑🐑

Propozycja na dzisiaj 🐥

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

Kochane Przedszkolaki

Zgodnie z polską tradycją w Wielką Sobotę święcimy pokarmy na świąteczny stół.
Dziś opowiemy sobie o symbolice pokarmów na stół wielkanocny

Baranek z chorągiewką – znak Chrystusa Zmartwychwstałego
Jajko – symbol nowego życia
Chleb – znak naszego codziennego pożywienia
Wielkanocna baba –symbol radości
Wędlina –to znak, że po wielu dniach przestajemy pościć
Chrzan – to wskazanie, że w życiu są tez trudne chwile

Kochani link przedstawia prosty pomysł na zrobienie wielkanocnego baranka
https://youtu.be/TJa_cODyJvw

Zdrowych i spokojnych
Świąt Wielkanocnych

🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚🥚

09.04.2020r.

„Stół wielkanocny”

Rodzic pokazuje zdjęcia stołu nakrytego do śniadania wielkanocnego.                   Dziecko podaje nazwy potraw widoczne na zdjęciu: babka, mazurek, jajka, biała kiełbasa, szynka.                                                                                                      Wyrazy te dzielimy na sylaby wyklaskując każdą : szyn – ka; jaj-ka itd.

„Wielkanocny stół”  Ewa Skarżyńska

Nasz stół wielkanocny

haftowany w kwiaty.

W borówkowej zieleni

listeczków skrzydlatych,

lukrowana baba

rozpycha się na nim,

a przy babie –

mazurek w owoce przybrany.

Palmy pachną jak łąka

w samym środku lata.

Siada mama przy stole,

A przy mamie tata.

I my.

Wiosna na nas

zza firanek zerka,

a pstrokate pisanki

chcą tańczyć oberka.

Wpuśćmy wiosnę,

Niech słońcem

zabłyśnie nad stołem

w wielkanocne świętowanie

jak wiosna wesołe!

 Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje pytania : 

– po co ludzie spotykają się przy świątecznym stole?

– czy dzielą się w Wielkanoc opłatkiem?

– jak spędzają te święta?

W drugi dzień świąt, poniedziałek wielkanocny, obchodzimy w Polsce tradycję zwaną śmigus dyngus.

Posłuchajcie  💧💧💧

„Wielkanocne jajka”

Rodzic rozkłada na dywanie kolorowe szaliki tworząc z nich kształt jajek. Gdy muzyka gra, dzieci poruszają się pomiędzy szalikami. Kiedy muzyka ustaje dziecko wskakuje do szalika. Zgodnie z poleceniami rodzica przy następnym zatrzymaniu muzyki dziecko staje przed pisanką, za pisanką, z prawej, z lewej strony pisanki, w pisance.

 „Zające na łące”

Dziecko wykonuje zajęcze skoki (w przysiadzie – pierwsze ręce, później nogi) do wyznaczonego miejsca. Po drodze wykonuje obrót dookoła siebie i przechodzi przez szalik (końce szalika są ze sobą związane).

A w nagrodę za wykonanie zadań zapraszamy do oglądnięcia krótkiej bajeczki 🤩

🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣

08.04.2020r

„Co włożysz do koszyczka?”

Rozmowa z dzieckiem na temat tradycji obchodzenia Wielkiej Soboty, zapoznanie          z symboliką potraw w święconce. Rodzic krótko wyjaśnia znaczenie poszczególnych potraw w koszyczku:

– baranek – jest chrześcijańskim symbolem Zmartwychwstałego Chrystusa. Tradycyjnie robiony był z masła lub pieczywa w specjalnych formach. Dziś najczęściej spotyka się baranki z cukru albo czekolady

– chleb – symbolizuje ciało Pana Jezusa, a także dobrobyt

– jajko – to symbol życia i zwycięstwa nad śmiercią, podzielenie się jajkiem miało     umacniać więzi rodzinne

– wędlina – miała zapewnić zdrowie

– sól – to symbol oczyszczenia, miała chronić przed złem

– ser – ma zapewnić rozwój stada zwierząt domowych

– chrzan – miał zapewniać siłę fizyczną

– ciasto (babka) – symbolizuje umiejętności i doskonałość.

Co włożyliście do święconki? Pokażcie nam swoje wielkanocne ...

,,Wielkanocny króliczek z serwetki ‘’

 „W poszukiwaniu jajek ‘’

Rodzic ukrywa w pokoju papierowe jajka. Na jajkach są zapisane litery składające się na słowo WIELKANOC. Jajka są różnej wielkości. Dziecko po znalezieniu wszystkich jajek ma za zadanie poukładać jajka od najmniejszego do największego na dywanie       i przeczytać utworzony wyraz.

Zabawa ruchowa  „Króliczki z koszyczka”

Rodzic rozkłada na dywanie sylwetki królików z liczbami. Dzieci kolejno skaczą po króliczkach i odczytują symbole.

Piosenka „Hopla, hopla”

 

 

 

🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡🧡

Pozdrowienia od Lenki 🥰

 

🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓🐓

07.04.2020r.

 „Wielkanocne jajka”

 Porównywanie różnego rodzaju jajek dekoracyjnych: kraszanek, pisanek, wydmuszek, zapoznanie z symboliką jaja.

Rodzic pyta dzieci, z jakim produktem spożywczym najsilniej kojarzy im się Wielkanoc, i przypomina, czego symbolem jest jajko. Pokazuje dzieciom różnego rodzaju jajka: kraszanki (w całości zabarwione na jeden kolor), pisanki, wydmuszki itp.(mogą być zdjęcia). Dzieci porównują jajka, wskazują podobieństwa i różnice między nimi.

Pisanka – Wikipedia, wolna encyklopediaWielkanoc 2017: domowe sposoby barwienia pisanek

Wielkanoc w stylu folk. Najpiękniejsze pisankiJajka decoupage - czyli jak udekorować pisanki - www.arbuziaki.pl

 

„Jak barwimy jajka?”

 Dobieranie koloru pisanki do produktu, za pomocą którego można zabarwić jajko na dany kolor.

Rodzic tłumaczy dziecku, jak uzyskać dany kolor pisanki.

– żółty–suche łupinki cebuli

– czerwony–kora dębu, owoce czarnego bzu, suszone jagody, suche łupiny cebuli

– różowy–sok z buraka

– pomarańczowy–marchew, dynia

– brązowy–łupiny orzecha

– niebieski–owoce tarniny

– fioletowy–płatki ciemnej malwy

– zielony–trawa, pokrzywa

– czarny–wygotowane olchowe szyszki

https://youtu.be/QIakiiKYPY0

Ugotowanie jajek w skórkach buraków lub łupinkach cebuli.

