Misie

Poniedziałek 29.06.2020

KOCHANE MISIAKI!

W związku z zakończeniem roku szkolnego, zapraszam Was serdecznie po odbiór upominków i dyplomów.

wtorek 30.06.20 od 8:00-12:30

Kochane Misiaki!

Kończycie swój pierwszy etap edukacji i wkraczacie w życie szkolne. Pamiętajcie, że stając się uczniami, nie przestajecie być dziećmi.
W waszej dalszej edukacji nadal towarzyszyć powinny: zabawa, uśmiech, zadowolenie nawet z małych sukcesów.
To, czego nauczyliście się w przedszkolu to pierwszy bagaż doświadczeń na całe życie: pierwsza książka, pierwsze zabawy z rówieśnikami, pierwsza ocena waszej pracy. To niezatarte wspomnienia waszego dzieciństwa, ważne a może nawet najważniejsze.
Jestem więc dumna, że mogłam w tym uczestniczyć. Życzą powodzenia w szkole, życzę Wam abyście pozostały takie jakie jesteście.
Pani Dorotka

Kochani Rodzice! 

Chciałam bardzo serdecznie podziękować za te 4 lata, za każde miłe słowo, wspólne rozmowy, uśmiech, życzliwość oraz wsparcie i zaangażowanie. 

Zapraszam na zjazd absolwentów naszej grupy, o terminie poinformuje drogą mailową lub na grupie WhatsApp.

Do zobaczenia!

A to ja w oczach Miłoszka:

Życzę Wam udanych, bezpiecznych oraz słonecznych wakacji! 

Piątek 26.06.2020

Temat: Żegnaj, przedszkole!

Zadanie na dziś: 

  1.  Wakacyjna krzyżówka – wspólne rozwiązywanie krzyżówki.
    Rysujemy na kartce krzyżówkę, której rozwiązaniem będzie słowo „Wakacje”. Rodzic odczytuje kolejne hasła. Odgadujemy właściwe słowo i wpisujemy w odpowiednie kratki.
    Przykładowe hasła:
    1. Ptak, którego można spotkać na plaży. (mewa)
    2. Śpimy w nim na biwaku. (namiot)
    3. Zakładasz go, gdy chcesz popływać kajakiem.
    (kapok)
    4. Robisz z niego babki. (piasek)
    5. Zobaczysz go na plecach każdego podróżnika.
    (plecak)
    6. Pływają po nim żaglówki. (jezioro)
    7. Zobaczysz je na morzu, gdy wieje wiatr. (fale)

2. Zaprojektujcie kartkę z wakacji.

MISIOWA GALERIA

dav

Czwartek 25.06.2020

RELIGIA

wakacje (1)

KOCHANE MISIAKI!

W związku z zakończeniem roku szkolnego, zapraszam Was serdecznie po odbiór upominków i dyplomów.

czwartek 25.06.20 od 8-12:30

piątek 26.06.20 od 12:30-16:00

poniedziałek 29.06.20 od 12:30-16:00

wtorek 30.06.20 od 8:00-12:30

Środa 24.06.2020

Temat: Wakacji nadszedł czas

Zadanie na dziś:

  1. Latarnia – rozmowa na podstawie tekstu opowiadania W. Widłaka, wdrażanie do uważnego słuchania.
    Latarnia
    Dzień dobry, nazywam się Wesoły Ryjek. Dziś rano
    tata powiedział:
    – Ryjku, wybierzemy się na latarnię morską.
    A przynajmniej tak to zrozumiałem.
    – Nie wiedziałem, tato, że są specjalne morskie latarki – powiedziałem. – A po co? A są jakieś specjalne górskie? Albo jeziorskie… jeziorne… jeziorowe?
    W czym się różnią? Czy mają…
    Miałem bardzo wiele pytań, ale tata zamachnął
    rękami tak jak wtedy, kiedy obok nas latała osa.
    – Ryjku, to nie latarka, tylko latarnia – powiedział.
    – Latarnia morska jest duża i trzeba się na nią
    wdrapać. Zresztą sam zobaczysz.
    No więc zapytałem jeszcze tylko, czy możemy zabrać
    ze sobą mojego żółwia przytulankę, żeby on też zobaczył tę duża latarnię, na którą trzeba się wdrapać.
    Tata się zgodził i więcej już o nic nie pytałem, choć
    byłem bardzo ciekaw.
    Do latarni trzeba było dojechać, a potem dojść przez
    las, a potem trochę się wdrapywać pod górkę.
    – Tato, daleko jeszcze? – zapytałem. – Bo mój żółw
    już by chciał dojść.
    – Powiedz żółwiowi, że już całkiem blisko – powiedział tata, a ja się zdziwiłem, bo oprócz drzew nie
    widziałem przed sobą nic dużego, na co można by
    się wdrapać.
    Wtedy przed nami nagle się coś pojawiło. Jakby
    dom z cegły, tylko okrągły.
    – Spójrz w górę – powiedział tata.
    Spojrzałem. Latarnia była rzeczywiście wielka.
    Wyglądała trochę jak ogromny komin, a trochę jak
    wieża na zamku, który kiedyś zwiedzaliśmy.
    – A gdzie ta latarnia ma żarówkę? – zapytałem.
    I wtedy właśnie się okazało, że do żarówki trzeba się
    wdrapać na górę. Szliśmy i szliśmy po schodach,
    które ciągle się kręciły i nie mogły przestać, aż mnie
    też się zaczęło kręcić w głowie. Na szczęście tata
    wziął mnie wtedy na ręce i wszystko się odkręciło,
    tak jak trzeba. Tak to już jest z moim tatą.
    A na górze sam nie wiem, co było ciekawsze – wielka
    żarówka (co prawda zgaszona, bo był dzień), czy
    widok z malutkich okienek.
    – Widzisz morze, Ryjku? – pytał tata. – A drzewa?
    Jest ich też całe morze. A tam gdzieś, w tamtą
    stronę, jest nasz dom.
    – Dom! – zawołałem. – Ojej, domu nie widzę.
    Dziś dowiedziałem się, po co budowano latarnie
    morskie. Po to, żeby każdy – nawet z daleka i nawet
    w najgorszą burzę – mógł trafić do domu. I wiecie,
    co? To działa. Nie wiem dokładnie jak, ale w każdym razie my też trafiliśmy do naszego domu!
    Źródło: Wojciech Widłak, „Latarnia” [w:] „Wesoły Ryjek
    i lato”, Media Rodzina, Poznań 2017
    Nauczyciel zadaje pytania sprawdzające rozumienie
    treści: Gdzie Wesoły Ryjek wypoczywał z tatą?
    Dokąd tata zabrał Wesołego Ryjka? Do czego
    służą latarnie morskie? Co się znajduje na samym
    szczycie latarni? Czy ktoś kiedyś wdrapał się na sam
    szczyt latarni? Co było widać przez małe okienka?
    Jeśli nauczyciel ma możliwość, pokazuje zdjęcia
    różnych latarni i opowiada o ich funkcji. Przydatne
    informacje:
    Latarnie morskie to znaki nawigacyjne, wskazujące
    drogę. Wyglądają jak wysokie wieże z małymi
    okienkami. Budowane są na brzegach mórz i bardzo
    dużych jezior. Wysyłają sygnały świetlne, a w czasie
    gęstej mgły, gdy światło jest mało widoczne – również sygnały dźwiękowe. Obecnie większość latarni
    jest zautomatyzowana, ale dawniej mieszkali w nich
    latarnicy, którzy o zmroku zapalali lampy latarni.
    W odległych czasach, kiedy nie było jeszcze latarni,
    na skalnych brzegach mórz rozpalano wielkie
    ogniska. Najwyższa polska latarnia znajduje się
    w Świnoujściu. Jest zbudowana z cegły. Na jej
    szczyt prowadzi aż 308 schodków. 
  2. Wakacyjna Matematyka – KP4, s.80-81

3. Praca plastyczna – tworzymy grupę Misiów. Przypomnijcie sobie jak wyglądamy, oto propozycje jak wykonać taką prace.

 

TEMAT TYGODNIA: Wkrótce wakacje!

Poniedziałek 22.06.2020

Temat:  Lato zaprasza nas do zabawy

Zadanie na dziś: 

  1. Pośpiewajmy razem

2. Oczami wyobraźni – zabawa dydaktyczna rozwijająca twórczą wyobraźnię.
Dziecko kładzie się na dywanie, zamyka oczy i myśli o wakacjach. Następnie opowiada o tym, jak powinno wyglądać idealne miejsce na wakacje, gdzie powinno być, co powinno się, tam znajdować, kogo chciałoby tam spotkać i co mogłoby tam robić.

3.  Tak czy niezasady bezpiecznych wakacjipogadanka na temat zasad bezpieczeństwa.
Podajemy zdania opisujące różne zachowania podczas wakacji, a dziecko odpowiada „tak” – jeśli zdanie opisuje prawidłowe zachowanie i „nie” – jeśli nieprawidłowe. Każde omawiane zdanie można z dzieckiem przedyskutować, spytać o jego osobiste doświadczenia, poprosić o rady dla innych osób, które wybierają się na wakacje. Propozycje zdań:
Skórę smarujemy kremem z filtrem. Tak czy nie?
Na górskie szlaki wybieramy się w klapkach. Tak czy nie?
Na wycieczkę łodzią lub kajakiem zakładamy kapok. Tak czy nie?
Możemy zostawić bagaż bez opieki w dowolnym miejscu. Tak czy nie?
W czasie burzy chronimy się pod drzewem. Tak czy nie?
Kąpiemy się tylko na wydzielonych, strzeżonych kąpieliskach? Tak czy nie?
Odmawiamy, gdy nieznajoma osoba chce nas czymś poczęstować. Tak czy nie?
Gdy jest bardzo gorąco, wchodzimy szybko do zimnej wody? Tak czy nie?
W górach chodzimy tylko po wyznaczonych szlakach. Tak czy nie?
W słoneczny dzień nosimy nakrycie głowy. Tak czy nie?
Do jazdy na rowerze zakładamy kask. Tak czy nie?
W upalne dni pijemy dużo wody. Tak czy nie?
Po pikniku w lesie zostawiamy śmieci na trawie. Tak czy nie?

4. KP4. s.74-75

RELIGIA

Msza św

Piątek 19.06.2020 

Temat: Zwierzęta wokół nas

Zadanie na dziś: 

  1. Kolejka – zabawa matematyczna, utrwalanie liczebników porządkowych, wdrażanie do koncentracji uwagi i uważnego słuchania.

Zadanie dla dziecka: przed rozpoczęciem zabawy matematycznej, narysujcie na osobnych kartkach lub wytnijcie z gazet: krowę, świnkę, kozę, owcę, indyka, psa, kota, gęś, gąsiątko, szczenię, prosię i jagnię. Zamiast obrazków możecie napisać nazwy zwierząt. Opowiadamy dziecku o zwierzętach w gospodarstwie pana Janka, które chciały porozmawiać ze swoim gospodarzem, więc ustawiły się w kolejce do domu. Zadaniem dziecka jest ułożenie zwierząt w takiej kolejności, jaką podajemy.

Pierwsza stanęła krowa. Druga stanęła świnia.
Trzecia stanęła koza. Czwarta stanęła owca. Piąty
stanął indyk. Szósty stanął pies. Siódmy stanął
kot. Ósma stanęła gęś. Dziewiąte stanęło gąsiątko.
Dziesiąte stanęło szczenię. Jedenaste stanęło prosię.
Dwunaste stanęło jagnię. Zwierzęta nie mogły
się jednak dogadać w kolejce i zaczęły zmieniać
miejsca. Krowa zamieniła się z psem. Która jest
teraz krowa? Kot zamienił się z gąsiątkiem. Który
jest teraz w kolejce? Jagnię zamieniło się ze szczenięciem. Które jest teraz jagnię? A szczenię – które?
Indyk wepchnął się na początek kolejki, a świnia
poszła na sam koniec. Która w kolejce jest teraz
owca? Jagnię stanęło za swoją mamą, a szczenię za
swoją. Na którym miejscu stoi teraz indyk?.

2. Matematyka rolnika – rozwiązywanie zadań,

Dziecko wykonuje zadania matematyczne: przelicza warzywa i określa, których jest najwięcej, a których najmniej; łączy świnki z warzywami, tak, aby każda świnka miała tyle samo warzyw każdego rodzaju; rozmieszcza krowy na łąkach, tak, aby na każdej łące było o jedną krowę więcej; liczy  duże i małe kaczki i zapisuje działanie dodawania;
koloruje wskazane kaczki, porównuje zbiory kaczek i wstawia odpowiedni znak matematyczny.

KP4, s. 72-73

3. Praca plastyczna

Czwartek 18.06.2020

RELIGIA

Serce Pana Jezus

Środa 17.06.2020

Temat: Bez zwierząt świat byłby smutny

Zadanie na dziś:

  1. Czarna krowa w kropki bordo – zabawa ruchowa z elementem ćwiczeń artykulacyjnych, rozpoznawanie kolorów.
    Uczymy dziecko popularnej rymowanki, zwracając uwagę na prawidłową wymowę wszystkich słów:
    Czarna krowa w kropki bordo
    gryzła trawę, kręcąc mordą
    i dawała mleko koloru…
    Następnie wypowiadamy rymowankę wraz z dzieckiem, zmieniając na końcu kolor mleka, np. …koloru niebieskiego. Zadaniem dziecka jest znalezienie w domu przedmiotów w podanym kolorze.
  2. Gdzie mieszkają zwierzęta gospodarskie? – pogadanka z elementem zabawy ortofonicznej i ćwiczeń słowotwórczych. Opowiadamy o zwierzętach gospodarskich i ich domach. Opisując zwierzęta, zachęcamy dziecko
    do słowotwórczego wysiłku i podawania nazw pomieszczeń dla zwierząt. Prosimy też o naśladowanie ich głosów. W miarę możliwości pokazujemy zdjęcia zwierząt i budynków gospodarskich.
    Przykładowe opisy:
    Mieszkaniem konia jest stajnia. Ma tam miękkie
    siano do jedzenia i wodę do picia.
    Krowa mieszka w oborze. Śpi i odpoczywa na sianie.
    Żeby mogła najeść się świeżej trawy, gospodarz
    prowadzi ją na pastwisko.
    Świnia mieszka w chlewiku, czyli niskim, murowanym domku z małym okienkiem. Jedzenie dostaje
    w korycie. Je wszystko i dużo. Mówi się, że jest
    wszystkożerna.
    Kury, kaczki, gęsi i indyki też mają swoje domki.
    Kury mieszkają w kurniku. Lubią dziobać ziarno
    i grzebać pazurami w ziemi.
    Kaczki mieszkają w kaczniku. Lubią pływać
    w stawie, w czym pomaga im błona między palcami.
    Jedzą ziarno, otręby i ziemniaki.
    A jak nazywa się miejsce, w którym gospodarz
    trzyma swoje indyki i gęsi? (indycznik i gęśnik).
    Owce mieszkają w owczarni, dużym murowanym
    domu, w którym mieści się kilkadziesiąt lub nawet
    kilkaset zwierząt, ale najbardziej lubią paść się
    na łąkach, skubać świeżą trawę i pić dużo wody.
    Mieszkaniem kozy jest… koziarnia. Kozy lubią
    skubać trawę, ale nieopatrznie mogą zjeść prawie
    wszystko, nawet ścierkę.
    Króliki to małe, futrzane zwierzątka mieszkające
    w klatce na podwórku. Ich ulubione przysmaki
    to marchewki i kapusta.
    Pszczoły mieszkają w ulu. 
  3. Doskonalenie nauki czytania

4. Praca plastyczna – malowanie solą, można wykorzystać do dekoracji lub do tworzenia pięknych barwnych obrazków. Zobaczcie jakie to proste i efektowne. Rysujecie kontur, np. motyla, wypełniacie środki klejem (Magik), posypujecie solą, jak wyschnie malujecie delikatnie farbą, rozcieńczoną wodą. Przypomnijcie sobie jak takie prace, robiliśmy w przedszkolu. Miłej zabawy. 

TEMAT TYGODNIA: Zwierzęta na wsi i w domu

Poniedziałek 15.06.2020

Temat:  Co słychać w gospodarstwie

Zadania na dziś:

  1. Smaczny miodek – ćwiczenia mięśni warg i języka.
    Wyobraźcie sobie talerz posmarowany słodkim miodem, wyliżcie cały miód (wysuwanie języka z buzi, ruchy z dołu do góry),
    obliżcie się (okrężne ruchy języka przy szeroko otwartej buzi w prawą i w lewą stronę), zliżcie miód z brody, spróbujcie zlizać miód z nosa, wyczyśćcie
    językiem policzki, podniebienie i dziąsła, chwilę na przemian pomlaskajcie i pocmokajcie. Na zakończenie jeśli macie w domu spróbujcie prawdziwego miodu.
  2. KP4, s.66

2. Czy to jest możliwe? – zabawa dydaktyczna zainspirowana treścią wiersza Agnieszki Frączek pt. „Podróż”, wyjaśnienie różnicy między fikcją literacką a rzeczywistością.

Podróż
Zabrał kiedyś pewien Maniek
swoją żonę Czesię
do miasteczka pod Poznaniem,
które Kórnik zwie się.
Spakowali różne graty,
waliz wzięli osiem,
zapomnieli tylko mapy,
lecz mieli to w nosie.
Bo bez mapy, jak wiadomo,
życie jest ciekawsze,
a gdy trzeba, to o pomoc
poprosi się zawsze.
Ludzie pomagali chętnie.
Choć bywało czasem,
że im jakoś dziwnie mętnie
wskazywali trasę…
Mimo wszystko po pół roku
dotarli do celu.
Przywitało ich: „Ko-ko-ku!”
kur i kurcząt wielu.
Dziwne… Pokój zamówili
w hotelu Pod Różą,
a na miejscu otrzymali
jedną grzędę kurzą.
Jedną grzędę? A to psikus!
Pod Poznaniem? Tak, w kurniku…
Agnieszka Frączek

Zadajemy pytania sprawdzające rozumienie jego treści:

Jak nazywa się małe miasto pod Poznaniem? Czego nie spakował Maniek na wycieczkę? Czy Maniek z żoną dojechał do miasta Kórnik? Gdzie trafił Maniek? Kto mieszkał w tym kurniku?.

Na podstawie treści wiersza  tłumaczymy również różnicę między fikcją literacką
a rzeczywistością. Dziecko dochodzi do wniosków same, naprowadzane pytaniami rodzica:

Czy to możliwe, aby ludzie zamieszkali w kurniku z kurami? Jest to niemożliwe w rzeczywistości, czy może zdarzyć się w wierszu albo opowiadaniu? Czy książki zawsze opisują to, co jest realne, czy pisarz może coś wymyślić?.

Na koniec podsumowujemy wypowiedzi dziecka: To, co pisarz opisuje
w książce to fikcja, to coś, co powstaje w jego głowie, więc może być bardzo prawdziwe i może być też zupełnie fantastyczne. W książkach można opisywać
zdarzenia, które nie mogą mieć miejsca w życiu, takie jak zamieszkanie w kurniku i postacie, które nie istnieją w rzeczywistości, takie jak wróżki czy
krasnoludki. I to jest właśnie w książkach ciekawe, że zapisana jest w nich ludzka wyobraźnia, która może wszystko.

3. KP4, s.68-69

RELIGIA 

jak przeżywamy niedzielę

Piątek 12.06.2020

Temat:  Letnia sałatka

Zadania na dziś: 

  1. Kalejdoskop smaków – rozpoznawanie produktów spożywczych na podstawie odczuć smakowych.

Przygotowujemy różne produkty o charakterystycznych, wyrazistych smakach. Dziecko próbuje z zawiązanymi oczami rozpoznać produkt po jego smaku. Przygotowujemy produkty na talerzyku i podajemy dziecku, nadziewając na wykałaczki lub za pomocą łyżeczki. Dziecko próbuje określić odczuwany smak. Proponowane produkty:
marchewka, ogórek, oliwka, żółty ser, cytryna, papryka, winogrono, banan, truskawka, cebula, jabłko, czekolada, herbatnik, chleb, kukurydza.

2.

3. KP4, s.64

Środa 10.06.2020

Temat: Lato, lato wszędzie

Zadania na dziś:

  1. Zwierzęta i rośliny – zabawa językowa doskonaląca umiejętność czytania oraz myślenie logiczne. Zadanie dla rodzica: przygotujcie karteczki z nazwami roślin i zwierząt. Rozłóżcie na podłodze dwie duże pętle ze sznurka. Jedną pętlę oznaczcie napisem „Rośliny”, drugą – „Zwierzęta”. Dziecko losuje karteczkę, odczytuje nazwę i kładzie ją w odpowiedniej pętli. Przykładowe wyrazy: „papuga”, „bocian”, „baran”, „sowa”,
    „foka”, „kogut”, „indyk”, „motyl”, „osa”, „burak”,
    „fasola”, „tulipan”, „cebula”, „kot”, „pies”, „koza”,
    „sroka”, „sosna”, „topola”, „owca”, „krowa”,
    „komar”, „papryka”, „malwa”, „pomidor”, „dynia”,
    „fiołek”, „stokrotka”, „malina”.
    Na koniec policzcie wyrazy w każdej pętli i określcie, których jest więcej. Wyrazy można też wykorzystać do klasyfikowania. Przykładowe grupy: ptaki, zwierzęta wodne, owady, kwiaty, rośliny jadalne
  2. Zapraszam do obejrzenia filmiku

Z filmu dowiecie się jak można wykonać taką pracę: 

3. KP4, s.62-63

4. Mniej – więcej – zabawa dydaktyczna, liczenie i porównywanie liczebności zbiorów.
Rozłóżcie na dywanie dwie pętle ze sznurka. W jednej pętli ułóżcie dziesięć np. klocków, fasolek itp., a drugą zostawcie pustą.  Dziecko rzuca kostką i układa w pustej pętli tyle przedmiotów, ile wskazuje liczba na kostce.
Następnie dziecko określa, w której pętli jest mniej, a w której więcej przedmiotów oraz oblicza, ile trzeba dołożyć do drugiej pętli, aby w obu było ich tyle samo. W kolejnej rundzie dziecko ponownie rzuca kostką i dokłada lub odejmuje przedmioty.

TEMAT TYGODNIA: Wyjątkowe smaki lata

Poniedziałek 08.06.2020

Temat:  Lato daje nam zdrowie

Zadanie na dziś:

  1. Co zbieramy latem, a co jesienią? – pogadanka. Pokazujemy dziecku ilustracje warzyw i owoców, mówiąc, które z nich zbierane są już latem, a które można zbierać dopiero jesienią. Latem zbieramy:
    czereśnie, jagody, maliny, truskawki. Pomidory, ogórki, rzodkiewki, brokuły, marchewki, pietruszki można zbierać i latem, i jesienią. Dłużej na zbiory
    muszą poczekać dynie, kartofle, buraki. Następnie dziecko wykonują zadania w „Kartach pracy”: nazywa warzywa i owoce przedstawione na obrazku, koloruje tylko te zbierane latem, opisuje ilustrację przedstawiającą kobietę pracującą w ogrodzie, nazywa warzywa na ilustracji, zaznaczając różnice między obrazkami. Następnie dziecko omawia zawartość talerzy przedstawionych na obrazku,
    zaznacza na piramidzie żywieniowej produkty, z których przygotowano posiłki, klasyfikuje produkty na zdrowe i niezdrowe.
  2. KP4, s. 58-59 

3. Co zjem jutro? – projektowanie całodniowego posiłku. Podzielcie kartkę z dużego bloku rysunkowego na pięć części. Ponumerujcie je cyframi od 1 do 5, oznaczającymi kolejne posiłki w ciągu dnia. Pod cyframi przyklejcie zdjęcia odpowiednich produktów wycięte z gazetek reklamowych. Projektując posiłki, starajcie się pamiętać o zasadach zdrowego odżywiania.

4. W letnim ogródku – zabawa językowa, nauka wiersza na pamięć, wyróżnianie rymów. Czytamy wiersz Laury Łącz pt. „W letnim ogródku”. Dziecko ma za zadanie wymienić nazwy owoców pojawiające się w wierszu oraz wyszukać
rymujące się słowa. Następnie stara się opanować wiersz na pamięć.
W letnim ogródku
W letnim ogródku
Wesoło,
Kwiaty rozkwitły
Wokoło.
Śmieje się jabłko
I gruszka,
Czupryną trzęsie
Pietruszka.
Cieszy się śliwka
Renkloda,
Że taka piękna
Pogoda.
Narzeka tylko
Cebula:
– Za ciepła moja
Koszula!
A dynia sapiąc
Z gorąca,
Wystawia buzię
Do słońca.
Laura Łącz

5. KP4, s.60-61

RELIGIA

Idziemy z Jezusem – Boże Ciało

MISIOWA GALERIA

Piątek 05.06.2020

Temat: Zabawy w domu i w ogrodzie.

Zadania na dziś:

  1. Kolorowa piłka – rysowanie kredkami.
    Poszukajcie samodzielnie w domu lub na placu zabaw okrągłych przedmiotów, które można obrysować na kartce. Sprawdźcie, czy dany przedmiot mieści się na kartce, czy nie jest za duży. Narysowane koło ozdabiamy różnymi wzorami i szlaczkami. Na koniec policzcie, ile kolorów jest na każdej narysowanej piłce.
  2. KP4, s.54-55, 56-57

3. Przeczytaj i przynieś – zabawa językowa
doskonaląca umiejętność czytania. Zadanie dla rodzica: Przygotujcie kartki z wyrazami powiązanymi tematycznie ze sportem. Wyrazy powinny być napisane dużą czcionką. Polecenie dla dziecka: przynieś kartkę z konkretnym wyrazem.

Przykładowe wyrazy: „piłka”, „rower”,
„rolki”, „skakanka”, „rakietka”, „tenis”, „sport”,
„skłon”, „zawody”, „bramka”, „boisko”, „medal”,
„skok”, „bieganie”, „pływanie”, „olimpiada”.

4. W dalszym ciągu doskonalimy naukę czytania. 

MISIOWA GALERIA

Czwartek 04.06.2020 – RELIGIA 

Przypowieść o Milosiernym samarytaninie (1)

Środa 03.06.2020

Temat: Skaczemy, pływamy, biegamy

Zadania na dziś:

  1. Poznajcie style pływackie:

2. Żaba i żabka – rozmowa zainspirowana wierszem A. Frączek pt. „Żaba i żabka”.

Pokazujemy figurkę przedstawiającą żabę (jeśli nie dysponuje żadną – może wykonać samodzielnie z papieru techniką origami lub wyciętą z gazety) i pytamy, co może mieć wspólnego żaba ze sportem.  Jeśli dziecko nie zna stylu pływackiego zwanego żabką, rodzic wyjaśnia na czym polega pływanie żabką. Dziecko ma za zadanie zademonstrować ruchem i gestami znajomość pływackich stylów.

Czytamy wiersz:
Żaba i żabka
Krąży żaba po basenie,
Denerwuje się szalenie,
Bo dżentelmen w czepku w kratkę
Chlapie CHLAP! Trenując żabkę,
Pani w ciasnym kostiumiku
Rusza się jak struś w kurniku,
Szkrab w brodziku dziko hopsa…
To nie żabka! To styl mopsa!
Krąży żaba po basenie,
Denerwuje się szalenie,
Oburzenia nie ukrywa:
– Kto tych ludzi uczył pływać?! Róbcie tak jak ja! No, gazem!
– Może jednak innym razem
Wysłuchamy Pani rad…
– W słowo jej ratownik wpadł.
– Dzisiaj bowiem, droga pani,
Strój ma pani… hm… do bani.
Żaba się zdziwiła tak,
Że aż wyjąkała: – Kwak…?
Więc ratownik jej tłumaczy:
– Niechże pani zerknąć raczy,
Wokół pływa ludzi setka…
Tylko pani jest bez czepka!
– Właśnie, właśnie – rzekł ktoś z tłumu.
– I co gorsza, bez kostiumu!
Agnieszka Frączek 

Rozmawiamy z dzieckiem o treści wiersza, zadając pytania: Dlaczego żaba była oburzona? Kto zwrócił uwagę żabie? Czego żaba nie
założyła?. Kontynuujemy rozmowę, opowiadając o zasadach panujących na basenie. Inspirujemy dziecko do tworzenia dłuższych wypowiedzi, zadając pytania:

Czy wolno pływać bez czepka? Czy można chlapać na innych? Czy można pływać, gdy nie ma ratownika? Po co na basenie jest ratownik? Czy
wolno śmiać się z kogoś, kto nie umie pływać? Jaki
strój obowiązuje na basenie?.

3. Sportowe rebusy – zabawa słuchowa. Zadaniem dziecka jest podanie nazwy
czynności, zaczynającej się na pierwszą sylabę. Rodzic proponuje wyrazy:

ryba – dziecko odpowiada np: (rysowanie),

malina – (malowanie),

płyta – (pływanie),

latawiec (latanie),

biedronka – (bieganie),

pinezka – (pisanie),

skakanka – (skakanie),

goryl – (gotowanie),

mydło – (myślenie, mycie, mydlenie),

burak – (budowanie),

baran – (badanie, bawienie),

ser – (serfowanie),

jezioro – (jeżdżenie).