 Rodzic gotuje jajka i pokazuje efekt dziecku.

Dziecko przykleja pocięte kawałki kolorowej włóczki do zabarwionego jajka

„Przysłowia i powiedzenia”

Rodzic wyjaśnienia dziecku powiedzenia i przysłowia związane z jajkami:

– Jajko mądrzejsze od kury.

– Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci.

– Od jajka do jabłka.

– Jajko Kolumba.

– Kura znosząca złote jajka.

„Skaczące żabki”

Szarfę można zastąpić sznurkiem, wstążką, włóczką

 – dziecko stoi na wyznaczonej linii i skacze do końca pokoju naśladując skaczące żabki. Po drodze wykonują obrót dookoła siebie i przechodzą przez szarfę.

 „Zające na łące”

– dziecko wykonuje zajęcze skoki (w przysiadzie – pierwsze ręce, później nogi) do wyznaczonego miejsca. Po drodze wykonuje obrót dookoła siebie i przechodzi przez szarfę.

„Dywanowe pisanki” – zabawa manualna. Układanie rytmów.

Szarfy, nakrętki, druciki kreatywne, patyczki po lodach, sznurki itp.

 Każde dziecko dostaje szarfę i materiały plastyczne: nakrętki, druciki kreatywne, patyczki po lodach, sznurki. Dziecko rozkłada na dywanie szarfy – to będą pisanki – i ozdabia je otrzymanymi materiałami według wymyślonego rytmu np.:

patyczek nakrętka, nakrętka, guzik – patyczek nakrętka, nakrętka, guzik – patyczek nakrętka, nakrętka, guzik itp.

Prowadź ołówek po kropkowanych liniach. Pokoloruj pisankę kredkami, zmieniaj kolory.

 

Czynności porządkowe na koniec dnia:

Porządkowanie kącika zabaw; segregowanie zabawek według koloru.

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

Kochane Przedszkolaki

     Dziś opowiemy sobie  Wielkim  Czwartku i Piątku

  Wielki Czwartek

W tym dniu Kościół upamiętnia Ostatnią Wieczerzę, którą Chrystus spożył ze swoimi uczniami. Jest to dzień ustanowienia dwóch sakramentów: kapłaństwa i eucharystii. Kościół katolicki w swojej symbolice nawiązuje także do „gestu miłości” wykonanego przez Chrystusa, a mianowicie obmycia nóg apostołom.

To co wydarzyło się w Wielki Czwartek przybliż wam filmiki.

To linki do filmików:

https://youtu.be/jK9NeNhxqsc

https://youtu.be/_SbNj8Z6x2E

🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣

06.04.2020r.

 Kształtowanie codziennych nawyków higienicznych –  liczenie do 30 podczas dokładnego mycia rąk.

 „Pisanki”

 Zabawa w parach.  Dziecko udaje jajko – „zamyka się”, tworząc kulę, a rodzic lub rodzeństwo próbuje ostrożnie je otworzyć (może np. łaskotać). Po otwarciu następuje zmiana ról.

„Zajączki, pisanki, kurczęta, baranki” – poszukiwanie w pokoju ukrytych przedmiotów kojarzących się z Wielkanocą.

Rodzic chowa w pokoju przedmioty lub zdjęcia kojarzące się z Wielkanocą (jajka, kurczę, baranek, palma wielkanocna, bukszpan itp.). Dziecko chodzi po pokoju i szuka ukrytych przedmiotów. Przynosi je na ustalone miejsce.

Słuchanie wiersza Bożeny Formy Wielkanoc.

Wielkanoc

Święta za pasem, do pracy się bierzemy,

mazurki i baby smaczne upieczemy.

Pisanki, kraszanki razem dziś robimy,

wszystkie kolorowe, bardzo się cieszymy.

Upiekliśmy z ciasta, baranka, zajączka,

z posianej rzeżuchy będzie piękna łączka.

W glinianym wazonie bazie i żonkile,

a na nich z papieru kurczątka przemiłe.

Rozmowa z dziećmi na temat wielkanocnych zwyczajów wymienionych w wierszu.

 „Moje święta” – rozmowa na temat Wielkanocy inspirowana doświadczeniami dzieci.

„Wielkanoc kojarzy mi się z…” – kończenie zdania.

Jakie znacie potrawy związane ze tymi świętami? Co lubicie w Wielkanocy? Czego nie lubicie?

Rozmowa o wyjątkowej sytuacji na świecie, ze względu na którą tegoroczne święta będą musiały wyglądać inaczej. Pozwolić dziecku zadawać pytania i odpowiadać w ten sposób aby nie wzbudzać niepokoju.

Zabawa przy muzyce.

Rodzic włącza dowolną muzykę. Zamienia się kolejno w pisankę, kurczątko, baranka, zajączka. Dziecko wymyśla charakterystyczny ruch obiektu. Na znak rodzica dziecko chodzi po pokoju. Gdy muzyka ustaje, zaczynają poruszać się zgodnie z ustalonym schematem.

 „Palmy wielkanocne”

Omawianie wyglądu palm oraz tradycji ludowych związanych z ich święceniem. Rodzic przekazuje dzieciom ciekawostki.

–  Wczoraj była Niedziela Palmowa. Została ustanowiona na pamiątkę wjazdu Pana Jezusa na osiołku do Jerozolimy. Na powitanie ludzie machali gałązkami z drzewa palmowego.

– Niedziela Palmowa była nazywana „Kwietną” lub „Wierzbową”, bo w Polsce gałązki palmowe zastępowano gałązkami wierzby, przystrajano je kwiatami, bukszpanem, wstążkami.

– Największe palmy w Polsce wykonuje się na Kurpiach we wsi Łyse (mają kilka metrów wysokości). Można odszukać i pokazać na mapie Polski.

– Palmy mają chronić ludzi i domy przed chorobami i złem (tradycyjnie trzyma się je w domu do następnego roku).

– Poświęconą palmą dotykano kiedyś domowników, a w szczególności dzieci, aby były posłuszne i zdrowe.

 „Kurki i kurczęta” – zabawa  przy dowolnej muzyce.

Dobieramy się w pary. Rodzic jest kurką, natomiast dziecko – kurczęciem. Kura ustawia się w boku pokoju. Gdy gra muzyka, dziecko, które jest kurczątkiem, naśladuje sposób poruszania się kurcząt (spaceruje, podskakuje, macha „skrzydełkami”, grzebie „pazurkami”). Gdy muzyka milknie – szybko chowa się pod „skrzydłami” kury. Zabawę należy powtórzyć kilka razy.

„Bajkowe pisanki” – nauka piosenki

Do zajączka przyszła kurka: – Ko, ko, ko, ko – zagdakała.