4. KP4, s.52-53

5. Praca plastyczna – wymyślcie styl pływacki dla naszej rybki (kolorowe kółka można zastąpić płatkami kosmetycznymi zamoczonymi w kolorowej farbie).

TEMAT TYGODNIA: Sporty letnie

Witam Was Kochane Misie w nowym tygodniu i życzę Wam wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka 🙂

Poniedziałek 01.06.2020

Temat:  Warto być wysportowanym

Zadania na dziś:

  1. Biegam, biegam – zabawa bieżna.
    Spacerujemy w dowolnym kierunku na świeżym powietrzu lub w mieszkaniu, ilustrując słowa piosenki śpiewanej na melodię „Panie Janie”. Na słowo: Stop
    zatrzymujemy się i pozostajemy w ciszy i bezruchu, dopóki rodzic nie zaintonuje kolejnej zwrotki.
    Chodzę, chodzę, chodzę, chodzę (dziecko idzie),
    Hop, hop, hop, hop, hop, hop (podskakuje w miejscu),
    Biegnę, biegnę, biegnę, biegnę, biegnę, biegnę (biegnie),
    Teraz stop, teraz stop (zatrzymuje się bez ruchu).
    Pływam, pływam, pływam, pływam (idzie, wykonując rękami ruch, jakby pływało żabką),
    Hop, hop, hop, hop, hop, hop (podskakuje w miejscu),
    Biegnę, biegnę, biegnę, biegnę, biegnę, biegnę (biegnie),
    Teraz stop, teraz stop (zatrzymuje się bez ruchu).
    Latam, latam, latam, latam (idzie, naśladując rękami ruch skrzydeł),
    Hop, hop, hop, hop, hop, hop (podskakuje w miejscu),
    Biegnę, biegnę, biegnę, biegnę, biegnę, biegnę (biegnie),
    Teraz stop, teraz stop (zatrzymuje się bez ruchu).
  2.  Nasz wolny czas – rozmowa z dzieckiem, które próbuje odpowiedzieć na pytania: : Co to jest
    wolny czas, jak można go spędzać? Czy sport jest
    dobrym sposobem na spędzanie wolnego czasu?
    Jak nie powinno się spędzać wolnego czasu?
  3. KP4, s.50-51 

4. Dzień dobry – zabawa językowa wspierająca kształtowanie umiejętności społecznych.
Dziecko uczy się na pamięć krótkiej rymowanki o zwrotach grzecznościowych. Tekst można powtarzać wielokrotnie, podając sobie piłkę w kręgu, z tempem recytowania.  Można też zaproponować dziecku recytowanie na różne sposoby: miło i z uśmiechem, stanowczo, jak robot, jak duch, szeptem lub wymyślanie melodii do wiersza i zaprezentowanie swojego pomysłu.
Dzień dobry.
Dziękuję.
Poproszę.
Przepraszam.
Pozdrawiam serdecznie.
Serdecznie zapraszam.
Ach, jakie to miłe.
Pamiętaj koniecznie,
do wszystkich i zawsze
odzywać się grzecznie.
Anna Pawłowska-Niedbała

RELIGIA

Dzien Dziecka

MISIOWA GALERIA

 

Piątek 29.05.2020

Temat:  Dom naszych marzeń

Zadania na dziś:

  1. Mój wymarzony dom – zabawa dramowa.

Usiądźcie wygodnie, zamknijcie oczy, i przy muzyce relaksacyjnej wyobraźcie sobie jak będzie wyglądać Wasz dom, jak będziecie dorośli.

Rodzice podczas wędrówki dziecka po wymarzonym domu, mogą zadawać pytania:  Gdzie jesteś? Co tam robisz?
Co znajduje się dookoła ciebie? Jakie widzisz przedmioty? Który najbardziej ci się podoba? Co widzisz
za oknem? Czy ten widok ci się podoba? Dlaczego?
Kto oprócz ciebie jest teraz w tym domu? Kto mieszka z tobą w tym domu? W jakim kolorze są ściany?
Jak czujesz się w tym domu? Dlaczego? Czy chcesz
tam zostać? Dlaczego?

2. KP4, s.48-49

3. Może w Waszym wymarzonym domu znajdzie się miejsce na akwarium.  

MISIOWA GALERIA

dav

dav

dav

dav

Czwartek 28.05.2020

RELIGIA

Zesłanie Ducha Św. 1

Środa 27.05.2020

INFORMACJA DLA RODZICÓW!

CENZURKI SĄ DO ODBIORU U DYREKCJI PRZEDSZKOLA.

Temat: Razem z mamą, razem z tatą

Zadania na dziś:

  1. Rodzina miesięcy – utrwalenie nazw miesięcy.

Zadanie dla rodzica: przygotujcie 12 kartek i zapiszcie na nich nazwy miesięcy z cyframi oznaczającymi kolejność ich występowania. Wystukujcie na bębenku lub klaszczcie, liczby od 1-12. Zadaniem dziecka jest policzenie, ile było zagranych dźwięków i wybranie kartki z odpowiednim miesiącem.

2. Zapraszam do wspólnej zabawy.

3. KP4, s.46-47

4. Ćwiczenia w czytaniu sylabowym – propozycje

Zamiast łyżeczek można zastosować przezroczystą folie.

5. Praca plastyczna – Moja rodzina w domu.

MISIOWA GALERIA

TEMAT TYGODNIA: Duże i małe rodziny w akcji. 

Witam Was Kochane Misie w nowym tygodniu. 

Poniedziałek 25.05.2020

Temat: Rodziny duże, rodziny małe – wszystkie wspaniałe

Zadania na dziś:

  1. Idzie, idzie maj! – rozwiązywanie krzyżówki. Zadanie dla rodzica – przygotujcie arkusz z narysowanymi polami krzyżówki. Pola, w których będzie hasło powinny być pokolorowane. Rodzic: podaje kolejno zagadki do rozwiązania. Dziecko: samodzielnie wpisuje rozwiązanie krzyżówki.

2. KP4, s. 42-43 

3. Gra w zielone – zabawa o charakterze gry towarzyskiej. Rodzic rzuca piłkę do dziecka i mówi: „Grasz w zielone?”– dziecko odrzuca i mówi „Gram”, mama pyta: „Masz zielone?”, dziecko odrzuca i mówi: „Mam”, dokładając wyraz związany z kolorem zielonym, np:. „Mam – trawa”, „Mam – farba”, „Mam – bluzka”itp.

4. KP4, s. 45

5. Dla zdrowego naskórka, maseczka z ogórka – spróbujcie stworzyć z ogórka i innych warzyw coś zdrowego i ładnego.

MISIOWA GALERIA

RELIGIA

Dzień Matki

Piątek 22.05.2020

INFORMACJA!

Od 25.05.2020 zadania dla dzieci będą dostępne w poniedziałki, środy i piątki. 

Temat:  Razem z moją mamą

Zadania na dziś: 

  1. Witamy zapachy – leżymy na brzuchu, podpierając dłońmi głowę. Na podłodze kładziemy wacik nasączony delikatnym przyjemnym zapachem np. perfum. Dziecko wykonuje głęboki wdech nosem i wydech ustami – wącha kwiaty na łące.
  2. Witamy ptaki – zabawa relaksacyjna. Dziecko leży na plecach, swobodnie układa ciało, zamyka oczy, słucha odgłosów ptaków.

3. Praca plastyczna

Czwartek 21.05.2020

Temat: Moja mama detektyw

Zadania na dziś:

  1.  Jak nasza mama szukała złodzieja – zapraszam do wysłuchania kolejnej opowieści o niezwykłej mamie czarodziejce.

Jak nasza mama szukała złodzieja
Tam, gdzie byliśmy na wakacjach, rosła w polu samotna, rozłożysta sosna. Lubiliśmy siedzieć w cieniu
tej sosny i słuchać, jak mama nam czyta.
Ale któregoś dnia, gdyśmy tam przyszli, pod sosną
nie było w ogóle cienia, tylko wszędzie słońce
i słońce.
– Nieszczęście – zaszumiała sosna na nasze przywitanie – ssskradziono mi cień! Mój najwspanialszy
na śśświecie cień! Ratujcie mnie! Szszukajcie, łapcie
złodzieja!
Chcieliśmy jak najszybciej biec na pomoc sośnie, ale
mama spokojnie siadła sobie pod drzewem i zaczęła
wypytywać:
– Kogo podejrzewasz?
– Szszaraki! Przez całą noc harcowały tu jak
szalone! Skrzyczałam je, bo nie dawały mi zasnąć.
Obraziły się i poszły sobie. Na pewno zabrały ze
sobą cień, żeby zrobić mi na złość! Nie mogłam tego
zauważyć, bo przecież mój cień widać tylko wtedy,
kiedy jest jasno!
– A wczoraj? – pytała mama.
– Dzień był pochmurny, twego cienia też nie mogłaś
widzieć. Może przychodził tu ktoś wczoraj i zabrał
go!
– Ależ wczoraj nie było nikogo, z wyjątkiem babci
Grzelakowej – tej, co sprzedaje serki. Schowała się
tu przed deszczem. To musiały zrobić szaraki! –
upierała się sosna.
– Zobaczymy – powiedziała nasza mama, podnosząc się z trawy.
– Chodźmy do babci Grzelakowej!
Babcia Grzelakowa była akurat w domu.
– Dzień dobry – powiedziała nasza mama. – Czy
moglibyśmy obejrzeć sobie ten wasz duży koszyk
do noszenia serów? Chłopcy mają zamiar upleść
taki sam i chcielibyśmy się przyjrzeć, jak jest
zrobiony.
– A proszę, weźcie go sobie z sionki. Teraz jest już
wprawdzie stary i połamany, ale kiedyś był to naprawdę piękny koszyk.
Mieliśmy bardzo niemądre miny, gdy postawiliśmy
babciny koszyk na zalanym słońcem podwórku.
Cień, który rzucał koszyk, był cieniem rozłożystej
sosny!
Odczepiliśmy cień od koszyka i poszliśmy oddać go
sośnie. Zanim przymocowaliśmy go z powrotem, minęło tyle czasu, że trzeba było szybko biec na obiad.
– Skąd to wszystko wiedziałaś, mamo? – wypytywaliśmy po drodze. – Skąd wiedziałaś, że cień jest
u babci?
– Już dawno zauważyłam, że koszyk babci Grzelakowej jest w wielu miejscach popękany i połamany.
Kiedy sosna powiedziała, że babcia ukryła się pod
nią przed deszczem, pomyślałam sobie, że może cień
zaczepił się o któryś z pękniętych prętów koszyka i babcia zabrała go ze sobą do domu. Jakoś mi się
nie chciało wierzyć w te zające, które ukradły cień.
– Ojej! – zawołał nasz starszy brat. – Powinnaś,
mamo, pracować w policji i tropić prawdziwych
złodziei!
– A dlaczego, mamo – zapytał nasz młodszy brat
– powiedziałaś babci nieprawdę, że chcesz zobaczyć
koszyk, bo my będziemy pleść taki sam?
– Po pierwsze – odrzekła mama – nie chciałam babci martwić. Gdyby się dowiedziała, że zabrała sośnie
cień, byłoby jej przykro. Przecież zrobiła to niechcący. A po drugie – czy to nieprawda, że chcecie
zrobić taki sam koszyk dla babci, zamiast tego, który
już jest połamany? Wujek na pewno chętnie wam
pokaże, jak to się robi!

Po wysłuchaniu opowiadania dziecko ma zadanie odpowiedzieć na pytania:

kto to jest detektyw, dlaczego mama
była jak detektyw, komu była potrzebna pomoc
detektywa i dlaczego? 

  1. Zgadnij kogo szukam? – zadanie dla rodzica.

Proszę rozłożyć na dywanie ilustrację różnych postaci, np: (wycięte z kolorowych gazet) i opisać słowami wybraną postać: jak wygląda, co robi na ilustracji, kim jest itd. Zadaniem dziecka jest odgadnąć o jaką postać chodzi, ilustracja osoby odszukanej wypada z puli.

  1. KP4, s.40-41

4. ZABAWA KOLORAMI w zlewie kuchennym  – Ważne, by odbyła się właśnie w zlewie, ponieważ te cudne obrazy malowała spłukiwania do odpływu woda, czego nie uzyskaliśmy w zamkniętym naczyniu. No i jest to świetny sposób, by takie zabawy odbywały się względnie czysto i szybko możemy przejść do kolejnych eksperymentów i obserwacji. A co dokładnie się tutaj odbywało? 🤔
.
.
W zasadzie to nic wielkiego poza OBSERWACJAMI zachowań i łączenia się kolorów i barwników w wodzie, na oliwie oraz w połączeniu z mlekiem, a także jak piękne obrazy mogą tworzyć się same z siebie lub ukrywać się pod czarną breją…
CO POTRZEBA?
🟢 zlew i bieżącą wodę 🟡 barwniki spożywcze w proszku 🟠 oliwa
🔴 mleko i pipetka
🔵 ręczniczki papierowe.

Filmiki, opis oraz zdjęcia zostały użyte za pozwoleniem Darii Dirks-Koźlik –  @botak_owo – po więcej kreatywnych zabaw i inspiracji zapraszam na konto: https://www.instagram.com/botak_owo/

RELIGIA

wniebowstąpienie 2 (1)

Środa 20.05.2020

Temat: Moja mama jubilatka

Zadanie na dziś:

  1. Poduszeczka mała do uszka szeptała – zabawy językowe, ćwiczenie orientacji przestrzennej. Zaproście dziecko do słuchania poduszki
    która potrafi szeptać tylko słowa z głoską „sz”. Trzeba przyłożyć do niej ucho, aby usłyszeć takie słowo. Zabawę rozpoczyna rodzic. Kładzie ucho na poduszce i wymyśla pierwszy wyraz z „sz”, np. „koszyk”. Podaje poduszkę dziecku, które wymyśla kolejne słowo, jakie „wyszeptała” poduszka. Każdy kto przykłada poduszkę do ucha powinien podać wyraz, który wcześniej nie został wymieniony. Jeżeli dziecko ma problem z podaniem takiego wyrazu,  pomagamy mu za pomocą pytań naprowadzających, np.: służy do ścierania stolików – szmatka, czeszemy nią włosy – szczotka. Gdy poduszka wróci do rodzica, rozpoczyna się kolejna zabawa. Rodzic trzyma poduszkę za sobą i określa swoje położenie względem niej: stoję przed poduszką. Podaje poduszkę dziecku,
    które określa swoje położenie względem niej, np. Stoję za poduszką, nad poduszką, obok poduszki. 

2. Czar dla mamy – próby czytania tekstów ze
zrozumieniem. Posłuchajcie opowiadania.

Czar dla mamy
Od rana do wieczora gospodarowaliśmy w kuchni,
a mama odpoczywała. Były to jej imieniny, a u nas
w domu jest taki zwyczaj, że tego dnia mama nie
może nawet dotknąć się żadnej roboty.
Usiedliśmy do kolacji przy odświętnie nakrytym
stole.
Czekaliśmy na tatę, który znów na kilka dni wyjechał i właśnie dziś wieczorem miał wrócić. Opowiadaliśmy sobie różne historie.
Najwięcej mówił, jak zawsze, nasz najstarszy brat.
Wyczytywał on z gazet wszystko o nowych wynalazkach i maszynach, a potem opowiadał nam to.
– Czy słyszeliście o poduszkowcach? – zapytał.
Nie słyszeliśmy o tym nigdy, więc nasz najstarszy
brat opowiedział nam o nowych latających pojazdach, które tak właśnie się nazywają.
Naszej mamie najbardziej podobało się to,
że poduszkowce latają nisko nad ziemią, nie tak jak
samoloty.
– Wyobrażacie sobie? Toby dopiero było przyjemnie
przelecieć się nad samym miastem w taki piękny
wieczór jak dzisiejszy! Zobaczyć je z góry, jakby się
było gołębiem lub jaskółką! Chciałabym, żeby nam
się coś takiego zdarzyło. Nie musiałby to nawet być
poduszkowiec, wystarczyłaby zwykła poduszka!
W tej samej chwili, gdy mama wypowiedziała
to życzenie, nasz tapczan jęknął, stęknął. Wieko
podniosło się. Wyskoczyły z niego po kolei nasze
poduszki i zawisły w powietrzu.
– Szalona okazja! – ucieszyła się mama.
– Widać to jakiś prezent imieninowy dla mnie.
Siadajmy! Lecz nim wdrapaliśmy się na poduszki, w drzwiach stanął tata. A trzeba powiedzieć, że nasz
tata nigdy nie przepadał specjalnie za czarami.
– Co tu się dzieje? – zawołał.
– Co znowu wyrabiacie?
– Wybieramy się na spacer! – krzyknął nasz najmłodszy brat.
– Siadaj z nami!
– O, nie! Macie coraz bardziej szalone pomysły!
Co powiedzą ludzie, gdy zobaczą cię, Marysiu,
fruwającą nad rynkiem?
Tymczasem z tapczanu wyskoczyła już piąta poduszka i leciała prosto na tatę.
– Nic z tego! – powiedział tata. – Zresztą będzie mi
potem dokuczał reumatyzm, jak mnie za bardzo
przewieje. Lećcie sobie sami, skoro już musicie.
Cztery nasze poduszki, gdyśmy tylko na nich siedli,
wypłynęły przez okno na dwór. Wyminęliśmy krzaki
jaśminu, kwitnące w ogródku, i zaczęliśmy wznosić
się do góry.
Gdy byliśmy na wysokości czubków topoli, coś nagle
zafurczało za nami.
To doganiał nas tatuś na swojej poduszce.
– Niech tam, ja z wami! Przecież dziś imieniny
mamy!
I dalej polecieliśmy już wszyscy.
Naokoło była ciemna, ciepła, pachnąca noc. Poszewki i falbanki furkotały na wietrze, tak jakby każda
poduszka miała swój motorek.
Tuż, tuż pod nami migotało światełkami nasze
miasto. Widać było w mroku domy, dzwonnicę,
park, naokoło – pola, a dalej czarne plamy lasów.
– Patrzcie, dopiero teraz widać, że mieszkamy naprawdę w małym miasteczku – powiedziała mama.
– Patrzcie, tymi poduszkami można sterować! –
zawołał tata.
– Kiedy rozpinam marynarkę, wiatr stawia większy
opór i leci się wolniej. Kiedy zapinam – to szybciej!
Zaczęliśmy wszyscy próbować. W ten sposób okrążyliśmy rynek.
– Uwaga! – krzyknął tata. – Musimy już wracać!
Poduszki opadają! Rzeczywiście nasze pojazdy
opuszczały się coraz niżej. Ledwo, ledwo udało nam
się dojechać na nich do ogródka. Dotykaliśmy nogami ziemi. Potem musieliśmy już wziąć poduszki pod
pachę i wejść z nimi po schodach.
– Nic nie szkodzi! – rzekł tata do mamy.
– Uważam, że była to całkiem niezła przejażdżka.
Udał ci się, Marysiu, ten czar!
– Kiedy to nie ja czarowałam! – sprzeciwiła się
mama. – Ja się nie znam na takich wynalazkach.
Całą drogę właśnie zastanawiam się, kto to?
Mama przyjrzała się nam po kolei.
– No, który i jak to zrobił? – zapytała, jak wtedy,
gdyśmy coś przeskrobali.
– Ja – przyznał się nasz najstarszy brat. – Pamiętacie baloniki, które kupowaliśmy na defiladzie?
Te, co same leciały do góry? Wypuściłem z nich gaz
i napompowałem nim poduszki. Tylko za bardzo się
śpieszyłem, nie zaszyłem dobrze poduszek i dlatego
gaz zbyt wcześnie uciekł. Chciałem zdążyć przed
powrotem taty, ale mi się nie udało.
– Właśnie, że ci się udało – powiedziała mama.
– Nie widzisz, że tata nareszcie przekonał się
do naszych czarów?

Po wysłuchaniu opowiadania opowiedzcie, co się wydarzyło, jaką niespodziankę przygotował syn dla mamy, jak cała rodzina spędziła imieniny mamy. Spróbujcie przeczytać małe fragmenty tekstu i opowiedzcie o nim własnymi słowami.

3. KP4, s.38-39

4. Zabawa w podróż poduszkowcem –  Usiądźcie na poduszce i wyruszcie podziwiać świat z góry. Wyobraźcie sobie, co można zobaczyć, latając między domami, nad miastem, nad lasem itp. Sygnałem do rozpoczęcia podróży jest odgłos samolotu odtworzony z nagrania -> https://www.youtube.com/watch?v=co7KgV2edvI W czasie trwania dźwięku siedzimy skrzyżnie na poduszeczkach i z rękami rozłożonymi pochylamy się na boki – lecimy poduszkowcem. Podczas lotu, opowiedzcie, gdzie lecicie i co widzicie, np. Lecę wkoło wieżowca, widzę tatę i dziecko, jak grają w warcaby; lecę nad lasem, widzę wystraszonego zajączka; lecę nad chmurami, wyglądają jak zaspy śniegu. Liczba powtórzeń zależy od kreatywności i zaangażowania dziecka. Jeżeli wykaże radość w zabawie i twórczą pomysłowość, warto powtórzyć ją kilkakrotnie.

5. Praca plastyczna

Wtorek 19.05.2020

Temat:  Moja mama czarodziejka

Zadania na dziś: 

  1. Obrazek nitką malowany – zabawy twórcze. Przygotujcie wełnę i nici, samodzielnie poodcinajcie dowolne kawałki i na tle kolorowej kartki, ułóżcie z nich obrazek.

2.  Jak nasza mama odczarowała wielkoluda
– ćwiczenia w prawidłowym różnicowaniu liter podobnych, wykonywanie zadań na podstawie przeczytanego tekstu.

Jak nasza mama odczarowała wielkoluda
Pośrodku naszego miasta jest park. Pośrodku parku– zjeżdżalnia, drabinki i boisko do grania w piłkę. Tam zawsze chodzimy się bawić. Aż tu nie wiadomo skąd zjawił się kiedyś w mieście wielkolud. Od razu zajął cały park dla siebie. Na bramie wywiesił tablicę: „Nikomu nie wolno tu wchodzić, choćby nie wiem co”. Całymi dniami wylegiwał się na trawnikach, a wszystkie dzieci musiały bawić się na ulicy. Któregoś dnia nasz najmłodszy brat rzucił piłkę tak mocno, że przeleciała przez ogrodzenie i wpadła do parku. Wielkolud złapał ją i nie chciał nam oddać. Wróciliśmy do domu z płaczem. Wtedy nasza mama wpadła w złość.
– No, nie – powiedziała – ja już dłużej tego znosić nie będę!
I poszła do parku. Wszyscy, nawet dorośli panowie, bali się tego wielkoluda. Ale nasza mama – nie. Podeszła do niego bliziutko i zawołała:
– Nie pozwalam dokuczać małemu dziecku!
A ponieważ zobaczyła, że wielkolud ma kurtkę
rozerwaną na plecach, powiedziała jeszcze:
– Taki duży, a wygląda jak obdartus! Jak panu nie
wstyd! Proszę zaczekać, wezmę igłę z nitką i zaszyję dziurę!
Bo naszą mamę okropnie denerwuje, kiedy ktoś jest nieporządnie ubrany. Więc posłała nas po igłę i nici, przystawiła do pleców wielkoluda drabinę ogrodniczą i zaczęła mu cerować kurtkę. Szyła, szyła, aż nagle drabina zachybotała się i nasza mama niechcący ukłuła wielkoluda igłą.
– O, przepraszam – powiedziała, bo wielkolud syknął. Ale wielkolud syczał dalej. Mama zobaczyła, że przez dziurkę zrobioną igłą powietrze ucieka z niego jak z przedziurawionej opony. Kurczył się i kurczył, a po pięciu minutach stał się zwyczajnym
chłopakiem – mniej więcej takim jak ja.
– Bardzo dziękuję! – powiedział do mamy.
– Pani mnie odczarowała! Ja byłem bardzo zarozumiałym chłopcem i ciągle chodziłem nadęty. Zdawało mi się, że jestem najmądrzejszy, najpiękniejszy i najważniejszy na świecie. Od tego nadymania  robiłem się coraz większy i większy, aż w końcu
stałem się wielkoludem. Z początku podobało mi się to nawet, bo byłem największy i najsilniejszy. Ale co z tego? Nikt mnie nie lubił, nikt nie chciał się ze mną bawić. Teraz wiem, że lepiej być zwyczajnym chłopcem i nie nadymać się. Mogę wrócić do domu.
Do widzenia! A tutaj jest piłeczka! I znów w naszym mieście stało się wesoło i bezpiecznie jak zawsze. Znów mogliśmy spędzać całe dnie w parku. Ale od tej pory nasza mama boi się, żeby któreś z nas nie zamieniło się w wielkoluda.
Dlatego ma zawsze naszykowaną miseczkę z mydłem i słomką do puszczania baniek. Gdy tylko któryś z nas zacznie sobie myśleć, że jest „naj…
naj… naj…” i nadymać się – mama daje mu słomkę i mówi:
– Masz, popuszczaj sobie trochę baniek mydlanych.
To ci dobrze zrobi, wydmuchasz z siebie całą zarozumiałość. Bo zdaje mi się, że jesteś za bardzo nadęty!

  • Po wysłuchaniu opowiadania opowiedzcie, co się wydarzyło, kim był wielkolud, dlaczego stał się wielkoludem, jak mama go odczarowała, co to znaczy być zarozumiałym, jaki mama miała sposób, aby jej dzieci nie stały się zarozumiałe. Zapraszam do zabawy w puszczanie baniek. Podczas zabawy  zastanówcie się, czy nie powinniście wydmuchać z siebie odrobiny zarozumiałości (a może czasami złości)  Po zabawie z bańkami oceńcie, czy to dobry pomysł, aby co jakiś czas dla dobrego wychowania puszczać bańki.

3. KP4, s. 36-37

4. Zabawa na świeżym powietrzu – wykopcie w ziemi dołek, ułóżcie w nim swoje znalezione skarby, przykryjcie szkiełkiem i zakopcie. Najważniejszym elementem zabawy, oprócz tworzenia cudnych kompozycji było, aby ukryty skarb zachować w tajemnicy i zapamiętać jego miejsce. Zdradzę Wam w tajemnicy, że była to jedna z moich  ulubionych zabaw którą pamiętam z dzieciństwa. 😉

MISIOWA GALERIA

TEMAT TYGODNIA: Mama jest najważniejsza

Poniedziałek 18.05.2020

Witam Was Kochane Misie 🙂 zaczynamy nowy tydzień 🙂 

Temat: Moja mama ratowniczka

Zadanie na dziś: 

  1. Co robi moja mama? – stosowanie czasowników, układanie zdań.

Zadanie dla rodzica: na małych karteczkach, zapisujemy wyrazy np: rysuje, tańczy, gotuje itp. Dziecko losuje dowolną karteczkę, czyta zapisany wyraz i układa zdanie z tym wyrazem.

2. Jak mama uratowała księżyc – słuchanie
opowiadania, zabawy językowe i logiczne.

Jak nasza mama zreperowała księżyc
Mama opowiadała potem, że obudziła się w nocy,
bo księżyc świecił jej prosto w twarz. Wstała z łóżka,
aby zasłonić okno. I wtedy usłyszała, że ktoś pochlipuje na dworze. Więc wyjrzała oknem, ciekawa, co tam się dzieje. I zobaczyła, że księżyc świeci
na niebie z bardzo smutną miną, a po brodzie osłoniętej małą, białą chmurką, płyną mu łzy.
– Co ci się stało? – spytała nasza mama. – Dlaczego płaczesz?
– Buuuuu!… – rozpłakał się wtedy księżyc na cały głos – chciałem zobaczyć, jak wygląda z bliska wielkie miasto, spuściłem się na dół, zaczepiłem
o wysoką wieżę i obtłukłem sobie rożek! Księżyc odsłonił białą chmurkę i mama zobaczyła, że ma odtrącony dolny róg. Wyglądał zupełnie jak nadłamany rogalik.
– Co to będzie! – lamentował księżyc.
– Kiedy zrobię się znów okrągły, będę wyglądał jak plasterek sera nadgryziony przez myszy! Wszyscy mnie wyśmieją!
– Cicho – powiedziała mu mama.
– Cicho, bo pobudzisz dzieci. Chodź tu na balkon, połóż się na leżaku i poświeć mi, a ja spróbuję wymyślić jakąś radę na twoje zmartwienie.
Księżyc podpłynął do balkonu i ułożył się ostrożnie
na leżaku. A mama założyła szlafrok, pantofle i poszła do kuchni. Cichutko wyciągnęła stolnicę, mąkę, jaja, śmietanę i zagniotła wielki kawał żółciutkiego ciasta.
Z tego ciasta ulepiła rożek, taki jakiego brakowało księżycowi.
– Siedź teraz spokojnie – powiedziała – to ci przyprawię ten twój nieszczęsny rożek.
Okleiła mama księżycowi brodę ciastem, równiutko i wylepiła taki sam rożek, jak ten, co się obtłukł. Potem wzięła jeszcze parę skórek pomarańczowych
i skórkami, jak plastrem, przylepiła ciasto do księżyca.
– Gotowe! – powiedziała.
– Za kilka dni rożek ci przyrośnie i będziesz mógł te plasterki wyrzucić. Ale pamiętaj, na drugi raz nie bądź gapą, omijaj sterczące dachy i wysokie wieże. Przecież mogłeś się rozbić na kawałki!