– Z koszem jajek na pisanki Mama-kwoka mnie przysłała.

Zając podparł się pod boki: – A to ci dopiero jajka!

Namaluję na nich tęczę i na każdym będzie bajka.

Ref.: Bajkowe pisanki, bajkowe. Rozdamy je z dobrym słowem, Świątecznym życzeniem, Wiosennym marzeniem. Bajkowe pisanki, bajkowe, Wesołą wiodą rozmowę, że wiosna za oknem, że w dyngus ktoś zmoknie.

Rośnie żytko jak na drożdżach I zieleni się rzeżucha,

Pisankowych opowieści Zając słucha, kurka słucha.

Z bukiecikiem srebrnych bazi W gości wybrał się baranek,

A dla niego mała kurka Kosz bajkowych ma pisanek.

Ref.: Bajkowe pisanki, bajkowe…

Po wysłuchaniu piosenki dziecko opowiada, o czym była, następnie wybiera postać lub czynność, którą będzie prezentować podczas słuchania piosenki (np. skakanie zajączka, kurka/gdakanie, baranek/beczenie, malowanie pisanek, rosnąca rzeżucha, oblewanie na dyngusa).

„Taniec na pisankach” – zabawa taneczna.

Dziecko tańczy przy dowolnej muzyce na dużych jajkach wyciętych z szarego papieru lub gazety , uważając, aby nie zejść na podłogę.

„Kartki dla rodziny”

Praca plastyczna z wykorzystaniem kółek, tworzenie kartek dla rodziny.

Dzieci na kolorowych kartkach odrysowują małe talerzyki, nakrętki (kółka różnej wielkości). Wycinają je i nacinają w jednym miejscu (promień koła). Zginają skrzydełka kurek. Dorysowują nóżki, dzioby i oczy. Chętne dzieci w środku kartki piszą WESOŁYCH ŚWIĄT.

🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩🤩

03.04.2020r.

„Po nitce do kłębka”

Ułóż na podłodze linę (sznurek, grubą włóczkę, związane sznurowadła itp.). Poproś, aby dziecko przeszło po linie stopa za stopą.  Możesz przygotować ścieżkę z taśmy malarskiej (nie suwa się po podłodze i łatwo ją usunąć).

Dzięki zabawie dziecko będzie ćwiczyło sprawność, koordynację ruchową i równowagę.

„Magiczna masa”

Przygotuj miskę, mąkę ziemniaczaną i kubeczek z wodą. Daj wszystkie produkty dziecku i zachęć, aby do miski wsypało mąkę, a następnie stopniowo dodawało wodę. W zależności od proporcji masa będzie sypka, lepiąca lub półpłynna. Do masy możesz dodać barwniki (najlepiej naturalne), olejki zapachowe oraz elementy, które zmienią strukturę masy, np. groch, kaszę. W masie możesz ukryć przedmiot (np. małą zabawkę) i poprosić dziecko o jej odszukanie.

Zabawa jest zachętą do eksperymentowania, wpływa na rozwój wielozmysłowy dziecka. Usprawnia mięśnie dłoni, dzięki czemu przygotowuje ręce do pisania.

 „Puzzle z gazety”

Przygotuj stare czasopismo z ilustracjami, nożyczki, klej i kartki z bloku. Potnij wybraną stronę z czasopisma na części (liczba elementów zależy od możliwości dziecka), zachęć dziecko do ich złożenia i naklejenia całej ilustracji na kartce z bloku. Możesz ciąć kolejne strony w coraz bardziej skomplikowany sposób (pod względem liczby elementów i ich kształtu). Możesz utrudnić zabawę – zmieszać elementy z dwóch ilustracji, a także poprosić, aby same cięły strony.

Zabawa kształtuje spostrzegawczość i logiczne myślenie, dzięki czemu przygotowuje do nauki czytania. Naklejanie elementów ilustracji na kartce z bloku oraz samodzielnie cięcie ilustracji (w wypadku starszych dzieci) rozwija sprawność rąk, dzięki czemu rączki będą przygotowane do nauki pisania.

❄❄❄🌞🌞🌞☔☔☔☁☁☁🌞🌞🌞❄❄❄❄☔☔☔☔☁☁☁☁🌞🌞🌞🌞❄❄❄

Język angielski. 

 

🐶🐺🐮🐷🐭🐰🐴🐔🐎🐄🐖🐏🐑🐐🐁🐇🦆🐓🦃🕊🦚🐥🐶🐱🐮🐷🐭🐰🐴

02.04.2020r.

  ”Powitanie zwierzątek” – ćwiczenie pobudzające aparat artykulacyjny.

Na melodię Wszyscy są, witam was ( dzieci znają) dziecko wybiera, jakim zwierzęcym głosem chce być przywitane. Rodzic zaznacza, że mogą to być tylko głosy zwierząt żyjących na wsi, np. kot – miau, miau; pies – hau, hau; chomik, myszka, szczur – pi-pi; koń – iha, krowa – mu, mu, mu; owca – me, me; baran – be, be; kura – ko, ko; kogut – kukuryku; kaczka – kwa, kwa; gęś – gę, gę itp.

  Rodzic czyta dziecku wiersz Stanisława Kraszewskiego.

Na wiejskim podwórku

Na podwórko dumne matki prowadziły swoje dziatki:

Krowa – łaciate cielątko,

Koza – rogate koźlątko,

Owca – kudłate jagniątko,

Świnka – różowe prosiątko,

Kurka – pierzaste kurczątko,

Gąska – puchate gąsiątko,

Kaczka – płetwiaste kaczątko,

Każda prowadzi swoje dzieciątko!

Wtem ujrzały pieska Burka, który urwał się ze sznurka.

Tak się bardzo przestraszyły, że aż dzieci pogubiły.

Krowa – łaciate cielątko,

Koza – rogate koźlątko,

Owca – kudłate jagniątko,

Świnka – różowe prosiątko,

Kurka – pierzaste kurczątko,

Gąska – puchate gąsiątko,

Kaczka – płetwiaste kaczątko,

Każda zgubiła swoje dzieciątko!

Wtem gospodarz konną furką wjechał prosto na podwórko.

Zszedł czym prędzej ze swej furki, zamknął Burka do komórki.

Lamentują biedne mamy: „Co my teraz robić mamy?”.

Wtem z kryjówek wyszły dziatki, odnalazły swoje matki:

Krowę – łaciate cielątko,

Kozę – rogate koźlątko,

Owcę – kudłate jagniątko,

Świnkę – różowe prosiątko,

Kurkę – pierzaste kurczątko,

Gąskę – puchate gąsiątko,

Kaczkę – płetwiaste kaczątko,

Znalazło mamę każde dzieciątko.

Po przeczytaniu wiersza rodzic zadaje dziecku pytania:

Jakie zwierzęta wystąpiły w wierszu? Co wydarzyło się w wierszu? Kto spowodował kłopoty? Co zrobił gospodarz?

Następnie rodzic ponownie czyta wiersz z włączeniem dziecka.

Rodzic czyta: krowa – łaciate… itd., a dziecko dopełnia zdanie nazwą młodego zwierzęcia.

„Odgłosy zwierząt” – Rodzic zadaje dziecku pytanie: Jakie zwierzęta można spotkać na wiejskim podwórku? Jakie odgłosy wydają?

„Domki zwierząt”   –  Dziecko próbuje podać nazwy miejsc, w którym mieszkają zwierzęta z utworu, np. kurnik, chlew, stodoła.

chicken (kura)

cow (krowa)

horse (koń)

gęś (goose)

sheep (owca)

 „Stary Donald farmę miał”

Zabawa rozwijająca pamięć i sprawność językową do piosenki o tym samym tytule (polska wersja popularnej piosenki angielskiej).

Stary Donald farmę miał, ijaijaoooo,

Kurki na niej hodował, ijaijaoooo, Kurki ko ko tu i ko ko tam, Ko ko tu, ko ko tam, ciągle tylko ko ko, Stary Donald farmę miał, ijaijaoooo.

Stary Donald farmę miał, ijaijaoooo,

Krówki na niej hodował, ijaijaoooo, Krówki mu mu tu i mu mu tam, Mu mu tu, mu mu tam, ciągle tylko muu. Kurki ko ko tu i ko ko tam, Ko ko tu, ko ko tam, ciągle tylko ko ko, Stary Donald farmę miał, ijaijaoooo.

Stary Donald farmę miał, ijaijaoooo, Świnkę na niej hodował, ijaijaoooo, Świnka chrum chrum tu i chrum chrum tam, Chrum tu, chrum tam, ciągle tylko chrum, Krówki mu mu tu i mu mu tam, Mu mu tu, mu mu tam, ciągle tylko muu. Kurki ko ko tu i ko ko tam, Koko tu, koko tam, ciągle tylko koko, Stary Donald farmę miał, ijaijaoooo.

Stary Donald farmę miał, ijaijaoooo,

Kaczki na niej hodował, ijaijaoooo, Kaczki kwa kwa tu i kwa kwa tam, Kwa tu, kwa tam, ciągle tylko kwaaa. Świnka chrum chrum tu i chrum chrum tam, Chrum tu, chrum tam, ciągle tylko chrum. Krówki mu mu tu i mu mu tam, Mu mu tu, mu mu tam, ciągle tylko muu. Kurki ko ko tu i ko ko tam, Ko ko tu, ko ko tam, ciągle tylko koko, Stary Donald farmę miał, ijaijaoooo.

 

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

RELIGIA

Kochane Przedszkolaki dziś opowiemy sobie o Niedzieli Palmowej

Temat: Niedziela palmowa  – zapowiedź męki i zmartwychwstania Pana Jezusa

Niedziela Palmowa jest świętem upamiętniającym triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy. Jak podaje Pismo Święte, Jezus przybył do Jerozolimy razem z apostołami. W Jerozolimie Jezus był witany przez tłumy mieszkańców, którzy uznali go za Syna Dawidowego. Jezus przejechał przez Jerozolimę na osiołku, a ludzie rzucali mu pod nogi gałązki palmowe i oliwne. Na pamiątkę tego wydarzenia w Niedzielę Palmową urządzane są bardzo uroczyste procesje kościelne.  Dla chętnych proszę o wyszukanie i przeczytanie sobie fragmentu o wjeździe Jezusa do Jerozolimy  Ewangelia św. Marka 11, 7 -11 lub wysłuchanie sobie mszy świętej w niedzielę.

Kochani przesyłam wam link do bardzo krótkiego filmiku o zwierzątku na którym Jezus wjechał  do Jerozolimy

https://youtu.be/r_0HOVubi_0

Kochani zachęcam Was do zrobienia sobie palemki wielkanocnej, która będzie ozdobą Waszego domu w czasie świąt Wielkanocnych lub narysowania jej na kartce papieru

☁⛅⛈🌤🌦🌞🌈🌂☔⛱⚡❄☃🌞💧🌦🌩⛈🌈🌂⛱⚡❄☃💧🌞❄🌈⛄🌞⚡🌂⛱🌞

01.04.2020r.

1. „Kalendarzowe mądrości” – oglądanie kartek z kalendarza, przypomnienie, jakie informacje się na nich znajdują (dzień tygodnia, miesiąc, rok, imieniny, wschód i zachód słońca, który to dzień roku, pora roku, znak zodiaku, przysłowia). Rodzic zwraca uwagę, jaki miesiąc właśnie się zaczyna .

„ Kwiecień plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata ”

2. „Przysłowia” – próba zdefiniowania, czym są przysłowia, na podstawie przysłowia „Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta „

3. Wysłuchanie opowiadania 

„Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta”