Po wysłuchaniu opowiadania opowiedzcie, co się wydarzyło, jak mama uratowała księżyc, jak mu pomogła.

3. KP4, s.34-35

4. Praca plastyczna – widelec może służyć nie tylko do jedzenia.

RELIGIA

Jan Paweł II

MISIOWA GALERIA

Piątek 15.05.2020

Temat: Wielki turniej o zawodach

Zadanie na dziś:

  1. Jaki to zawód – zagadki o zawodach.

Za każdą prawidłową odpowiedź, zabieracie jeden klocek i budujecie wieże.

Informatyk
Gdy komputer się zawiesi,
zatnie lub zepsuje,
ten pan szybko go naprawi
i zaprogramuje.

Pisarz
Jest ktoś, kto potrafi
pisać piękne zdania
i tworzyć z nich książki
lub opowiadania.

Dziennikarz
Jeździ w różne miejsca,
często podróżuje.
Ważne informacje
ludziom przekazuje.

Weterynarz
W białym fartuchu
ze słuchawkami.
Zajmuje się fachowo
chorymi zwierzętami.

Ratownik
Na plaży lub basenie
wszystkich obserwuje.
Bezpieczeństwa w wodzie
uważnie pilnuje.

Kontroler
W autobusie i tramwaju
podchodzi na chwilę.
Sprawdza czy pasażerowie
mają ważny bilet.

Pogodynka
Miła pani na ekranie,
mapy pokazuje co dzień.
Na nich jest namalowane,
co słychać w pogodzie.

Aktor
Spotkasz go w niezwykłym miejscu,
gdzie jest scena i kurtyna. Gdy podniosą ją do góry,
on swój występ już zaczyna.

Sprzątaczka
Jej praca potrzebna
zawsze jest i wszędzie.
Gdzie będzie pracować,
tam i czysto będzie.

Kelner
Gościom w restauracji
karty dań rozdaje.
Potem zamówione
potrawy podaje.

Fryzjer
Z pomocą nożyczek,
szczotki i grzebienia,
wygląd naszych włosów
czaruje i zmienia.

Piłkarz
Zawód bardzo popularny,
marzy o nim każdy chłopak.
Lecz, niektórzy tylko mogą
całe życie piłkę kopać.

Kierowca
Gdy miejski autobus
przejeżdża ulicą,
możesz go zobaczyć
– jest za kierownicą

Krawcowa
Chcąc pięknie wyglądać,
panowie i panie,
szyją sobie u niej,
na miarę ubranie.

Strażacy
Przyjeżdżają szybko,
stawiają drabinę.
Zawsze dzielnie walczą
z pożarem i dymem.

Górnik
Przez cały rok ciężko
pod ziemią pracuje.
Na początku grudnia
Barbórkę świętuje.

Piekarz
Świeżutkie pieczywo
w sklepie jest od rana.
Jak myślisz, kto w nocy
piecze je dla nas?

Aptekarz
Miły pan lub pani
za ladą w aptece,
sprzedaje ludziom
leki na receptę.

Kwiaciarka
Na placu lub rynku
siedzi sobie pani.
Przed nią stoją kosze
z pięknymi kwiatami.

Listonosz
Chodzi z dużą torbą,
trudne ma zadanie.
Zajmuje się co dzień
listów doręczaniem.

Sprzedawca
Gdy wejdziesz do sklepu,
ta miła osoba,
spyta, co chcesz kupić
i wszystko ci poda.

Policjanci
Gdy na skrzyżowaniu
światła się zepsują,
w białych rękawiczkach
ruchem aut kierują.

  • przeliczcie ile udało Wam się zdobyć klocków.

2. Tworzymy własną książkę kucharską – narysujcie swoje przepisy, na Wasze ulubione dania.

3. Propozycja pracy plastycznej – wykorzystajcie rolkę papieru toaletowego i stwórzcie swojego szefa kuchni.

 

Zapraszamy do udziału w Konkursie, tym razem o Kotkach 🙂
O kotach, napisano niezliczoną ilość książek i artykułów, kochają ludzi ale też chadzają swoimi ścieżkami i domagają się uwagi 🙂
Jedni je kochają, inni nie, ale wszyscy zazdrościmy im „9 żyć”
Pytania konkursowe:
1. Jakiego smaku nie czują koty ?
2. Ile mają wąsów ?
3. Jak miał na imię pierwszy kot, który był w kosmosie ?
Regulamin konkursu:
1 – Odpowiedzi prosimy wysyłać tylko na e-mail konkurs@osikowadolina.pl
2 – W temacie e-maila proszę podać tylko „Koty„
3 – 3 poprawne odpowiedzi nagrodzimy zestawami „Zrób to Sam” Kot z Osikowej Doliny https://osikowadolina.pl/pl/p/ZESTAW-KREATYWNY-NA-1-SZT.-KOT/280
4 – Zgłoszenia e-mailem przyjmujemy do końca dnia 17-05-2020 (niedziela)
5 – Wyniki losowania nagród i poprawna odpowiedź zostanie ogłoszona na FB Osikowej Doliny 19-05-2020 ( wtorek) o godzinie 12:00
Zapraszamy też na BEZPŁATNE warsztaty z transmisją na żywo ( online)
PROMOCJA trwa do 31-05-2020 !!!

#JestTakieMiejsce#ZróbToSam#WarsztatyDlaDzieci#wDomuJestFajnie

MISIOWA GALERIA: 


Czwartek 14.05.2020

Temat:  Kiedy książkę kupujemy, pisarzowi dziękujemy!

Zadania na dziś: 

  1. Pociąg – ćwiczenia słuchu fonematycznego. Rozmowa o znanych dzieciom zawodach. Przygotujcie sobie klocki które będziecie doczepiać jako wagoniki, za dobrze wykonane zadanie.

Mama mówi pierwszą sylabę nazwy zawodu: np. kon-(konduktor), ku-(charz) itp. Jeżeli dziecko prawidłowo dokończy nazwę zawodu, doczepia jeden klocek do pociągu. Zabawa toczy się do momentu, aż ułożycie pociąg z 10 klocków.

2. Zakupy w księgarni – posługiwanie się monetami, obliczanie kwot. 

Rozmowa kierowana – jakie zawody są potrzebne aby powstała książka.  Dziecko trzyma przed sobą wybraną bajkę. Podczas rozmowy zastanówcie się,
jakie zawody są potrzebne, aby powstała książka, czyli:  ktoś musi wymyślić jej treść – to zadanie pisarza – autora. Redaktor współpracuje z autorem, poprawia tekst, przygotowuje go do druku. Inna osoba musi namalować obrazki – to ilustrator. Kiedy już
jest gotowy tekst i obrazki, trzeba kartki wydrukować – to zadanie drukarza. Wszystkie kartki trzeba połączyć, aby stworzyć książkę. Kartki zszywa lub
skleja introligator.

3. Wizyta w księgarni – kupujemy książki. 

Przygotujcie monety o różnym nominale i  książki. Rodzic wybiera jedną książkę i podaje jej cenę, np. 9 zł. Dziecko ze swoich monet wybiera te, których suma wyniesie 9. Układa je przed sobą i kolejno wymienia, jakie monety wybrało. Potem rodzic podnosi dwie książki i mówi, że każda z nich kosztuje po 5 zł.
Pyta: Ile razem kosztują dwie książki?. Dziecko sumuje ceny i wybiera potrzebne monety.  Dziecko mówi, jaka kwota będzie potrzebna.

4.  Rozłóżcie na dywanie 4 kolorowe kartki, to będą Wasze portfele. Włóżcie do każdego portfela inną liczbę złotówek. Waszym zadaniem  jest wskazać, w którym portfelu jest najwięcej pieniędzy, a w którym – najmniej (przeliczcie). Następnie
rodzic wybiera książkę i podaje jej cenę, np. 8 zł. Dziecko wskazuje portfel, w którym jest wystarczająco dużo pieniędzy, żeby można było
kupić tę książkę, i formułuje wypowiedzi typu: W czerwonym portfelu jest 8 zł. – można za to kupić książkę. W zielonym portfelu jest 10 złotych, kupię
książkę i zostanie mi 2 zł. W żółtym portfelu są 4 złote. Nie mogę kupić książki za 8 zł, bo zabraknie mi 4 zł. 

5. KP4, s.32-33

6. Rebusy – rozwiązywanie rebusów obrazkowo-
-sylabowych.

Podczas rozwiązywania rebusów, zakryjmy dziecku rozwiązania.

RELIGIA

Syn marnotrawny 2

 

Środa 13.05.2020

INFORMACJA DLA RODZICÓW!

CENZURKI MOŻNA ODBIERAĆ U PANI DYREKTOR PRZEDSZKOLA. 

Temat:  Jest tyle ciekawych zawodów na świecie!

Zadanie na dziś: 

  1. Zegarmistrz – ćwiczenia percepcji słuchowej.
    Porozmawiajmy na temat zawodu zegarmistrza. Zadajmy dziecku pytanie, dlaczego potrzebne są zegarki? Wyjaśniamy, że zawód zegarmistrza był popularny dawniej, kiedy używane były zegary i zegarki mechaniczne. Dzisiaj zegarmistrzów jest niewielu. Pokazujemy dziecku budzik, nakręcamy go tak, aby mogło usłyszeć jego dźwięk.  Zasłaniamy dziecku na chwile oczy, w między czasie nakręcamy budzik, tak aby uruchomił się za kilkadziesiąt sekund i chowamy go w wybranym miejscu w mieszkaniu. Dziecko odsłania oczy i czeka na uruchomienie się budzika. Gdy usłyszy dźwięk, jego zadaniem jest zlokalizowanie budzika. Zabawę powtarzamy kilkakrotnie. Przy ustawianiu budzika dziecko ma za zadanie odczytać ustawioną godzinę. (Powtarzamy i utrwalamy odczytywanie godzin na zegarze których uczyliśmy się wcześniej w przedszkolu).
  2. Gdy zawody wybieramy, długo się zastanawiamy – wprowadzenie wiadomości na temat
    rodzajów zawodów,
    Zapraszam do wysłuchania wiersza:
    Praca leśniczego
    Leśniczy często chodzi po lesie.
    Zawsze zwierzętom swą pomoc niesie.
    Zna każdą ścieżkę krzewy i drzewa,
    rozpozna ptaka, który zaśpiewa.
    Można go nazwać strażnikiem lasu.
    Spędza w nim dużo swojego czasu.
    Razem z gajowym sprawdza, jak drwale,
    ścinają w lesie drzewa wytrwale.
    Rozumie, o czym las ciągle śpiewa.
    Patrzy, jak tańczą liście na drzewach.
    Powtarza głośno – szanuj przyrodę
    ja ci w tym zawsze chętnie pomogę.
    Bożena Forma

Omawiamy treść wiersza ze szczególnym uwzględnieniem zawodów wymienionych w wierszu, czynności związanych z tymi zawodami oraz środowiska przyrodniczego. Przekazuje dziecku informacje na temat istnienia różnych grup zawodów różniących się środowiskiem pracy i jej specyfiką, wykorzystywanymi narzędziami, typowymi czynnościami. Dzielimy zawody na pięć grup:
– zawody, w których człowiek pracuje z przyrodą i dla przyrody,
– zawody techniczne, w których głównym, przedmiotem pracy są obiekty techniczne (maszyny, mechanizmy i urządzenia),
– zawody, w których ludzie pracują w bezpośrednim kontakcie z innymi ludźmi, zajmują się wychowaniem, edukacją, obsługą klienta, obsługą medyczną itp.,
– zawody związane z opracowaniem dokumentów, biurowością, pracą z tekstami, gdzie przedmiotem pracy są także liczby oraz informacje,
– zawody artystyczne, związane z twórczością muzyczną, literacką, aktorsko-sceniczną itp.
KP4, s.30-31 – Przyjrzyjcie się  ilustracją w kartach pracy i nazwijcie przedstawione tam zawody.
Wklejcie brakujące podpisy z nazwami zawodów. Przeczytajcie wypowiedzi postaci zamieszczonych w dymkach. Połączcie dymki z właściwymi postaciami.

Dziecko ustawia się z rękami uniesionymi na boki, przechylając się na boki naśladuje lot samolotem i recytuje rymowankę:

Panie pilocie! Panie pilocie! Dziura w samolocie!
Dziękuję! Jak wyląduję, to ją zaceruję!

Propozycja zabawy przesłana przez mamę Oskarka. 🙂

Wtorek 12.05.2020

Temat:  Kto szyje ubrania?

Zadania na dziś:

  1. Mierzymy wszerz, mierzymy wzdłuż –  zabawy z centymetrem krawieckim. Pokazujemy dziecku centymetr krawiecki, omawiamy do czego służy, jak wygląda i jak odczytać na nim długość. Rodzic ma za zadanie zaprezentować jak należy mierzyć centymetrem krawieckim tak jak krawcowa i mówi np: Mama ma w pasie 60cm, siostra ma w biodrach 50cm. Dziecko ma za zadanie za pomocą centymetra, zmierzyć długość wybranego elementu w mieszkaniu np. stolik ma długość 90cm itp. (pomagamy dziecku w odczytaniu większych liczb).
  2. W pracowni krawcowej – co robi krawcowa, ćwiczenia słownikowe. Rozkładamy na podłodze przedmioty np.: nożyczki, centymetr, żelazko, igła. Rodzic wypowiada głoskami wyrazy, a zadaniem dziecka jest odnaleźć wśród rozłożonych przedmiotów te, których nazwę słyszy:

n-o-ż-y-cz-k-i, c-e-n-t-y-m-e-t-r, ż-e-l-a-z-k-o, i-g-ł-a

rozpoznany przedmiot odkładamy na bok i wymieniamy czynności jakie można wykonać korzystając z tego przedmiotu np. nożyczkami wycinamy, centymetrem mierzymy, żelazkiem prasujemy. Na podstawie takiej rozmowy wnioskujemy, kto pracuje takimi przedmiotami.

3. Szycie literek – układanie wzorów i liter z nici.

4. KP4, s.28-29 

Przypominam że jest możliwość pobrania materiałów do pracy zdalnej, które można ściągnąć nie odpłatnie i bez logowania na dysk własnego komputera, nie telefonu. Są to Karty Pracy do pobrania: Sześciolatki seria Dzieciaki w Akcji cz. 4
W dalszym ciągu będę podawać nr strony zadań do wykonania.

https://www.nowaera.pl/naukazdalna/wychowanieprzedszkolne

Jest również możliwość odebrania książek z przedszkola.

5. Zapraszam do nauki piosenki:

MISIOWA GALERIA:

Witam Was Kochane Misiaki w nowym tygodniu 🙂

TEMAT TYGODNIA: Zawody naszych rodziców

Poniedziałek 11.05.2020

Temat: Kto buduje dom?

Zadania na dziś:

  1. Porozmawiajcie z rodzicami o zawodzie który wykonują – dowiedzcie się na czym polega ich praca, jakie mają obowiązki itp. – narysujcie na kartce czym zajmują się Wasi rodzice.  
  2. Zapraszam do obejrzenia filmu.

3. Zawodowe kalambury – na małych karteczkach rodzice wpisują różne zawody. Zadaniem dziecka jest wylosowanie jednej karteczki samodzielne odczytanie i przedstawienie w formie scenki zawodu który wylosowało – narysujcie na kartce zawód który chcielibyście wykonywać w przyszłości. 

4. Zapraszam do wykonania zadań w KP4, s.26-27 

RELIGIA

Syn Marnotrawny

Piątek 8.05.2020

Temat: Nasza grupowa biblioteczka

Zadania na dziś: 

  1. Półki w bibliotece – wykonywanie obliczeń, łączenie książki z odpowiednią półką.
    Ułóżcie na dywanie sześć półek (pasków papieru) z liczbami od 1 do 10. Półka z najwyższym numerem jest na górze,
    z najniższym – na dole. Dziecko otrzymuje książkę – sylwetę z zapisanym na nim zadaniem np.
    9 – 1, 4 + 2, 7 + 3, 10 – 6, 0 + 3, 7 – 4, 6 + 3, 9 – 8.
    Zadaniem dziecka  jest wykonanie działań i ułożenie książek na półkach oznaczonych  – właściwymi liczbami. Dziecko dokonuje obliczeń, manipulując patyczkami lub guzikami.
    2. Przygoda w bibliotece – Zapraszam do wysłuchania fragmentu opowiadania Doroty Smoleń.

Książka wprowadza przedszkolaków w tajemniczy świat szkoły, ułatwia adaptację. Bohaterem jest Jaś, uczeń pierwszej klasy, który lubi swoją szkołę i ma
kilku kolegów, z którymi spędza czas. Pewnego razu w bibliotece zaczynają znikać litery. Jaś Pierwszoklasista i połykacz liter Moim ulubionym miejscem w szkole jest biblioteka – nasza pani bibliotekarka jest super, przeczytała
chyba wszystkie książki, bo wie, o czym jest każda
lektura! Zawsze poleci mi coś ciekawego do czytania. Pewnego dnia po lekcjach poszedłem do biblioteki i zobaczyłem, że pani Jola jest bardzo zmartwiona.
– Dziwne rzeczy się dzieją z książkami – powiedziała, gdy zapytałem, czemu jest smutna. – Jakby ktoś wymazywał z nich litery. Pokazała mi „Koszmarnego Karolka” z pustymi stronami – rzeczywiście, wszystkie litery zniknęły!
– Ale jak to możliwe?
– Nie mam pojęcia – westchnęła pani Jola.
– Wczoraj znalazłam trzy egzemplarze z tyłu za regałami na podłodze, dziś rano leżały tam kolejne dwa.
Dziwna sprawa. Dlaczego ktoś wymazuje litery z książek? I kiedy to robi? Zamyślony wróciłem do świetlicy.
– Chłopaki, jest sprawa do wyjaśnienia.
– Zagadka?
– Tajemnica?
– Trzeba przeprowadzić śledztwo.
Szybko opowiedziałem im, czego się dowiedziałem
w bibliotece. Chłopaki nie mogli uwierzyć.
– Bujasz.
– Po co ktoś miałby wymazywać litery z kartek książki?
– Właśnie to musimy ustalić.
Następnego dnia były wywiadówki, po południu
w szkole było dużo ludzi i zamieszania. Nikt nie
zauważył, gdy bliźniacy wzięli z dyżurki klucz
do biblioteki. Drzwi zaskrzypiały cicho, gdy wchodziliśmy. W bibliotece było ciemno, nie chcieliśmy
zapalać światła, żeby nie spłoszyć intruza. Schowaliśmy się za biurkiem pani bibliotekarki, skąd
mieliśmy widok na drzwi. Przez dłuższą chwilę nic
się nie działo. Potem Michał zaczął się kręcić.
– Kiedy on przyjdzie?
– Skąd mam wiedzieć?
– A jak będzie silniejszy od nas?
– Przecież nas jest czterech, damy mu radę.
– No racja.
Dalej nic się nie działo. Nagle coś chrapnęło tuż
obok. Zerwaliśmy się przerażeni. Zaspany Piotrek
ziewnął i wzruszył ramionami.
– No co? Nie wyspałem się dzisiaj, a tu tak cicho,
ciemno, ciepło…
Siedzieliśmy tak jeszcze chwilę, a czas ciągnął się
jak guma do żucia. Nagle usłyszeliśmy jakiś szelest
dobiegający zza regałów, z samego końca biblioteki.
Podkradliśmy się tam po cichu. Ktoś tam był,
szeleścił i mlaskał w ciemności.
– Mmmm… Mmmm… Mniam…
Na trzy, cztery zapaliliśmy latarki.
W kącie siedział bardzo wystraszony, mrużący oczy
stwór – wyglądał jak owłosiona piłka, a w rozdziawionej z zaskoczenia paszczy widniały dwa rzędy
ostrych białych zębów. Na jednym z nich wisiało
czarne kółko. W chudych łapkach dziwne stworzenie
trzymało „Baśnie” Andersena otwarte na stronie,
która do połowy była pusta. Też byłem zaskoczony,
i chyba nie mniej wystraszony niż ten dziwny
potwór, ale na szczęście nie byłem tu sam.
– Kim jesteś? Co tu robisz? – zapytałem ostro, biorąc
się pod boki.
– Eee… – stwór nerwowo przełknął ślinę, nie
spuszczając z nas wzroku. – Jestem Połykacz Liter.
Niedawno się tu przeprowadziłem…
– Tu? Do biblioteki?
– No tak, to najlepsze miejsce na świecie. Pełno
jedzenia… Tyle słodkich samogłosek, wytrawnych
spółgłosek i jeszcze te pyszne chrupiące ogonki… –
Połykaczowi Liter głośno się odbiło.
– Ale to są książki! Jak zjesz wszystkie litery, to nie
będziemy mieli czego czytać!
– To nie możecie grać w gry na komputerze albo
na komórkach? – zdziwił się Połykacz Liter, dłubiąc
w zębach. – Po co wam książki?
Popatrzyliśmy na siebie zdumieni. Co za pytanie!
– Z książek można się dużo nauczyć – powiedział
Paweł.
– Czytanie jest bardzo przyjemne – dodał Łukasz.
– Chcę zostać pisarzem, ale najpierw muszę dużo
przeczytać, żeby wiedzieć, o czym pisali inni –
dodał Piotrek.
– W każdym razie nie zgadzamy się, żebyś zjadał
litery z naszych książek, koniec i kropka! – podsumowałem stanowczo.
Połykacz Liter popatrzył na nas zasmucony.
– To co ja będę jadł?
– Możemy przynosić ci kanapki – zaproponował
Łukasz.
Stworzenie przewróciło oczami.
– Przecież powiedziałem, że jestem Połykaczem Liter,
a nie kanapek!
– A może… – zaczął Paweł.
– Owoce, warzywa, nabiał, mięso… odpadają –
przerwał mu Połykacz Liter, rozglądając się dokoła
– tylko litery, żywię się literami. Przecież nie skażecie
na śmierć głodową biednego małego Połykacza? –
spojrzał na nas oczami jak kot ze „Shreka”.
Westchnęliśmy ciężko.
No pewnie, książki książkami, ale gość musi coś jeść.
– Wiem! – krzyknął nagle Łukasz. – Jesz po prostu
litery, tak? Nie muszą to być litery z książek. Byle
były litery?
– No taa, przecież mówiłem – odparł niewyraźnie
Połykacz Liter, ruszając szczękami.
Zabrałem mu Andersena, zanim zdążył zjeść następną stronę.– Słuchajcie – gorączkował się Łukasz. – Mam
świetny pomysł! Będziemy mu przynosić stare gazety
i gazetki reklamowe!
– Doskonały plan! – pokiwali głowami chłopcy.
– Pasuje Ci? – spytałem Połykacza Liter.
– Pewnie, byle dużo i często.
– Ale obiecujesz, że nie będziesz już zjadał liter
z książek?
– No jak umowa, to umowa! – nadął się Połykacz Liter.
Od tej pory codziennie przynosimy mu starą prasę
i reklamowe gazetki. Czyste kartki odnosimy
do świetlicy i rysujemy na nich. Pani bibliotekarka odetchnęła z ulgą, bo litery przestały znikać
z książek, choć nie powiedzieliśmy jej o Połykaczu
Liter, tak na wszelki wypadek. Mogłaby się obawiać,
że złamie umowę, bo nadal mieszka w szkole – przeprowadził się do magazynku przy sali gimnastycznej, na szczęście daleko od biblioteki. Kiedyś Michał
przyniósł mu stare zeszyty i okazało się, że Połykacz
Liter jeszcze nigdy nie próbował ręcznie pisanych
liter. Bardzo mu przypadły do gustu, mówi, że czuje
w nich głębię smaku – widać, że nigdy nie pił atramentu. Zatem bliźniacy często przynoszą mu swoje
dzienniczki, a on wyjada z nich uwagi nauczycieli.

Zadajmy dziecku pytania: Kto był bohaterem opowiadania?
Gdzie dzieje się akcja książki? Jakie zdarzenia miały miejsce w bibliotece? Kto postanawia pomóc pani
Joli bibliotekarce i w jaki sposób? Jak zakończyło
się śledztwo dzieci? Kto zjadał literki z książek?
W jaki sposób dzieci uratowały książki z biblioteki?
Co czuł Połykacz Liter, zjadając literki pisane przez
ludzi?.

zapraszamy dziecko do kaligrafowania liter – prezentu dla Połykacza Liter. Dziecko ma za zadanie zapisać znane litery oraz wyrazy.
3. Praca plastyczna – wykorzystajcie folie bąbelkową którą tak lubicie się bawić. Temat pracy dowolny. Miłej zabawy. 

Kochane Misie życzę Wam miłego weekendu! 🙂 

MISIOWA GALERIA:

dav

dav

fbt

dav

dav

Czwartek 7.05.2020

Temat:  Z wizytą w bibliotece

Zadania na dziś: 

Zapraszam Was do biblioteki, czy znajdziecie w niej wszystkie książki które chcecie? Sprawdźcie sami? 

  1. Ile książek jest na półce? – liczenie książek na półkach.

KP4, s.24

Opowiedzcie jakie przedmioty są położone na poszczególnych półkach, podajcie ich liczbę, zsumujcie, zapiszcie wyniki oraz pokolorujcie szuflady.

2. Wypożyczamy książki – zabawa tematyczna.

Spróbujcie ułożyć samodzielnie, treść zadania matematycznego, np.:

– Miałem 9 książek, wypożyczyłem jeszcze 1. Ile
teraz mam książek?
– Ola w swojej biblioteczce ma 10 książek, ale 5
pożyczyła Basi. Ile ma teraz książek?
– Mama uwielbia czytać. Ma 10 książek, 8 oddała
do biblioteki. Ile jej zostało?

Spróbujcie zapisać działanie na kartce.

3. W KP4, s.25  dorysujcie książki na półce, żeby było tyle, ile wskazuje liczba (10), kolorujcie
książki zgodnie z poleceniem. Następnie policzcie, ile książek ma Emilka w swojej bibliotece, naklejcie jeszcze dwie książki, które dostała dziewczynka, policzcie je wszystkie i zapiszcie obliczenie (8+2=10). Narysujcie na półce Patryka tyle książek, ile ma teraz, i zapiszcie obliczenia 10–5=5.

4. Zapraszam do samodzielnego wykonania okładki do Waszej ulubionej książki. 

Środa 6.07.2020

Temat: Czytamy nasze ulubione bajki

Zadania na dziś:

  1. W królewskiej bibliotece – zabawa dydaktyczna

W królewskiej bibliotece jest dużo książek. Rozłóżcie 4 półeczki – paski papieru oznaczone cyframi od 1-4 oraz książki – szablony książek z naklejonymi wyrazami (lub napisanymi). Ułóżcie książki na półkach wg liczby sylab w tytule. Przykładowe wyrazy „wyprawa”, „zamek”, „korona”, „smok”, „bajka”, „zbroja”, „worek”,
„dom”, „kot”, „sowa”, „zebra”, „zegar”, „warcaby”, „telewizor”, „papuga”. 

Jeżeli ułożycie wszystkie „książki” na półce, losowo wybierzcie 5 z nich i na podstawie tych wyrazów ułóżcie historyjkę.

2. KP4, s.22 – rysujcie zamek księżniczki po śladzie, wklejcie (lub narysujcie) księżniczkę i rycerza, przeczytajcie wyrazy znajdujące się na murach. Wykorzystajcie wszystkie wyrazy podczas opowiadania historii o księżniczce i rycerzu. Otoczcie zielonąpętlą wyrazy które oznaczają budowle (zamek), a czerwoną pętlą wyrazy, które oznaczają uczucia (wesoły, smutny)

Zapamiętajcie wierszyk i powtarzajcie go podczas rysowania każdej łódki i krasnoludka:

Mały Jacuś cicho śpi,

Krasnoludek mu się śni,

Krasnoludek z siwą bródką,

Po jeziorze płynie łódką. 

3. Rozmawiamy o postaciach bajkowych – ćwiczenia w prowadzeniu dialogów. Wybierzcie dwie ulubione zabawki, zaproście do zabawy mamę lub tatę. Zadaniem Waszym jest poprowadzenie rozmowy o swoich bohaterach.