Nikodem spoglądał z niesmakiem na swoje stare trampki. W kilku miejscach były mocno przetarte, a w jednym nadprute. Trudno też byłoby ustalić, jakiego właściwie są koloru. Sznurowadła dawno się wystrzępiły, a całość wydzielała nieszczególny zapach. Jak to dobrze, że mama znalazła w końcu czas i pójdziemy dzisiaj na zakupy – pomyślał Nikodem. Chciałbym kupić sobie takie tenisówki, jakie ma Olaf. Są super. Kremowe z dwoma czerwonymi paskami na bokach. Nawet dziewczynom się podobały, bo na boisku cały czas patrzyły na nogi Olafa i coś szeptały. A przecież niemożliwe, żeby zachwycały się jego chudymi, bladymi łydkami. To musiało chodzić o te nowe buty. Ale się Olaf zdziwi, jak jutro zobaczy mnie w takich samych – rozmarzył się Nikodem. Wszystko wskazywało na to, że jego marzenie wkrótce się spełni, bo gdy po południu buszował po sklepie obuwniczym, znalazł dokładnie takie tenisówki, o jakie mu chodziło. Kremowe z czerwonymi paskami po bokach, czyli bliźniaczo podobne do tenisówek Olafa. Cena nie była niska, ale zdaniem ekspedientki odpowiadała wysokiej jakości tych butów. Tak więc, gdy Nikodem stwierdził, że założony na prawą nogę but pasuje jak ulał, pobiegł przejrzeć się w lustrze i zaprezentować go mamie. Mniej więcej w tym samym czasie jego kolega Andrzej robił zakupy z mamą w sklepie spożywczym. Gdy z pełnym koszem towarów kierowali się już do samochodu, zapytał: – Mamo, czy moglibyśmy jeszcze poszukać dla mnie nowych tenisówek? O dziwo, mama się zgodziła, choć była już zmęczona i spieszyła się do domu. Poszli więc do sklepu z butami. Andrzej pobiegł szukać czegoś dla siebie, a mama już po chwili mierzyła żółte klapki ze spiczastymi noskami i niskimi obcasami. Andrzej nagle dostrzegł to, o co mu chodziło. Na jednej z półek leżało otwarte kartonowe pudełko, a w nim jeden but, w kremowym kolorze z dwoma paskami po bokach. Andrzej założył go na lewą nogę. Pasował bez zarzutu. – Mój rozmiar – ucieszył się chłopak i pobiegł pokazać mamie. Po chwili obie mamy, które mierzyły właśnie najmodniejsze w tym sezonie czarne sandałki, zaakceptowały wybrane przez chłopców buty. Wtedy Nikodem pobiegł szukać lewego, a Andrzej prawego buta. Wkrótce okazało się, że każdy z nich ma na nodze po jednym bucie z tej samej pary. Nad pustym kartonowym pudełkiem wybuchła awantura. Kiedy stało się jasne, że na pólkach nie ma już drugiej pary tenisówek w takim rozmiarze, chłopcy byli gotowi rzucać w siebie kaloszami, półbutami i klapkami, leżącymi w zasięgu ręki. Ekspedientka, zaalarmowana ich krzykami, przybiegła w chwili, gdy próbowali zedrzeć sobie nawzajem tenisówki z nóg choćby razem ze stopą. Skarciła ich ostro, a potem dodała: – Proszę, aby w tej chwili oba buty znalazły się w pudełku – wskazała przy tym palcem na prawą nogę Nikodema i lewą Andrzeja. Gdy ociągając się i patrząc na siebie spode łba, spełnili jej polecenie, ekspedientka zamknęła pudełko i położyła na ladzie obok kasy. Potem powiedziała: – Teraz zaczekajcie tu spokojnie, a ja poszukam w magazynie drugiej takiej samej pary. Chłopcy stali, bocząc się dalej na siebie, gdy podeszły do nich mamy, każda z modnymi pantoflami w ręce. – Mamo, on ukradł moje tenisówki! – wrzasnął Nikodem, pokazując palcem Andrzeja. – Nieprawda! Ja miałem już jeden but na nodze, kiedy on się pojawił i zaczął się czepiać! – krzyknął oburzony Andrzej. – Co tu się dzieje? – spytały mamy prawie jednocześnie. Obaj chłopcy zaczęli przedstawiać swoje racje, nawzajem się przekrzykując, przez co w ogóle nie można było zrozumieć, o co im chodzi. Awantura rozwijała się w najlepsze, gdy do lady podszedł szczupły, piegowaty chłopak z gąszczem rudych włosów na głowie. – Właśnie chciał o coś zapytać kasjerkę, która z zainteresowaniem przysłuchiwała się kłótni, gdy zobaczył leżące na ladzie pudełko z butami. Zajrzał do środka, zastanawiał się przez chwilę, a potem sprawdził rozmiar i cenę. – Chyba nie będę już dłużej szukał, te powinny być dobre. Biorę je – powiedział do kasjerki, sięgając po pieniądze. Ta wybiła cenę na kasie, włożyła pudełko do plastikowej torby i podała je razem z rachunkiem rudzielcowi. Ledwo zamknęły się za nim drzwi, gdy z magazynu wróciła rozczarowana ekspedientka. – Nie ma już drugiej pary takich butów – powiedziała, rozkładając bezradnie ręce. Wtedy obaj chłopcy jak na komendę rzucili się na ladę obok kasy, gdzie jeszcze przed chwilą stało pudełko z tenisówkami. – Pierwszej pary też już nie ma. Właśnie przed chwilą ją sprzedałam – powiedziała kasjerka. – Jak to?! – wrzasnął Nikodem. – Co?! – zawtórował mu Andrzej. – Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta, jak mówi przysłowie – zauważyła kasjerka, wzruszając ramionami, a potem pokazała na migi ekspedientce, że już czas zaparzyć popołudniową kawę. Koleżanka ma rację – stwierdziła sprzedawczyni i dzwoniąc kubkami, oddaliła się na zaplecze sklepu, dając do zrozumienia, że uważa sprawę za zamkniętą. Obie mamy, zniechęcone awanturą, której sens nie do końca był dla nich jasny, widząc miny swoich synów, odłożyły zgodnie modne klapki na półkę, wzięły synów za ręce i wyszły ze sklepu. W tej sytuacji trudno się dziwić, że gdy następnego dnia chłopcy spotkali się na przystanku autobusowym, nie ucieszyli się zbytnio na swój widok. Obaj spojrzeli ukradkiem na swoje sfatygowane tenisówki, ale nie odezwali się na ten temat ani słowem. Gdy podjechał autobus, Andrzej wsiadł pierwszy i natychmiast zauważył jedno jedyne wolne miejsce siedzące. Stojący tuż za nim Nikodem spostrzegł je niemal w tej samej chwili. Obaj na wyścigi zaczęli przepychać się w tym kierunku. Ich plecaki wyładowane książkami potrącały pasażerów. Andrzej był już bliski celu, gdy zdesperowany Nikodem złapał go za plecak i przytrzymał. – Co?! – szarpnął się rozzłoszczony Andrzej. – Pstro! Pchasz się i potrącasz wszystkich. Mógłbyś bardziej uważać, nie jesteś tu sam. – Strofując kolegę, Nikodem starał się niepostrzeżenie przesunąć w kierunku wolnego miejsca. Ale Andrzej w lot przejrzał jego plan. Teraz on pociągnął Nikodema za plecak i zmusił do zrobienia kilku kroków w tył. Żaden z nich nawet nie spostrzegł, jak na wolnym miejscu bez pośpiechu usiadł jakiś rudy, piegowaty chłopak. Gdy go wreszcie zauważyli, wyszczerzył do nich zęby w uśmiechu i powoli założył nogę na nogę. Wtedy chłopcy wbili wzrok w jego buty – kremowe z czerwonymi paskami. – Widziałeś to? – spytał szeptem Nikodem. – Widziałem, i jeszcze do tego zajął nam miejsce – odparł Andrzej i patrząc na rudego z niechęcią, dodał: – Wiesz, ta kasjerka wczoraj miała chyba rację. Gdybyśmy się nie kłócili, to przynajmniej jeden z nas by teraz siedział. I jeszcze mógłby wziąć plecak drugiego na kolana. – No, a gdybyś wczoraj nie przyczepił się do moich tenisówek, miałbym je teraz na nogach – warknął Nikodem. – To ty ukradłeś mi w sklepie jeden but! – zdenerwował się Andrzej. W ten sposób kłótnia rozgorzała na nowo. Obrzucając się oskarżeniami i pretensjami, nie zauważyli zbliżającego się do nich kontrolera biletów, który obserwował ich od dłuższej chwili i widział, że trzymają w rękach ciągle nieskasowane bilety.