Przykładowy dialog:
– Cześć! Co czytasz?
– Bajkę o królu Kraku, który zbudował Kraków.
A ty?
– Bajkę o królewnie Lence, która miała wielkie
zmartwienie.
– Dlaczego?
– Bo nie wiedziała, czy cieszyć się, że będzie miała
braciszka, czy nie.
– Jak zakończyła się historia?
– Wesoło. Uwierzyła, że młodsze rodzeństwo wcale
nie jest takie złe i można z nim robić wiele ciekawych rzeczy.
– Też muszę ją przeczytać.

KP4, s.23

Przeczytajcie tekst, wskażcie które słowa mówi Zuzia a które Staś, wklejcie (narysujcie) obok każdej wypowiedzi właściwą postać. Rozwiążcie miniquiz do tekstu:

– O czym jest opowiadanie? (o źrebaku)
– Kto czyta opowiadanie? (Staś)
– Na której stronie jest Staś? (na 2. stronie)

4. Utrwalamy figury geometryczne.

MISIOWA GALERIA:

Wtorek 5.05.2020

Temat: Opowiadamy nasze ulubione bajki

Zadania na dziś:

  1. Koniki – ćwiczenia usprawniające motorykę narządów mowy (warg, języka), ćwiczenia ortofoniczne. Do ćwiczeń dajemy dziecku lusterko,
    aby dziecko same kontrolowało prawidłowość wykonywania ćwiczeń. Dziecko wykonuje ćwiczenia:
    – parskanie – wprawianie ust w drganie
    – gwizdanie parę razy na jednym tonie
    – kląskanie językiem
    – ściąganie warg do „u” i cmokanie
    – wydawanie komend kierowanych do koników: wio
    – do ruszania, prr – do zatrzymania, (można także
    zastosować dodatkowe komendy: hetta – w prawo,
    wiśta – w lewo, nazad – do tyłu)
    – powtarzanie dźwięków związanych z poruszaniem
    się konia: pa-ta-taj, człap-człap
    – stukot kopyt o bruk: stuk-puk, stuk-puk
    – naśladowanie rżenia: ihaa, ihaa
  2. KP4, s.20 – dziecko nazywa obrazki, wskazuje głoskę na początku każdej nazwy, łączy obrazki z właściwymi literami, czyta sylaby na ogrodzeniu, raz szybko, raz wolno – tak jak biega konik.
  3. Oto prosty sposób na przygotowanie, popularnego memo w wersji sylabowej.

4. Bardzo proszę, zróbcie sobie zakładkę do książki według własnego pomysłu.

Miłej zabawy 🙂

TEMAT TYGODNIA: Nasze ulubione książki

Poniedziałek 4.05.2020

Temat:  Idziemy na baśniowy bal

Zadania na zadanie:

  1. Zgadnij, kim jestem? – zabawa dramowa.
    Zadaniem dziecka  jest
    pokazanie ruchem ciała, miną, gestem, zachowaniem, a także głosem wybranej postaci z bajki. Zadaniem
    rodzica jest odgadnięcie nazwy prezentowanej postaci oraz podanie tytułu bajki z jakiej pochodzi.
    Do zabawy można wykorzystać rymowankę:
    Aktor
    Dzisiaj ważne wydarzenie
    Aktor będzie grał na scenie
    Kogo zagra, w co się wcieli,
    może nas czymś rozweseli?
    (w tym momencie dziecko demonstruje wybraną postać)
    Gra na scenie – trudna sprawa,
    zagrał świetnie, bijmy brawa. Anna Przepióra
  2. W naszej biblioteczce – prace porządkowe, naprawianie książek.

Przypominamy
zasady korzystania z książek:
– przed oglądaniem książki myjemy ręce,
– nie zaginamy rogów w książkach,
– podczas czytania nie jemy posiłków,
– do zaznaczania strony, na której kończymy
czytanie, używamy zakładki,
– książkę wypożyczoną z przedszkola oddajemy
do biblioteczki w ustalonym czasie.

3. Baśniowy bal – rozwiązywanie zagadek o postaciach bajkowych, wskazywanie tytułów bajek, z jakich pochodzą.
ZAGADKI
Zwierzę słynne po wsze czasy
Z tego, że nosi obcasy.
(Kot w butach)

Żona elfa, wcześniej kreta,
Kieszonkowa to kobieta,
Nie większa od naparsteczka.
A jej imię…
(Calineczka)

Domek w głodnych buziach znika,
Bo to chatka jest z piernika
Jej mieszkanka tym się chlubi,
Że ogromnie dzieci lubi.
(Baba-Jaga)

Nie ma schodów, ni drabiny,
Tylko warkocz zamiast liny
I pod wieżą wąska ścieżka.
Kto na szczycie wieży mieszka?
(Roszpunka)

Mama kaczka aż się zlękła
Bo skorupka nagle pękła
I pokraka wyszła z jajka.
Czy już wiesz, jaka to bajka?
(Brzydkie kaczątko)

Przez las ciemny wiedzie ścieżka,
babcia na jej końcu mieszka.
W lesie czeka zwierzę złe.
Kim ja jestem? Ktoś już wie?
(Czerwony Kapturek)

Ta bezsenność jest paskudna,
miękkość poduch, pierzyn – złudna,
bo mnie wciąż coś w plecy gniecie.
Kim ja jestem? Czy już wiecie?
(Księżniczka na ziarnku grochu)
Joanna Baranowska

KP4,s.18  Dziecko koloruje postacie z bajek, łączą liniami
bohaterów z tej samej bajki, podaje tytuły, rysuje
gwiazdki przy postaciach, które zna, a przy
bohaterze, którego najbardziej lubi, rysuje serduszko. Następnie dziecko opowiada, jakich jeszcze zna bohaterów bajek, dorysowuje wybraną postać.

4. Jak powstaje książka?

5. Dom bez książek to dom bez okien – słuchanie opowiadania
Paweł kręcił się po bibliotece, oglądając grzbiety stojących na półkach książek. Wreszcie znalazł to, czego szukał: książkę o przygodach pirata Rabarbara.
Pod pachą trzymał już atlas grzybów, żeby sprawdzić, jak nazywa się to dziwne żółte coś, co wyrosło w ogrodzie pod krzakiem. Właśnie zastanawiał się, co by tu jeszcze wypożyczyć, gdy nagle na ścianie pomiędzy regałami zobaczył duży plakat. Dom bez
książek to dom bez okien – przeczytał i obejrzał narysowany pod spodem całkiem ładny domek z czerwonym dachem. Z komina wydobywał się obłoczek dymu, a na progu siedział łaciaty kot. Niby wszystko było jak trzeba, tylko że ten dom, zamiast
okien miał książki. Paweł podszedł bliżej, chciał odczytać tytuły, ale literki były zbyt małe i trochę zamazane. Zobaczył tylko, że na jednej okładce narysowany był słoń, a na innych Eskimos, rakieta kosmiczna i stonoga. – Dziwne, bardzo dziwne – mruknął Paweł. – Co to za cudaczny dom? W oknach, które nie są oknami, tylko książkami, siedzi słoń z Eskimosem, a tam, gdzie powinny być firanki, leci rakieta ze stonogą.
Ten plakat nie dawał mu spokoju. Może kto inny wzruszyłby ramionami i po pięciu minutach już by o tym nie pamiętał, ale nie Paweł. On myślał
o plakacie przez całą drogę do domu i nic mu się nie zgadzało. Dlatego kiedy mama otworzyła mu drzwi, zamiast „Dzień dobry” usłyszała:
– Mamo, czy jak ktoś nie ma w domu żadnej książki, to nie może mieć ani jednego okna? I czy to działa też w drugą stroną? To znaczy, jak ktoś ma pełne
półki książek, to ma mnóstwo okien albo nawet całe
ściany ze szkła? Mama zaniemówiła z wrażenia, potem potarła sobie
ręką czoło i spytała:
– Pawełku, o co ci chodzi?
Chwilę trwało, zanim Paweł opowiedział mamie o bibliotece, plakacie z domkiem i tym napisie o oknach i książkach.
– Dom bez książek to dom bez okien, tak to brzmiało, prawda? – spytała mama, a Paweł pokiwał głową. – To jest przysłowie i warto je zapamiętać. Bo widzisz, tu nie chodzi o te zwyczajne okna z szybami i firankami – powiedziała z uśmiechem. – Rzecz
w tym, że każda książka otwiera przed nami takie niewidzialne, tajemnicze okno. Czytając, możemy przez nie spojrzeć i zobaczymy wielkie góry, sztorm
na oceanie, albo norkę kreta i małpę w zoo. Rozumiesz?
– Chyba tak… – Paweł nie wyglądał na przekonanego.
– Zobacz. – Mama podeszła do okna i odsłoniła je. – Przez nasze zwyczajne okno widać dwa drzewa, piekarnię na rogu i przystanek autobusowy. A teraz
otworzę dla ciebie całkiem inne okno. Musisz tylko zamknąć oczy i uważnie słuchać.
Paweł usiadł wygodnie, zacisnął powieki i czekał. Przez chwilę nic się nie działo, potem usłyszał szelest kartek i mama zaczęła czytać:
– W buszu rośliny rosną, jak im się podoba. Mają wszystkie możliwe odcienie zieleni i każdego dnia jest ich jakby więcej. Plączą się ze sobą, ale nikt o to nie dba. Konary drzew splatają się i tworzą wielkie, zielone parasole, przez które nie prześwituje
ani kawałek nieba. Powietrze przypomina gorący, wilgotny koc. Grzyby o śliskich kapeluszach czają się w cieniu, inne, dziwnie piękne, przywierają
do grubych pni drzew. W gęstwinie rozlegają się szmery, piski i łopoty. Jest duszno i upalnie. Busz oddycha z trudem i pachnie trochę fiołkami, a trochę gnijącymi liśćmi. Mama przerwała, a Paweł jeszcze przez chwilę wyraźnie czuł ten dziwny zapach. Chciało mu się pić, jakby w pokoju zrobiło się nagle parno i gorąco.
Pod powiekami naprawdę widział ten busz. Otworzył oczy, dopiero gdy mama zamknęła niewidzialne okno i odłożyła książkę na stół.
– Teraz już wiesz o jakich oknach mówi to przysłowie, prawda? – uśmiechnęła się. – Mamy ich w domu bardzo dużo. Na szczęście nie trzeba ich
myć, wystarczy od czasu do czasu wytrzeć z kurzu. Pawłowi bardzo spodobała się historia o dziwnych oknach, które zamiast szyb i firanek mają kartki
i kolorowe okładki. Od tej pory całkiem inaczej patrzył na półkę z książkami w swoim pokoju. A wieczorem, kiedy usadowił się wygodnie w łóżku
i otworzył książkę o piracie Rabarbarze, poczuł się, jakby uchylał tajemnicze okno. Mógł się dowiedzieć, jak ten pogromca sztormów i tajfunów, a jednocześnie wielki amator grochówki, walczył ze złośliwymi rekinami. Widział pirata z fajką w zębach i beczką
rumu pod pachą wędrującego po bezludnej wyspie. Potem z wypiekami na twarzy czytał, jak Rabarbar, pływając pod żaglami w kwiatki, na pokładzie „Nieustraszonego Krwawego Mściciela” opłynął świat. A kiedy nocą ucichł wiatr i żaglowiec kołysał
się łagodnie na fali, zasnęli obaj. Pirat chrapał w marynarskiej koi, a Paweł we własnym łóżku.
Źródło: Renata Piątkowska, „Mądra głowa zna przysłowia”, Wydawnictwo BIS, Warszawa
Rozmawiamy z dzieckiem na temat opowiadania. Zadając pytania: O kim było opowiadanie?
Gdzie przebywał Paweł? Jakie książki wypożyczył?
(książkę o piracie, atlas grzybów) Co zobaczył
w bibliotece? Jak wyglądał plakat? Jaki napis był
na nim umieszczony? Kto wyjaśnił jego znaczenie?
Co znaczy przysłowie „Dom bez książek to dom bez
okien”? Jak mama wyjaśniła treść przysłowia?
(każda książka otwiera przed nami niewidzialne, tajemnicze okno, czytając możemy przez nie spojrzeć,
i zobaczyć to, o czym mowa w książce, przeżyć
przygody, jakby się tam było naprawdę) Jak czuł się
Paweł, kiedy mama skończyła czytać? (wydawało
mu się, że jest w opisanym w książce miejscu,
widział busz, nawet poczuł gorące, parne powietrze)
Czy Ty masz takie dziwne okna, które zamiast szyb
i firanek mają kartki i kolorowe okładki?. Dziecko odpowiada na pytania i
opowiada, jakie ma rodzaje książek zna:
– bajki – skierowane do najmłodszych odbiorców,
dzieci, mają dużo ilustracji;
– komiksy – książki z dużą ilością obrazków i małą
ilością tekstów, które zazwyczaj są umieszczone
w dymkach;
– powieści – grube książki z dużą ilością tekstu,
często bez ilustracji;
– książki popularnonaukowe – książki, z których
czerpiemy wiedzę;
– informatory, encyklopedie, atlasy – nauczyciel
wspólnie z dziećmi wyjaśnia te pojęcia.

W „Kartach pracy” dziecko ogląda ilustracje i opowiada, o czym czytają dzieci. Czyta
tytuły i łączy je z odpowiednimi dziećmi. Pustą chmurkę uzupełnia, samodzielnie ilustrując tytuł „Na pomoc planecie”. Następnie  koloruje okładki bajkowych opowieści na żółto, opowieści, które mogły się wydarzyć naprawdę – na niebiesko, a książkę, która nie jest opowieścią, tylko albumem, na zielono.

KP4, s.19

RELIGIA

Maj – miesiącem Matki Bożej 1

Maj – miesiącem Matki Bożej

Szanowni Państwo!

Informuje że cenzurki o gotowości szkolnej dziecka będziecie mogli odebrać osobiście w wersji papierowej – po otwarciu placówki. 

Jeśli ktoś z Państwa ma problem z otwarciem pliku możecie skorzystać z linku lub możecie się ze mną kontaktować telefonicznie:

Link do strony z programem:

Czwartek 30.04.2020

Temat: Mali odkrywcy wymyślają różne zabawy

Zadania na dziś

  1. Mrówki do pracy – zabawa ruchowa.
    Wyznaczamy w pokoju miejsce tworząc mrowisko (hula hop, chustka itp.;), po drugiej stronie pokoju rozrzucamy np. klocki Na hasło: Mrówki do pracy!
    dziecko podchodzi do klocków na czworakach
    zabiera je i popycha raz lewą, raz prawą ręką
    w stronę  mrowiska. Po skończonej zabawie podziwiają stworzone przez siebie mrowisko.
  2. Zapraszam do obejrzenia filmu. 

3. Pracowite mrówki to my! – zabawy matematyczne, utrwalenie umiejętności dodawania.

Narysujcie mrówki w kolorze brązowym i czarnym. Powycinajcie tak aby każda mrówka była osobno.
Układamy zadania o mrówkach:
Do mrowiska przyszły 4 mrówki brązowe i 3 czarne.
Ile było razem mrówek w mrowisku?

Bardzo proszę zapiszcie działanie matematyczne na osobnej kartce
4+3=7

4. Mrówki pod lupą – porównywanie liczebności
mrówek, dopełnianie do 10.
W „Kartach pracy” dziecko liczy mrówki,
określi, ile ich jest, otacza pętlami mrówki,
które idą w prawą stronę – podają ich liczbę, liczą,
ile mrówek idzie w lewą stronę; koloruje lupy, liczy
mrówki, porównuje liczebność zbiorów, przelicza
mrówki liczebnikami porządkowymi.
KP4 s. 16

5. Sylabowy wąż – narysujcie tak jak na obrazku, rzucamy kostką przesuwamy na wężu tyle pól ile wskazuje kostka, odczytujemy sylaby. W drugiej wersji gry rzucamy kostką dwa razy, odczytujemy pierwszą sylabę i drugą. (Odczytujemy je razem).

Środa 29.04.2020

Temat: Dzieciaki odkrywają świat

Zadania na dziś

  1. Odczytujemy szyfry – zabawa ruchowa.

Przygotowujemy kartki z szyframi jak poniżej, biegamy po mieszkaniu, na sygnał zatrzymujemy się, odczytujemy szyfr zaproponowany przez rodzica. np.: 3 kroki w prawo, 2 do przodu, 4 do tyły, 1 w lewo. Poruszamy się zgodnie z instrukcją. Zabawę można urozmaicić, wprowadzając różną wielkość strzałek, co oznaczałoby duże i małe kroki.

2. Zabawa „Ciepło, zimno” – szukanie ukrytych przedmiotów

3. Prawda czy fałsz? – ocenianie zgodności wypowiedzi z faktami na podstawie zdobytej wiedzy.
Przygotowujemy dwa klocki, kółeczka itp.; w kolorze czerwonym i niebieskim

Czytamy zdania powoli i czekamy na odpowiedź dziecka. Odpowiedzi poprawne potwierdzamy podniesieniem klocka lub kółka czerwonego a błędne – niebiskiego

Można przygotować tyle klocków ile jest pytań. Po skończonej zabawie sprawdzamy na ile pytań dziecko odpowiedziało prawidłowo. (przeliczamy klocki lub kółka itp.)

Przykładowe zdania:
Stokrotka jest niebieska. F
Jaskółka zjada żaby. F
W piaskownicy chodzą kraby. F
Na gruszy rosną gruszki. P
Mama z mąki robi kluski. P
Sól jest bardzo słodka. F
Bocian może pić ze spodka. F
Sosna zawsze jest zielona. P
Woda w morzu jest słona. P
Pociąg jedzie po szynach. P
W orkiestrze gra drużyna. F
Węgiel jest czarny. P
Krowa daje mleko. P
Wisła nie jest rzeką. F
Słońce tylko latem świeci. F
Samolot w kosmos leci. F
Pingwiny to ptaki. P
W doniczkach rosną buraki. F
Wieloryb jest ssakiem. P
Nietoperz jest ptakiem. F

Prawda to czy plotka?
Suczka urodziła kotka. F
Grzebień jest do czesania. P
Lodówka jest do prania. F
Wawel jest w Krakowie. P
Czapkę nosi się na głowie. P
Trójkąt ma trzy boki. P
Karzeł jest wysoki. F
Lizaki są na patyku. P
Kwiaty rosną w wazoniku. F
Mąka jest czarna. F
W kłosach są ziarna. P
Na nogach się nosi buty. P
Dzień tygodnia to jest luty. F
Jeż pod ziemią żyje. F
Muszka się ogonem myje. F
Na skrzypcach się smykiem gra. P
Kaczka trzy nogi ma. F
Grzyby na polu rosną. F
Wiosna jest zawsze wiosną. P
Sosna pachnie sosną. P

4. W kartach pracy KP4 s.14, przeczytajcie wyrazy na ściance wspinaczkowej, począwszy od dołu i pokoloruj te, które udało Ci się odczytać. Ułóż zdania z wybranymi wyrazami. 

5. W kartach pracy KP4 s.15, przeczytajcie samodzielnie o zabawie Janka w detektywa, odszukajcie i otoczcie czerwoną pętlą imię chłopca, zieloną pętlą imię kota, dorysujcie
obok Janka zwierzęta, które pojawiły się w opowiadaniu, wymyślcie i opowiedzcie inne przygody Janka – detektywa

6. Pamiętacie nasze ćwiczenia w czytaniu sylab i łączeniu ich w wyraz? W dalszym ciągu doskonalimy tę umiejętność: klocki które tak lubicie to najbardziej kreatywna zabawka świata. Klocki uczą myślenia, planowania, umiejętności odtwarzania. Zobaczcie jak można je wykorzystać do nauki czytania.

LOGOPEDA RADZI!

Drodzy Rodzice!
Wasze dzieci prawdopodobnie nie czytają jeszcze samodzielnie książek. Nie są też w stanie żadnej napisać. Chyba, że myślimy o komiksach. Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że nawet czterolatki potrafią „przeczytać” komiks! Nazywamy bohaterów (jeśli znamy imiona, które wymyślił autor, możemy się nimi posługiwać) i opowiadamy o ich przygodach. Nie jest ważne, by historie opowiadane przez dzieci były podobne do tych w książce, nie przywiązujmy się do tego, co napisał autor. W tym zadaniu chodzi o to, by przedszkolaki miały możliwość przedstawienia ciągu
kolejnych wydarzeń. Zachęcajmy je, by przedstawiały nam wydarzenia chronologicznie, pytajmy, co z czego wynika. Choć historia będzie wymyślona, to przedstawione zależności przyczynowo-skutkowe i następstwo czasowe wydarzeń pozostaną prawidłowe. Kiedy spotykam w szatni rodziców odbierających swe dzieci z przedszkola, najczęściej słyszę pytanie: co było na obiad? O wiele ciekawszym (i pożyteczniejszym z punktu widzenia rozwoju mowy) byłoby pytanie: jak ci minął dzień? Przy czym dopytujemy o chronologię zdarzeń. Znając ramowy rozkład dnia, jesteśmy w stanie dodatkowymi pytaniami wspomóc naszego rozmówcę w przypominaniu sobie, co się
wydarzyło w przedszkolu. A że jest to środowisko, w którym ciągle coś się dzieje, nietrudno będzie znaleźć sytuacje, w których można opowiedzieć, co było najpierw, co później, co z czego wynikło, jakie wydarzenie spowodowało inne. Takie opowiadanie nie tylko zacieśnia relacje, sprawia, że dziecko czuje, że jego sprawy są ważne, lecz także wpływa na rozwój komunikacji werbalnej i logiczne myślenie.

MISIOWA GALERIA: 

WAŻNA INFORMACJA DLA RODZICÓW!!!

BARDZO PROSZĘ WSZYSTKICH RODZICÓW O PRZESŁANIE  W DNIU DZISIEJSZYM SWOICH ADRESÓW MAILOWYCH NA KTÓRE WYŚLĘ DO PAŃSTWA CENZURKI DZIECI (jeśli mają Państwo kontakt z innymi rodzicami proszę przekazać informacje, ponieważ nie mam dostępu do wszystkich nr telefonu). 

PROSZE WYSŁAĆ NA ADRES: p12grupamisie@gmail.com

Wtorek 28.04.2020

Temat: Mali odkrywcy bawią się w detektywów 

Zadania na dziś

  1. Co się zmieniło? – zabawa dydaktyczna rozwijająca spostrzegawczość – rozkładamy na dywanie kilka różnych przedmiotów, dziecko ma za zadanie przyjrzeć się i zapamiętać przedmioty leżące na podłodze. Zamyka oczy a rodzic chowa jeden lub dwa przedmioty, zadaniem dziecka jest odgadnięcie, co zostało schowane, i opisanie brakującego przedmiotu. Tak robimy z kolejnymi przedmiotami, na zakończenie dziecko bawi się w detektywa i musi odnaleźć w mieszkaniu wszystkie schowane przedmioty.
  2. Słuchanie opowiadania Renaty Piątkowskiej.

Ślimaki

Jak ja lubię ślimaki. Zwłaszcza te duże, szare z pięknymi muszlami na grzbiecie. To są winniczki. Dwa
takie spotkałem w naszym ogrodzie. Większy z nich
obgryzał kwiatki, które mama posadziła kilka dni
wcześniej. To, że listki i płatki przypominały teraz
sito, to jego wina. Był to więc prawdziwy winniczek.
Ale drugi był raczej niewinny, bo siedział w trawie
i nic nie robił. Wziąłem do domu oba i wsadziłem
do dużego szklanego pojemnika. Wrzuciłem tam
trochę trawy i parę listków sałaty. W rogu postawiłem spodeczek z wodą. Wydawało mi się, że wszystko
zrobiłem jak trzeba, więc ślimaki powinny być
mi wdzięczne i szczęśliwe. A one nic. Jeden, ten
postrach grządek, zabrał się za liść sałaty, a drugi
wlazł do muszli i tyle go widziałem.
– Hej, co z wami? Zapukałem palcem w szybkę. –
Będę was hodował, nie cieszycie się?
W odpowiedzi ten większy zostawił sałatę i też
schował się w muszli.
Nie będzie łatwo – pomyślałem. No bo niby jak
poznać, czy ślimaki się cieszą? Przecież nie machają
ogonami, nie skaczą, nie mruczą, gdy są zadowolone. Ciekawe, jak one urządziły się w tych swoich
muszlach?. Mają tam jeden, czy dwa pokoje? Czy
dlatego chodzą tak powoli, żeby im w domkach
różne rzeczy z półek nie pospadały?
Te pytania nie dawały mi spokoju. Postanowiłem
porozmawiać o tym z chłopakami. Okazało się,
że Marek też hoduje ślimaki, ma ich cztery w słoiku
po ogórkach, a Kuba powiedział, że on ma pełno
ślimaków w swoim ogrodzie i że one hodują się
same.
– A czy twoje ślimaki są smutne? – spytałem Marka.
– Bo moje wyglądają tak jakoś poważnie.
– Czy ja wiem? – zawahał się Marek. – No, żeby śpiewały czy tańczyły, to nie widziałem. Siedzą w tym
słoiku i tyle. Może i są smutne, kto je tam wie? – Nie znacie się w ogóle na ślimakach – powiedział
Kuba z miną znawcy. – One się po prostu nudzą.
Najlepiej będzie, jak pozbieram kilka najładniejszych okazów w moim ogrodzie, Marek weźmie
swoje w słoiku i pójdziemy do Tomka. Zapoznamy
je ze sobą i zrobimy im przyjęcie. Takie z sałatą,
mleczami i koniczyną. Zobaczycie, jak im się miny
poprawią.
– To jest myśl – zapalił się do pomysłu Marek. – Ślimaki będą sobie szalały, a my skoczymy do kuchni,
bo to będzie dobry moment, żeby coś zjeść.
Dla Marka każdy moment jest na to dobry. Tak
więc pomysł Kuby spodobał się wszystkim i po południu moje ślimaki miały gości. Kuba przyniósł
pięć dorodnych winniczków. Właśnie miał je
wpuścić do mojej pary, gdy coś go zaniepokoiło:
– Zaraz, zaraz. A jak ja potem poznam, które są
moje? One wszystkie są strasznie podobne.
– Zawołasz po prostu: „Hej ślimaki, koniec imprezy! Zbierać się, wychodzimy”. I te twoje pobiegną
do drzwi – kpił sobie Marek, który miał ślimaki
o wiele mniejsze, brązowe z żółtymi muszelkami.
– Bardzo śmieszne – mruknął Kuba i zaraz dodał: –
Daj flamastry.
Od razu wiedziałem, o co mu chodzi. Ja narysowałem moim winniczkom na muszelkach żółte, a Kuba
czerwone kropki. Tak oznaczone ślimaki mogły się
wreszcie zapoznać i powygłupiać. Daliśmy im czas
do wieczora, żeby się trochę rozerwały i najadły.
My jedliśmy i rozrywaliśmy się w kuchni, a potem
w ogrodzie. Wieczorem chłopcy zabrali swoje ślimaki i poszli do domu. Moje dwa z żółtymi kropkami
znowu zostały same. Odsunęły się od siebie jak
najdalej i udawały, że się nie znają.
One się chyba nie lubią – pomyślałem. – Może jeden
z nich to taka Jolka, co pokazuje wszystkim język
i mlaska przy jedzeniu? Tak, ten, który wygląda
spod liścia, wydaje się nawet trochę do Jolki podobny – stwierdziłem i uśmiechnąłem się złośliwie.
Rano, ledwo wstałem, zapukałem w szybkę i zawołałem:
– Cześć, ślimaki! To ja, Tomek. Co u was słychać?
Nic nie było słychać, bo pojemnik był pusty. Ślimaki
uciekły. Wybrały najkrótszą drogę do ogrodu,
wprost przez otwarte okno. Szukałem ich potem
na trawie i na grządkach, ale przepadły bez śladu.
Jeśli ktoś spotka dwa winniczki z żółtymi kropkami na muszlach, to będą te moje. Trochę za nimi
tęsknię. Chciałbym, żeby wróciły, ale tego nie da się
wytłumaczyć ślimakom.

Rozmawiamy z dzieckiem na temat treści
opowiadania: Kto jest głównym bohaterem? Jakie
zwierzęta lubił Tomek? Jak Tomek wyjaśnił nazwę
ślimaka winniczka? Jak wyglądają ślimaki?
Co możecie jeszcze o nich powiedzieć?. Opiszcie
wygląd ślimaków, budowę, sposób poruszania się.
Ślimaki winniczki żyją
w lasach, parkach, zaroślach. Winniczki są jadalne.
To przysmak Francuzów i Hiszpanów.

3. Ślimakowe sylaby – zadania do wykonania w kartach pracy – KP4, s.12

  • pokoloruj litery, które występują w Twoim imieniu
  • rysuj po śladzie muszle ślimaków. Czytaj sylaby zapisane na każdej muszli, najpierw od zewnątrz, potem od środka. Pokazuj palcem sylabę, którą czytasz.

4. Nauka czytania metodą sylabową – jest to świetna metoda nauki przez zabawę. Proponuję Wam domino sylabowe które możecie wykonać na kawałkach twardej tekturki lub kartkach.

5. Zadanie do wykonania w kartach pracyKP4 s. 13

6. Praca plastyczna.

7. Nauka piosenki

MISIOWA GALERIA:

TEMAT TYGODNIA: Mali odkrywcy

Poniedziałek 27.04.2020

Witam Was Kochane Misiaki – zaczynamy nowy tydzień. 🙂

Temat: Jak najlepiej spędzać wolny czas?

Zadania na dziś

  1. Marsz po mieszkaniu z jednoczesnym wypowiadaniem słów rymowanki

Mali odkrywcy świat zwiedzają, wiele pomysłów i zabaw mają

2. Bajka – słuchanie opowiadania R. Piątkowskiej,
poznawanie sposobów aktywnego spędzania
czasu wolnego, karta pracy.
Zapraszam do przeczytania opowiadania

Bajka
Kiedy w domu nagle zgasło światło, a co gorsza
wyłączył się telewizor, powstało wielkie zamieszanie.
Rozległy się okrzyki:
– Co się stało?!
– Znowu nie ma prądu?!
– Gdzie są świeczki?!
– Auu, moje kolano! Kto tu postawił to krzesło?!
Po chwili, gdy mama znalazła świeczki i zapałki,
w pokoju zrobiło się trochę jaśniej. Widać było
Mateuszka, który siedział nadąsany i narzekał:
– Dopiero co włączyłem komputer i zacząłem grać.
Tak dobrze mi szło.

Mój wojownik zdobył pierwsze punkty i nagle wszystko zgasło.

Teraz cały wieczór
będzie do bani.
W świetle świecy widać było też Malwinkę. Bawiła
się pilotem od telewizora i marudziła:
– Kurczę, za chwilę zaczyna się moja ulubiona
dobranocka. Zamiast oglądać bajkę, będę tu siedzieć
i konać z nudów.
– Niekoniecznie – stwierdziła mama. – To, że nie
działa telewizor i komputer wcale nie oznacza,
że musicie się nudzić.
– O nie, nie. Nie będę teraz odrabiał zadań. Jest za
ciemno i nic nie widzę – zapewnił Mateusz i pomyślał, że to jest jedyna dobra strona braku prądu.
– Ale ja wcale nie chcę zapędzić was do nauki –
powiedziała mama. – Pomyślałam raczej, że sami
możecie wymyślić jakąś bajkę na dobranoc.
– Sami? – zdziwił się Mateuszek. – A o czym miałaby być ta bajka?
– O czym tylko chcecie – uśmiechnęła się mama.
– Ja już wiem! W tej bajce musi być królewna
w pięknej różowej sukience i złotej koronie. Na imię
może mieć tak jak ja – zaproponowała Malwinka.
– No i ta królewna – tu Mateusz spojrzał znacząco
na siostrę – jest uparta jak osioł, a jak coś jej się nie
podoba, to okropnie piszczy i w ogóle jest jędzowata.
– Nieprawda, królewna jest śliczna i bardzo mądra.
Nawet jak czasem sobie popiszczy, to dlatego, że ma
nieznośnego brata, królewicza Mateusza! – wrzasnęła Malwina.
– Bardzo dziwna dobranocka – westchnęła mama. –
Macie jakiś pomysł, co było dalej?
– Dalej było tak. Piękna jak nie wiem co królewna
spacerowała po ogrodzie i wąchała kwiaty – zaczęła
Malwina, ale Mateusz jej przerwał i dokończył
po swojemu:
– I kiedy ona się obijała, jej sprytny brat wpadł
na świetny pomysł, że skoro Malwina musi czasem
popiszczeć, to najlepiej, żeby została piosenkarką.
– Tak, tak – ucieszyła się Malwinka – i królewna
założyła korale, buty na wysokich obcasach, wzięła
mikrofon i zaśpiewała:
„Były raz sobie cztery słonie,
każdy kokardę miał na ogonie”.
– A brat królewny przygrywał jej na bębnie. – Mateusz stukał głośno łyżeczką w stół.
– Potem jeździli na koncerty i wszyscy poddani bili
im brawo. Niektórzy rzucali nawet na scenę kwiaty
i pluszowe misie. – Malwinie coraz bardziej podobała się ta bajka.
– Na szczęście brat królewny bardzo głośno bębnił,
więc trochę zagłuszał jej śpiew – dorzucił Mateusz – Mów sobie, co chcesz – tu Malwina całkiem nie
po królewsku pokazała bratu język, na szczęście
w ciemności nikt tego nie zauważył – ale zdjęcia
pięknej królewny były we wszystkich gazetach, a ona
nie robiła nic innego, tylko przez pół dnia rozdawała autografy. A przez drugie pół oganiała się
od wielbicieli, którzy wpychali jej na palce pierścionki z brylantami wielkimi jak cebule. Stary król był
bardzo dumny ze swej córki i kupił jej chomika. –
Dziewczynka zawsze chciała mieć jakieś zwierzątko.
– A królewiczowi Mateuszowi deskorolkę – dorzucił
natychmiast Mateusz. – Oczywiście, stara królowa
nie chciała być gorsza, więc usmażyła na kolację
naleśniki z dżemem. Dwie dziurki w nosie i skończyło się. – Mateusz był dumny, że tak ładnie zakończył
bajkę.
Wtedy, jak na zawołanie, zaświeciła się lampa
i zaszumiał telewizor.
– No to mamy już prąd. W takim razie stara królowa idzie smażyć naleśniki. – Mama podniosła się
z kanapy. – Mogę liczyć na mały koncert w kuchni
czy wolicie oglądać dobranockę? Chyba jeszcze się
nie skończyła.
– E tam. – Malwinka wyłączyła telewizor. – Nasza
bajka jest o wiele lepsza. I po chwili swoim piskliwym głosikiem śpiewała w kuchni:
„Były raz sobie cztery słonie,
każdy kokardę miał na ogonie”.
Na nogach miała szpilki mamy i przytupywała sobie
do rytmu. Mateuszek walił drewnianą łyżką w stary
rondel. Wił się przy tym i potrząsał głową jak prawdziwy perkusista. A stara królowa smażyła naleśniki
i smarowała je dżemem. Tylko telewizor stał w kącie
obrażony, że nikt nie zwraca na niego uwagi.

Rozmawiamy z dzieckiem na temat opowiadania. Zadając mu pytania: Kto był bohaterem opowiadania? Dlaczego dzieci nie mogły grać na komputerze
i oglądać telewizji? Jakie uczucia wywołała informacja o braku prądu? Jaki pomysł miała mama
na spędzenie wieczoru? Czy tworzenie bajki sprawiło dzieciom radość? Dlaczego tak sądzicie? Czy
można spędzić dzień bez telewizora i komputera?.
Dziecko odpowiada na pytania. Przypominamy mu zasady mądrego korzystania z komputera i telewizora.
W „Kartach pracy” obejrzyjcie obrazki
pokazujące, jak Janek i Paweł spędzili sobotę.
KP4, s.10-11

3. Zabawa twórcza

czy słońce, czy światło z lampki, każdy punkt świetlny sprawia że nasze ukochane zabawki rzucają cień. A gdyby tak z odrysowanych cieni Waszych ulubionych zabawek stworzyć ciekawy rysunek? spróbujcie, gorąco zachęcam.

RELIGIA

Niedziela miłosierdzia

niedziela miosierdzia 2

ANGIELSKI

https://www.youtube.com/watch?v=DobrRgD5aOU

Spring is here.

Spring is here.

How do you think I know?

I just saw a blue bird.

That is how I know.

Spring is here.

Spring is here.

How do you think we know?

We just saw a blue bird that is how we know.

Do the bird walk and strut your thing.

Do the bird walk and flap your wings.

Do the bird walk do anything and look around for another sign of spring.

Sing verses changing words to bee, ladybug, butterfly, frog


Wiosna nadeszła.
Wiosna nadeszła.
Jak myślisz, skąd wiem?
Właśnie widziałem niebieskiego ptaka.
Tak wiem.
Wiosna nadeszła.
Wiosna nadeszła.
Jak myślisz, skąd wiemy?
Właśnie widzieliśmy niebieskiego ptaka,
tak wiemy.
Czy ptak idzie i tańczy na pokaz
Czy ptak idzie i macha skrzydłami.
Spaceruj z ptakiem i rozejrzyj się,
szukając kolejnej oznaki wiosny.
Śpiewaj zmieniając słowa na pszczołę, biedronkę, motyla, żabę

Słownictwo:

spring- wiosna

blue bird- niebieski ptak
bee- pszczoła
ladybug- biedronka
butterfly- motyl
frog- żaba

MISIOWA GALERIA:

dav

dav

dav

dav

dav

Piątek 24.04.2020

Zadania na dziś

Temat: Tworzymy własne programy telewizyjne 

  1. „Rymowanki żyrafki Agatki” – tworzenie rymujących się par obrazków
  •  rozkładamy przed dzieckiem przedmioty lub obrazki których nazwy zaczynają się na głoskę „ż”
  •  zadaniem dziecka jest podanie słowa rymującego się z nazwą każdego obrazka, przedmiotu: np:

żarówka-mrówka

żyrafa-szafa

żabka-babka

żołnierz-kołnierz

żubr-bóbr

takie rymowanki możemy tworzyć z innymi wyrazami.

2. „Piloty do telewizora” – utrwalenie umiejętności dodawanie i odejmowania w zakresie 10.

Trzy telewizory z cyframi (które są wynikiem dodawania i odejmowania). Dobierzcie odpowiednie piloty.

3. Zapraszam do obejrzenia – „Figury geometryczne”

4. Figurowe sudoku – gra dydaktyczna – dorysujcie brakujące figury w każdym rzędzie i w każdej kolumnie. Następnie zapiszcie liczbę poszczególnych figur oraz ssumujcie liczbę kwadratów i kół. Następnie narysujcie w tabeli koła, kwadraty i trójkąty tak, żeby nie powtarzały się w kolumnie ani w rzędzie. Dziecko podaje wiele prawidłowych rozwiązań. W dalszej części dorysujcie tyle kół, ile jest trójkątów i policzcie, ile jest razem figur. KP4 s. 9

5. Zabawy z plasteliną

  •  narysujcie obrazek i dokończcie plasteliną
  • tworzymy litery z plasteliny
  • szlaczki

Miłej zabawy!

Pozdrawiam WAS i Waszych rodziców bardzo gorąco 🙂 ♥

p. Dorotka

MISIOWA GALERIA

dav

dav

Czwartek 23.04.2020

Temat:  W świecie gier komputerowych

Zadanie na dziś

  1. Omiń gazetę – zabawa skoczna. Swobodnie biegamy po mieszkaniu, na dowolny dźwięk przeskakujecie przez rozłożone gazety.

2. Zapraszam do obejrzenia edukacyjnego filmu przyrodniczego o kameleonie, podczas którego poznacie ciekawostki z życia tego zwierzęcia.

3. Zakodowany obrazek – kolorowanie obrazka wg umownego kodu KP4 s. 8 – po wykonaniu zadania odpowiedzcie jakie zwierzę znajduje się na obrazku (kameleon).

4. Zabawa matematyczna – wykorzystajcie klocki które na pewno macie w domu i karty do gry lub napisane na małych karteczkach cyfry od 1-9, ułóżcie klocki tak jak na zdjęciu czyli tyle klocków ile wskazuje cyfra.

Zadanie dla rodzica: proszę pomieszać klocki, miejsca cyfr nie zmieniamy. Dziecko ma za zadanie dodać lub odjąć tyle klocków aby ich ilość zgadzała się z cyfrą.

MISIOWA GALERIA

Środa 22.04.2020

Temat:  Ach, ta telewizja

Witam Was wszystkie Misiaki 🙂

Zadanie na dziś

  1. Piosenka do nauki

2. Zapoznanie z wielką i małą literą „Ż”, „ż” – wyraz „żaba” dzielimy na sylaby, głoski.

KP4, s. 82

3. Telewizor – słuchanie wiersza Stanisława Grochowiaka.

Z telewizorem trzeba rozważnie,

Wybierać to, co naprawdę uczy.

Albo to, co śmieszy.

Masz bowiem w sobie własny ekran: wyobraźnię,

I ją to właśnie uczyń

Czarodziejką zwykłych rzeczy.

Dzbanek na stole, co światłami pryska,

Autobus w deszczu,

lśniący niby okoń,

Smuga, którą zwełnia na niebie odrzutowiec…

To są również filmy, dziwne widowiska,

Naciesz nimi oko,

Innym to opowiedz.

Jedni cię obśmieją: „Sam widziałem… eee tam”,

Inni się zadziwią: „On chyba poeta”.

A tyś po prostu fajny jest chłopaczek,

Co lubi trochę mądrzej

Niż inni popatrzeć.

 Zadajemy dziecku pytania: O czym był wiersz? Do kogo były kierowane słowa wiersza? Jakiej rady udziela autor wiersza? Przed czym ostrzega? (przed nad
miernym oglądaniem telewizji) Co to jest wyobraźnia? (zdolność do przywoływania i tworzenia w myślach obrazów, wyobrażeń) Czy telewizja może zastąpić wyobraźnię? Jak należy traktować telewizję? (rozsądnie, nie wolno pozwolić, aby zawładnęła naszymi myślami i uczuciami). 

4.  Literowa telewizja – czytanie i segregowanie wyrazów. Na dywanie rozkładamy 3 kartki  (to będą telewizory).

  • Na pierwszej narysujcie jeden guzik
  • Na drugiej dwa guziki
  • Na trzeciej trzy guziki
  • Na ekranie telewizora z jednym guzikiem wpiszcie wyrazy jednosylabowe np.: gra, kot, film 
  • Na ekranie z dwoma guzikami wpiszcie wyrazy dwusylabowe np.: radio, tablet,
  • Na ekranie z trzema guzikami wpiszcie wyrazy trzysylabowe np.: antena, telefon, internet

dla utrudnienia podajemy dziecku wyraz który samodzielnie dzieli na sylaby i wskazuje ekran telewizora w którym powinien być wpisany.

KP4 s.6 – dzieci które posiadają ksiażki wklejają odpowiednią naklejkę

5.  Co lubią oglądać dzieci? – dobieranie ilustracji do zdań, karta pracy KP4 s. 7 – czytamy zdania, najpierw samodzielnie, w ciszy, potem głośno. Dobieramy właściwe ilustracje, rysujemy w okienkach – rysunek musi zgadzać się z tekstem. (dzieci które posiadają książki wklejają naklejki). 

6. Wykonanie telewizora – praca plastyczna. Spróbujcie zrobić telewizor z kartonu (narysujcie w środku telewizora fragment ulubionej bajki). (Dla przykładu pokaże Wam jaki telewizor zrobiłam wspólnie z moimi wnukami)

7. Ciekawostka: Dziś obchodzimy Dzień Ziemi – zobaczcie co możemy zrobić żeby dbać o naszą ziemie.

MISIOWA GALERIA: 

         

dav

dav

Wtorek 21.04.2020

INFORMACJA!

Przypominam że jest możliwość pobrania materiałów do pracy zdalnej, które można ściągnąć nie odpłatnie i bez logowania na dysk własnego komputera, nie telefonu. Są to Karty Pracy do pobrania: Sześciolatki seria Dzieciaki w Akcji cz. 4
W dalszym ciągu będę podawać nr strony zadań do wykonania.

https://www.nowaera.pl/naukazdalna/wychowanieprzedszkolne

Jest możliwość odebrania książek z przedszkola.

Temat:  Mądrze korzystamy z komputerów i tabletów 

  1.  Klik – słuchaj, co zrobić – zabawa ruchowa. Na hasło: Klik dziecko biega w różnych kierunkach, na hasło Klik, klik porusza się na czworakach tyłem, na hasło Klik, klik, klik stoi na jednej nodze w bezruchu. Zabawę powtarzamy kilka razy.
  2.  Jaką liczbę wskazuje komputer? – zabawa matematyczna (przed rozpoczęciem zabawy wycinamy z kartki 10 kół, 10 trójkątów, 10 kwadratów w dowolnej wielkości). Kodowanie i dekodowanie – dodawanie w zakresie 10. Kładziemy przed dzieckiem kartkę A4 – to monitor komputera. Zadaniem rodzica jest przygotowanie kodu który można narysować na kartce lub też ułożyć z wcześniej przygotowanych figur np.

Dziecko na swoim „monitorze” układa figury geometryczne zgodnie z podanym kodem (jeden kwadrat, dwa trójkąty, trzy koła).

Na pytanie, jaką liczbę pokazał komputer, dziecko ma za zadanie pokazać na palcach cyfrę 6. Sprawdzamy poprawność odczytania szyfru, a następnie powtarzamy zabawę, za każdym razem zwiększając poziom trudności zadania, np. kwadrat – 2, trójkąt – 2, koło – 6. Możemy również podać cyfrę a dziecko układa figury.

3. Lubię zabawy z komputerem – rozmowa z dzieckiem na temat korzystania z komputerów. Pytamy dziecko, czy lubi zabawy z komputerem, do czego najczęściej go wykorzystuje. Przypuszczalną odpowiedzią będą gry, bajki. Zachęcamy do wysłuchania opowiadania znalezionego w Internecie.

Żaba

Jak ja lubię żaby, zwłaszcza nieduże, zielone, z żółtymi brzuszkami. Jedna taka mieszkała u dziadka w ogrodzie. Najczęściej siedziała w cieniu pod krzakiem, kumkała sobie, łapała muchy i wytrzeszczała oczy. Czasami taplała się w kałuży, w której było więcej błota niż wody, ale żabie wcale to nie przeszkadzało. Nazwałem ją Mundzia, bo nic innego do niej nie pasowało. Bardzo chciałem, żeby Mundzia przychodziła do mnie, jak zawołam: „kum, kum”, ale ona w ogóle mnie nie słuchała. Nie chciała też podawać łapy i ciągle uciekała, gdy próbowałem powozić ją autkiem. A ja nie mogłem jej złapać, bo Mundzia była zielona, śliska i sprytna. Wreszcie wpadłem na świetny pomysł. Znalazłem nieduży kamyk i kawałek sznurka. Żaba, nie podejrzewając niczego, kumkała sobie pod krzakiem – tam ją dopadłem i przywiązałem jej do pleców kamyk. Był na tyle ciężki, że nie mogła już tak szybko przede mną uciekać. Wyglądała bardzo śmiesznie, jakby miała na grzbiecie plecak. Byłem z siebie niezwykle zadowolony. – Do jutra, Mundziu! – zawołałem i pobiegłem do domu, bo zrobiło się późno. Oczywiście opowiedziałem o wszystkim dziadkowi i zdziwiłem się, że wcale mnie nie pochwalił. Powiedział tylko: – Idź już spać, wnusiu, a o żabie porozmawiamy jutro. Jednak następnego dnia wcale nie miałem ochoty na rozmowy. Obudziłem się bardzo wcześnie, bo było mi okropnie niewygodnie. Coś było nie tak, ale nie wiedziałem co. Leżałem na brzuchu i czułem się tak, jakby na plecach usiadł mi słoń. Dopiero gdy z trudem wstałem, zobaczyłem, że do pleców mam przywiązany spory kamień. Od sznurka bolały mnie ramiona, ale nie mogłem rozwiązać węzła i pozbyć się ciężaru. – Dziadku! Dziadku! – zawołałem. – Pomóż mi! Zdejmij to ze mnie! – Dlaczego? – zdziwił się dziadek, który pojawił się w drzwiach mojego pokoju. – Przecież to świetny pomysł. Z takim kamieniem na plecach nigdzie mi nie uciekniesz. Wtedy wszystko zrozumiałem. Chodziło o Mundzię. – Zdejmę ci go za chwilę – obiecał dziadek – bo teraz pewnie spieszysz się do ogrodu. Ktoś tam na ciebie czeka. Prawda? – Tak, ale… – Pobiegłem za dziadkiem, który wcale nie chciał słuchać tego, co miałem mu do powiedzenia. Kamień okropnie uwierał mnie w plecy, gdy szukałem Mundzi. Wreszcie znalazłem ją pod krzakiem. Nie wyglądała najlepiej. Szybko rozwiązałem sznurek i wyrzuciłem kamyk za płot. Polałem żabkę wodą i zaniosłem na brzeg kałuży. Nie chciała kumkać, w błocie też taplała się niemrawo, w końcu schowała się gdzieś w trawie. Wtedy dziadek rozwiązał sznurek i zdjął ze mnie kamień. Z trudem się wyprostowałem, a on wymasował mi plecy i powiedział: – Mam nadzieję, że zapamiętasz sobie tę nauczkę, wnusiu. – Oj, na pewno – jęknąłem. – No, to teraz pora na śniadanie – stwierdził dziadek. Na szczęście o żabie już więcej nie wspomniał. Nie musiał, bo ja i tak nie mogłem przestać o niej myśleć. Bałem się, że obrażona poszła sobie do innego
ogrodu  Na szczęście po kilku dniach Mundzia pojawiła się pod krzakiem. Wytrzeszczyła na mnie oczy i powiedziała: – Kum – co zabrzmiało jak „cześć”. – Kum, Mundziu, kum – przywitałem się. – Fajnie, że jesteś, bo wiesz, ja nie chciałem ci zrobić nic złego – przyznałem zawstydzony. – I łapy też nie musisz podawać, jak nie chcesz. Tylko przychodź tu jak dawniej. – Kum, kum – zgodziła się żaba i wlazła do swojej kałuży. – Dziadku, dziadku! Mundzia wróciła! – zawołałem i z radości okręciłem się na pięcie. Nie mogłem tylko pojąć, dlaczego ona woli siedzieć w tym błocisku, zamiast pojeździć sobie moją piękną, czerwoną wyścigówką. Przecież to jest najnowszy model z otwieranymi drzwiami i zapasowym kołem. Wszyscy koledzy mi jej zazdroszczą. Ale jak to wytłumaczyć żabie?

Rozmawiamy z dzieckiem na temat opowiadania, zachęcamy do dzielenia się własnymi wnioskami. Przykładowe pytania: Kto jest bohaterem opowiadania? Kim była Mundzia? Gdzie mieszkała żaba? Na jaki pomysł wpadł chłopiec? Jak czuła się żaba? Czy dziadek pochwalił zachowanie wnuczka? Co się stało następnego dnia? Dlaczego dziadek przywiązał kamień chłopcu? Czy znacie przysłowie „Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe”? Czy sprawdziło się ono w tym przypadku? Jak należy traktować zwierzęta? Jak zakończyła się przygoda żabki i chłopca? Co wiecie o żabach?.

  • dziecko ma zadanie przeczytać dowolny fragment opowiadania

3. Zabawy z literami – układamy wyrazy z sylab np.

4. CIEKAWOSTKA 🙂

Życzę Wam miłego dnia moje Kochane Misiaczki 🙂 

Temat tygodnia: Jak mądrze korzystać z technologii?

Poniedziałek 20.04.2020

Temat:  Pośród multimediów 

Zadania na dziś

  1. „Czytamy gazety” – zabawa twórcza. Dziecko obejmuje obiema rękami rozpostartą gazetę (jak do czytania) i wolno chodzi w różne strony mieszkania, udając czytanie. Jednocześnie zerka na boki aby nie zderzyć się z rzeczami znajdującymi się na jego drodze. Raz na głos, raz szeptem, wypowiada wyrazy zaczynające się na głoskę którą zaproponuje np. mama.
  2.  „Programujemy roboty” –  chodzenie pod dyktando, zabawa wyrabiająca orientację w schemacie własnego ciała. Dziecko biega po pokoju, na dowolny sygnał  zatrzymuje się, odwraca się w stronę rodzica  i wykonuje jego polecenia, np.: Idź dwa kroki do przodu, kucnij, cztery kroki do tyłu, dwa w lewo, jeden w prawo.
  3.   „Multimedia” – rozwiązywanie zagadek o urządzeniach. Rodzic czyta zagadki, dziecko podaje rozwiązania.

Włącz go, a wnet ci pokaże

Bajki, filmy, mnóstwo zdarzeń.

Taka jego jest robota –

Bawić cię… gdy masz pilota. (telewizor)

Papierowa, pełna wieści,

Których setki w sobie mieści.

Ma też wersję w internecie.

O czym mowa? O… (gazecie)

Dziś powszechne urządzenia,

Kiedyś nie do pomyślenia

Żeby ludzie z wielkiej dali,

Przez coś z sobą rozmawiali. (telefon)

Gra piosenki, czasem gada,

Czasem bajki opowiada.

Możesz słuchać, gdy ma rację,

Lub po prostu zmienić stację. (radio)

Gdy to, co masz w komputerze,

Chcesz zobaczyć na papierze,

Ona chętnie ci pomoże,

Czarno-biało lub w kolorze. (drukarka)

Tadeusz Baranowski

Zadajemy dziecku pytanie, co to jest urządzenie multimedialne i do czego służy. Wspólnie z dzieckiem wyjaśniamy, iż multimedia stanowią połączenie kilku różnych form przekazu informacji: tekstów, dźwięku, obrazów, ruchu, filmu, a służą do przekazywania informacji między ludźmi. Pytamy dziecko, jakie jeszcze urządzenia znają (np. tablety, komórki). Przypominamy również o czasopismach, które są zaliczane do mediów drukowanych. W „Kartach pracy” dziecko patrzy na zdjęcia i opowiada, jak dzieci i ich rodzice korzystają z różnych mediów, np. słuchają audiobooków przez słuchawki, kupują bilety do kina przez telefon, rozmawiają przez komunikator, czytają czasopisma, bawią się przy programie telewizyjnym. Dziecko stawia znak „+” przy sytuacjach, które mu się przydarzyły, a znak „–” przy sytuacjach, z którymi się nie zetknęło (może tez pokazać palcem). Następnie rysuje w pustym okienku (lub na osobnej kartce) jeszcze inny sposób, w jaki korzysta z mediów.

KP4 s. 3

4. „Mój kolega komputer” – słuchanie wiersza Stanisława Karaszewskiego.

Mój kolega komputer

Mam komputer supernowy

Z monitorem kolorowym,

Klawiaturą, stacją dysków I malutką, zwinną myszką!

Mój komputer, mój komputer,

On jest super, super, super!

On najlepszym jest kolegą,

Nie potrzeba mi innego!

Och! Ach! Och! Ach!

To najlepszy kumpel w grach!

Nagle! – rety!

Co się dzieje!

W komputerze coś szaleje,

Wirus groźny niesłychanie

Pożarł program, połknął pamięć!

Wirus popsuł mi komputer,

Już komputer nie jest super!

Ale za to mam dobrego,

Mam kolegę prawdziwego!

Och! Ach! Och! Ach!

To najlepszy kumpel w grach! 

Rozmowa na temat treści wiersza: O czym był wiersz? Kto opowiada w wierszu o swoim komputerze? Jak wyglądał komputer chłopca? Co jest potrzebne, aby korzystać z komputera? Czym był dla chłopca komputer? Dlaczego nazwał go najlepszym kolegą? Co się stało, gdy komputer się zepsuł? Czy komputer może zastąpić prawdziwego kolegę? Lepiej mieć superkomputer, czy prawdziwego przyjaciela?. Dziecko odpowiada na pytania, tak kierujemy rozmową aby dziecko wskazało, że warto mieć prawdziwych przyjaciół, wymienia zalety wspólnego spędzania czasu, wzajemnej pomocy.

Przypominamy dziecku o zasadach bezpiecznego użytkowania komputera, szczególnie dotyczących prawidłowej pozycji siedzenia, odległości od komputera oraz czasu spedzonego przed ekranem – tu można nawiązać do obecnej wyjątkowej sytuacji w jakiej się znalezliśmy – dzięki multimediom mogą sie uczyć, zdobywać wiedzę i mieć kontakt z najbliższymi. 

5. „Zabawa matematyczna” – jak można wykorzystać karty do gry.

  • Uzupełnij brakujące karty
  • Przeliczaj, dodawaj, odejmuj (podajemy dziecku polecenie – znajdź kartę z cyfrą np. 6 i cyfrą 2 – jaka cyfra będzie wynikiem dodawania – dziecko znajduje cyfrę 8)

ANGIELSKI

Who took the cookie? Kto wziął ciasteczko

https://youtu.be/OzKY5YHnOTg

Who took the cookie from the cookie jar?
Panda
took the cookie from the cookie jar.
Who me?
Yes, you!
Not me!
Then who?
Rabbit!
Who took the cookie from the cookie jar?
Rabbit took the cookie from the cookie jar.
Who me?
Yes, you!
Not me!
Then who?
Bear!
Who took the cookie from the cookie jar?
Bear! took the cookie from the cookie jar.
Who me?
Yes, you!
Not me!
Then who?
Penguin!
Who took the cookie from the cookie jar?
Penguin! took the cookie from the cookie jar.
Who me?
Yes, you!
Not me!
Then who?
Kangaroo!
Who took the cookie from the cookie jar?
Kangaroo took the cookie from the cookie jar.
Who me?
Yes, you!
Okay, okay…I took the cookie!
I took the cookie from the cookie jar.
The yummy, yummy cookie from the cookie jar.
Are you hungry?
Uh-huh.
Let’s share!
Who wants some cookie?
I do! Me, me, me!