4. Po przeczytaniu opowiadania rodzic zadaje dziecku pytania: Co się wydarzyło? O co sprzeczali się chłopcy? Jak inaczej mogli wyjaśnić nieporozumienie? Jaki tytuł nosi opowiadanie? Co oznacza to przysłowie?

 

🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋

31.03.2020r.

1.Posłuchaj wiersza, który przeczyta ci rodzic lub starsze rodzeństwo.

Wiersz Doroty Gellner

                                                 Gąsienica – tajemnica

Idzie ścieżką gąsienica,

kolorowa tajemnica.

Krótkich nóżek mnóstwo ma…

Jedną robi nam „pa, pa, pa”.

Do widzenia! Do widzenia!

Czary mary-już mnie nie ma!

Nitką się owinę cała

i przez zimę będę spała!

Gdy ochłodzi się na dworze,

będę spała jak w śpiworze.

Już się niby nic nie dzieje.

Kokon się na wietrze chwieje…

Gąsienica w środku śpi

i zamknęła wszystkie drzwi.

A na wiosnę- patrzcie teraz!

Ktoś w kokonie drzwi otwiera!

Macha do nas skrzydełkami…

Kto to jest? Powiedzcie sami.

2.Rozmowa na temat utworu.

Rodzic zadaje dziecku pytania: Kto jest głównym bohaterem wiersza? Jak wyglądała gąsienica? Jak spędziła zimę? Co stało się na wiosnę? Czy gąsienica zimą i wiosną wyglądała tak samo?

3.„Mały przyrodnik” – zabawa z wykorzystaniem albumów przyrodniczych, pokaz zdjęć różnych owadów. Porównanie, wyszukiwanie różnic i podobieństw. Próba podawania przez dzieci nazw owadów (np. mucha, mrówka, motyl, pszczoła).    Dziecko dzieli nazwy owadów na sylaby mu-cha; mrów-ka; mo -tyl itd.

4.„Barwne motylki” – zabawa ruchowa.

Dziecko biegają po pokoju, naśladując motylka. Na umówiony sygnał dźwiękowy motylek kuca- siada na kwiatku – wygrzewa się w wiosennym słonku.

 5.„Motyl” – praca plastyczna.

Malujemy dziecku wewnętrzną stronę dłoni farbkami. Pomalowane dłonie odciskamy na kartce tworząc skrzydła motylka. Pomiędzy skrzydełkami dziecko dorysowuje  tułów       i czułki motylka.

🥕🧅🧄🥔🥦🥬🥒🥑🌶🌽🍆🥕🧅🧄🥔🥦🥬🥒🥑🌶🌽🍆🍅🥕🧅🧄🥔🥦🥬

30.03.2020r.

„Jakie smaki kojarzą nam się z wiosną?”

Rodzic przynosi wiosenne nowalijki: rzodkiewkę, pomidor, sałatę, ogórek, szczypiorek, rzeżuchę i natkę pietruszki. Dziecko smakuje warzywa. Określa ich smak, kolor, zapach.

Rozmowa na temat nowalijek

Rodzic zadaje dziecku pytania: Co oznacza słowo „nowalijka”? Jakie warzywa jemy wiosną? Jaki kolor przeważa w wiosennych warzywach? Dlaczego warto jeść zielone warzywa? Rozmowa na temat witamin zawartych w warzywach oraz ich wpływu na odporność organizmu, szczególnie wiosną.

Utrwalenie słownictwa w języku angielskim:

tomato (pomidor)

lettuce (sałata)

cucumber (ogórek)

„Zdrowe kanapki”

Rodzic zadaje dziecku pytania: Dlaczego najzdrowsze są świeże warzywa?                Co się dzieje w momencie gotowania warzyw? Czy należy jeść warzywa ze skórką? Czy warzywa, które obieramy, należy myć przed spożyciem? Dlaczego?            Dlaczego warzywa są zdrowsze od słodyczy? Czy warzywa mogą być podane sposób w zachęcający do zjedzenia?

 Wspólne  przygotowywanie zdrowych kolorowych kanapek z warzywami.

                                                                                                               SMACZNEGO !!!

 

🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜🐜

27.03.2020r.

Drodzy rodzice !

 Podczas codziennych rozmów, zajęć czy zabaw pytamy dziecko:

– jaki jest dzisiaj dzień tygodnia?

obserwujemy zmiany pogody;

utrwalamy poznane w przedszkolu terminy:

 – wczoraj, dzisiaj, jutro, pojutrze;

– nad, pod, na, obok, przed, za;

– lewa strona,  prawa strona (pomaga założenie zawsze na tej samej na rączce zegarka  lub bransoletki );

– kolory;

– przeliczamy ( pierwszy, drugi, trzeci…);

– liczymy do 10;

– przypominamy nazwy pór roku, miesięcy;

– adres zamieszkania;

 No i oczywiście codziennie gimnastyka poranna !!! 🤸‍♂️🤸‍♀️

Propozycja na dzisiaj:

„Gramy w gumę”przygotuj elastyczną taśmę krawiecką (gumę) i dwa krzesła.

Zwiąż taśmę i zaczep ją o nogi krzeseł na wysokości ok. 10 cm tak, aby można było przez nią skakać. Zachęć dziecko do przeskakiwania gumy w dowolny sposób: obunóż, na jednej nodze, naskakując na gumę, robiąc kilka podskoków po każdej stronie gumy (pięć skoków przed gumą, pięć skoków między dwiema gumami, pięć skoków za gumą). W zależności od możliwości dziecka możesz ustawić gumę wyżej lub niżej.

Zabawa rozwija mięśnie nóg, koordynację ruchową i skoczność.

„Wyścigi rakiet” ‒ przygotuj balon, słomkę do napojów, nożyczki, taśmę klejącą i sznurek.

Wspólnie z dzieckiem przygotuj tor wyścigowy – ze słomki do napojów odetnijcie rurkę o długości około 5 cm i nawleczcie na sznurek. Końce sznurka przywiążcie do dwóch oddalonych od siebie krzeseł tak, aby sznurek był naprężony. Napompujcie balon, ale nie zawiązujcie go. Przyklejcie balon taśmą klejącą do rurki na sznurku. Puśćcie wylot powietrza i obserwujcie jak balonowa rakieta mknie po torze. Możesz zorganizować wyścigi rakiet, a także poprosić dziecko o ozdobienie rakiety flamastrami.