Kto wziął ciasteczko ze słoika z ciasteczkami?
Panda
wzięła ciasteczko ze słoika z ciasteczkami.
Kto ja?
Tak ty!
Nie ja!
Więc kto?
Królik!
Kto wziął ciasteczko ze słoika z ciasteczkami?
Królik wziął ciasteczko ze słoika z ciasteczkami.
Kto ja?
Tak ty!
Nie ja!
Więc kto?
Niedźwiedź!
Kto wziął ciasteczko ze słoika z ciasteczkami?
Niedźwiedź! wziął ciasteczko ze słoika z ciasteczkami.
Kto ja?
Tak ty!
Nie ja! Więc kto?
Pingwin!

Kto wziął ciasteczko ze słoika z ciasteczkami?
Pingwin! wziął ciasteczko ze słoika z ciasteczkami.
Kto ja?
Tak ty!
Nie ja!
Więc kto?
Kangur!
Kto wziął ciasteczko ze słoika z ciasteczkami?
Kto ja?
Tak ty!
Okej, okej … Wziąłem ciasteczko!
Wziąłem ciasteczko ze słoika.
Pyszne, pyszne ciasteczko ze słoika z ciasteczkami.
Czy jesteś głodny?
aha
Podzielmy się!
Kto chce ciasteczka?
Ja robię! Ja ja ja!

Słownictwo
cookie jar- słoik ciastek
cookie- ciastko
hungry- głodny
panda- panda
rabbit- królik
bear- niedźwiedź
kangaroo- kangur
let’s share- podzielmy się

RELIGIA

Kochane Przedszkolaki
Dziś historia o uciszeniu burzy przez Jezusa
Zrobiło się późno, nadchodził wieczór.. Pan Jezus bardzo zmęczony po całym dniu pracy, razem z uczniami
wsiedli do łodzi. Poprosił uczniów, aby przepłynęli na drugą stronę jeziora. Sam położył się w tyle łodzi i zasnął.
Dmuchał leciutki, wieczorny wiaterek, woda delikatnie falowała. Łódka spokojnie płynęła po jeziorze, kołysząc
do snu Pana Jezusa. Nagle nie wiadomo skąd, zerwał się ogromny wiatr, który przywiał ze sobą ciemne,
deszczowe chmury. Chmury zasłoniły księżyc zrobiło się bardzo ciemno. Wiatr wzburzył spokojną dotychczas
wodę. Zaczął padać ulewny deszcz. Łodzie na wzburzonym jeziorze przechylały się z burty na burtę. Na niebie
co chwilę pojawiały się błyskawice i słychać było silne grzmoty. Uczniowie byli przerażeni! Już dłużej nie
mogli wiosłować. Wysokie fale wyrywały im z rąk wiosła, uderzały o łódź i zalewały je wodą. Brzegu nie było
już widać, pozostał daleko za nimi. Uczniom wydawało się, że nigdy już nie wrócą do swoich domów, że zginą
w tych falach. Przestraszeni, trzymali się mocno burty. Nawet przestali wylewać wodę, która wdzierała się do
środka. – Czyżby łódź miała naprawdę zatonąć? – zastanawiali się niektórzy z nich. – Grozi nam śmiertelne
niebezpieczeństwo! Gdzie jest Jezus?! – krzyknął ktoś w ciemności. A Jezus, cały czas spał z tyłu łodzi.
Obudzili go więc i powiedzieli: – Nauczycielu, czy nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? Jezus obudził się i rzekł
do nich: – Dlaczego się boicie? Czy nie wierzycie, że ze mną zawsze jesteście bezpieczni?! Pan Jezus wstał,
popatrzył na rozszalałą burzę. Zobaczył wysokie fale, zobaczył błyskawice i ulewny deszcz, usłyszał grzmoty i
huczący wiatr. Wstał i rozkazał wichrowi i wzburzonej fali: Zamilczcie! Uciszcie się! I w jednej chwili zrobiło
się zupełnie cicho. Wiatr przegonił burzowe chmury, a na niebie pokazał się piękny księżyc. Wszyscy patrzyli
zdziwieni na Jezusa i pytali się nawzajem: – Kim jest Pan Jezus, któremu deszcz, wiatr, fale, grzmoty są
posłuszne? Uczniowie zrozumieli, że Pan Jezus jest Bogiem i gdy jest obok nich, nie muszą się niczego bać.
Link do filmu o cudach Jezusa https://youtu.be/OwXskLWVJCo

Kochane Przedszkolaki
Kochani ostatnio dowiedzieliście się o uciszeniu burzy. Dziś piosenka, którą znacie:
Na jeziorze wielka burza to link do piosenki
https://youtu.be/DD30Sy-BA1Q
oczywiście pamiętajcie o wersji po śląsku koniecznie ja zaśpiewajcie!!
Wiem, ze bardzo lubicie plastyczne zabawy dlatego filmik jak można zrobić sobie łódeczkę z papieru
Link do filmiku:
https://youtu.be/mD4BbN_Pa9A

Piątek 17.04.2020

Temat: Kalendarz pogody

Zadania na dziś

  1. Jaka jest rola słońca – rozmawiamy z dziećmi na temat roli słońca, jego pozytywnej i negatywnej siły. W rozmowie z dzieckiem powinny paść przykłady pozytywnej roli słońca: daje światło, ciepło, ogrzewa, suszy mokre ubrania, dzięki niemu rośniemy, oraz jego negatywnych działań: jeśli zbyt mocno świeci – występuje upał i susza, brak wody.

 

  1.  „Dom pod słońcem” – słuchanie opowiadania Justyny Martynowskiej

Dawno, dawno temu świat był bardzo dobry. Pełen radości, miłości i przyjaźni, lecz ludzie zaczęli zapominać, co to uśmiech, dobre słowo, braterstwo. Patrzyło na ten świat słońce: piękne, złote i ciepłe. Pewnego dnia postanowiło ukarać ludzi za zło, które wyrządzili sobie nawzajem. Powiedziało: – Mam was dość, żyjecie dzięki mnie, to ja wam daję siłę i chęć do życia, lecz wy tego nie wykorzystujecie dobrze. Zgasnę więc. I tak się stało. Na świecie zapanowała ciemność. Źli ludzie cieszyli się. Radowali się, mówiąc: – Bardzo dobrze się stało, po co nam ten maruda. Zaczęli żyć bez słońca, lecz nagle okazało się, że z powierzchni ziemi zniknęły rośliny (one nie mogą żyć bez słońca), potem zwierzęta (one nie mogą żyć bez roślin). Ludzie pozostali sami, głodni i zmarznięci. Cieszyły ich tylko wspomnienia o słońcu, jego cieple i radości, jaką ze sobą niosło. Znaleźli się wśród ludzi mędrcy, którzy postanowili, że będą tacy jak chciało słońce: mili, dobrzy, prawi. A ponieważ nie tylko zło bywa zaraźliwe, ale dobro też, powoli cały świat stawał się dobry. Ludzie zaczęli mieć nadzieję, znowu zaczęli wierzyć w dobro. Stworzyli wielki dom oparty na współczuciu, miłości, zaufaniu i braterstwie. Dziwny był ten dom, bo bez dachu, który chroniłby od zimna. Ludzie zaczęli błagać słońce: – Zostań naszym dachem, ciepłym i radosnym. I tak się stało. Słońce znowu zaświeciło. Przykryło dom ludzkości gorącą, wesołą tarczą dającą chęć do życia ludziom, roślinom i zwierzętom.

Justyna Martynowska Źródło: Justyna Martynowska „Dom pod słońcem”. Wydawnictwo Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi, Łódź 2002

 Rozmawiamy z dzieckiem na temat treści utworu: Kto był bohaterem opowiadania? Jak się czuli ludzie w swoim miejscu? Co sprawiało, że czuli się dobrze? Dlaczego słoneczko się pogniewało? Co zrobiło słońce? Jak odczuli to ludzie, jak odczuły to rośliny i zwierzęta? Jakie wspomnienia przywoływali ludzie? Czy ciepło może dawać tylko słońce? Czy ludzie również mogą obdarowywać się ciepłem?

3. Pogodowe zagadki – utrwalenie poznanych liter, rozwiązywanie szyfrów pogodowych, odczytywanie wyrazów z liter lub sylab. Prezentujemy tabelę z symbolami i literami – klucz do odczytania szyfru. Wyjaśniamy, iż w poszczególnych polach ukryły się litery, z których należy ułożyć wyrazy.

Przykładowe wyrazy do odszyfrowania:

1 śnieg, 4 śnieg, 2 burza, 4 burza, 3 gwiazda, 3 księżyc – pogoda

2 chmura, 5 śnieg, 1 słońce, 4 gwiazda, 1 gwiazda, 5 księżyc – garnek

2 księżyc, 3 słońce, 4 chmura, 1 burza, 2 śnieg, 5 gwiazda, 3 burza – parasol

5 słońce, 1 chmura, 4 księżyc, 2 gwiazda – buty

3 śnieg, 5 burza, 2 słońce – lew

3 chmura, 4 słońce, 1 księżyc, 5 chmura – smok

W innej wersji zabawy układamy wyrazy na podstawie tabeli z sylabami:

Przykładowe wyrazy do odszyfrowania: 

2 chmura, 4 słońce, 3 gwiazda – pogoda

2 słońce, 1 śnieg, 3 burza – zegary

1 księżyc, 4 śnieg, 2 burza, 4 księżyc – parasole

1 chmura, 5 burza – ryba

5 chmura, 1 burza – wazon

4 chmura, 5 słońce, 2 księżyc – cebula

2 gwiazda, 5 śnieg – buty

2 śnieg, 1 gwiazda – nurek

1 słońce, 3 chmura, 5 gwiazda – owoce

4 gwiazda, 3 słońce, 3 śnieg – maliny

5 księżyc, 3 księżyc, 4 burza – samolot

4 śnieg, 4 gwiazda – rama

4. KP3 str. 78-79

5.  Godziny na zegarach – rozpoznawanie godzin na zegarze (w dalszym ciągu utrwalamy i doskonalimy odczytywanie godzin na zegarze). Pokazujemy dziecku zegar elektroniczny i wskazówkowy. Przypominamy, że duża wskazówka liczy minuty, a mała pokazuje godziny. W ramach możliwości manipulujemy wskazówką godzinową, przesuwając ją na kolejne cyfry. Dziecko przesuwa wskazówki lub pokazuje palcem godziny podane w komunikacie: Rano o godzinie 8.00 padał deszcz ze śniegiem. O godzinie 10.00 świeciło słońce. Niebo było bezchmurne. Wieczorem o godzinie 7.00 wiał silny wiatr i padał deszcz. Następnie na kartach pracy łączą zegary z odpowiednimi symbolami pogody. W dalszej kolejności dziecko patrzy, jak ubrane są dzieci na obrazkach, i wyjaśnia, o której wyszły z domu. Może połączyć je z odpowiednimi godzinami na zegarze. KP3 str. 80

6.  W „Kartach pracy” dziecko wyznacza trasę przejazdu straży pożarnej, która porusza się tylko po polach, na których wyniki działań są równe 10. KP3 s. 81

7. Deszczowa piosenka – zabawa taneczna z wykorzystaniem parasolki. Tańczymy do melodii filmowej „Deszczowa piosenka”. Naśladujemy obserwowanie nieba, kapanie deszczu, ścieranie kropelek z nosa, czoła, ramion, podwijanie spodni, rozkładanie parasolki. Obracamy rozłożony parasol na ramieniu, kładziemy odwrócony parasol na podłodze i idziemy dookoła, podnosząc wysoko do góry, opuszczając itp. Na zakończenie przykucamy i chowamy się za swoją parasolkami.

8. Katalog ubrań na każdą pogodę – praca plastyczna. Projektujemy strój odpowiedni do pory roku (ze zgromadzonych katalogów ubrań, magazynów, reklam, gazet). Wycinamy wszystkie elementy, np. spodnie, buty itp., następnie komponujemy w całość.

9. CIEKAWOSTKA 🙂

Misiowa galeria


Czwartek 16.04.2020

Temat:  Obserwujemy pogodę – co to jest prognoza pogody? 

Zadanie na dziś

  1. Zachęcam do obejrzenia filmu: „Rodzaje zjawisk atmosferycznych” https://www.youtube.com/watch?v=uQMjztYYuuk

2.  Przysłowia wiosenne – zabawy rytmiczne.

Należy wyjaśnić dziecku, czym są przysłowia przekazywane z pokolenia na pokolenie. Pytamy dziecka, jakie zna przysłowia związane z wiosną. Możemy pomóc dziecku podając przykłady, np.„W marcu jak w garncu”, „Kwiecień – plecień, bo przeplata: trochę zimy, trochę lata”, „Majowa Zofija bzy nam rozwija”.Zadaniem tej zabawy jest zwrócenie uwagi dziecku na miesiące zaliczane do wiosny – marzec, kwiecień, maj (przy okazji możemy powtórzyć
i utrwalić miesiące w poszczególnych porach roku). 
Dziecko
ma również za zadanie wypowiedzieć przysłowia w określony sposób głośno, cicho, ze zmianą pozycji ciała (na siedząco, stojąc, leżąc), na różnej wysokości.Polecenia mogą być również podawane jako sygnały niewerbalne, np. ręce złączone oznaczają ciche recytowanie, dłonie szeroko od siebie oznaczają głośne mówienie, ręce wysoko – mówienie głosem cienkim, wysokim.Rolę dyrygenta może przejąć również dziecko.

3.  Prognoza pogody – oglądanie telewizyjnej prognozy pogody, zabawa
w prezenterów pogody.

Zabawcie się w prezenterów pogody, nakręćcie krótki filmik i prześlijcie
na misiowego maila
: p12grupamisie@gmail.com

4. O marcu, pannie Juliannie i o ptaszku – słuchanie opowiadania Lucyny Krzemienieckiej.

Zbudził raz marzec pannę Juliannę. – Spójrz, jak słoneczko błyszczy poranne! Idźże czym prędzej na spacer miły, już wszystkie panny to uczyniły. Pyta Julianna tuż przed okienkiem. – A jaką marcu, wziąć mam sukienkę? – Weź tę leciutką, tę w kwiatki zwiewną, pogoda ładna będzie na pewno. I kapelusik ten
z różyczkami. I pantofelki – te z dziureczkami. Biegnie Julisia wesoła taka, zdejmuje lekką suknię z wieszaka. Bierze kapelusz pełen różyczek. Frr… już wybiegła. Mknie przez uliczkę i myśli sobie: Pójdę w aleje, już się tam wiosna na drzewach śmieje. Lecz psotnik marzec pannę dogania, chmurami szybko niebo zasłania, zerwał się wiatr i deszcz chlusnął z cebra. Panna Julianna narobi krzyku: – Ej psotny marcu, psotny deszczyku! – Mój kapelusik, on nie na deszcze! I frr… pobiegła przebrać się jeszcze. Wzięła parasol, czapkę na słoty.  – Na nic mi teraz marcowe psoty! Lecz marzec psotnik pannę dogania. Szepnął coś słonku, bo się wyłania i tak przygrzewa, i tak przypieka. Z panny pot spływa, panna narzeka: – Ej, nie na słońce grube ubiory. Ależ ten marzec do psoty skory! Miesza jak w garncu słońce i deszcze. Pójdę się chyba przebrać raz jeszcze. Znów się przebrała, biegnie z podwórka. Ujrzał ją ptaszek, ten
w szarych piórkach, i ćwierknął głośno: – Dziwię się pannie, że piórka zmienia tak nieustannie. Ja, kiedy deszczyk mam na ogonku, wysycham sobie
w marcowym słonku.
Źródło: Lucyna Krzemieniecka, „O marcu, pannie Juliannie i o ptaszku”

  • Analizujemy z dzieckiem treść utworu, zadając pytania:
  •  Kto wystąpił w opowiadaniu? Jaką przygodę miała panna Julianna? Dlaczego marzec został nazwany psotnikiem? Jaka pogoda była tego dnia, gdy panna Julianna wybrała się na spacer? Które z prezentowanych symboli pogody wystąpiły w opowiadaniu? Jak czuła się panna Julianna, ciągle zmieniając ubrania? Czy spacer Julianny był udany i przyjemny? Jak należy się ubierać, gdy mamy do czynienia ze zmienną pogodą?
    Co to znaczy ubrać się na cebulkę? Kto może nam pomóc przewidzieć, jaka będzie pogoda? Czy Julianna słuchała prognozy pogody? 
  • Wniosek: ubieramy się stosownie do pogody.

5. Ubieramy się stosownie do pogody – zabawa dydaktyczna – dopasowywanie stroju do pogody, KP3 str. 76

6.  Rebusy fonetyczne – zagadki obrazkowo-literowe o symbolach pogody, KP3 str. 77 – Dziecko ogląda rebusy obrazkowo-literowe w „Kartach pracy”. Nazywa obrazki i rozwiązuje zagadki, np. słoń +cebula = słońce, gra + dom = grad, wiadro + traktor = wiatr, mur + igła = mgła.

Dziecko rysuje rozwiązania we właściwych okienkach. Po zakończonym zadaniu  dokonuje oceny swojej pracy: czy coś sprawiło mu trudność,
czy było to zadanie łatwe.

7. Praca plastyczna dla chętnych i odważnych – jeżeli rodzice się zgodzą
na taki eksperyment plastyczny to serdecznie zachęcam.

RELIGIA

Temat : Wielkanoc – niedziela Zmartwychwstania Pańskiego
Jezus zmarł na krzyżu i Jego ciało zostało położone w grobie wykutym w skale a przed wejście do grobu zatoczono wielki kamień. W tym czasie były tam kobiety, które przybyły razem z Jezusem z Galilei i widziały one grób oraz jak składano do niego ciało Jezusa. Przygotowały one wonności i maści, które przyniosły pierwszego dnia tygodnia przed grób Jezusa. Zobaczyły kamień odwalony od grobu, weszły do środka, ale nie znalazły ciała Pana
Jezusa. Wtedy stanęli obok nich dwaj mężczyźni w lśniących szatach, którzy powiedzieli: Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma go tu, zmartwychwstał. Przypomnijcie sobie jak wam mówił, będąc jeszcze w Galilei, że Syn Człowieczy musi być wydany w ręce grzesznych ludzi i ukrzyżowany
a trzeciego dnia zmartwychwstanie. Wtedy przypomniały
sobie Jego słowa, wróciły od grobu i powiedziały o tym jedenastu (apostołom)
i pozostałym. Oni jednak nie wierzyli w te słowa.
Piotr natomiast wstał i  pobiegł do grobu i gdy zajrzał do środka zobaczył same płótna i odszedł dziwiąc się temu co się stało.
Jeszcze tego samego dnia dwaj z uczniów szli do miejscowości zwanej Emaus
i ukazał im się zmartwychwstały Jezus.
Potem jeszcze Jezus ukazał się jedenastu i innym z nimi a oni byli przestraszeni i myśleli, że widzą ducha. A On powiedział do nich: Czemu jesteście przestraszeni i czemu wątpliwości są w sercach waszych?
Popatrzcie na ręce moje i nogi moje, że to Ja jestem. Dotknijcie mnie
i zobaczcie: duch nie ma ciała ani kości jak widzicie, że Ja mam.
Potem jeszcze Jezus wziął pożywienie od nich i jadł przy nich.
Następnie powiedział do nich: To są moje słowa, które mówiłem do was, będąc jeszcze z wami, że musi się spełnić wszystko co jest napisane o mnie w Prawie Mojżesza i u proroków i w psalmach. Powiedział im także: Jest napisane, że Chrystus miał cierpieć i trzeciego dnia zmartwychwstać i że począwszy
od Jerozolimy w imię Jego ma być głoszone wszystkim
narodom opamiętanie dla odpuszczenia grzechów.

Linki do filmików o zmartwychwstaniu:
https://youtu.be/DPx6GcaoMCg
https://youtu.be/sC4o9AuysWw

Misiowa galeria


Środa 15.04.2020

Temat: Ach, ta pogoda – co to takiego?

Zadanie na dziś

Jest możliwość pobrania materiałów do pracy zdalnej, które można ściągnąć nie odpłatnie i bez logowania na dysk własnego komputera. Są to Karty Pracy do pobrania: Sześciolatki seria Dzieciaki w Akcji. 

W dalszym ciągu będę podawać nr strony zadań do wykonania.

na stronie: https://www.nowaera.pl/naukazdalna/wychowanieprzedszkolne

1. Zagadki o pogodzie – rozwiązywanie zagadek:
Ciepło z zimnem się zmówiło, srebrne frędzle zawiesiło, Kiedy ostry mróz przeminie, w słońcu woda z dachu spłynie. (sopel)

Co to za ogrodnik? Konewki nie miewa, a podlewa kwiaty i drzewa. (deszcz)

Nie widać nic od samego rana, Ziemia jest jakby mlekiem oblana. Lecz nie martwice się, to nie szkodzi, Bo słońce wróci za kilka godzin. (mgła)

Gdy wczesnym rankiem na łące się znajdziesz, może te perły w trawie odnajdziesz. (rosa)

Pada z góry, z czarnej chmury nie śnieg, nie deszcz, W słońcu promieniach w wodę się zmienia. Co to jest, czy wiesz? (grad)

 Dom pszczół i Ewa, to będzie… (ulewa)

Kiedy leci – nic nie gada, Cicho i ostrożnie siada. Lecz o wiośnie, kiedy znika, To dopiero szum, muzyka. (śnieg)

Huczy, świszczy, leci w pole, Czyni w koło swe swawole, zrywa ludziom kapelusze i wykręca parasole. (wiatr) 

2.  Kapryśna pogoda – słuchanie wiersza Bożeny Formy.

Siedzi natura i myśli sobie. Och, ja tu zaraz porządek zrobię. Wnet pory roku do niej przygnały i różne aury zaplanowały.

Właśnie jest wiosna, wietrzyk powiewa, słoneczko coraz mocnej przygrzewa. Często śnieg z deszczem i grad popada, jednak dni ciepłych znaczna przewaga. Lato przychodzi zaraz po wiośnie. Wszyscy witają lato radośnie.

Czyściutkie niebo, upały duże zachody słońca i groźne burze. Razem z jesienią ulewne deszcze. Mgły wczesnym rankiem, przymrozki pierwsze. Coraz mniej ciepła, smutno, ponuro, słońce ukryte ciągle za chmurą.

A kiedy zima sroga przybędzie, lekki, puszysty śnieg sypać będzie. Siarczyste mrozy, śnieżne zamiecie, będą panować wtedy na świecie.

Bożena Forma

Dziecko ma za zadanie przeczytać dowolny fragment wiersza.

 Rozpoczynamy z dzieckiem rozmowę na temat treści wiersza: Kto był głównym bohaterem? Jakie postacie wezwała do siebie natura? Jakie aury zaplanowano dla poszczególnych pór roku? Dziecko ma za zadanie opisać pogodę w poszczególnych porach roku. Odpowiada na pytania.

Do wykonania KP3 str. 74-75 – w tym zadaniu zamiast naklejek dziecko dorysowuje brakujący fragment.

3. „Jaka jest dzisiaj pogoda?” – założenie kalendarza pogody na najbliższe 7 dni. Dziecko ma za zadanie przez najbliższe 7 dni rano i wieczorem rysować symbol pogodowy (słońce, deszcze, śnieg, wiatr, zachmurzenie itp.)

Poniżej link do przykładowego kalendarza – dziecko może wg własnego pomysłu wykonać swój autorski kalendarz pogody – obowiązkowo bardzo proszę o przesłanie na naszego misiowego maila: p12grupamisie@gmail.com wypełnionych kalendarzy.

kalendarz-pogody

ANGIELSKI:

How’s The Weather Lyrics:

How’s the weather?
How’s the weather?
How’s the weather today?
Is it sunny?
Is it rainy?
Is it cloudy?
Is it snowy?
How’s the weather today?

Let’s look outside.
How’s the weather?
Is it sunny today?

Let’s look outside.
How’s the weather?
Is it rainy today?

Let’s look outside.
How’s the weather?
Is it cloudy today?

Let’s look outside.
Is it snowy today?

How’s the weather?
How’s the weather?
How’s the weather today?
Is it sunny?
Is it rainy?
Is it cloudy?
Is it snowy?
How’s the weather today?

Tłumaczenie:

Tekst piosenki How’s The Weather:

Jaka jest pogoda?
Jaka jest pogoda?
Jaka jest dzisiaj pogoda?
Jest słonecznie?
Czy jest deszczowo
Czy jest pochmurno
Czy to jest śnieżne?
Jaka jest dzisiaj pogoda?

Spójrzmy na zewnątrz.
Jaka jest pogoda?
Czy dziś jest słonecznie?

Spójrzmy na zewnątrz.
Jaka jest pogoda?
Czy dziś jest deszczowo?

Spójrzmy na zewnątrz.
Jaka jest pogoda?
Czy jest dziś pochmurnie?

Spójrzmy na zewnątrz.
Czy dzisiaj jest śnieżnie?

Jaka jest pogoda?
Jaka jest pogoda?
Jaka jest dzisiaj pogoda?
Jest słonecznie?
Czy jest deszczowo
Czy jest pochmurno
Czy to jest śnieżne?
Jaka jest dzisiaj pogoda?

Temat tygodnia: Obserwujemy pogodę

Wtorek 14.04.2020

Zadanie na dziś

  1. Słońce świeci – deszczyk pada – zabawa orientacyjno-porządkowa –

Na hasło: Słońce świeci dziecko maszeruje w dowolnych kierunkach po mieszkaniu. Na hasło: Deszczyk pada – dziecko ucieka przed deszczem, chroniąc się, „przyklejając” plecy do ściany w dowolnym punkcie mieszkania. Zabawę powtarzamy kilka razy.

2. Omiń kałuże – zabawa skoczna – rozkładamy na dywanie np. poduszki lub inne rekwizyty, dziecko ma za zadanie skoczyć obunóż w przód, omijając kałuże. Wykonuje przeskoki elastycznie, zeskakując na ugiętych kolanach.

3.  Rozmrażanie i zamrażanie – zabawa ruchowa – zamieniamy dziecko w lodową figurę, zabawie  towarzyszy dowolna muzyka, podczas jej trwania rodzic wymienia części ciała które stopniowo odmarzają np. głowa, dłoń, ręka, stopa. Te części ciała, które już się odmroziły, poruszają się w rytm muzyki. Wszystkie pozostałe części ciała muszą zostać nieruchome.  Odwrotnie postępujemy w przypadku zamrażania. Unieruchamia poszczególne części ciała z zabawy. Na zakończenie zabawy dziecko mocno potrząsa rękami i nogami i rozluźnia mięśnie.

4.  Ciepło, zimno – zabawa ruchowa. Odszukiwanie ukrytego słoneczka zgodnie z poleceniami. Słowo „ciepło” oznacza dobry kierunek szukania, „zimno” – niewłaściwy.

Piątek 10.04.2020

Kochane Misie!

Z okazji nadchodzących Świąt Wielkanocnych pragnę złożyć Wam i Waszym Rodzicom wiele radosnych chwil i niech te święta będą zdrowe i pogodne. 

Pozdrawiam bardzo serdecznie Pani Dorotka

Zadania na dziś

  1. Wesoły Śmigus-dyngus – zapoznanie dzieci z tradycją wielkanocną związaną ze Śmigusem-dyngusem.

Śmigus-dyngus zwany też Poniedziałkiem Wielkanocnym lub też Lanym Poniedziałkiem był to zwyczaj początkowo związany z obrzędami Słowian praktykowanymi poprzez radość po odejściu zimy i nadejściu wiosny. Polegał m.in. na oblewaniu dam wodą, któremu towarzyszyło ich chłostanie. Dzisiaj zwykle polega na oblewaniu innych wodą. Skąd się wzięły te zwyczaj i wygląda jego historia?
Śmigus i Dyngus przez długi czas były odrębnymi zwyczajami. Z czasem tak się zlały ze sobą w jeden, że przestano rozróżniać który na czym polega. Wyrazem tego było pojawienie się w Słowniku poprawnej polszczyzny Stanisława Szobera zbitki śmigus-dyngus[1]. Dzisiaj to słowo kojarzy się głównie z ruchomym świętem, które polega na oblewaniu każdego wodą. Jest pisane z małej litery i ma niewiele wspólnego z pierwotnymi obyczajami (Śmigus i Dyngus).
Powszechnie uważa się że słowo dyngus wywodzone jest od niemieckiego słowa dingen, co oznacza „wykupywać się” (inne znane określenia: dyng, szmigus, wykup lub datek). Z dyngusem wiązał się zwyczaj składania darów kolędnikom dyngusowym, które potem mogły być przez nich m.in. smakowane. Istnieje również teoria według której słowo „śmigus” jest wyewoluowaną formą słowa Schmackostern (smakować, smagać).
Dzisiaj w wielu regionach Polski oraz wschodnich Czech, Poniedziałek Wielkanocny często może być jeszcze określany w różnych wariantach słowa śmigusem, bądź dyngusem, a tradycyjne odwiedzanie domostw jako chodzenie określane jest jako chodzenie po smiguście (śmigusowanie) lub dyngusie (dyngusowanie/dyngowanie). W poszczególnych regionach dary składane przez domowników mogą być nazywane już nie tylko dyngusem, ale również śmigusem.