Zabawa rozwija wiedzę o świecie, jest dobrym punktem wyjścia do rozmowy o tym,      w jaki sposób poruszają się różne środki transportu. Przygotowanie zabawy rozwija kreatywność i umiejętności konstrukcyjne dziecka.

 „Kolorowe paluszki”przygotuj farby plakatowe, arkusz papieru i kubeczek z wodą.

Poproś dziecko, aby namalowało obraz (np. wiosenne kwiaty, zwierzęta w zoo, swoje zabawki) bez pomocy pędzla – maczając palce w farbie i stemplując nimi kartkę.

Zabawa rozwija sprawność rąk dziecka i jego kreatywność.

🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋🦋

26.03.2020 r.

 

1.Posłuchaj wiersza o wiośnie, który przeczyta ci rodzic lub starsze rodzeństwo.

Rzemieniuk ,,Gdzie jesteś wiosenko”

Przez okienko wyjrzę sobie

Może słonko mi podpowie

Gdzie mam szukać Ciebie wiosno?

Czy stokrotki w trawie rosną?

Czy skowronek piosnkę śpiewa?

A listeczki lśnią na drzewach?

Hej słoneczko!! Mrugnij oczkiem!

Usiądź z wiosną nad potoczkiem.

 

2.Rozmowa nt. wiersza

– Jaki ptaszek śpiewa wiosną?

– Jakie inne oznaki wiosny możemy dostrzec w przyrodzie?

 

3.Podziel na sylaby:

wios-na,  słon-ko,   sto-krot-ki,  po-tok,  itp.

 

4. Spróbuj nauczyć się wiersza na pamięć. 

 

5.Rozwiąż wiosenne zagadki. Rodzic lub starsze rodzeństwo czyta dziecku zagadkę.

  • Mówią, że w nim jak w garncu, nieustanna zmiana. Słońce grzeje w południe, mrozek szczypie z rana, a do tego jeszcze przelatują deszcze. (marzec)
  • Z lodu uwalnia się rzeka i ze snu budzą się drzewa. Ptaki wracają z daleka, będą wić gniazda i śpiewać. Sady zabielą się kwieciem. Jaka to pora roku – wiecie? (wiosna)
  • Ten kwiatek pod śniegiem się rodzi Daje ludziom znak, że wiosna nadchodzi. (przebiśnieg)
  • Gdy się chowa za chmury, świat staje się ponury. A weselej na świecie, kiedy śmieje się z góry. (słońce)
  • Nie ma lepszej lotniczki, Ogon niczym nożyczki. Lepi gniazdo pod strzechą Jest dla ludzi pociechą. W powietrzu toczy kółka Kto to taki?… (jaskółka)
  • Przysiadły na topoli, Stare gniazdo poznały. Dzieciom na powitanie O wiośnie klekotały. (bociany)

🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞🐞

 

25.03.2020r.

 

  •  „Witam was… ”                                                                                       Śpiewamy: cichutko, głośno, wolno, szybko

Wszyscy są, witam was,
zaczynamy, już czas.
Jestem ja,                    N. pokazuje na siebie, a dzieci na siebie.
jesteś ty,                      N. pokazuje na dzieci, a dzieci na N.
raz, dwa, trzy!              N. i dzieci klaszczą w dłonie i na „trzy” robią wyskok.

 „Kiedy i gdzie można zaobserwować tęczę?” – dyskusja.

Pytanie do dziecka: Jakie zjawisko atmosferyczne kojarzy się z kolorami ?             Kiedy i gdzie można zaobserwować tęczę? (niebo po deszczu, kiedy świeci słońce; na trawie pokrytej kropelkami wody; podczas rozpryskiwania wody z węża ogrodowego; w kałuży itd.). W razie trudności z odpowiedzią można pokazać dziecku zdjęcia. Na koniec pytanie: Co jest potrzebne, żeby powstała tęcza

  •    „Jak powstaje tęcza?” – eksperyment.                                               Potrzebne: duża szklana miska z wodą, lusterko, biała kartka, ew. latarka

Rodzic przynosi dużą szklaną miskę z wodą, lusterko i białą kartkę. Eksperyment najlepiej wykonać w słoneczny dzień (lub pochmurny z użyciem latarki). Do miski wypełnionej wodą rodzic wkłada pod kątem lusterko tak, by było skierowane w stronę źródła światła. Nakrywa miskę kartką. Na kartce powstaje tęcza. Rodzic pyta dziecko, dlaczego tak się stało (wynik rozszczepienia światła przechodzącego przez powierzchnię wody, rozkład światła białego na wielobarwne widmo).

  • „Tęcza na CD” – samodzielne zaobserwowanie tęczy.                                   Potrzebne:  Płyta CD, marker, żółty papier, klej

Dziecko dostaje płytę CD. Kieruje ją do światła tak, aby na jej odwrocie ukazała się tęcza. Płytę można potem wykorzystać do stworzenia pracy plastycznej, np. słonecznika. W tym celu wystarczy dokleić do płyty płatki z żółtego papieru i narysować na niej czarnym markerem kratkę symbolizującą nasiona.

  • „Kolory tęczy” – zajęcie dydaktyczne.

Przeliczanie i podawanie nazw kolorów tęczy. Rodzic pyta dziecko: Z jakich kolorów składa się tęcza? (czerwony, pomarańczowy, żółty, zielony, niebieski, indygo, fioletowy). Prosi o przeliczenie kolorów występujących w tęczy.

  • „Kolory” – dziecko z rodzicami lub rodzeństwem siadają w siadzie skrzyżnym, mówią nazwy różnych kolorów i rzucają do siebie piłkę. Gdy rzucająca osoba powie: Czarny! – pozostali nie łapią piłki. Osoba , która nie złapie piłki lub złapie, gdy ktoś powie: Czarny! – wykonuje trzy przysiady lub daje fanta.

A dla chętnych propozycja:

https://www.youtube.com/results?search_query=muzylkowe+inspiracje+odcinek1

🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝🐝

Witajcie nasze kochane Pszczółki !🐝

Jest teraz taki czas, że nie możemy spotykać się w naszym przedszkolu, bawić się        i uczyć w naszej „pszczółkowej sali” . Wszystkie dzieci są w swoich mieszkaniach          i z rodzicami  spędzają dużo czasu razem. Macie wspaniałych rodziców, którzy na pewno zapewniają Wam wiele atrakcji. My, Wasze panie nauczycielki – Monika i Dorota myślimy  o Was. Od dzisiaj codziennie na tej stronie będziemy przesyłać dla Was zadania. Bardzo serdecznie prosimy rodziców o pomoc swoim pociechom 🙂

Życzymy Wam i Waszym rodzicom, rodzeństwu i dziadkom duuużooo zdrowia 🧡

24.03.2020r

Pamiętacie jak było w przedszkolu? O naszych zasadach, zajęciach i zabawach? Pamiętacie o częstym i dokładnym myciu rączek ? Na pewno TAK !!! Doskonale wiecie, dlaczego trzeba dbać o higienę. Dzisiaj posłuchajcie opowiadania o wirusku, który wcale nie jest miły i sympatyczny…a po wysłuchaniu spróbujcie narysować tego „paskudę”.

https://youtu.be/j3T3qeSC5gU

😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃😃

Wyrabianie u dzieci nawyku mycia rąk , świadome chronienie się przed różnymi chorobami spowodowanymi brudnymi rękami .

Pszczółki biorą udział w spotkaniu bibliotecznym
pt. ” Królowa Zima ” Biblioteka Nr 7 w Mysłowicach

Spotkanie ze świętym Mikołajem w naszym przedszkolu

W grudniu w Mysłowickim Ośrodku Kultury odbył się spektakl
” Czarnoksiężnik z krainy OZ i spotkanie ze św. Mikołajem ”
przygotowany przez Szkołę Sportową ,
w którym to wzięła udział nasza grupa ” Pszczółki „

Uwielbiamy malować i rysować!

Bawiliśmy się na przedstawieniu teatralnym
„Przygody Krasnala Pączka”

W środę udaliśmy się do MOK
na przedstawienie teatralne pt. „Piotruś Pan”


Po spektaklu uczestniczyliśmy w lekcji teatralnej.

Nasz Bal karnawałowy!

Bawiliśmy się wspaniale!
Rodzice przygotowali dla nas piękne stroje.
Było kolorowo i bajkowo.
Na koniec wykonaliśmy pamiątkowe zdjęcia.

Więcej zdjęć w naszej galerii.

Zapraszamy!

Wigilia w przedszkolu!

Zabawa Andrzejkowa w naszej grupie

 

Zapraszamy do galerii !

Dziś 25 listopada
Międzynarodowy Dzień Pluszowego Misia!

Wszystkie dzieci świętują razem ze swoimi ukochanymi misiami.

Wszyscy bawimy się wspaniale!

15  listopada
gościliśmy  lekarza weterynarii Panią Martę.
Celem spotkania było poznanie pracy lekarza weterynarii, zdobycie wiedzy na temat dbania i pielęgnowania zwierząt domowych,

 

Pani doktor opowiedziała o ciekawostkach i codziennej pracy.

Dowiedzieliśmy się jak dbać o swoje zwierzątka i bardzo ważnych sprawach związanych z bezpieczeństwem i koniecznością dbania o higienę po spotkaniu
ze zwierzętami.

Serdecznie dziękujemy!

 Zajęcia w Bibliotece nr 7 !

pt.: „Przytul psiaka i kociaka”

 

 

Światowy dzień mycia rąk miał miejsce również w grupie „Pszczółek

.

Dzień  Edukacji Narodowej!

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Edukacji
życzą „Pszczółki”

Dzień uśmiechu 🙂

AKCJA – EWAKUACJA ! 

W naszej placówce odbyła się próbna akcja ewakuacyjna, której przypatrywali się panowie ze straży pożarnej. Spisaliśmy się na medal !

 

 

Witaminki, witaminki dla chłopczyka i dziewczynki !

„Sałatka owocowa”

 

                                                    Poznajemy literkę A

Uczymy się bezpiecznego poruszania po drodze !

We wrześniu wybraliśmy się na skrzyżowanie , aby poznać zasady bezpiecznego przechodzenia przez ulicę, poznaliśmy zasadę działania sygnalizatorów świetlnych, poznawaliśmy znaki drogowe w pobliżu naszego przedszkola.

 

 Hura ! hura ! Drużyna Kangura !

W nowym roku szkolnym ćwiczenia gimnastyczne w każdą środę !!!  Hip hip hura !!!

 

 

WITAMY W NOWYM ROKU SZKOLNYM  !!!

2019/2020

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

♥Pszczółki witają wakacje 😃

Lato! lato ! lato ach to TY ! 🤹‍♀️🤹‍♂️🐝🌞

Pyszne lody dla ochłody 🍦dla najsłodszych dzieciaczków 😃

 

W dniu dzisiejszym odwiedziła nas
Pani doktor Katarzyna Adler
Dowiedzieliśmy się dużo na temat pracy lekarza.
Na koniec wykonaliśmy pamiątkowe zdjęcie.

W karnawale wszystko może się zdarzyć…
nasze Pszczółki na cały tydzień przeniosły się do krainy bajek…👑

Wigilia w przedszkolu

 

Akcja ogólnopolska ” Ze Sznupkiem bezpieczni w drodze „ .
Bicie rekordu w kolorowaniu postaci Sznupka .

Najbardziej oczekiwany przez dzieci gość zawitał u grzecznych Pszczółek😍

100 lecie Odzyskania Niepodległości przez Polskę

Przygotowania do obchodów 100 lecia Odzyskania Niepodległości przez Polskę. Malowanie godła Polski.

 

Zawitał do nas miś Tuliś !!!
Wspaniała zabawa a przy okazji nauka z teatrzykiem podczas przedstawienia

„Tulisiowe zabawy, ale też ważne sprawy”

 Sałatka owocowa – zajęcie dopołudniowe z rodzicami

Dnia 09 października do naszej sali zawitali goście – rodzice i dziadkowie. Były rozmowy o owocach, śpiewanie piosenek, taniec i wierszyk pięknie wyrecytowany przez dzieci. Wiele radości sprawiło wspólne zrobienie sałatki owocowej, którą ze smakiem wspólnie zjedliśmy.

                          „Akcja – segregacja! 2 x więcej, 2 x czyściej”  

 20 i 21 września Pszczółki włączyły się do udziału  w Jubileuszowej 25 Akcji Sprzątanie Świata – Polska. W pierwszym dniu akcji dzieci zbierały śmieci wokół budynku przedszkola. Kolejnego dnia, każde dziecko zasadziło swoje drzewko.

 

 

 

                                    „Pszczółki”


 Jesteśmy grupą dzieci czteroletnich.
W naszej sali bawi się i uczy 23 dzieci.
To nasz drugi rok w przedszkolu. Nasze Panie to:
Monika Jankowska i Dorota Małolepszy

 

Mamy też nową kolorową salę,
w której jest”duuużo” zabawek!

Msza św