2. Tydzień temu zaproponowałam Wam założenie ogródka z odrostów. Dzisiaj chciałam się Wam pochwalić moim własnym ogródkiem.

3. Praca plastyczna

Misiowa galeria

dav

dav

dav

Czwartek 9.04.2020

Zadania na dziś

  1. „Idź za dźwiękiem grzechotki” – zabawa słuchowa. Doskonalenie spostrzegawczości słuchowej. Dziecko z zamkniętymi oczami prowadzone jest po pokoju dźwiękiem dowolnego instrumentu muzycznego.
  2.  „Gdzie jesteś?” – zabawa ruchowa. Zakrywamy oczy np. mamie i tacie. Na słowo „START” osoby z zawiązanymi oczami muszą odnaleźć swoje dziecko które nawołuje ich słowami „TU JESTEM!”. Kto pierwszy trafi na swoje dziecko – wygrywa (potem zmiana, zakrywamy oczy np. mamie i dziecku i szukamy taty. Dla utrudnienia osoba szukana może zmieniać miejsce położenia w mieszkaniu).
  3.  Praca plastyczna

Zapraszam do obejrzenia filmu „Taniec kwiatów” 

RELIGIA

Kochane Przedszkolaki

Zgodnie z polską tradycją w Wielką Sobotę święcimy pokarmy na świąteczny stół.
Dziś opowiemy sobie o symbolice pokarmów na stół wielkanocny

Baranek z chorągiewką – znak Chrystusa Zmartwychwstałego
Jajko – symbol nowego życia
Chleb – znak naszego codziennego pożywienia
Wielkanocna baba –symbol radości
Wędlina –to znak, że po wielu dniach przestajemy pościć
Chrzan – to wskazanie, że w życiu są tez trudne chwile

Kochani link przedstawia prosty pomysł na zrobienie wielkanocnego baranka
https://youtu.be/TJa_cODyJvw

Zdrowych i spokojnych
Świąt Wielkanocnych

—-

Misiowa galeria

—-
Środa 8.04.2020

Zachęcam do przesyłania swoich prac lub krótkich filmików na naszego misiowego maila:

p12grupamisie@misie.pl

Zadania na dziś

  1. „Znam te litery” – odszukiwanie i odczytywanie poznanych liter np. (w gazecie, w książce).
  2. „Rozsypanka wyrazowa” – można dzieciom proponować różne wyrazy, ćwicząc w ten sposób czytanie.

   3.  „Slalom przez pokój” – ta zabawa którą Wam proponuje, poprawia koncentrację, ćwiczy zapamiętywanie i koordynację ruchową. Rozstawiamy po pokoju butelki, poduszki w różnych miejscach. Dziecko ma chwilę na przyjrzenie się i zapamiętanie gdzie leżą poukładane rekwizyty. Zadanie polega na przejściu z zamkniętymi oczami w taki sposób żeby nie przewrócić żadnej butelki i nie nadepnąć żadną poduszkę. Gdy dziecku uda się przejść możemy dołożyć więcej rekwizytów.

4. Praca plastyczna 

‚B-U-N-N-Y SONG LYRICS’ | ‚EASTER BUNNY SONG LYRICS’

There is a rabbit with a pink nose, floppy ears and a fluffy tail
and Bunny is his name-O
B-U-N-N-Y
B-U-N-N-Y
B-U-N-N-Y
and bunny is his name-o

There is a rabbit with a pink nose, floppy ears and a fluffy tail
and Bunny is his name-O
(clap) U-N-N-Y
(clap) U-N-N-Y
(clap) U-N-N-Y
and bunny is his name-o

There is a rabbit with a pink nose, floppy ears and a fluffy tail
and Bunny is his name-O
(clap) (clap) N-N-Y
(clap) (clap) N-N-Y
(clap) (clap) N-N-Y
and bunny is his name-o

There is a rabbit with a pink nose, floppy ears and a fluffy tail
and Bunny is his name-O
(clap) (clap) (clap) N-Y
(clap) (clap) (clap) N-Y
(clap) (clap) (clap) N-Y
and bunny is his name-o

There is a rabbit with a pink nose, floppy ears and a fluffy tail
and Bunny is his name-O
(clap) (clap) (clap) (clap)-Y
(clap) (clap) (clap) (clap)-Y
(clap) (clap) (clap) (clap)-Y
and bunny is his name-o

There is a rabbit with a pink nose, floppy ears and a fluffy tail
and Bunny is his name-O
(clap) (clap) (clap) (clap) (clap)
(clap) (clap) (clap) (clap) (clap)
(clap) (clap) (clap) (clap) (clap)
and bunny is his name-o

Tłumaczenie:

„B-U-N-N-Y SONG LYRICS” „EASTER BUNNY SONG LYRICS”

Jest królik z różowym nosem, wiotkimi uszami i puszystym ogonem
a Bunny to jego imię-O
KRÓLIK
KRÓLIK
KRÓLIK
a króliczek to jego imię-o

Jest królik z różowym nosem, wiotkimi uszami i puszystym ogonem
a Bunny to jego imię-O
(klaskać) U-N-N-Y
(klaskać) U-N-N-Y
(klaskać) U-N-N-Y
a króliczek to jego imię-o

Jest królik z różowym nosem, wiotkimi uszami i puszystym ogonem
a Bunny to jego imię-O
(klaskać) (klaskać) N-N-Y
(klaskać) (klaskać) N-N-Y
(klaskać) (klaskać) N-N-Y
a króliczek to jego imię-o

Jest królik z różowym nosem, wiotkimi uszami i puszystym ogonem
a Bunny to jego imię-O
(klaskać) (klaskać) (klaskać) N-Y
(klaskać) (klaskać) (klaskać) N-Y
(klaskać) (klaskać) (klaskać) N-Y
a króliczek to jego imię-o

Jest królik z różowym nosem, wiotkimi uszami i puszystym ogonem
a Bunny to jego imię-O
(klaskać) (klaskać) (klaskać) (klaskać) -Y
(klaskać) (klaskać) (klaskać) (klaskać) -Y
(klaskać) (klaskać) (klaskać) (klaskać) -Y
a króliczek to jego imię-o

Jest królik z różowym nosem, wiotkimi uszami i puszystym ogonem
a Bunny to jego imię-O
(klaskać) (klaskać) (klaskać) (klaskać) (klaskać)
(klaskać) (klaskać) (klaskać) (klaskać) (klaskać)
(klaskać) (klaskać) (klaskać) (klaskać) (klaskać)
a króliczek to jego imię-o

 

kolejne prace naszych dzielnych Misiów

Wtorek 7.04.2020

Kochane Misie dziękuje za wszystkie zdjęcia które do mnie przysyłacie bo widzę że dzielnie pracujecie w domu. Jestem z Was bardzo dumna i bardzo za Wami tęsknie. 

Zadania na dziś:


1. Nauka wiersza:

Tekst K. Różecka
PISANKI
Pisanki, pisanki,
jajka malowane
nie ma Wielkanocy
bez barwnych pisanek.
Pisanki, pisanki
jajka kolorowe,
na nich malowane
bajki pisankowe.
Na jednej kogucik,
a na drugiej słońce,
śmieją się na trzeciej
laleczki tańczące.
Na czwartej kwiatuszki,
a na piątej gwiazdki.
na każdej pisance
piękne opowiastki.

2. List Wielkanocny – przeczytajcie kartkę wielkanocną

3. Zabawa matematyczna z pisankami – przygotowujemy plansze do ćwiczeń, związanych z przeliczaniem i dopasowywaniem wyników do odpowiedniej liczby.

Potrzebujemy: pisanki wycięte z kolorowego papieru, gazety itp.: i klamerki.

(te rekwizyty mogą nam służyć do wielokrotnego użycia które pomogą nam do wielu ćwiczeń matematycznych)

Ćw. 1. Dziecko ma za zadanie przyczepić klamerkę na odpowiedniej cyfrze, która odpowiada ilości pisanek umieszczonych na planszy.

Ćw. 2. To ćwiczenie doskonali umiejętność dodawania. Dziecko przyczepia klamerkę do odpowiedniej liczby, która przedstawia sumę dwóch cyfr. Dodatkowo uczymy dziecko stosowania i odczytywania zapisu matematycznego z użyciem znaków „=” ; „+” ; „-„

4. Praca plastyczna

Na zdjęciu są pompony które można zastąpić watą

Angielski

10 EASTER BUNNIES SONG LYRICS FOR CHILDREN

1 little, 2 little, 3 easter bunnies,
4 little, 5 little, 6 easter bunnies
7 little, 8 little 9 little 10 easter bunnies
hopping all around!

hop hop hop STOP!
hop hop hop STOP!
hop hop hop STOP!
hop hop STOP!

1 little, 2 little, 3 easter bunnies,
4 little, 5 little, 6 easter bunnies
7 little, 8 little 9 little 10 easter bunnies
running all around!

run run run STOP!
run run run STOP!
run run run STOP!
run run STOP!

1 little, 2 little, 3 easter bunnies,
4 little, 5 little, 6 easter bunnies
7 little, 8 little 9 little 10 easter bunnies
walking all around!

walk walk walk STOP!
walk walk walk STOP!
walk walk walk STOP!
walk walk STOP!

1 little, 2 little, 3 easter bunnies,
4 little, 5 little, 6 easter bunnies
7 little, 8 little 9 little 10 easter bunnies
skipping all around!

skip skip skip STOP!
skip skip skip STOP!
skip skip skip STOP!
skip skip STOP!

Tłumaczenie:

10 PIOSENEK WIELKANOCNYCH PIEŚNI PIOSENKI DLA DZIECI

1 mały, 2 mały, 3 króliczki wielkanocne,
4 małe, 5 małych, 6 króliczków wielkanocnych
7 małych, 8 małych 9 małych 10 wielkanocnych króliczków
skacząc dookoła!

hop hop hop STOP!
hop hop hop STOP!
hop hop hop STOP!
hop hop STOP!

1 mały, 2 mały, 3 króliczki wielkanocne,
4 małe, 5 małych, 6 króliczków wielkanocnych
7 małych, 8 małych 9 małych 10 wielkanocnych króliczków
biegać dookoła!

biegnij biegnij STOP!
biegnij biegnij STOP!
biegnij biegnij STOP!
biegnij biegnij STOP!

1 mały, 2 mały, 3 króliczki wielkanocne,
4 małe, 5 małych, 6 króliczków wielkanocnych
7 małych, 8 małych 9 małych 10 wielkanocnych króliczków
chodzić dookoła!

spacer spacer spacer STOP!
spacer spacer spacer STOP!
spacer spacer spacer STOP!
spacer spacer STOP!

1 mały, 2 mały, 3 króliczki wielkanocne,
4 małe, 5 małych, 6 króliczków wielkanocnych
7 małych, 8 małych 9 małych 10 wielkanocnych króliczków
skakanie dookoła!

pomiń pomiń pomiń STOP!
pomiń pomiń pomiń STOP!
pomiń pomiń pomiń STOP!
pomiń pomiń STOP!

Temat tygodnia: Święta Wielkanocne

Poniedziałek 06.04.2020

Zadania na dziś: 

  1. Bajeczka wielkanocna – słuchanie bajki i rozmowa na temat jej treści.

Opowiadanie Bajeczka wielkanocna A. Galicy

Wiosenne słońce tak długo łaskotało promykami gałązki wierzby, aż zaspane wierzbowe Kotki zaczęły wychylać się z pączków.
– Jeszcze chwilkę – mruczały wierzbowe Kotki – daj nam jeszcze pospać, dlaczego musimy wstawać?
A słońce suszyło im futerka, czesało grzywki i mówiło:
– Tak to już jest, że wy musicie być pierwsze, bo za parę dni Wielkanoc, a ja mam jeszcze tyle roboty.
Gdy na gałęziach siedziało już całe stadko puszystych Kotków, Słońce powędrowało dalej. Postukało złotym palcem w skorupkę jajka – puk-puk i przygrzewało mocno.
– Stuk-stuk – zastukało coś w środku jajka i po chwili z pękniętej skorupki wygramolił się malutki, żółty Kurczaczek.
Słońce wysuszyło mu piórka, na głowie uczesało mały czubek i przewiązało czerwoną kokardką.
– Najwyższy czas – powiedziało – to dopiero byłoby wstyd, gdyby Kurczątko nie zdążyło na Wielkanoc.
Teraz Słońce zaczęło rozglądać się dookoła po łące, przeczesywało promykami świeżą trawę, aż w bruździe pod lasem znalazło śpiącego Zajączka. Złapało go za uszy i wyciągnęło na łąkę.
– Już czas, Wielkanoc za pasem – odpowiedziało Słońce – a co to by były za święta bez wielkanocnego Zajączka? Popilnuj Kurczaczka, jest jeszcze bardzo malutki, a ja pójdę obudzić jeszcze kogoś.
– Kogo? Kogo? – dopytywał się Zajączek, kicając po łące.
– Kogo? Kogo? – popiskiwało Kurczątko, starając się nie zgubić w trawie.
– Kogo? Kogo? – szumiały rozbudzone wierzbowe Kotki.
A Słońce wędrowało po niebie i rozglądało się dokoła, aż zanurzyło złote ręce w stogu siana i zaczęło z kimś rozmawiać.
– Wstawaj śpioszku – mówiło – baś, baś, już czas, baś, baś.
A to „coś” odpowiedziało mu głosem dzwoneczka : dzeń-dzeń, dzeń-dzeń.
Zajączek z Kurczątkiem wyciągali z ciekawości szyje, a wierzbowe Kotki pierwsze zobaczyły, że to „coś” ma śliczny biały kożuszek i jest bardzo małe.
– Co to? Co to? – pytał Zajączek.
– Dlaczego tak dzwoni? – piszczał Kurczaczek.
I wtedy Słońce przyprowadziło do nich małego Baranka ze złotym dzwonkiem na szyi.
– To już święta, święta, święta – szumiały wierzbowe Kotki, a Słońce głaskało wszystkich promykami, nucąc taką piosenkę:

W Wielkanocny poranek
Dzwoni dzwonkiem Baranek,
A Kurczątko z Zającem
Podskakują na łące.
Wielkanocne Kotki,
Robiąc miny słodkie,
Już wyjrzały z pączka,
Siedzą na gałązkach.
Kiedy będzie Wielkanoc
Wierzbę pytają.

  • dziecko doskonali umiejętność skupiania uwagi i poprawnego formułowania wypowiedzi.
  • dziecko ma za zadanie samodzielnie przeczytać mały fragment opowiadania

2. Zabawa ruchowa„Piłka rządzi”

  • Do zabawy potrzebna będzie piłka, taśma malarska, marker.

Na piłkę naklejamy paski taśmy, na których piszemy zasadę rzucania i łapania piłki „rzuć kucając”, „rzuć siedząc”, „rzuć po uprzednim podskoku w górę” – można wymyśleć różne kombinacje. Rzucamy piłkę między sobą, (angażujemy mamę, tatę, rodzeństwo). Pierwszy gracz który złapie piłkę patrzy na napis który jest najbliżej prawej dłoni (przy okazji tej zabawy utrwalamy kierunki: prawa ręka, lewa ręka) i musi rzucić piłkę tak jak zostało opisane na taśmie (dziecko samodzielnie czyta napisy na piłce)

 

3. Praca plastyczna

4. W dalszym ciągu doskonalimy umiejętność czytania, utrwalania poznanych liter.

Religia

Kochane Przedszkolaki
Dziś opowiemy sobie o Wielkim Czwartku i Piątku
Wielki Czwartek
W tym dniu Kościół upamiętnia Ostatnią Wieczerzę, którą Chrystus spożył ze swoimi uczniami. Jest to dzień ustanowienia dwóch sakramentów: kapłaństwa i eucharystii. Kościół katolicki w swojej symbolice nawiązuje także do „gestu miłości” wykonanego przez Chrystusa, a mianowicie obmycia nóg apostołom.

To co wydarzyło się w Wielki Czwartek przybliż wam filmiki.
To linki do filmików:
https://youtu.be/jK9NeNhxqsc
https://youtu.be/_SbNj8Z6x2E

Wielki Piątek
Wielki Piątek to drugi dzień Triduum Paschalnego. Jest nazywany dniem Krzyża, gdyż jego obchody koncentrują się na męce i śmierci Jezusa.
To link do drogi krzyżowej dla dzieci
https://youtu.be/48De2Uov674

—–

Kolejne Misiowe prace

——


Codziennie
, od poniedziałku do piątku prowadzimy bezpłatne zajęcia ruchowo – muzyczne dla dzieci w wieku do 6 r.ż. oraz w wieku 7 – 10 lat. Prosimy o przekazanie tej wiadomości Państwa rodzicom. Obecnie ogląda nas około 4 tyś dzieci. A chciałybyśmy, aby z zajęć skorzystało jeszcze więcej dzieci.

  • Codziennie o godz. 10.30 odbywają się warsztaty Baby Dance. Baby Dance to tańce i hulańce dla najmłodszych dzieci do 6 r.ż.
  • Codziennie o godz. 11.30 odbywają się warsztaty Dzieciak sam w domu. Dzieciak sam w domu to warsztaty zabijania nudy ruchem i muzyką dla dzieci w wieku 7 – 10 lat.

Prowadzi Joanna Bąk – Instruktor tańca, edukator muzyką i ruchem. Serce Akademii. Współprowadzi Beata Kaczor – trener mentalny, mózg Akademii.

Zajęcia pięknie uzupełniają warsztaty ruchowo – muzyczne dla dzieci przedszkolnych. Jak również stanowią uzupełnienie zajęć muzycznych, lekcji w-f czy zajęć świetlicowych.

Od kwietnia palujemy zwiększyć ilość i rodzaj zajęćJ

Podajemy linka do zapisów:

https://sklep.majkijezowskiej.com/majkatv/

I prosimy o przekazanie tego maila rodzicom.

Z poważaniem

Majka Jeżowska z zespołem

——-

Dzień dobry,

W tym wyjątkowym czasie powszechnej kwarantanny chcielibyśmy podzielić się z Państwem darmowym autorskim audiobookiem dla dzieci o tematyce ekologicznej pt. „Owca Ola Bohaterką Pola”.

Nasze słuchowisko to teatr wyobraźni – można przenieść się w bajkowy świat nie ruszając się z domu.

Zapraszamy do przekazywania bajki dalej. Audiobook można odsłuchać poniżej:

Link do audiobooka:https://youtu.be/o7ITdA3PZOw

Audiobook można udostępniać na Facebooku, na stronie internetowej i w innych mediach społecznościowych – niech najmłodsi skorzystają, a kultura i edukacja wciąż działa!

Kolejna nasza propozycja dla dzieci to audiobook na podstawie hitu książkowego Grzegorza Kasdepke: https://www.youtube.com/watch?v=SX2IOQ5aGXk

Na naszym Youtube będą pojawiać się kolejne propozycje do słuchania dla dzieci – zapraszamy do śledzenia naszego profilu na fb: Teatr Kultureska na facebooku

Życzymy zdrowia!

Pozdrawiamy,

Zespół Teatru Kultureska z Krakowa

——-

Piątek 3.04.2020

Temat:  Pachnąco, kolorowo, smacznie, pięknie i zdrowo

Zadania na dziś

  1.  Gra w zielone – rozróżnianie i nazywanie kolorów w różnych odcieniach. Mama stoi z piłką na przeciwko dziecka. Mówi na zmianę do dziecka (D) rymowankę: M: Grasz w zielone? D: Gram! M: Masz zielone? D: Mam! Na słowa: Masz zielone? rzuca piłkę do dziecka. Dziecko chwyta piłkę i po słowie: Mam! podaje nazwę przedmiotu, zjawiska, rośliny, (które znajdują się w mieszkaniu) i są zielone lub mają w sobie kolor zielony. Mama  z dzieckiem mówi rymowankę, dodaje jeszcze: Raz, dwa, trzy, zielonego szukasz ty! – wtedy dziecko w poszukiwaniu zielonych przedmiotów szybko wraca z nimi na dywan. Określa, jaki odcień zieleni jest na znalezionym przedmiocie np. ciemnozielony, jasnozielony, bladozielony, może też używać porównań, np. „zielony jak trawa”.
  2.  Wiosenny ogródek w domu –  koniec warzyw trzymać i umieścić w wodzie w małym pojemniczku lub na spodeczku. Codziennie wymieniamy wodę. musi być trzymana z dala od bezpośredniego słońca ale w jasnym miejscu
    Można użyć:

Marchewki
Buraków
Rzodkiewki
Zielona cebula Czosnek Seler naciowy Sałata rzymska
Por
Cebula
Rozwijają się korzenie i jesteśmy w stanie przesadzić je do ziemi, uzyskując całkowite odrodzenie rośliny.
Zdjęcie autorstwa Kingi Paruzel pochodzi z jej Instagrama na który serdecznie zapraszam: 
https://kingaparuzel.pl/blog/

https://www.instagram.com/kingaparuzel/

3. Praca plastyczna 

Pozdrawiam Was Kochane Misie i mam nadzieję że zadania w tym tygodniu nie były dla Was trudne. Trzymajcie się cieplutko – Pani Dorotka

fbt

dav

dav

——

Czwartek 2.04.2020

Temat:  Wyprawa po wiosenne słońce

Zadania na dziś

  1. Wiosenne rebusy – utrwalenie litery „h”, ćwiczenia w czytaniu sylabami. Tworzymy koło z chusty, szalika, wstążki i do środka wkładamy kartonik z sylabą „ha”. Dziecko ma za zadanie ułożyć wyraz dokładając sylaby np.:

 Sylaby dla rodzica: „ha”, „ham”, „har”, „he”, „her”, „hi”, „ho”, „hu”. Sylaby dla dziecka:„mak”, „mu”, „lec”, „sło”, „bit”, „la”, „łas”, „bur”, „ger”, „fa”, „mo”, „nia”, „ca”, „li”, „kop”, „ter”, „ba”, „ta”, „gie”, „na”, „sto”, „ria”, „do”, „wla”, „tel”, „ba”, „mor”, „ra”, „gan”. Wyrazy do ułożenia: „hamak”, „hamulec”, „hasło”, „habit”, „hala”, „hałas”, „hamburger”, „harfa”, „harmonia”, „heca”, „helikopter”, „herbata”, „higiena”, „historia”, „hodowla”, „hotel”, „huba”, „humor”, „huragan”.

2.  W poszukiwaniu słońca – zabawa tropiąca, dodawanie i odejmowanie w zakresie 10. Zapraszamy do zabawy w mieszkaniu, ukrywamy w różnych miejscach żółte koła wycięte np. z papieru lub klocki, zapraszamy dziecko do poszukiwania słoneczek (naszych wybranych rekwizytów). Zwracamy dziecku uwagę, aby zapamiętało drogę swoich poszukiwań. Po zakończeniu zadania dziecko układa na dywanie koło, ze znalezionych rekwizytów i opowiada jak poruszało się po mieszkaniu, np.: np.: Najpierw poszłam/łem prosto, potem skręciłam/łem w prawo, potem w lewo, minęłam/ąłem kanapę itd. Następnie przeliczamy ile słoneczek (rekwizyty) dziecko znalazło (powinno być 10) i układamy:

  •  8+ ile? =10
  •  5+ ile? =10

3. Wiosenna matematyka – dodawanie i odejmowanie w zakresie 10. KP3, str 72-73

4. Zabawa plastyczna

Na duży talerz wlewamy mleko, a następnie dodajemy stopniowo rozpuszczone barwniki spożywcze lub farbkę. Gdy na mleku zbierze się już tęczowa tafla kolorów, namaczamy patyczki w płynie do mycia naczyń i delikatnie dotykamy powierzchni mleka. Jeżeli eksperyment Wam się uda to barwniki pod wpływem płynu zaczną wirować i mieszać się tworząc barwne widowisko.

życzę wszystkim Misiom powodzenia

—–

RELIGIA:

Kochane Przedszkolaki dziś opowiemy sobie o Niedzieli Palmowej

Temat: Niedziela palmowa – zapowiedź męki i zmartwychwstania Pana Jezusa
Niedziela Palmowa jest świętem upamiętniającym triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy. Jak podaje Pismo Święte, Jezus przybył do Jerozolimy razem z apostołami. W Jerozolimie Jezus był witany przez tłumy mieszkańców, którzy uznali go za Syna Dawidowego. Jezus przejechał przez Jerozolimę na osiołku, a ludzie rzucali mu pod nogi gałązki palmowe i oliwne. Na pamiątkę tego wydarzenia w Niedzielę Palmową urządzane są bardzo uroczyste procesje kościelne. Dla chętnych proszę o wyszukanie i przeczytanie sobie fragmentu o wjeździe Jezusa do Jerozolimy Ewangelia św. Marka 11, 7 -11 lub wysłuchanie sobie mszy świętej w niedzielę.
Kochani przesyłam wam link do bardzo krótkiego filmiku o zwierzątku na którym Jezus wjechał do Jerozolimy
https://youtu.be/r_0HOVubi_0

Kochani zachęcam Was do zrobienia sobie palemki wielkanocnej, która będzie ozdobą Waszego domu w czasie świąt Wielkanocnych lub narysowania jej na kartce papieru.

http://przedszkole12.jud.pl/wordpress/wp-content/uploads/2020/04/niedziela-palmowa-przedszkole.docx

Dzisiejsze prace naszych dzielnych zuchów Brawo Misie

—–

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Środa 1.04.2020

Temat:  Wiosenkowo, fiołkowo

Zadania na dziś

  1. Biedronka – zabawa plastyczne – pomoce do wykonania pracy: plastelina do wykonania chmurek, zielona bibuła na trawę, kwiatki można wykonać z np: lentilek, z tic taców. Tułów biedronki można wykonać np. malując czarną farbą lub narysować czarną kredką albo wyciąć z czarnej kartki.

2.  O wiośnie w lesie i wiewiórki ważnym interesie – analiza tekstu słuchanego. Poniżej link do opowiadania.

http://przedszkole12.jud.pl/wordpress/wp-content/uploads/2020/04/zalacznik-nr-4-o-wiosnie-w-lesie.pdf

Dziecko opowiada o czym był tekst, zwracamy uwagę aby zachowało porządek wydarzeń. Opisuje, co zmieniło się w lesie wraz z nadejściem wiosny, po czym Hałabała rozpoznawał wiosnę, jaki kłopot miała wiewiórka, w czym Hałabała jej pomógł. W dalszej części rozmowy z krasnalem Hałabałą, dziecko reaguje na pytania i polecenia: Drogie przedszkolaki, nad moim domkiem z listków kolorowych wisiał napis: Hałabała, żeby było wiadomo, kto w nim mieszka. Ale zimowy wiatr listeczki pozrywał, pomóżcie mi naprawić moją wizytówkę. Ułóżcie z literek moje imię. Układamy słowo „Hałabała” z rozsypanki literowej (można literki wydrukować lub napisać wg pisowni literek w przedszkolu zdj. poniżej na osobnych kartkach)

Dla dzieci posiadających karty pracy str. 70-71.

3. Zabawy matematyczne – przygotowujemy 10 patyczków (mogą być słomki, wykałaczki, zapałki, patyczki)

  • gramy w parze
  • będziemy zabierać patyczki raz jedna osoba raz druga
  • jednorazowo można zabrać 1, 2 lub 3 patyczki (nie więcej)
  • przegrywa ta osoba która zmuszona jest zabrać ostatni patyczek

np. mama bierze 1 patyczek,

dziecko bierze  2 patyczki

mama bierze 3 patyczki

dziecko bierze np. 3 patyczki

mama przegrywa bo musi zabrać ostatni patyczek.

Po opanowaniu zabawy możemy dołożyć patyczki.

4. Zabawy z kostką dla całej rodziny – umawiamy się jakie gesty będziemy wykonywać do wyrzuconych oczek. np.

1 oczko – tupiemy

2 oczka – klaszczemy

3 oczka – gwiżdżemy

4 oczka – drapiemy się po głowie

5 oczek – uderzamy w stolik

6 oczek – śpiewamy

Każdy po kolei rzuca kostką i wszyscy naraz reagujemy umówionym gestem na liczbę wyrzuconych oczek.

5.  Wieża z kości – dziecko układa wieże z kostek, samo decyduje w którym momencie kończy budowę, by uniknąć ryzyka przewrócenia się wieży jak wieża będzie gotowa, obliczają sumę oczek na wszystkich kostkach, od dołu do góry z każdej strony i próbuje napisać wynik.

 

Kostki mogą nam służyć nie tylko do zabawy ale również do nauki matematyki – przeliczamy, dodajemy i odejmujemy. 

Drodzy Rodzice !
Przyjmujemy wezwanie #letsallbewall.
Na całym świecie dzieci malują kolorową tęczę na znak jedności i solidarności z wszystkimi, którzy siedzą w domu, po to by zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa i wieszają ją w oknie. Pomysł wywodzi się Włoch i idzie dalej w świat! Chodzi o to aby ulice i okna były bardziej kolorowe, a dzieci zapamiętały ten czas kwarantanny jako bardziej wesoły. Może zachęcimy dzieci do akcji?
W piątek jest dzień tęczy, może warto wziąć udział w tej akcji a zdjęcia Waszych okien,  tęczy oraz innych Waszych prac którymi chcielibyście się pochwalić prześlijcie mi na maila p12grupamisie@gmail.com, zrobimy sobie z nich pamiątkową galerię na naszej stronie.

Pozdrawiam wszystkie Misie i rodziców. Trzymajcie się zdrowo i dbajcie o siebie.

Pierwsze efekty dzisiejszego oraz poprzednich zadań


 

Wtorek 31.03.2020

Temat:  Wiosenka, wiosenka w konwaliowych sukienkach

 Zadania na dziś:

  1. Fiku-miku, w stawie pływa żab bez liku – ćwiczenia słuchu fonematycznego. Rodzinna zabawa z wyliczanką:

 Fiku-miku, fiku-miku, w stawie pływa żab bez liku.

Jak ta żaba się nazywa, która kraulem pływa?

Np. Mama , mówi wyliczankę, wskazuje kolejną osobe np dziecko. Dziecko, na które wypadło ostatnie słowo wyliczanki, podaje wymyślone przez siebie imię żabki. Wyliczający wymienia kolejne głoski tego imienia, traktując je jako dalszy ciąg wyliczanki. Dziecko, na które wypadnie ostatnia głoska, staje się wyliczającym.

2. Wiosenne zagadki z kwiecistej rabatki– zapoznanie z literą „h”, nauka wiersza „Przyjście wiosny”. 

Przypominamy dzieciom treść wiersza „Przyjście wiosny” i równocześnie z tekstem pierwszej i drugiej zwrotki układamy przed dzieckiem rysunki zwierząt z wiersza: kreta, jeża, węża, kosa, sroki. Po przypomnieniu treści całego wiersza pytamy dziecko, jakie jeszcze zwierzęta mogły rozmawiać o wiośnie na łące.  Rodzic pełni funkcję narratora i recytuje pozadialogowe fragmenty tekstu. Zadaniem dziecka jest wypowiadanie kwestii poszczególnych postaci. Przed rozpoczęciem recytacji, aby właściwie oddać charakter postaci, dziecko zastanawia się, w jaki sposób może ona mówić, i tak recytuje swoje role. Rodzic nastrojowo recytując ostatnią zwrotkę wiersza (A wiosna przyszła pieszo…), rozsypuje na dywanie (kolorowej łące) kartoniki z wiosennymi kwiatami. Obok „łąki” układa litery potrzebne do ułożenia sylab. Po ułożeniu kwiatów dziecko podaje ich nazwy i wskazuje kwiaty, których nazwy zawierają głoskę „h”. Prowadzący zaprasza dzieci do zabawy w układanie sylab obok kwiatów. Kieruje do dziecka polecenia: Obok sasanki ułóż „tra”, obok hiacynta ułóż „ko” itp. Dziecko podchodzi do rozsypanki literowej i układa przy wskazanych kwiatach podane sylaby.

3.  Na wiosennej łące stokrotki kwitnące – poznanie pisanej litery „h”. KP3 s. 68,69

Dajemy dziecku  koło wycięte z kartki które kładziemy na stole dajemy wstążkę, białą nitkę z kordonka lub włóczki i zapraszamy dziecko do zabawy w układanie stokrotek na łące. Pokazujemy, jak należy ułożyć stokrotkę: wokół koła, które stanowi jej środek, układamy z nitki płatki, ale tak, aby nitka tworzyła pętelkę w kierunku środka.  Rodzic prezentuje, jak należy napisać literę „h” wielką i małą. Dziecko układa wzór litery z nitek. Na karcie pracy rysuje stokrotki, wodząc mazakiem po śladzie, wodzi palcem po żółtym wzorze litery „h”, a litery niebieskie rysuje ołówkiem po śladzie i samodzielnie. Podczas kreślenia liter przestrzega zasady płynności, staranności, utrzymania się w liniaturze.

W dalszym ciągu utrwalamy poznane do tej pory litery i ćwiczymy umiejętność czytania!

Zachęcam do wykonania masy terapeutycznej, która będzie służyć przez wiele tygodni. 

Przepis:

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki gorącej wody
  • 2-3 łyżki oleju
  • 1/2 szklanki soli

sposób wykonania:

Mąkę łączymy z woda i solą, dodajemy olej (tak aby nie lepiło się do rąk), gotową masę możemy podzielić na 3 części, do każdej można dodać barwnik spożywczy lub substancje naturalne (kakao, kawa, wanilia). Masę przechowujemy w zamkniętym pudełku. Jeżeli po jakimś czasie wytrąci się olej, dosypujemy trochę mąki i wyrabiamy na nowo.

Dołączmy się do akcji „Będzie dobrze”

wykonajcie kolorowy plakat z hasłem:

„Będzie dobrze – zostańcie w domu”

i powieście na oknie.

Pozdrawiam Was Kochane Misie!!!


Temat tygodnia: Wiosna w parku i w ogrodzie

Poniedziałek 30.03.2020

Temat:  Witaj, wiosno!

Zadania na dziś:

1. Przyjście wiosny – osłuchanie z wierszem „Przyjście wiosny” Jana Brzechwy.

PRZYJŚCIE WIOSNY

Naplotkowała sosna,
że już się zbliża wiosna.
Kret skrzywił się ponuro:
„Przyjedzie pewnie furą”.
Jeż się najeżył srodze:
„Raczej na hulajnodze”.
Wąż syknął: „Ja nie wierzę.
Przyjedzie na rowerze”.

Kos gwizdnął: „Wiem coś o tym.
Przyleci samolotem”.
„Skąd znowu – rzekła sroka –
Ja jej nie spuszczam z oka
I w zeszłym roku, w maju,
Widziałam ją w tramwaju”.

„Nieprawda! Wiosna zwykle
Przyjeżdża motocyklem!”
„A ja wam to dowiodę,
Że właśnie samochodem”.

„Nieprawda, bo w karecie!”
„W karecie? Cóż pan plecie?
Oświadczyć mogę krótko,
Przypłynie własną łódką”.

A wiosna przyszło pieszo –
Już kwiaty z nią się śpieszą,
Już trawy przed nią rosną
I szumią: „Witaj wiosno!”.

Jakie to słowo?  układamy w rzędzie obrazki. Pod każdym obrazkiem znajduje się cyfra według poniższego schematu:

wianek – 1 (w)(pierwsza głoska)

 piłka – 2 (i)(druga głoska)

 biedronka – 6 jw

 parasol – 5 jw

 kanapa – 3 jw

 komar – 4 jw

Zadaniem dzieci jest podzielenie nazw obrazków na głoski, wybranie z każdego słowa głoski, którą wskazuje cyfra, i ułożenie odpowiadającej jej litery. Litery układane są zgodnie z kolejnością obrazków. Potem dzieci odczytują hasło: „wiosna” i wyjaśniają, co to takiego (pora roku, która przychodzi po zimie).  Zapraszamy do wysłuchania wiersza „Przyjście wiosny”. Po wysłuchaniu utworu dziecko opowiada, o czym był wiersz i jakie było zakończenie tej historii. W czasie powtórnej recytacji spoglądają na rozkładówkę w „Kartach pracy” i starają się odnaleźć pojazdy wymienione w wierszu. Liczą, ile pojazdów proponowały zwierzęta. Wskazują i nazywają wymienione w wierszu zwierzęta i ptaki, które rozmawiały o wiośnie. Ponownie recytujemy wiersz, zawieszając głos w miejscach, gdzie wymienione są nazwy pojazdów. Zdania odpowiednio kończy dziecko.

Zadania w kartach pracy KP3 s. 66–67

2. Zabawa muzyczno-plastyczna 

Dyrygent, który zamienia swoją batutę na drewniany patyczek, a zasłyszane dźwięki muzyki, stara się wymalować na obrazie (odtwarzamy dzieciom dowolną muzykę) – to niezwykle twórcza zabawa która rozwija zarówno sprawność manualną, koordynację jak i wrażliwość dziecka. Kształtujemy poczucie estetyki, pozwalamy rozładować nagromadzone emocje.

Porada logopedyczna

Drodzy Rodzice!
Wasze dzieci znają już wiele głosek i liter. Różnica między nimi jest następująca: głoski
wymawiamy i słyszymy, litery czytamy oraz zapisujemy.
Jeśli Wasze dziecko jest gotowe do czytania i z radością sięga po książki, można wróżyć
mu dobry start w szkole. Warto zachęcać je do czytania, najlepiej poprzez własny przykład
oraz poprzez stworzenie swoistego rytuału wspólnego czytania.
Zwracajcie uwagę na to, że inaczej głoskujemy, a inaczej literujemy.
Do pisania liter przygotujecie dzieci, zapraszając je do rysowania szlaczków
literopodobnych a później liter.
Zachęcam do zabaw w głoskowanie, które wspomogą przedszkolaki w nauce czytania:
• Sporządźcie wspólnie „przepis na zupę”, której składnikami będą przedmioty zawierające
wybraną głoskę na początku, w środku albo na końcu wyrazów (np. sweter, pasta, nos).
Nie ma znaczenia, czy wymyślamy rzeczy jadalne, czy też nie. Ważne, by występowała dana głoska (w tym przypadku głoska s).
• Przeczytajcie dziecku listę zakupów, dzieląc wyrazy na głoski (np. „m-a-s-ł-o”, „p-r-o-sz-e-k”,
„m-l-e-k-o”); poproście, by podało nazwę produktu.
W języku polskim na końcu wyrazów nie występują głoski dźwięczne, dlatego właśnie
prawidłowo wymawiamy – wbrew zapisowi – [chlep] a nie „chleb”, [jesz] a nie „jeż”,
[mjut] a nie „miód” itd. Trzeba o tym pamiętać przy zabawach z głoskowaniem.

———

Przypominam że jest możliwość odebrania książki nr 3 z kartami pracy z przedszkola .


Piątek 27.03.2020

Temat:  Kto odpowiada za czystość na naszej planecie? 

Zadania na dziś:

  1. Czysta Ziemia– rozmowa z dziećmi które opowiadają własnymi słowami o tym, jak każdy człowiek może przyczynić się do tego, aby na świecie było czysto.  Zadajemy pytania, kierujemy rozmową, przypominając o segregowaniu odpadów, przetwarzaniu śmieci, ograniczeniu korzystania z przedmiotów jednorazowego użytku takich jak foliowe torebki, korzystaniu z roweru lub komunikacji miejskiej zamiast samochodu, naprawianiu zepsutych rzeczy zamiast kupowania nowych, gaszeniu światła, gdy wychodzimy z pokoju, zakręcaniu wody, gdy myjemy zęby, niezrywaniu kwiatów na bukiety, niełamaniu gałęzi drzew. W miarę możliwości prezentujemy dzieciom ilustracje lub zdjęcia dostępne w Internecie, pokazujące zachowania proekologiczne: wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, segregowanie odpadów, spędzanie wolnego czasu na spacerach, bieganiu lub wycieczkach rowerowych, a nie przez telewizorem, który zużywa energię.
  2.  Posłuchaj, policz i ułóż – zabawa dydaktyczna, liczenie usłyszanych dźwięków. Uderzamy np. o kubek po jogurcie, który będzie służył za bębenek. Dzieci z zamkniętymi oczami próbują policzyć usłyszane dźwięki i ułożyć na dywanie tyle samo, co usłyszeli np..  klocków, zabawek, kredek.
  3.  Pod dyktando – zabawa ruchowa utrwalająca kierunki. Dzieci poruszają się  zgodnie z poleceniem: dwa kroki do przodu, jeden krok w prawo, trzy kroki w lewo, jeden do tyłu, w tył zwrot, dwa kroki do przodu itd.
  4.  Utrwalenie litery „j”.
  5.  W dalszym ciągu doskonalimy naukę czytania.

Propozycja pracy plastycznej

Misie moje Kochane, pozdrawiam Was bardzo serdecznie, życzę Wam zdrowia i miłego weekendu, Wasza pani Dorotka

———

Czwartek 26.03.2020
Temat :Co mają wspólnego deszcz i cytryna?

Zadania na dziś:

  1. Po co jest deszcz? –Przeczytanie wiersza A. Frączek pt. „Deszcz”

Deszcz
Gwałtu, rety! Co się dzieje?!!
Z nieba znów jak z cebra leje!
Deszcz przemoczył w parku ławki,
Kosz na śmieci i huśtawki,
Zrosił nowy szyld w hotelu,
A pieczarce zmył kapelusz…
Chyba zaraz humor stracę!
Gdy poszedłem z psem na spacer,
Dopadł mnie paskudny katar,
A Burkowi zmokła łata!
A w dodatku nikt dokoła
Nie rozumie mej niedoli:
Ani morze parasoli,
Ani drzewa,
Ani krzaki…
Z gniazdek wyfrunęły ptaki –
W deszczu piórka sobie myją
I deszczówkę z kałuż piją.
Klon z radości się zieleni,
A dżdżownica wyszła z ziemii
Chyba wszystkich ten deszcz cieszy!
Oczywiście oprócz pieszych…
Dzieci próbują odpowiedzieć na pytania: Co robi się mokre, kiedy pada deszcz?, Co może się stać, kiedy deszcz nas przemoczy?, Czy wszyscy nie lubią deszczu? Kto się cieszy z deszczu?

2. Skojarzenia – zabawa dydaktyczna, kształtująca kompetencje językowe.
Podajemy dziecku przymiotnik, dzieci mówią: jak…
i dodają nazwę rzeczy, która im się z danym przymiotnikiem kojarzy,
np. mokry jak deszcz, kwaśny jak cytryna, wysoki jak wieża, gruby jak słoń, ostry jak
nóż, długi jak wąż, lekki jak piórko.
3. „J” jak jajko – zabawa dydaktyczna, zapoznanie z małą i wielką literą „j”.
Pytamy dziecka, jaką głoską zaczyna się słowo „jak” z poprzedniej zabawy i czy dzieci znają jeszcze inne słowa zaczynające się na „j”. Dzieci podają słowa z głoską „j”
w nagłosie, śródgłosie i wygłosie (początek, środek, koniec), określają jej położenie. Dzielą słowa na sylaby ( wyklaskanie), określają ich liczbę, podejmują próby głoskowania
prostych słów. prezentujemy wielką i małą literę „j” oraz pokazujemy sposób jej pisania. Dzieci omawiają wygląd liter, szukają skojarzeń związanych z ich kształtem. Można polecić dzieciom ułożenie litery „j” ze sznurków, tasiemek lub sznurowadeł.

Można wyróżnić trzy części wymawianego wyrazu:
nagłos – początek wyrazu,
śródgłos – środek wyrazu,
wygłos – koniec wyrazu.

Nagłosem nazywa się początkową, wygłosem zaś końcową grupę wyrazu.

4. Ukryte zdania – zabawa dydaktyczna doskonaląca umiejętność czytania, rozwiązywanie zadań w „Kartach pracy”.

Rozkładamy na dywanie kartki z wyrazami. Na każdej kartce znajduje się jedno słowo:
„Janek”, „je”, „jajko”, „rysuje”, „gotuje”, „myje”, „pływa”, „zrywa”, „turla”, „obiera”, „kroi”, „koloruje”. Kartki z napisami „Janek” i „jajko” układamy obok siebie, zachowując odstęp na jeszcze jedną kartkę, natomiast pozostałe układamy napisami do dołu, aby dzieci nie mogły przeczytać znajdujących się na nich wyrazów. Zadaniem dziecka jest wybranie spośród odwróconych kartek jednej, ułożenie jej między kartkami z wyrazami
„Janek” i „jajko”, odczytanie utworzonego zdania i określenie, czy zdanie to ma sens, czy nie.
Po zabawie dzieci rozwiązują zadania w „Kartach pracy”: dzielą słowa na sylaby, kolorują miejsce głoski „j” w schematach wyrazów, kolorują drogę oznaczoną literami „j”, kończą rysunki oznaczające opakowania, które można przetworzyć, piszą literę „j” w przestrzeni nieograniczonej, potem palcem po śladzie i ołówkiem w poszerzonej
liniaturze.
Dziecko wykonuje zadanie w KP3 s. 60–61 , 62 zachęcamy do samodzielnego czytania.

——

Ważne!

Dla tych dzieci które posiadają książki w domu:

– uzupełniamy do tematu Chronimy przyrodę włącznie

Od 30.03 będę informować na bieżąco która strona w książce jest do odrobienia (w książce obok nr strony zawsze jest podany temat tygodnia)

——-


Temat tygodnia: Chronimy przyrodę.

Zadania na dziś :

Środa 25.03
Temat: Czyste powietrze – czy wiemy, czym oddychamy?

1. Co to jest powietrze? – rozmowa kierowana. Dziecko próbują odpowiedzieć na
pytania: Co to jest powietrze?, Gdzie się znajduje?, Jaki ma kształt i kolor?, Po
czym poznajemy, że jest?, Czy bez powietrza można puszczać bańki mydlane,
nadmuchać balon, puścić latawiec?, Czy powietrze może być brudne?, Co wpływa
na czystość powietrza? pokazujemy różne obrazki. Zadaniem dzieci określenie, czy
dany przedmiot wpływa na jakość powietrza, a jeśli tak, to czy jest to wpływ
pozytywny (dzieci unoszą kciuk do góry), czy negatywny (dzieci kierują kciuk w
dół). Przykładowe obrazki: samochód, rower, drzewo, fabryka, pies, stół, wiatr,
piec.

2. Kwiatowy eksperyment – zabawa badawcza, ( do przygotowania eksperymentu
potrzebujemy dwie doniczki z kwitnącymi roślinami, woda, cytryna, taśma klejąca,
rysunek plasterka cytryny)
Dziecko ustawia dwie doniczki z ozdobnymi kwitnącymi roślinami. Do jednej z
nich nic nie przykleja, do drugiej przykleja samodzielnie przygotowany rysunek
przedstawiający plasterek cytryny. Od tej pory kwiatek w doniczce bez obrazka
będzie podlewany samą wodą, a drugi kwiatek – sokiem z cytryny. Dzieci będą
prowadzić obserwacje, zwracając uwagę na kolor kwiatów i liści. Wybierają
miejsce na ustawienie doniczki, zwracając uwagę na potrzeby roślin (światło
słoneczne). Rozmawiamy z dzieckiem na temat możliwych efektów eksperymentu.

3. Co porwał wiatr? – zabawa dydaktyczna doskonaląca pamięć wzrokową i
umiejętność klasyfikowania. kładziemy na dywanie, na stoliku różne przedmioty, a
dzieci podają ich nazwy. Obok przedmiotów umieszczamy dwie obręcze,
tłumacząc, że do jednej dziecko będzie odkładać lekkie przedmioty, które słaby
wiatr unosi bez problemu, a do drugiej – ciężkie, które potrafi porwać tylko silny
wiatr.

———————

Prośba o utrwalenie przez dzieci tekstu piosenki do melodii

„Laleczka z saskiej porcelany” Magdy Fronczewskiej

Odkąd pamięta zawsze stała
Na toaletce obok lustra
W białych baletkach wychylona
W powietrzu uniesiona nóżka
Nudziła się wśród bibelotów
Kurz wyłapując w suknie złotą
I tylko z dołu perski dywan
Czasem jej puszczał perskie oko.
Laleczka z saskiej porcelany
Twarz miała bladą jak pergamin
Nie miała taty ani mamy
I nie tęskniła ani, ani.
Aż dnia pewnego na komodzie
Prześliczny książę nagle stanął
Kapelusz miał w zastygłej dłoni
I piękny uśmiech z porcelany
A w niej zabiło małe serce
Co nie jest taką prostą sprawą
I śniła, że dla niego tańczy
A on ukradkiem bije brawo
Laleczka z saskiej porcelany
Twarz miała bladą jak pergamin
Nie miała taty ani mamy
I nie tęskniła ani, ani.
Jej siostrą była dumna waza
A bratem zabytkowy lichtarz
Laleczka z saskiej porcelany
Maleńka śliczna pozytywka.
Lecz jakże kruche bywa szczęście
W nietrwałym świecie z porcelany
Złośliwy wiatr zatrzasnął okno
I książę rozbił się na amen
I znowu stoi obok lustra
Na toaletce całkiem sama
I tylko jedna mała kropla
Spłynęła w dół po porcelanie
Laleczka z saskiej porcelany
Twarz miała bladą jak pergamin
Na zawsze odszedł ukochany
A ona wciąż tęskniła za nim

Testy sprawności fizycznej

 

Udział w konkursie plastycznym

„Hu Hu Ha zima wcale nie jest zła”

 

             ‍

 

Dzień Babci i Dziadka

 


Przedstawienie Narodowego Teatru Edukacji 

„ Piotruś Pan”

 

 


W karnawale same bale!!!
i w Misiach też była zabawa, rodzice i dzieci przebrali się znakomicie było kolorowo i wesoło BRAWO !!!


 

 

——


ZAPROSZENIE

Babciu i Dziadku!
W dniu Waszego święta,
Wasz przedszkolak o Was pamięta.
Niespodzianka miła Was nie ominie.
Zapraszam do przedszkola w podanym terminie!
– 05 luty 2020, godz.: 9:30 –

——–

Świąteczne ciasteczka naszego Oskarka jak co roku pychota


Pierniczki od Wiktorki


Wigilia w przedszkolu

Nasze ostatnie świąteczne spotkanie, było pysznie,muzycznie i twórczo piękna girlanda zdobi nasz hol.
Rodzice jak zwykle bawili się super (dzielne zuchy ).

Misie wszystkim życzą Wesołych Świąt

Nasze choinki


Mikołaj w Przedszkolu

Barbórka w przedszkolu


Wspaniałe przedstawienie przygotowane przez uczniów szkoły sportowej „Czarnoksiężnik z krainy Oz”

 

W KARNAWALE SAME BALE
Drodzy rodzice szykujcie już stroje dla dzieciaków i dla siebie bo

9.01.2020 o godz: 16.00

rozpoczynamy ostatni w przedszkolu wspólny bal karnawałowy.

(fotograf zapewniony i poczęstunek też będzie gotowy)

WAŻNE

Serdecznie zapraszamy kochanych rodziców na muzyczno-zimowe spotkanie dnia 17.12.2019 godz.16.15.

Wasze Misie

 

INFORMACJA

Przypominamy że 4.12.2019 obchodzimy
Dzień Górnika – chłopcy przynoszą górnicze czapki a dziewczynki wianki.


Dzień Pluszowego Misia

ZABAWY MATEMATYCZNE – utrwalamy pojęcia „nad, pod, z prawej i lewej strony” przeliczamy w zakresie liczby 10.

 

 


Dzisiaj wielkie porządki w naszej sali, dbamy o naszą sale i zabawki

 

Popołudniowe spotkanie z rodzicami „Podróż przez matematyczną krainę”

To nasz autokar wszyscy byliśmy zapięci pasami i bezpiecznie dojechaliśmy do Stadionu Zimowego na rewię na lodzie „Niezwykłe przygody Sindbada żeglarza”


Światowy Dzień Mycia Rąk


„Kolorowy bukiet każdy zrobi sam „


Jesienna sałatka owocowo-warzywna . PYCHA samo zdrowie

 

Babeczki dla „Misiów” od Karola mniam,mniam pychota !!!

 


Dziś mamy DZIEŃ PRZEDSZKOLAKA. „Misie” zaprosiły maluszki do wspólnej zabawy

Bardzo lubimy grać na instrumentach

Rysowanie pastelami

Podróż dookoła świata z Kangurkiem- zajęcia ogólno-rozwojowe z piłką

 

Zajęcia dodatkowe w naszej grupie:

Poniedziałek:

język angielski 8:00-8:30

religia: 14:00-14:30

Czwartek:

religia:

14:00-14:30


Matematyka w zabawie 

Praca plastyczna „Wspomnienia z wakacji”

MISIE WITAJĄ W NOWYM ROKU SZKOLNYM 2019/2020


SAMYCH SŁONECZNYCH DNI ŻYCZĄ MISIE I DO ZOBACZENIA PO WAKACJACH


Przedstawienie przygotowane przez uczniów Publicznej Szkoły Podstawowej Jezuitów w Mysłowicach

 

Spotkanie ze strażą miejską „Autochodzik”

 

 

 

 

 

Rysowanie pastelami i układanie cyfr i liter z patyczków

 

 

 

 

 

 

Religia w kościele -było super!!!

 

 

Zumba w przedszkolu

Poniżej linki do zumby naszych dzieci

A31ECC6A-E876-483A-98F0-594337F83245

FDE796DD-DFE6-484C-B011-09808320700A

 

Dziś świętowaliśmy Dzień Dziecka

z teatrem edukacyjnym Gabi Art – było super !!!

 

 

Ciekawe zajęcia z religii

 

Misie życzą wszystkim Mamusiom dużo słońca i uśmiechu

Poranne zajęcie otwarte dla rodziców

 

 

Sprzątamy świat

TAK WITALIŚMY PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY


Tak obchodziliśmy Dzień Kobiet byli malarze i były modelki -powstały piękne portrety które dziewczynki dostały w prezencie

Tak pięknie przebrani bawiliśmy się na Balu Karnawałowym  Link do filmiku z zabawy – 169540F6-4487-4D17-AA64-6C80C835B1BB

——

Bieg marzeń

Prace na konkurs pt:. „Ulepimy dziś bałwana” – Gratulujemy!

Słodki upominek dla Babci i Dziadka 🙂

Nasi wspaniali goście 🙂

Takie słodkie serduszka piekliśmy dzisiaj dla babci i dziadka

—-

Spotkanie czytelnicze – uczymy szacunku dla osób starszych.

Prace Ali wykonane z rodzicami na konkurs „Ulepimy dziś bałwana” BRAWO!

—-

Nauka poprzez zabawę – przeliczamy, segregujemy, dopełniamy do 10.

—-
—-
Sporty zimowe w naszym wykonaniu – praca wg wzoru – odwzorowywanie i naklejanie gotowych elementów
Przypominamy że 23.01.2019 o godz.:10:00
spotykamy się na uroczystości z okazji Dnia Babci i Dziadka – wszystkie dzieci w tym dniu przychodzą ubrane na biało
Oto efekty naszej dzisiejszej pracy 🙂
Rosną w naszej grupie zdolni cukiernicy   korzenne ciasteczka własnoręcznie wykonane przed naszego Dominika  
    SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU
Pierniczki zrobione z mamusią przez naszego Oskarka
 MISIE życzą wszystkim WESOŁYCH ŚWIĄT

Przygotowania do wspólnej wigilii było miło złożyć sobie życzenia
i zjeść razem pyszny świąteczny obiad

Po obiedzie odwiedził nas Sznupek fajny z niego pies !!!
Misie kolorują Sznupka z innymi grupami
Dzieciaki spisały się na medal

Pamiętajcie że jutro widzimy się
na zimowo-świątecznym spotkaniu w przedszkolu
o godz.16.15  Będzie muzycznie i słodko w zimowej scenerii. 
—–
Występowaliśmy dzisiaj dla górników!
Nauczyliśmy się wierszyków po śląsku, żeby się swojsko zaprezentować

—-

Plastyczne przygotowania do świąt

—-

Mikołaj odwiedził nas z prezentami!
Ucieszyliśmy się bardzo z nowych zabawek,
którymi będziemy się wspólnie bawić i za pyszne słodycze
Niech żyje Mikołaj!

—-
Misie w teatrze na przedstawieniu pt.: „Książę szuka żony jak szalony”
Bawiliśmy się wspaniale!
Popołudniowe wydzieranki „tacy jesteśmy zdolni”
3 miejsce dla naszej Mai otrzymała medal i puchar dla przedszkola 

Obchodziliśmy 100odzyskania przez Polskę niepodległości

„Misie” sprzątają świat i sadzą swoje drzewka!

Dzieciaki Misiaki z naszej grupy
chętnie przychodzą do przedszkola,
znają się bardzo dobrze,
zawiązały się nawet pierwsze przyjaźnie.

Chętnie uczestniczą w różnych zajęciach i zabawach,
są ciekawi świata,
zadają czasem bardzo kłopotliwe pytania
przez co jest dużo śmiechu.
do perfekcji opanowali formy grzecznościowe!
Lubią śpiewać i tańczyć, choć wymaga to dużo pracy z ich i z naszej strony,
ale prace plastyczne wykonywane rożnymi technikami
są na piątkę z plusem

Są grupą bardzo pogodną
„starają się” być dla siebie mili i koleżeńscy,
dzięki czemu atmosfera w grupie jest bardzo fajna!

są to po prostu „Takie Misie”

Wychowawczynie:
Dorota Sobota i Karolina Piąte